garść faktów : przesyłka wysłana w kwietniu, uszkodzona przez UPS, odbiorca
widzi że paczka cała połamana - wiec odsyła do nadawcy , sporządza protokół
szkody
Po 50 dniach i 12stu mailach przypomniających UPS uznaje roszczenie i
wypłaca odszkodzowanie w kwocie netto wartości towaru
Ma również wystawić korektę do swojej faktury za przesyłkę i odjąć wartość
tej usługi przewozowej
Mija pare miesięcy - korekty jak nie było tak nie ma, więc dzisiejszego
pięknego dnia gdy przypomniałem sobie o sprawie wysyłam kolejnego
ponaglającego maila do UPS
i ..... otrzymuję w mailu fakturę korygującą PODNOSZĄCĄ wartość faktury za
kwiecień,
myślałem że to pomyłka, pozwoliłem sobie nawet na dowcip że to jasne bo
przecież UPS napracował sie PODWÓJNIE raz nad transportem a dwa nad
zniszczeniem przesyłki
okazuje się jednak że :
"W związku z tym ,że zgodnie z pzństwa umową wysokość rabatu określona jest
wysokością obrotu, tak więc po odliczeniu wyżej wymienionej przesyłki
obrót państwa się zmieszył co równoznaczne jest ze zmniejszonym rabatem."
Pisownia zgodna z oryginałem
Szczerze mówiac wymiękam już, nigdy wcześniej bym tego nie wymyślił ale UPS
jest firmą naprawde generującą 3 razy więcej problemów niż zwykła Poczta
Polska, tam wysyłamy sporo więcej towaru i zniszczeń nie ma wogóle, są
czasami opóźnienia, zdarza się raz na rok zgubienie (czytaj kradzież) , ale
tak jak UPS niszczy przesyłki to na poczcie nigdy tego nie mieliśmy,
W UPS nie ma miesiąca by nie było zniszczeń paczek, biorąc pod uwagę że
UPSem wysyłamy mniej niż pocztą to statystyka wygląda fatalnie, ok 1
zniszczona na 70 wysłanych
Reklamacje rozpatrywane bardzo długo - a teraz jeszcze jajo z dopłatą za
zniszczenie paczki, dziękuję wysiadam
Zmień firmę, klient głosuje nogami.
Ale czy konkurencja działa lepiej?
I tu jest problem. PP mimo narzekań działa jednak chyba dużo lepiej niż
firmy kurierskie.
--
Pozdrawiam
Karol
U nich wszystko jest mozliwe.
Kilka miesiecy sie z nimi bujalam przy reklamacji zniszczonej paczki.
Otoz na podstawie ich wlasnego protokolu szkody stwierdzajacego czarno
na bialym, ze m. in. "przesylka byla WLASCIWIE zabezpieczona",
dwukrotnie, na pismie, odmowili mi wyplaty odszkodowania, jako
przyczyne podajac... niewlasciwe zabezpieczenie przesylki. Przy czym
za drugim razem napisali, ze ich decyzja jest ostateczna i zebym
spadala na drzewo.
Poniewaz cala korespondencja wygladala jak wymiana zdan z
niepismiennym idiota - idac za ciosem idiotycznie wyslalam odwolanie
trzeci raz. I uznali. Choc nie wiem czy to akurat nie jest zasluga
tzw. znajomego znajomego, pracujacego w UPS, ktory ponoc kogos
poprosil o laskawe PRZECZYTANIE odwolania przed wyslaniem
odpowiedzi...
--
*lolka*
jestem w trakcie , szkoda bo np mój kurier jest fajny i dobrze sie z nim
współpracuje, ale niestety za dużo niszczą - a zabawa z odzyskiwaniem potem
odkszkodowania zbyt wiele czasu i nerwów kosztuje
no i nie mówiąc o takim drobiazgu którego by Bareja nie wymyślił, o
dopłacaniu za to że UPS zniszczył przesyłkę
> Ale czy konkurencja działa lepiej?
cóż, wkrótce się dowiem, choc faktem jest że jak podpisywałem umowę z UPS to
myślałem że gorzej niż na poczcie być nie może, a tu owszem są obszary na
których UPS działa gorzej niż poczta polska
> I tu jest problem. PP mimo narzekań działa jednak chyba dużo lepiej niż
> firmy kurierskie.
sam sie dziwię ale wygrywa poczta polska, UPS szybszy ale bierze za to
jednak 2 razy większe pieniadze, dział reklamacji ma jeszcze gorszy niż
poczta ,
cały czas liczę że znajdę sensowną solidną firmę kurierską,
Dodatkowa usługa, myślisz, że niszczenie nie kosztuje? :P
Nie ma nic za darmo.
>> Ale czy konkurencja działa lepiej?
>
> cóż, wkrótce się dowiem, choc faktem jest że jak podpisywałem umowę z UPS to
> myślałem że gorzej niż na poczcie być nie może, a tu owszem są obszary na
> których UPS działa gorzej niż poczta polska
>
>> I tu jest problem. PP mimo narzekań działa jednak chyba dużo lepiej niż
>> firmy kurierskie.
>
> sam sie dziwię ale wygrywa poczta polska, UPS szybszy ale bierze za to
> jednak 2 razy większe pieniadze, dział reklamacji ma jeszcze gorszy niż
> poczta ,
Różnica w cenie jest tylko 2x?
> cały czas liczę że znajdę sensowną solidną firmę kurierską,
Jeśli Ci się uda podziel się odkryciem :)
--
Pozdrawiam
Karol
wszystko zależy od wielkości obrotu i od tego jakie paki wysyłasz, przy
naprawdę dużych obrotach i ciężkich pakach to mogą byc nawet tansi niż
poczta
ja akurat mam "złosliwie" niezbyt cięzkie przesyłki - wiec cudów żaden
kurier nie zaproponuje