Poznajecie? To nasza sąsiadka z mojej klatki spod 10. 😔
Przez ścianę często słychać jak jęczy. Pewnie z bólu albo żeby się porozumieć. Jest przykuta do łóżka i aby coś przekazać mruga. Na zmianę jest przy niej syn albo były mąż.
Ja za chwilę robię przelew i tegoroczny 1% podatku będzie dla niej.