Przykro mi, ale najprawdopodobniej na 99 procent nie będę obecna na ostatnim spotkaniu aldy we wtorek.Jak wiadomo chorowałam już przed Świętami i do tej pory się nie wyleczyłam.W tym momencie ma zapalenie prawego ucha i nic na nie nie słyszę, po za tym kaszel niewiadomego pochodzenia dosyć ostry i męczący i problemy z zatokami. Dziś miałam być w Tarnowie, ale nie dotarłam i nie wiem jeszcze kiedy dotrę może we wtorek wieczorem.Trzymajcie się alfiki.Proszę o modlitwę bo już prawie od miesiąca nie mogę się uporać z tą chorobą.
buziaki
Anna Joanna
----------------------------------------------------------------------
Gra dla duzych chlopcow.
http://linkint.pl/f2717