--
* html {redirect-to: url(http://browsehappy.pl);}
NIezłe,
Siedzę sobie spokojnie w domowym zaciszu, wchodzę na stronę mswia,
przeglądam, patrzę, już się szykuję do Alt-F4, nagle słyszę, głęboki,
jak zza grobu głos:
"SZANOWNI PAŃSTWO..."
Przestraszyłem się. Autentycznie.
Dobre. ;)
--
tomasz cenian tcenian at wa dot home dot pl
:::: :: : : http://cenian.boo.pl : : :: ::::
dla Ciebie to moze smieszne, ale dla osob ktore sa niewidome (pewnie kolejne
zdziwinie: tak, tacy ludzie korzystaja z internetu) lub mocno niedowidzace
to prawidziwy krok naprzod w polskiej idiotycznej polityce pomocy
niepelnosprawnym.
Ale to jest inny temat, natomiast aby nie bylo to NTG to zauwaz jak to
wszystko chodzi i jak jest malu (w sensie wielkosci w MB) to naprawde
swietna rzecz ....
--
PZDR
Cabra
> Użytkownik "Tomasz Cenian" <a...@bb.cc.dd> napisał w wiadomości
> news:41eef3fd$1...@news.home.net.pl...
>
>>porneL napisał(a):
>>
>>>
>>>http://www.google.pl/search?q=ministerstwo+ramek+site:mswia.gov.pl&filter=0
>>
>>NIezłe,
>>Siedzę sobie spokojnie w domowym zaciszu, wchodzę na stronę mswia,
>>przeglądam, patrzę, już się szykuję do Alt-F4, nagle słyszę, głęboki, jak
>>zza grobu głos:
>>
>>"SZANOWNI PAŃSTWO..."
>>Przestraszyłem się. Autentycznie.
>>Dobre. ;)
> dla Ciebie to moze smieszne, ale dla osob ktore sa niewidome (pewnie kolejne
> zdziwinie: tak, tacy ludzie korzystaja z internetu) lub mocno niedowidzace
> to prawidziwy krok naprzod w polskiej idiotycznej polityce pomocy
> niepelnosprawnym.
Krokiem naprzód jest głos, który zaczyna mówić po przypadkowym
przmieszczeniu myszy nad jednym z bannerów?!
Ja to nazywam brakiem kompetencji -- widzącego to wkurza, niewidomemu
nie pomoże w żaden sposób. Takie mechanizmy trzeba umieć implementować,
a na stronie MSWiA został on zaimplementowany bez użycia mózgu.
pozdr.
Bob_R
--
jabber: bo...@jabber.eo.pl
gg: 601167 | icq: 64127573
Bardzo mi przykro ze potrafisz sie obslugiwac myszka, ale na to juz nic nie
pomoze - musisz sam pocwiczyc! Natomiast strona "mowi" TYLKO i wylacznie w
momencie najechania na baner "Mowiaca strona www". Takze nie ma mowy o
zadnej przypadkowosci. To jest pierwsza sprawa. Kolejna to to ze jezeli
zainstalujesz te dzwiekowa przegladarke i wylaczysz monitor (bo zakladam ze
jestes osoba wpelni widzaca) to bez klopotu bedziesz mogl znalezc informacje
na tej stronie.
Tiaa, tylko po co ja to pisze skoro ciebie drazni ze jak najedziesz na jeden
baner na stronie to sie wlacza glos informujacy o jego tresc - dziwne prawda
?? ja wiem by Ty bys pewnie chcial ze komputer sam sie skumal ze jestes
widzacy i nic nie mowil :) no ale niestety technika na to jeszcze nie
pozwala :)
PZDR
Cabra
A czy JAWS jest w stanie czytac flashe ? Dlaczego zeby odczytac strone MSWiA
musze instalowac jakis niestandardowy soft ?
Takich pytan jest duzo wiecej. Wydaje mi sie ze jestes nazbyt optymistyczny
odnosnie dostepnosci tej strony - wiele jej brakuje zeby mozna bylo
powiedziec ze jest przyjazna dla osob niepelnosprawnych czy niedowidzacych.
Pozdrawiam
Pawel
--
Pawel Rutkowski Centauri RSC
+48 22 847 68 52 http://www.rsc.pl
Widzisz na tym #$^& flashu jakąkolwiek informację, że po najechaniu na
niego kursorem zacznie gadać? Bo ja nie. Pewnie też jestem niedowidząca.
>Natomiast strona "mowi" TYLKO i wylacznie w
>momencie najechania na baner "Mowiaca strona www". Takze nie ma mowy o
>zadnej przypadkowosci.
Ehe. A widzącym robi się wokół tego bannera specjalne pole siłowe, żeby
nie machnęli kursorem myszy i nie włączyli tego "mówienia" po drodze do
bannera Informatora Europejskiego, takk?
>To jest pierwsza sprawa. Kolejna to to ze jezeli
>zainstalujesz te dzwiekowa przegladarke i wylaczysz monitor (bo zakladam ze
>jestes osoba wpelni widzaca) to bez klopotu bedziesz mogl znalezc informacje
>na tej stronie.
To teraz, spryciarzu, wytłumacz mi - jak tej babie na miedzy - na
podstawie CZEGO niewidomy ma niby wiedzieć, gdzie znajduje się ów uroczo
gadający banner? Też pole siłowe, tylko tym razem dla odmiany przyciąga
focus?
>Tiaa, tylko po co ja to pisze skoro ciebie drazni ze jak najedziesz na jeden
>baner na stronie to sie wlacza glos informujacy o jego tresc - dziwne prawda
>?? ja wiem by Ty bys pewnie chcial ze komputer sam sie skumal ze jestes
>widzacy i nic nie mowil :) no ale niestety technika na to jeszcze nie
>pozwala :)
Tak się składa, spryciarzu, że niektórzy pracują w jednym pomieszczeniu
z innymi ludźmi. Nawet, jeżeli z poziomu systemu mają wyłączone
WSZYSTKIE dźwięki, ten *&^# flash będzie gadał, BO TAK. Guzika do
wyłączenia nie posiada, bo po co, nie?
Szczerze ci życzę, żebyś nigdy nie pracował w takich warunkach i nigdy
nie najechał przypadkiem na ryczącego flasha, kiedy przy sąsiednim
biurku twój bezpośredni przełożony prowadzi rozmowę, od której zależy
istnienie waszej firmy. Bo możesz znaleźć się na bruku szybciej, niż
zdążysz znaleźć sposób na uciszenie tegoż flasha.
Pzdr, YaaL.
--
. , _ _ / __
(_/ (_( (_( (_, /- /-/ [ I'm unholy & I'm happy. Surprised? ]
~~~~~~~ ( ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Portal je we wiosce. Wojna będzie, przed wojną tyż był.
-- gazeta.pl
Wygląda na to, że ja też nie potrafię, bo też mnie ten tekst (niemile)
zaskoczył.
> baner na stronie to sie wlacza glos informujacy o jego tresc- dziwne
> prawda
Dziwne, prawda.
Znów tutaj zostało pogwałcone WCAG nakazujące zsynchronizowanie
audio i odpowiednika "niegadającego".
IMHO conajmniej na bannerze powinna pokazać się ikona informująca,
że to on gada (i pozwalająca to wyłączyć!)
Próbowałem gadającej przeglądarki i zaczęła mi czytać i odgrywać nagranie
jednocześnie. Znów - chcieli dobrze, ale im nie wyszło.
