Fwd: Ewangelia na 26-07-2011

0 views
Skip to first unread message

Przemyslaw Dąbrowski

unread,
Jul 26, 2011, 11:03:42 AM7/26/11
to datr...@googlegroups.com, alfat...@googlegroups.com, alfa-tar...@googlegroups.com
Witam:)

myślę, że dobre słowo na ten czas kiedy człowiek chce coś zobaczyć albo nie widzi...

ps. padła idea pójścia na kręgle jakoś w następnym tygodniu np. we wtorek Kto by był za?? proszę o odpowiedz:) dobrego dnia:)



Mt 13,16-17

 

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Szczęśliwe oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą. Bo zaprawdę, powiadam wam: Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, na co wy patrzycie, a nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli”.


Sięgnęliśmy dzisiaj do Ewangelii przewidzianej na wspomnienie Świętych Joachima i Anny, rodziców Matki Bożej, z tomu VI Liturgii Słowa.

Wcześniej Jezus – zanim wypowiedział usłyszane przed chwilą słowa - cytując proroka Izajasza, skarżył się na zatwardziałość serca ludu. W słowach Izajasza, na które się powołał, jest mowa o ludziach, którzy słuchają, a nie słyszą, patrzą, a nie widzą. Ponieważ słuchają z oporem, patrzą z przymkniętymi oczami, a serce jest otępiałe, czyli niechętne do nawrócenia, przemiany. (Mt 13,14-15) W kontekście tych słów Jezus zwraca się do uczniów i mówi, że są szczęśliwi, ponieważ ich oczy widzą, a uszy słyszą. Użyte jest tutaj znane greckie słowo makaroi (błogosławieni, szczęśliwi), to samo, jakie znajdziemy w tzw. „Ośmiu Błogosławieństwach”. Tam jest mowa o tych, dla których bramy królestwa niebieskiego stoją otworem, ponieważ są: ubodzy, cisi, płaczący, czystego serca, miłosierni, łaknący sprawiedliwości, wprowadzający pokój, prześladowani. A jak słyszeliś my w dzisiejszych słowach Jezusa, ta lista szczęśliwych i błogosławionych powiększa się o „patrzących” i „słuchających”.

Podobnie jak ówcześni patrzyli na Jezusa i widzieli w Nim jedynie syna cieśli z Nazaretu, wichrzyciela, a nawet bluźniercę, tak i my uczestnicząc w Eucharystii, możemy nie widzieć niczego innego, poza rodzajem przedstawienia z marną grą aktorów. Podobnie można przyjść na nabożeństwo czy spotkanie modlitewne i obserwować zachowania ludzi, wyłapywać fałsze w śpiewanej melodii, a w ogóle nie dostrzegać obecności Chrystusa. Również można słuchać słowa Bożego i solidnie się nudzić banalną opowieścią biblijną. A jednak błogosławieni ci, którzy patrzą i przez wiarę widzą Jezusa; ci, którzy słuchając, słyszą słowo Boże, a nie ludzkie. Takie otwieranie się przez wiarę na duchową rzeczywistość - która jest jakby zakryta, a przecież oczywista - jest porównane do doświadczenia proroków. Nawet je przewyższa! Czytając Biblię, słyszymy to samo słowo, które słyszeli prorocy. W ierząc w obecność Jezusa pośród nas, otwieramy się na tego samego Boga, jakiego ujrzeli sprawiedliwi Starego Testamentu. A przewyższa je, ponieważ nam pozostaje czysta wiara, bez żadnych audio-wizualnych nadzwyczajnych przeżyć. Zatem otwórzmy się przez wiarę na błogosławieństwo patrzenia i słuchania, aby być szczęśliwym.

 

Ks. Jarosław Międzybrodzki



Posłuchaj Ewangelii na stronie radia eM

Aby wypisać się z subskrypcji kliknij TUTAJ
Polityka prywatności Radia eM

Reply all
Reply to author
Forward
0 new messages