Maćku, rzeczywiście, wyłączenie archiwizacji w Icloud i ponowne włączenie o dziwo rozwiązało problem. Nagle się okazało, że po archiwizacji łącznie ze zdjęciami, mam jeszcze 1,8 gb miejsca.
Alu, ja to sknera jestem i nie mam ochoty płacić za dodatkowe miejsce, a jeśli już, to tylko wtedy, kiedy naprawdę bym musiała :)
Preferuję archiwizację w Icloud, bo u mnie komputer nie może być przez większość dnia włączony, no chyba, żeby go wtedy zamknąć w pancernej szafie, bo inaczej, pewne słodkie małe rączki zaraz się do niego dobierają. W sumie włączam go wieczorami głównie więc to nie jest takie pewne, kiedy i jak by się to archiwizowało, a w Icloud wystarczy do prądu podłączyć i już.
Wysłane z iPhone'a