Od: "Cabra" <br...@wp.pl>
dla Ciebie to moze smieszne, ale dla osob ktore sa niewidome (pewnie
kolejne
zdziwinie: tak, tacy ludzie korzystaja z internetu) lub mocno
niedowidzace
to prawidziwy krok naprzod w polskiej idiotycznej polityce pomocy
To wydawanie pieniedzy publicznych na cos, co moim zdaniem jest
gadzetem. Jako osoba niewidoma korzystam z programu czytajacego ekran i
przekazujacego to do syntezatora mowy.
Przegladarka ta dziala tylko z wybranymi stronami i tylko w Internecie.
Jesli jestem niewidomy i nie mam udzwiekowionego komputera, to na grzyba
mi taka przegladarka, skoro do "IE" - inne przegladarki sa niedostepne -
dostac sie nie moge.
Natomiast slabowidzacy moga sobie ustawic swoje wielkosci czcionek i
kolory w przegladarce.
Ale co tam. Kolejni politycy moga powiedziec, ze zrobiono kolejny krok
do przodu w kwestii dostepnosci niewidomych do zasobów Internetu. A
standardy itp.:))) po co? Skoro mamy tak swietny produkt.:)))
Pozdrawiam - Krzysztof Wostal.
--
Garsc informacji o niewidomych i slabowidzacych:
http://www.informator-onis.xu.pl
http://www.informator-onis.w.pl
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.comp.www
Moze to dla Ciebie odkrywcze, ale sa standardy, ktore pozwlaja na ogladanie
stron przez osoby niewidome bez instalowania programu, ktory dziala tylko w
jednym konkretnym serwisie. To co robi MSWiA to ponowne odkrywanie kola,
podczas gdy zrobienie strony dostepnej wymaga jedynie zastosowania sie do
(nie tak skomplikownych jak moze sie wydawac) wytycznych WAI / Section508.
Zainstalowalem sobie ta przegladarke, probowalem otwierac rozne strony i
okazywalo sie ze nie sa przez nia obslugiwane. Natomiast 'normalny' czytnik,
z ktorego niewidomi korzystaja do przegladania stron porzadnie zrobionych
bedzie mial klopoty z tym pogmatwanym tabelkowym tworem. Mysle ze latwiej i
taniej bylo by przebudowac strone mswia na zgodna ze standardami niz tworzyc
wlasne standardy i programy ktore je obsluza..
--
pawel
> --
> PZDR
> Cabra
>
>
masz racje - zgadzam sie z Toba, ale jest to pierwszy krok ku temu jak
napisalem w pierszym poscie - btw: z checia sie dowiem czego jeszcze brakuje
wg Ciebie...
PZDR
Cabra
IMNSHO (i nie tylko IM) jest to krok w tył, a nie do przodu.
>btw: z checia sie dowiem czego jeszcze brakuje
>wg Ciebie...
Wielu rzeczy, zaczynając od chociażby możliwości powiększenia
mikroskopijnej czcionki.
Pzdr, YaaL.
--
. , _ _ / __
(_/ (_( (_( (_, /- /-/ [ I'm unholy & I'm happy. Surprised? ]
~~~~~~~ ( ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Booze gave me wings, but it took away the sky.
----------------------------------
a poco tyle razy na niego wjezdzasz .... hmm ja to raz uslyszalem i koniec
potem juz na niego nie wjezdzalem...
-------------------------------------
>>Natomiast strona "mowi" TYLKO i wylacznie w
>>momencie najechania na baner "Mowiaca strona www". Takze nie ma mowy o
>>zadnej przypadkowosci.
>
> Ehe. A widzącym robi się wokół tego bannera specjalne pole siłowe, żeby
> nie machnęli kursorem myszy i nie włączyli tego "mówienia" po drodze do
> bannera Informatora Europejskiego, takk?
>
>>To jest pierwsza sprawa. Kolejna to to ze jezeli
>>zainstalujesz te dzwiekowa przegladarke i wylaczysz monitor (bo zakladam
>>ze
>>jestes osoba wpelni widzaca) to bez klopotu bedziesz mogl znalezc
>>informacje
>>na tej stronie.
>
> To teraz, spryciarzu, wytłumacz mi - jak tej babie na miedzy - na
> podstawie CZEGO niewidomy ma niby wiedzieć, gdzie znajduje się ów uroczo
> gadający banner? Też pole siłowe, tylko tym razem dla odmiany przyciąga
> focus?
----------------------
no wiesz.... jak juz pisalem zadne oprogramowanie nie wykuma samo czy
jestes niewidoma czy nie. baner sluzy do tego aby rozpropagowac ten system i
idea z nia zwiazana.
------------------------
>>Tiaa, tylko po co ja to pisze skoro ciebie drazni ze jak najedziesz na
>>jeden
>>baner na stronie to sie wlacza glos informujacy o jego tresc - dziwne
>>prawda
>>?? ja wiem by Ty bys pewnie chcial ze komputer sam sie skumal ze jestes
>>widzacy i nic nie mowil :) no ale niestety technika na to jeszcze nie
>>pozwala :)
>
> Tak się składa, spryciarzu, że niektórzy pracują w jednym pomieszczeniu
> z innymi ludźmi. Nawet, jeżeli z poziomu systemu mają wyłączone
> WSZYSTKIE dźwięki, ten *&^# flash będzie gadał, BO TAK. Guzika do
> wyłączenia nie posiada, bo po co, nie?
>
> Szczerze ci życzę, żebyś nigdy nie pracował w takich warunkach i nigdy
> nie najechał przypadkiem na ryczącego flasha, kiedy przy sąsiednim
> biurku twój bezpośredni przełożony prowadzi rozmowę, od której zależy
> istnienie waszej firmy. Bo możesz znaleźć się na bruku szybciej, niż
> zdążysz znaleźć sposób na uciszenie tegoż flasha.
>
Co do tej ostatniej sytuacji - no wiesz, akurat tak sie sklada ze pracuje w
biurze z kilkoma osobami, tylko ze poprostu ze wzgledu na jakas tam
powiedzmy kulture mam wyciszone glosniki przy moim stanowisku jako ze osoba
dosc dobrze slyszaca i widzaca - wiec jak zobacze ze jest cos co warto
posluchac - czyli jak wlacze sobie jakas film czy inna rzecz to sobie
zglosnie glosniki. Dla przykladu wlasnie wszedlem na www.wp.pl i nagle
doslyszalem jakis glos z tej strony - byla to reklama firmy nazwa.pl - tez
sie pojawila tak poprostu i co by bylo gdyby Twoj przelozony to uslyszal -
myslze ze wtedy moglby sie faktycznie wkurzyc bo to naprawde ryknelo,
natomiast glos na stronie jest dosc spokojny i szczerze mowiac nie odczulem
zadnego "ryczenia".
PZDR
Cabra
> Bardzo mi przykro ze potrafisz sie obslugiwac myszka, ale na to juz nic
> nie pomoze - musisz sam pocwiczyc!
Wygląda na to, że ja też nie potrafię, bo też mnie ten tekst (niemile)
zaskoczył.
> baner na stronie to sie wlacza glos informujacy o jego tresc- dziwne
> prawda
Dziwne, prawda.
Znów tutaj zostało pogwałcone WCAG nakazujące zsynchronizowanie
audio i odpowiednika "niegadającego".
