gramy? sobota?

1 view
Skip to first unread message

Elizabeth

unread,
Aug 14, 2007, 2:12:56 PM8/14/07
to DomGier
jak w temacie
sobota, godzina 14.30?
a może umówimy się gdzieś w plenerze?

riannon

unread,
Aug 14, 2007, 4:23:19 PM8/14/07
to DomGier

Khaki, jesli na sobote jestes umowiony to wlasnie gadalam z Ela o
niedzieli - tez byc moze;
no i jeszcze pytanie co na to Garret;
Marasa chyba nadal nie ma;

Khaki

unread,
Aug 15, 2007, 7:17:41 AM8/15/07
to DomGier
z sobotą to jest tak że musze zastąpić brata w Piekarni i pracuje od
00 do 10 (rano!) Potem chciałbym sie wyspać. Mogę co prawda
przyjechać ale za kondycje nie ręczę. Prowadzić w sobotę - kiepsko.
Grać - już lepiej jak ktoś poprowadzi.
Możemy grać w Tarnowie. Niedziela też mi pasuje choć już z tym
tarnowem gorzej acz też da radę.

riannon

unread,
Aug 16, 2007, 2:47:49 AM8/16/07
to DomGier
Garreta nie ma na weekend - bedzie w szczecinie;
co robimy?
sesja?
imprezka plenerowa?
(prosze, tylko bez konferencji na gg) ;)

Elizabeth

unread,
Aug 16, 2007, 2:06:46 PM8/16/07
to DomGier
Patrząc na pogodę śmiem powątpiewać w sukces imprezy plenerowej... Ale
to zawsze można dogadać w ostatniej chwili. Podstawowa kwestia brzmi:
czy Khaki jest w stanie poprowadzić spójną sesję bez Garreta i Marasa?
Może teraz pociągniemy wątek rodzinny, a następna sesja będzie w
całości dedykowana naszym dwóm kolegom, którzy się ostatnio poczuli
nieco zaniedbani?

riannon

unread,
Aug 17, 2007, 2:17:14 AM8/17/07
to DomGier
sie podpisuje rekoma i nogami;

tylko teraz tak - sobota czy niedziela?
znaczy konkret jakis by sie przydal - Khaki jesli nie jestes w stanie
prowadzic w sobote to skreslamy i umawiamy sie na niedziele, na ktora
godzine i gdzie?
jesli jednak sobota wchodzi w rachube to tez - kiedy dokladnie i
gdzie?
nich ktos (ja sie dostosuje, nie musze wynajmowac nianki do dziecka
ani przygotowywac scenariusza) rzuci jakis konkret bo weekend juz
jutro i znow bedzie chuju-muju nikt-nic-nie-wie;

Khaki

unread,
Aug 17, 2007, 6:52:16 AM8/17/07
to DomGier
Scenar gotowy.
juro może i bym dał radę. To wygląda tak. Kończe prace nad ranem. może
położę się spac nawet już o 7-8 (jesli nie będzie problemów). Pospię
do 12tej zjem coś i o 14tej jestem w poznaniu i o 15tej jestem na
debcu. Marta jedzie na koniki o 14tej a potem ma kurs tańca o 16tej i
kończy o 18tej i w tarnowie ląduje cos kole 19tej.
Dobrze by było zograc sobie zatem w sobotę w Tarnowie.
Od 13:30 do 19 albo i dalej. (Marta juz grała w RPG i już się nie
boi). Choć jak mówiłem ten wieczorek chciałem spędzić z ukochaną. od
14tej do 19 jest 5h. DA RADĘ :D

Ew. Niedziela jest względnie cała wolna. Muszę znaleźć trochę czasu na
robienie projektów (ale to moge robic przecież w nocy prawda ;p)

Sobota w Tarnowie albo niedziela gdziebądź.

Elizabeth

unread,
Aug 17, 2007, 10:44:45 AM8/17/07
to DomGier
Ponieważ wcześniej pisałeś, że sobota nie pasuje, nastawiliśmy się na
niedzielę, a w sobotę jesteśmy umówieni ze znajomymi na basen do
Leszna. Więc niedziela. Proponuję tak, jak zwykle, chyba że ktoś woli
inaczej;)

Khaki

unread,
Aug 17, 2007, 2:30:46 PM8/17/07
to DomGier
ok niedziela
super

riannon

unread,
Aug 17, 2007, 3:45:50 PM8/17/07
to DomGier

tak-jak-zwykle czyli 14:30 na debcu, tak?

Reply all
Reply to author
Forward
0 new messages