A co wy o nim myślicie? Jak wy byście to widzieli? Jaką przyszłość
wróżycie buntowi?
uzupełnię waszą wiedzę z zakresu wiedzy o Imperium (zwłaszcza że moja
wersja świata nieco odbiega od wersji z podręcznika (ktokolwiek by to
czytał :|).
Sytuacja chłopstwa jest katastrofalna. Jeszcze przed najazdem chaosu
było ok ale od czasu wojny to jest totalna klęska. Pełna
militaryzacja, zagrożenie wyłażące / wypełzające z lasów, wysokie
podatki, Rosnące wymagania szlachty i nie dawanie nic w zamian. Ktoś
musi wyżywić armię i ktoś musi zastąpić brakujące ręce do pracy.
Chłopi ze strachu przed "lasem" uciekają do miast. Tam są ścigani i
albo siłą przymuszani do samobójczej pracy w lesie, albo zabijani bez
procesu.
Bunty i niezadowolenie chłopstwa trwa już od pewnego czasu. Właśnie w
miastach (gdzie się skupiają obecnie - było opisywane 2 scenary temu)
powstają nieformalne grupy liderów, szerzy się ideologia i rosną
niepokoje. To tam chłopi czują się silni. Widzą swoją liczebną
przewagę i siłę (straż miejska zaprzestała partoli na przedmurzu
Nuln!).
Totalna klęska Kislewu który stosował taktyki i strategie takie same
jakie są stosowane w Imeprium. Mieli więcej lekkiej konnicy i mniej
łuczników. Z opowieści wynika że w bitwach ginęły całe armie Kislevu.
Totalnie i dosłownie ginęły pochłonięte przez stwory chaosu.
Największy dotychczasowy bunt chłopstwa zanotowano w ostlandzie gdzie
chłopstwo Kislevskie (uchodźctwo) przybyło w dużych ilościach i
domagało się schronienia. A jak go nie dostało do postanowiło je sobie
wywalczyć. Skierowano tam całą armię aby je stłumić. Niektórzy nawet
twierdzą że Imperium straciło 100 ciężko zbrojnych! (czyli trzon armii
Imp zmalał o ~5% z powodu buntu wieśniaków!) O poległych w innych
formacjach i o ilości chłopstwa nie się rozmawiało. Ten obrazek
pokazał innym chłopom "że się da" a obecna pogarszające się sytuacja
dodatkowo stymuluje chłopów do bojkotu.
Pytania? Sugestie? propozycje?
On 16 Maj, 18:15, Elizabeth <lady_elizab...@wp.pl> wrote:
> Mylisz się. Nie chce mi się wdawać w dyskusje historyczne, bo nie mam
> czasu na szperanie po źródłach, ale bunty chłopskie nie były
> lekceważone. Chłop, jako główna siła robocza, źródło pożywienia i
> podstwa egzystencji, w hierarchii plasował się owszem w okolicach
> krowy czy konia, tylko że nie doceniasz chyba roli tych pożytecznych
> zwierzątek.
> Bunty traktowano poważnie i gaszono jak najszybciej, coby się nie
> rozprzestrzeniały.
Napisałem jeno co kasta szlachecka gadać będzie. A czy oni rację mają
czy nie to pokaże czas (vide kolejne scenariusze). W historii nie masz
co szukać bo jeszcze ona napisana nie jest (to świat alternatywny ;p)
Miłej lektury. Jeśli ktoś przeczyta to oznacza że jego postać to wie.
Jak nie chce mu sie czytać to jego postać sie na tym nie zna. Proste.