IMHO conajmniej na bannerze powinna pokazać się ikona informująca,
że to on gada (i pozwalająca to wyłączyć!)
--------------------
i tu sie z Toba zgodze - masz racje, pomimo ze mi osobiscie to nie
przyszkadza (taka informacja) ale to jest sprawa ktora faktycznie trzeba by
im zglosic - tyle ze baner to akurat robil pewnie webmaster z MSWiA a firma
IVO to tylko dostarcza rozwiazanie - tak mi sie wydaje przynajmniej.
-----------------------------
>>Próbowałem gadającej przeglądarki i zaczęła mi czytać i odgrywać nagranie
>>jednocześnie. Znów - chcieli dobrze, ale im nie wyszło.
hmm, dziwne u mnie raczej czytalo tylko to gdzie za pomoca nawigacji
przeszedlem....
PZDR
Cabra
http://www.medison.w3.com.pl/lovispch.htm
http://www.syntezatorek.republika.pl/
Ogólnie rzecz biorąc - potrzeba WAI.
Są inne przeglądarki. Niektóre mają większe możliwości
i szersze zastosowanie (czyt: nie zastąpi ich darmowy IWR),
ale kosztują fortunę.
...ja bym się wkurzył jakby screenreader za pare Kzł
wykrzaczył się na "przyjaznej dla niewidomych"
stronie ministerstwa.
????????????????????//
jakich pieniedzy, ze tak sie zapytam ???
to co zostalo zrobione ZOSTALO ZROBIONE ZA DARMO - za FREE - takze prosze
nie wyjezdzaj z takimi tekstami skoro nie wiesz... dalej co do reszty
argumentow ... hmm osoba slabowidzaca moze i sobie powiekszy czcionke (ale
i to nie zawsze wystarcz) ale osoba niewidoma juz niestety w ten sposob
sobie nie pomoze!! takze w dalszym ciagu bede sie upieral ze to jest calkiem
dobre rozwiazanie. Co do "IE" contra inne przegladarki - rozumiem Twoje
rozgoryczenia natomiast fakt jest faktem ze spora wiekszosc korzysta z "IE"
a jak to najczesniej bywa w demokracji rzeczy nowe sa robione najpierw dla
wiekszosci :)
PZDR
Cabra
> Mysle ze latwiej i taniej bylo by przebudowac strone
> mswia na zgodna ze standardami niz tworzyc
> wlasne standardy i programy ktore je obsluza..
Tylke że musieliby zlecić to jakiejś firmie która się
zna na tym co robi, a niekoniecznie tej, która potrafi
wygrywać przetargi na zrobienie stron www. Obawiam sie,
że to niemożliwe.
Pozdr,
--
ŁK
> to co zostalo zrobione ZOSTALO ZROBIONE ZA DARMO - za FREE - takze prosze
> nie wyjezdzaj z takimi tekstami skoro nie wiesz... dalej co do reszty
> argumentow ... hmm osoba slabowidzaca moze i sobie powiekszy czcionke (ale
> i to nie zawsze wystarcz) ale osoba niewidoma juz niestety w ten sposob
> sobie nie pomoze!!
Osoby niewidome uzywaja kompletnie innych rozwiazan. A te opieraja sie
glownie o standardy.
> takze w dalszym ciagu bede sie upieral ze to jest calkiem
> dobre rozwiazanie. Co do "IE" contra inne przegladarki - rozumiem Twoje
> rozgoryczenia natomiast fakt jest faktem ze spora wiekszosc korzysta z "IE"
> a jak to najczesniej bywa w demokracji rzeczy nowe sa robione najpierw dla
> wiekszosci :)
gdzies jakis czas temu bylo o spadku udzialow IE w rynku z 90% do nieco
ponad 70%.
--
Janusz 'Kali' Kaliszczak
1) moglbys mi podac gdzie moge znalezc ten 'normalny czytnik', z checia bym
go zobaczyl i porowal
2) co do standardow to mysle ze strona mswia az tak zle nie jest zrobiona
skoro http://validator.w3.org/check?uri=http%3A%2F%2Fwww.mswia.gov.pl%2F
wykazuje tylko jakies pojedyncze bledy
3)inne strony nie dzialaja poniewaz nie mozna caly czas robic czegos za
darmo - te strony ktore masz ten przeglarce zostaly zrobione za darmo! a
teraz autorzy chcieliby troche jednak zarobic za swoja prace ;)
PZDR
Cabra
> jakich pieniedzy, ze tak sie zapytam ???
Pieniędzy za zrobienie strony www.
> to co zostalo zrobione ZOSTALO ZROBIONE ZA DARMO
Program, ale nie strona.
Pozdr,
--
ŁK
to zes mnie zadziwil - poco powiekszac czcione skoro ten program czyta ten
tekst ??
PZDR
Cabra
zgadza sie, ale o ile mi wiadomo to 70% to dalej wiekszosc ?
PZDR
Cabra
> 2) co do standardow to mysle ze strona mswia az tak zle nie jest zrobiona
> skoro http://validator.w3.org/check?uri=http%3A%2F%2Fwww.mswia.gov.pl%2F
> wykazuje tylko jakies pojedyncze bledy
Zgodność ze standardami w3c to dopiero początek. I nawet tego nie
zrobiono. A schody zaczynają się przy zgodności z WAI.
Pozdr,
--
ŁK
> to zes mnie zadziwil - poco powiekszac czcione skoro ten program czyta ten
> tekst ??
Dla człowieka który widzi, ale słabo (np. starsza osoba), do tego
jest głucha albo używa Macintosha czy Linuxa i nie może sobie tego
głupiego programu zainstalować.
Pozdr,
--
ŁK
> 2) co do standardow to mysle ze strona mswia az tak zle nie jest zrobiona
> skoro http://validator.w3.org/check?uri=http%3A%2F%2Fwww.mswia.gov.pl%2F
> wykazuje tylko jakies pojedyncze bledy
rotfl. poza stropna glowna, ktora notabene jest tak prosta, ze zrobienie
tam bezblednego xhtml1.1 strict ine powinno byc wielkim problemem, jest
cos wiecej.. ze strony ktora zapodales przenosi nas na :
http://www.mswia.gov.pl/index_a.html
a walidator :
http://validator.w3.org/check?verbose=1&uri=http%3A//www.mswia.gov.pl/index_a.html
nie mowiac o zawartosci ramek ktorych tam na peczki...
> 3)inne strony nie dzialaja poniewaz nie mozna caly czas robic czegos za
> darmo - te strony ktore masz ten przeglarce zostaly zrobione za darmo! a
> teraz autorzy chcieliby troche jednak zarobic za swoja prace ;)
rotfl. za darmo znaczy sie gowno ? wolalbym nie miec zadnej strony.
MySZ
--
Marcin ``MySZ`` Sztolcman :: mailto:http://urzenia.net/email
wylapmy troche spamu: spam...@ber.pl
> zgadza sie, ale o ile mi wiadomo to 70% to dalej wiekszosc ?
Jasne.
1) ciagle malejaca
2) co to ma wspolnego z przegladarkami[1] dla niewidomych?
3) chyba latwiej zrobic strone, ktora potem bedzie dobrze czytana przez
wszystkich (niewidomych, palmtopowcow itp.)
[1] - to slowo brzmi az dziwnie w tym kontekscie
--
Janusz 'Kali' Kaliszczak
wchodzac w pierwszy link to niestety przeczytalem ze wszystkie programy sa
platne :( a to co zostalo umieszone na mswia moze kazdy uzywac - w sumie to
drobna roznica bo te 2 tys. zl (za najtanszy program wg tego opisu) to nie
jest jakis tak wielki koszt - chociaz nie wiem czy kazdy moglby sobie na to
pozwolic - gdzies czytalem ze ludzie zarabiaja czasami ponizej 1000
miesiecznie i szcerze mowiac nie wiem jak mozna zato godnie zyc i jeszcze
odlozyc na taki program :(
co do drugiego linka to probuje sciagnac ten program ale idzie opornie
...ale jak sciagne to napewno sie wypowiem :)
PZDR
Cabra
no ale strona juz byla od dawien dawna wiec tu jakby jest inny temat i tu
pewnie bym sie zgodzil ... no ale temat to oprogramowanei dla niewidomych
wiec tamtego nie bedziemy rozkminiac.
PZDR
Cabra
no i pewnie sie na tym skonczy kolego ze bedziesz mial te swoje "g" bo jakby
tak wszyscy podchodzili to swiat by byl jeszcze bardziej porabany niz jest
:)
PZDR
Cabra
Zgodze sie z Toba, natomiast strona to jest inna bajka - zostala zrobiona
przez kogos kto maja umiejetnosci jakie ma - ramek to tam jest od cholery i
nie wiadomo poco i naco... ja tylko staram sie patrzec przez pryzmat tej
maszyny gadajacej bo fakt ..o stronie to by mozna dlugo gadac.
PZDR
Cabra
Między "sokole oko" a "niewidomy" jest jeszcze ogromna liczba ludzi np.
z wadami wzroku, mniejszymi lub większymi. Z wiekiem wzrok słabnie.
Takiemu człowiekowi na grzyba jest program do czytania, wystarczyłoby,
żeby mógł sobie powiększyć tekst do rozmiaru, który jemu się wygodnie
czyta. Nie bez powodu jest w przeglądarce specjalna opcja do tego.
Ale tu się nie da, bo łepmajstej nie przewidział, że strona
MSWiA różni się targetem od ziomalskiego "portalu" o hiphopolo.
Pzdr, YaaL.
--
. , _ _ / __
(_/ (_( (_( (_, /- /-/ [ I'm unholy & I'm happy. Surprised? ]
~~~~~~~ ( ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Everyone here who's Immortal, raise your hand...
dobra - program sciagniety - musze przyznac ze jest calkiem przyjemny, tyle
ze ten glos to niestety nie jest chyba taki dobry - nie wiem czemu ale
troche ciezko mi go zrozumiec, nawet jak go nastawie to tak w kit dziala:)
ale to dopiero poczatek klopotow - niestety nie ma jeszcze wersji pelnej !!
i jak bedzie to bedzie ona zajmowac okolo 200MB (tak podaje producent) to
nawet na moim laczu bedzie mi ciezko to sciagnac .... a "omawiany" przez nas
syntezator zajmuje 8 MB to jest jednak spora roznica.
PZDR
Cabra
zgadzam sie w 100% - dodalbym jeszce ze za strone skasowal pewnie jak za
zboze.... no ale to dziwna polska rzeczywistosc :(
PZDR
Cabra
BO TUŻ OBOK SĄ BANNERY KIERUJĄCE DO INTERESUJĄCYCH MNIE INFORMACJI, A
ZAWIJANIE KURSOREM SPECJALNIE WOKÓŁ "MÓWIĄCEGO" BANNERA ZWYCZAJNIE MNIE
DENERWUJE.
Mam powtórzyć jeszcze raz, jeszcze większymi literami?
>>>Natomiast strona "mowi" TYLKO i wylacznie w
>>>momencie najechania na baner "Mowiaca strona www". Takze nie ma mowy o
>>>zadnej przypadkowosci.
>> Ehe. A widzącym robi się wokół tego bannera specjalne pole siłowe, żeby
>> nie machnęli kursorem myszy i nie włączyli tego "mówienia" po drodze do
>> bannera Informatora Europejskiego, takk?
Tutaj zapomniałeś odpowiedzieć na pytanie.
>>>To jest pierwsza sprawa. Kolejna to to ze jezeli
>>>zainstalujesz te dzwiekowa przegladarke i wylaczysz monitor (bo zakladam
>>>ze
>>>jestes osoba wpelni widzaca) to bez klopotu bedziesz mogl znalezc
>>>informacje
>>>na tej stronie.
>> To teraz, spryciarzu, wytłumacz mi - jak tej babie na miedzy - na
>> podstawie CZEGO niewidomy ma niby wiedzieć, gdzie znajduje się ów uroczo
>> gadający banner? Też pole siłowe, tylko tym razem dla odmiany przyciąga
>> focus?
>no wiesz.... jak juz pisalem zadne oprogramowanie nie wykuma samo czy
>jestes niewidoma czy nie. baner sluzy do tego aby rozpropagowac ten system i
>idea z nia zwiazana.
Serio-serio? Więc w moim przypadku banner spełnił zadanie w 100%,
zniechęcając mnie zupełnie do "systemu" i "idei" z nim związanych.
Ehe.
Płacą ci coś, czy tak tylko trollujesz za darmo?
Pzdr, YaaL.
--
. , _ _ / __
(_/ (_( (_( (_, /- /-/ [ I'm unholy & I'm happy. Surprised? ]
~~~~~~~ ( ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
What?! I thought you said fifTEEN kobolds.
------------------------
>>>>Natomiast strona "mowi" TYLKO i wylacznie w
>>>>momencie najechania na baner "Mowiaca strona www". Takze nie ma mowy o
>>>>zadnej przypadkowosci.
>>> Ehe. A widzącym robi się wokół tego bannera specjalne pole siłowe, żeby
>>> nie machnęli kursorem myszy i nie włączyli tego "mówienia" po drodze do
>>> bannera Informatora Europejskiego, takk?
>
> Tutaj zapomniałeś odpowiedzieć na pytanie.
----------------------------------
nie musze Ci odpowiedac na kazde pytanie bo nie zawsze mam ochote lub czas,
po drugie twoje pytanie jest do webmastera ktory tak a nie inaczej ulozyl
banery
---------------------------------
>>>>To jest pierwsza sprawa. Kolejna to to ze jezeli
>>>>zainstalujesz te dzwiekowa przegladarke i wylaczysz monitor (bo zakladam
>>>>ze
>>>>jestes osoba wpelni widzaca) to bez klopotu bedziesz mogl znalezc
>>>>informacje
>>>>na tej stronie.
>>> To teraz, spryciarzu, wytłumacz mi - jak tej babie na miedzy - na
>>> podstawie CZEGO niewidomy ma niby wiedzieć, gdzie znajduje się ów uroczo
>>> gadający banner? Też pole siłowe, tylko tym razem dla odmiany przyciąga
>>> focus?
>>no wiesz.... jak juz pisalem zadne oprogramowanie nie wykuma samo czy
>>jestes niewidoma czy nie. baner sluzy do tego aby rozpropagowac ten system
>>i
>>idea z nia zwiazana.
>
> Serio-serio? Więc w moim przypadku banner spełnił zadanie w 100%,
> zniechęcając mnie zupełnie do "systemu" i "idei" z nim związanych.
-----------------------------------------
Takie zycie - jednym sie to podoba innym nie i to jest normalne i byl
powiedzial ze nawet dobre bo dzieki temu wiele spraw sie rozwija...
------------------------------------------
placic nie placa, aczkolwiek znam ta firm - natomiast nie troluje tylko mam
swoje zdanie, jezeli nie masz ochoty rozmawiac to nie gadaj - sam do Ciebie
napewno nie napisze ;)
> A czy JAWS jest w stanie czytac flashe ? Dlaczego zeby odczytac strone MSWiA
> musze instalowac jakis niestandardowy soft ?
>
> Takich pytan jest duzo wiecej. Wydaje mi sie ze jestes nazbyt optymistyczny
> odnosnie dostepnosci tej strony
^^^^^^
Pawle ja Cię błagam nie daj się tak się uwodzić ministrowi Kaliszowi
(or compatible).
############################################################
#Nie pisz o dostępności czy przyjazności (dla niewidomych) #
# tej _strony_ #
#To nie _strona_ jest "przyjazna", ale co najwyżej #
# _czytnik_ IWR! #
############################################################
Naprawdę dałeś się nabrać na tę manipulację językową ministrów?
Zastanów się: czy ta _strona_ jest bardziej dostępna niż była?
Czy coś się na niej zmieniło po umieszczeniu na niej linka do
super-hiper czytnika?
Bardzo Cię proszę (i innych grupowiczów też) o odpowiedź na
zamieszczony poniżej jednopytaniowy test wyboru (można zaznaczyć
więcej niż jedną odpowiedź):
<quiz>
Co zmieniło się ostatnio na stronie mswia z punktu widzenia niewidomego?
(A) _strona_ _się_ _zmieniła_ w ten sposób, że jest bardziej
"przyjazna dla niewidomego"
(B) pojawiła się na stronie informacja o specjalnym czytniku, który
potrafi przeczytać tę stronę tak, że niewidomy jest w stanie coś z
niej zrozumieć (czyli pojawił się czytnik czytający stronę w sposób
bardziej "przyjazny dla niewidomego")
Można zaznaczyć (A), (B) lub (A i B)
</quiz>
Ja zaznaczam (B)
> wiele jej brakuje zeby mozna bylo
^^^
> powiedziec ze jest przyjazna dla osob niepelnosprawnych
> czy niedowidzacych.
Pozdrawiam
--
Dorota
> no ale strona juz byla od dawien dawna wiec tu jakby jest inny temat i tu
> pewnie bym sie zgodzil ... no ale temat to oprogramowanei dla niewidomych
> wiec tamtego nie bedziemy rozkminiac.
Sęk w tym, że problem jest tak naprawdę zupełnie inny. Ministerstwo z
zadowoleniem kretyna informuje że rozwiązało problem niewidomych, gdy
tylko rozwiazało (i to pozornie) jedynie własny problem - taki, że chcieli
jak najtańszym kosztem zrobić stronę dostępną. I proszę: "Udało się! I to
za darmo!" Tylko że to rozwiązanie jest równie dobre i równie aroganckie
jak dawniej lamersko rozwiązywano problem ramek: "Twoja przeglądarka nie
obsługuje ramek, zainstaluj lepszą przeglądarkę". Twórcy stron www mają
już nie tylko alergię na takie rozwiązania, ale też doświadczenie które
pokazuje, że tego typu "rozwiązania" prowadzą do degradacji Internetu -
i nie są to wcale przesadnie wielkie słowa.
Pozdr,
--
ŁK
Aaaaaaa ... to już wiem dlaczego nie wiedziałem o co Wam wszystkim
chodzi.
Nie mam ftyczki do flasha i jestem z tego powodu bardzo szczęśliwym
człowiekiem.
Przeszukałem wszystko. Ustawienia karty, sterowniki karty (przy okazji
dokonałem ich uaktualnienia, więc dzięki), ba ... w akcie desperacji
podłączyłem słuchawki, bo może wzmacniacz nie potrafi ...
I co .. nic ... nadal niewiedziałem o czym rozmawiacie, o tym głosie
przy którym można spaść z krzesłą.
Jest mi przykro ... na szukanie tego głosu poświęciłem prawie godzinę,
a tu okazuje się, że nie usłyszę tego zdefinicji.
LOL
--
__ __ __ __
| |--.|__| | |.-----.----. http://www.killer.mud.pl/
| < |Gurthg Shae -__| _| mailto:Gurth...@mud.pl
|__|__||__|__|__||_____|__| telnet://killer-mud.net:4000/
do czego nawiazujesz ??
PZDR
Cabra
>ale to dopiero poczatek klopotow - niestety nie ma jeszcze wersji pelnej !!
>i jak bedzie to bedzie ona zajmowac okolo 200MB (tak podaje producent) to
>nawet na moim laczu bedzie mi ciezko to sciagnac .... a "omawiany" przez nas
>syntezator zajmuje 8 MB to jest jednak spora roznica.
Czlowieku, czy nie rozumiesz, ze nie chodzi o to jaki syntezator? Chodzi o
zasade: najpierw spelniamy istniejace wymagania a potem zastanawiamy sie co
by jeszcze dalo sie usprawnic!
Nie chce tworzyc precedensu dla durni i nieukow z koneksjami co to sa w
stanie wygrac przetarg na kazda prace tylko nie potrafia jej poprawnie
wykonac! Dotyczy to nie tylko tworzenia stron WWW ...
--
Pozdrowienia!!StaCH
mailto:schmi...@stanislaw.chmielarz.name
http://www.uniprojekt.com
Przy odpowiadaniu na priv'a wytnij duze litery.
> do czego nawiazujesz ??
Czego nie rozumiesz w mojej wypowiedzi?
Nie wiesz co to są ramki może?
ŁK
> - tyle ze baner to akurat robil pewnie webmaster z MSWiA a firma
> IVO to tylko dostarcza rozwiazanie - tak mi sie wydaje przynajmniej.
Kurde, mnie już wkurza to gadanie o webmasterze MSWiA jak o jakimś
żywiole natury, na który ludzkość nie ma absolutnie żadnego wpływu i
może tylko próbować przewidywać zgrubsza jego ruchy (jak tsunami),
pokornie poddawać się jego działaniu lub ewentualnie pracować nad
wynalazkiem, który pozwoliłby zminimalizować straty wywoływane jego
działaniem. Naprawdę mnie to wkurza.
Jak mnie ktoś nie powstrzyma, to już nie wiem co zrobię .. (obawiam
się, że głupstwo).
Kto to do cholery jest ten webmaster MSWiA, Bóg or what? Kapryśna
księżniczka i następczyni tronu, której nie wolno urazić żadną sugestią?
Któż to taki do cholery jest, że nawet minister boi się do niego
zbliżyć i poprosić by jakoś ogarnął ten swój chlewik pod kątem
uroczystej prezentacji super czytnika jego wypocin?
Kurcze gdzie my żyjemy?
Pozdrawiam
--
Dorota
Widomi to też większość, więc po co w ogóle zawracają głowe?
--
* html {redirect-to: url(http://browsehappy.pl);}
Sprawdzasz stronę wejściową, która nie ma nawet ani linijki tekstu
- robią kilka błędów na praktycznie pustej stronie.
Popatrz na coś, co ma treść:
http://validator.w3.org/check?uri=http://www.mswia.gov.pl/index2.html
144 błędy.
To jest taki syf, że nawet nie ma po co na tym Bobby zapuszczać.
Strona dostępna (wg dyrektyw unii) ma być zgodna z WAI Pri 2,
a ta jest gdzieś w okolicach "Pri -1".
> Kurcze gdzie my żyjemy?
Oddychaj powoli, przygotuj się na szok. Żyjesz w Polsce,
gdzie ministrami nie są osoby znające się na rzeczy tylko
mające dobre koneksje, doradcami ministrów nie są osoby
znające się na rzeczy tylko mające koneksje, webmasterami
nie są osoby znające się... przetargi wygrywają nie osoby
znające się... itd.
Pozdr,
--
ŁK
PS Nie, aż tak źle nie jest (mam nadzieję...)
Przecież wyraźnie w poście napisałem, że są, i są bardzo drogie,
ale IWR ich nie zastąpi.
Mając IWR, na dzień dzisiejszy, można tylko czytać w kółko news Pana
Kalisza.
Natomiast pozostałe czytniki działają na innych stronach, a także
współpracują z oprogramowaniem w systemie operacyjnym, co jest zupełnie
poza zainteresowaniem IWR.
Jak się kupuje taki soft, to się go dostaje na płycie, więc 200mb nikogo
nie straszy.
Jeśli już ktoś to ma (niestety pewnie tylko garstka osób w Polsce), to może
na "przyjaznej dla niewidomych" stronie poczytać sobie tylko o braku ramek
w "przeglśdarce" i IWR sobie nawet nie ściągnie.
> (B) pojawiła się na stronie informacja o specjalnym czytniku, który
> potrafi przeczytać tę stronę tak, że niewidomy jest w stanie coś z niej
> zrozumieć (czyli pojawił się czytnik czytający stronę w sposób bardziej
> "przyjazny dla niewidomego")
a można było zamiast tego nagrać proste .wav-y w których lektor czyta
treść strony i podpiąć do serwisu, a nie cały program do tego pisać ;-)
--
Woodz
>Przecież wyraźnie w poście napisałem, że są, i są bardzo drogie,
>ale IWR ich nie zastąpi.
>Mając IWR, na dzień dzisiejszy, można tylko czytać w kółko news Pana
>Kalisza.
>Natomiast pozostałe czytniki działają na innych stronach, a także
>współpracują z oprogramowaniem w systemie operacyjnym, co jest zupełnie
>poza zainteresowaniem IWR.
------------------------------
czytnik IWR dziala tylko na IWR nie dlatego ze nie moze, tylko poprostu jest
to zablokowane... mysle ze jak poprawia, rozwina co trzeba to bedzie to
szerzej udostepnione ....
------------------------------
kupuje taki soft, to się go dostaje na płycie, więc 200mb nikogo
>nie straszy.
>Jeśli już ktoś to ma (niestety pewnie tylko garstka osób w Polsce), to może
>na "przyjaznej dla niewidomych" stronie poczytać sobie tylko o braku ramek
>w "przeglśdarce" i IWR sobie nawet nie ściągnie.
>
to jest inna sprawa, ale poniewaz temat mnie zainteresowal to sprawdze jak
dziajalaja te programy..
PZDR
Cabra
Od: "Cabra" <br...@wp.pl>
jakich pieniedzy, ze tak sie zapytam ???
Firma "IVO" udostepnia przegladarke wszystkim za darmo. Placa Ci, którzy
chca aby ich strona wspólpracowala z tym produktem.
to co zostalo zrobione ZOSTALO ZROBIONE ZA DARMO
Na jakiej podstawie tak Myslisz? Czy firma jakas pracujac, tworzac jakis
produkt nie mysli by z tego miec korzysci materialnych - zwlaszcza, gdy
tworzy nowe standardy? Owszem, sa moze takie firmy, ale produkt
raczkuje, a badania i twórczosc kosztuje.
osoba slabowidzaca moze i sobie powiekszy czcionke (ale
i to nie zawsze wystarcz)
Moze uzyc programów typu "Lunar", "Magic" itp.
ale osoba niewidoma juz niestety w ten sposob
sobie nie pomoze!!
A jak ja sobie radze? Korzystam z programu udzwiekawiajacego i syntezy
mowy.
Pozdrawiam - Krzysztof Wostal.
--
Garsc informacji o niewidomych i slabowidzacych:
http://www.informator-onis.xu.pl
http://www.informator-onis.w.pl
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.comp.www
> http://www.google.pl/search?q=ministerstwo+ramek+site:mswia.gov
> .pl&filter=0
Jakoś mnie to absolutnie nie dziwi :o/
Natomiast czytają cały wątek zastanawiam się nad jakże aktywnym
osobnikiem o nicku Cabra. Czytając jego wypowiedzi wychodzą mi
właściwie tylko dwie opcje:
- jest webmasterem strony MSWiA;
- jest kolejnym członkiem zespołu programistycznego IWR;
Przyszła mi jeszcze trzecia myśl, ale pozwolę sobie jej już nie
artykułować, wszak nie wypada używać niektórych określeń :o>
--
Peter 'Mikolaj' Mikolajski <> ICQ: 55031994 / GG: 2259986
"I find your lack of faith disturbing" (LV @ ANH)
"Prawdziwa sztuka obroni się sama... ale nie przede mną"
(kabaret Potem - Wiosenna pieśń radości)
Od: "Cabra" <br...@wp.pl>
wchodzac w pierwszy link to niestety przeczytalem ze wszystkie programy
sa
platne :( a to co zostalo umieszone na mswia moze kazdy uzywac
Tak, ale tylko z wybranymi stronami.
- w sumie to
drobna roznica bo te 2 tys. zl (za najtanszy program wg tego opisu) to
nie
jest jakis tak wielki koszt - chociaz nie wiem czy kazdy moglby sobie na
to
pozwolic
Jest w "PCPR" program "Likwidacji Barier W Komunikowaniu", za pomoca
którego mozna otrzymac dofinansowanie w wysokosci 80% ceny zakupu oraz w
"PFRON" "Komputer Dla Homera", gdzie wyklada sie z wlasnej kieszeni
okolo 2% wartosci zakupu.
co do drugiego linka to probuje sciagnac ten program ale idzie opornie
Tu mozna sciagnac demo jednego z dwóch najpopularniejszych na swiecie
programów czytajacych ekran - "Jaws":
http://www.temp.neostrada.pl
a tu drugi - "Window Eyes":
www.ece.w.pl
--------------------------
> osoba slabowidzaca moze i sobie powiekszy czcionke (ale
> i to nie zawsze wystarcz)
>
> Moze uzyc programów typu "Lunar", "Magic" itp.
>
> ale osoba niewidoma juz niestety w ten sposob
> sobie nie pomoze!!
--------------
taka osoba nie pomoze sobie powiekszajac czcionke - skoro jest Pan
niewidomym to powinien Pan to wiedziec.
-------------
> A jak ja sobie radze? Korzystam z programu udzwiekawiajacego i syntezy
> mowy.
gratuluje jest Pan jednym z niewielu osob ktore albo stan na program
(kosztujacy z syntezatorem powyzej 2,5 tys.) albo dostal Pan dofinansowanie
z PZN
PZDR
Cabra
Witam,
dobrze ze Pan jej nie uzyl bo to skoro sa to okreslenia ktorych nie wypada
uzywac to sa one albo wyjatkowo proste, albo chamskie a wiec przy odrobinie
checi moze to uznac jako znieslawienie, ale zostawmy juz ten temat.
Natomiast zapeniam Pana ze nie jest webmasterem tegoz serwisu jak i nie
jestem osoba powiazana w zaden sposob z firm IVO Software, natomiast mam
dosc spora stycznosc z ludzmi z PZN (Polski Zwiazek Niewidomych) i slyszac
ich glosy i opinie staram sie bronic moim skromnym zdaniem te
oprogramowanie.
--
PZDR
Cabra
mozna, ale jak wiadomo nie kazdy dostaje - osoba ktora znam starala sie o to
i dostala dopiero w drugim roku czekania otrzymala dofinansowanie.
PZDR
Cabra
Nie wiem co mam teraz zrobic by Cie przekonac ze Cabra to nie ja :D
--
tomek nowak
http://rezist.com
> [1] - to slowo brzmi az dziwnie w tym kontekscie
może zamiast przeglądarka: user-agent :)
w obliczu nadchodzacej lustracji... chyba niekoniecznie ;)
--
Janusz 'Kali' Kaliszczak
>> może zamiast przeglądarka: user-agent :)
> w obliczu nadchodzacej lustracji... chyba niekoniecznie ;)
Program typu "client". Hm, "klient internetowy"?
Brzmi super ;->
Pozdr,
--
ŁK
>> Przyszła mi jeszcze trzecia myśl, ale pozwolę sobie jej już nie
>> artykułować, wszak nie wypada używać niektórych określeń :o>
>
> dobrze ze Pan jej nie uzyl bo to skoro sa to okreslenia ktorych
> nie wypada uzywac to sa one albo wyjatkowo proste, albo chamskie
> a wiec przy odrobinie checi moze to uznac jako znieslawienie,
> ale zostawmy juz ten temat.
Ani jedno, ani drugie. Po prostu miałem skojarzenie z terminem
"pożyteczni idioci", który, niestety, doskonale pasuje :o/
> mam dosc spora stycznosc z ludzmi z PZN (Polski Zwiazek
> Niewidomych) i slyszac ich glosy i opinie staram sie bronic moim
> skromnym zdaniem te oprogramowanie.
Zatem pozwolę sobie powtórzyć po raz kolejny kilka argumentów:
1. Idea dostępnych stron WWW nie polega na tym, że mogą z nich
korzystać wyłącznie osoby posługujące się jedynym czytnikiem pod
jedynym systemem operacyjnym. Idea ta polega na tym, że strony są
dostępne wtedy, gdy _każdy_ użytkownik korzystający z _każdego_
czytnika pod _każdym_ systemem operacyjnym może z nich korzystać.
2. Strona MSWiA jest dostępna dokładnie tak, jak była dostępna
przed powstaniem IWR. Czyli nie jest dostępna w ogóle, również dla
używających IWR, o czym była już tutaj mowa.
Na stronie głównej - http://www.mswia.gov.pl ma 3 błędy. To jest
strona, na której nie ma nic, poza obrazkiem. Strona liczy sobie
zaledwie 26 linijek kodu, w którym ciężko normalnemu webmasterowi
zrobić jakikolwiek błąd - tutaj mamy aż trzy.
Strona "definiująca" ramki - http://www.mswia.gov.pl/index_a.html
ma 16 błędów, a liczy sobie 20 linii kodu.
Strona z zawartością serwisu - http://www.mswia.gov.pl/index2.html
ma 144 błędy, licząc 580 linii kodu.
"Dzięki" podparciu się IWR MSWiA twierdzi, że ten śmietnik jest
"pierwszym wśród stron internetowych urzędów centralnych, który
jest przyjazny dla osób niewidzących i niedowidzących."
Wymieniałem wyłącznie błędy składni, ale przecież jest w tym
serwisie mnóstwo innych błędów, które utrudniają jego przeglądanie
nie tylko osobom niewidomym / niedowidzącym, ale także tym, którzy
są pełnosprawni. To jest skandal.
3. Wprowadzenie IWR w obecnej postaci nie zmieni absolutnie nic,
gdyż IWR jest obarczona błędami założeniowymi. Otóż IWR potrafi
czytać strony wtedy, gdy ma wprowadzony specjalny profil. Jest to
założenie bezsensowne i szkodliwe, bo:
- nie każdy będzie chciał / umiał stworzyć poprawny profil;
- stworzenie takiego profilu będzie uważane za panaceum na całą
problematykę dostępności stron WWW, co widać na przykładzie strony
MSWiA chociażby;
Przez takie założenia oraz przez tego typu promocję, jaką urządza
MSWiA, będzie trudno nakłaniać / zmuszać urzędy czy firmy do tego,
by tworzyły strony zgodnie z zasadą dostępności. Czemu?
Otóż firma, która który przygotuje stronę tylko pod IWR sprawi,
że:
- da się ową stronę przeglądać tylko pod IWR, bo inne czytniki dla
osób niewidomych tej strony nie będą mogły przeczytać;
- strona przez to nie stanie się bardziej dostępna dla osób, które
mają słaby wzrok, od tego profilu nie zmieni się wielkość czcionki
czy jej kontrast z tłem, nie zmieni się też kolorystyka, która dla
osób z daltonizmem może być również wielkim problemem;
- odetnie się od tej strony osoby niepełnosprawne, które mają inne
problemy czy schorzenia, np. są głuchoniewidome - dla nich IWR nie
zrobi absolutnie niczego, bo będzie dla nich nieprzydatny;
- idea dostępności będzie upadała, bo jeżeli firma stworzy profil
dla IWR, to będzie uważała, że zrobiła wszystko jak należy - czego
doskonałym przykładem MSWiA; takiej firmie nie da się wyjaśnić, że
ich strona nadal jest niedostępna - przecież jest, bo zrobili coś
dla korzystających z IWR.
Oczywiście każdy użytkownik będzie mógł sobie pobrać IWR za darmo.
Sęk w tym, że to nie jest żadne rozwiązanie.
A niewidomi / niedowidzący powinni masowo skrytykować MSWiA razem
z ministrem Kaliszem za opowiadanie głupot i takie dostosowywanie
serwisu, który ma służyć wszystkim. W miarę swoich możliwości będę
protest popierał słowem i czynem.
> A niewidomi / niedowidzący powinni masowo skrytykować MSWiA razem
> z ministrem Kaliszem za opowiadanie głupot i takie dostosowywanie
> serwisu, który ma służyć wszystkim. W miarę swoich możliwości będę
> protest popierał słowem i czynem.
Twója analiza jest na tyle dokładna i uzasadniona rzeczowo, że
mógłbyś śmiało wysłać to do
- Ministra Kalisza
- Gazety Wyborczej, Rzeczypospolitej czy innej (AFAICR w GW była
już jakaś nieśmiała krytyka strony MSWiA)
- I _przede wzystkim_ do ISOC Polska - by wykorzystali to do
przedstawienia stanowiska ISOC w tej sprawie ministerstwu.
A wiem, że ISOC rozważał przesłanie do ministerstwa krytyki
tego rozwiązania, mogliby Twój tekst wykorzystać.
Pozdr,
--
ŁK
Też tak uważam. Krytyka zostanie opublikowana też na osiolki.net.
Może zbierzemy się "wszyscy razem" i wystosujemy jakiś list otwarty,
czy coś podobnego?
--
* html {redirect-to: url(http://osiolki.net);}
nPZDR
Cabra
[...]
> sluchaj jezeli chcesz mnie obrazic to zapraszam do spotkania sie z
> prawnikiem, z ktorego uslugo korzysta moja firma i mysle ze bedzie Ci mogli
> sobie wytlumaczyc pewne kwestie. Bo ja z ludzmi malo inteligentnymi, ktorzy
> z braku wiedzy i argumentow przytaczaja jedynie chamskie opisy nie bardzo
> mam ochote rozmawiac.
ROTFL
--
Paweł Zioło
http://fotozielsko.w.szu.pl/
Jeszcze jedno. Na dole strony głównej jest mały odnośnik - "uwagi
techniczne". Na stronie http://www.mswia.gov.pl/uw_techn.html czytamy:
,------------------------------------------------------------------------
| Strona zoptymalizowana dla Internet Explorer w wersji 4.0 lub wyższej
| lub Netscape Communicator w wersji 6.0 lub wyższej w rozdzielczości
| 1024x768. (...)
`------------------------------------------------------------------------
No cóż. ROTFL. Nic dodać, nic ując.
Pozdr,
--
ŁK
> sluchaj jezeli chcesz mnie obrazic
To anonima można obrazić? Nie wiedziałem.
Ukłony,
--
ŁK
To taka "dostepnosc dla wybranych" :)
--
Janusz 'Kali' Kaliszczak
=> http://janusz.kaliszczak.pl/ <= GG#52055
Usuń "nie.", "cierpie.", "spamu." i ".qvx" z mego adresu w nagłówku.
> Oddychaj powoli, przygotuj się na szok.
No właśnie poszłam się zrelaksować w zimowej zawiei :-)
No i trochę mnie zawiało. Wróciłam i teraz czekam aż zamiecie.
Trochę mi już lepiej :-)
> Żyjesz w Polsce,
> gdzie ministrami nie są osoby znające się na rzeczy tylko
> mające dobre koneksje, doradcami ministrów nie są osoby
> znające się na rzeczy tylko mające koneksje, webmasterami
> nie są osoby znające się... przetargi wygrywają nie osoby
> znające się... itd.
E tam, też mi szok. To to ja wiem :-)
Ale myslałam, że chociaż na jakieś minimum przyzwoitości, że na jakieś
w miarę profesjonalne stwarzanie pozorów możemy liczyć. Czy nie?
Ja tylko oczekuję, by w trosce właśnie o te pozory to całe towarzystwo
czasem pogoniło takiego Mr Tsunami do roboty, zorganizowało mu
jakiegoś dokształta czy cóś ...
Jeśli Tsunami nie chce albo wyjechał na Malediwy, to przecież mogą
zorganizować jakiemuś innemu koledze "fuchę z WAI" za grube pieniążki,
czyż nie?
Zaraz, zaraz, co my tu mamy ...
http://www.mswia.gov.pl/uw_techn.html
<cite>
Uwagi techniczne
Strona zoptymalizowana dla Internet Explorer w wersji 4.0 lub wyższej
lub Netscape Communicator w wersji 6.0 lub wyższej w rozdzielczości
1024x768.
[..]
Pytania i uwagi techniczne prosimy kierować na adres:
webm...@mswia.gov.pl
</cite>
Ciekawe czy ktoś odbiera tam maile i czy te osoby mają coś wspólnego z
kształtem tego serwisu?
Nie wiem czy nadal mswia w jakikolwiek sposób współpracuje z Mr
Tsunami, ale jeśli tak, to IMO oni temu wykonawcy i sobie samym robią
maCabryczny obciach gdy omijają go szerokim łukiem i strugają jakieś
"przyjazne czytniki" jego twórczości na boku.
Gdyby pogonili go do "usuwania usterek" (za friko, bo tak się usuwa
_błędy_ i _usterki_ przecież), to oszczędziliby mu i sobie wstydu po
prostu. Miałby lepsze referencje na przyszłość.
Co to za republika kolesiów, która nawet o własnych kolesiów nie
potrafi zadbać?
Zaraz, zaraz ..
http://www.mswia.gov.pl/media_artykuly_pap140105.html
<cite>
14.1.Warszawa (PAP) - Strona internetowa Ministerstwa Spraw
Wewnętrznych i Administracji jest od piątku dostępna także dla osób
niewidomych i słabowidzących. Specjalny program, który można
bezpłatnie ściągnąć właśnie ze strony resortu, odczytuje lub powiększa
zawarte na niej informacje.
[..]
MSWiA, jako pierwszy urząd centralny, zdecydowało się na taki krok.
Jak zaznaczył Kalisz, sama budowa strony trwała zaledwie 4 dni.
Obecnie trwają prace nad udostępnieniem strony również w wersji
angielskiej dla potrzeb niewidomych lub niedowidzących.
</cite>
Skoro "sama budowa strony trwała zaledwie 4 dni" i to było niedawno,
to może ten Tsunami maczał w tym palce i da się jeszcze go dorwać i
wyegzekwować WAI-A?
Niech ktoś mi to wszystko wytłumaczy jak dziecku: co oni budowali
przez te 4 dni? Ten profil do IWR? Bo ja kompletnie nic z tej
informacji PAP nie rozumiem :-(
A tak w ogóle to z mojego pobieżnego przeglądu
http://web.archive.org/web/*/http://www.mswia.gov.pl
wynika, że ostatni poważniejszy redesign strony mógł się zakończyć
najwczesniej na początku 2002 roku, a zwazywszy, że:
"Milonic DHTML Website Navigation Menu - Version 3.5.16
Written by Andy Woolley - Copyright 2003",
to wszystko wskazuje na to, że Mr Tsunami działał całkiem niedawno (a
trzeba przyznać, że takie "killerowate" połączenie ramek z tego typu
skryptem mogłoby zwalić z nóg nawet w samym oku web-4-allowego cyklonu
AD 2000).
Nie jest to więc zamierzchła przeszłość. Może więc ministerstwo
mogłoby - gdyby chciało - złapać po prostu tsunamiego za fraki i kazać
mu poprawić, to co naknocił (ciekawe co jest w umowie wiążącej
Tsunami z ministerstwem).
Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że w 1999 roku ta strona
była dużo bardziej dostępna niż obecnie, potem było gorzej (koniec
2000), a potem jeszcze gorzej (2002 - tak "na oko").
BTW z tego mogłoby być ciekawe "studium przypadku" dla folklorysty
webowego :-)
Pozdrawiam
--
Dorota
Bierzemy: "Kurs Języka HTML dla bardzo początkujących"
http://webmaster.helion.pl/kurshtml/beginner/beginner.htm#Osnowa%20dokumentu
Kurs, po zaproponowaniu edytora tekstu, ZACZYNA SIĘ OD:
> Polecenie (znacznik, tag) HTML jest specjalnym ciągiem znaków objętym
> nawiasami ostrymi.Gdybyśmy na przykład chcieli zaznaczyć jakiś fragment
> tekstu jako tytuł, moglibyśmy objąćgo poleceniem <H1>treść tytułu</H1>.
Chyba webmaster MSWiA zaczął naukę HMTL od następnej strony,
bo nie sposób znaleźć <H1> na portalu MSWiA.
Jak widać to nie są cuda na kiju, za które firmy powinny kasować grube
pieniądze,
czy jakieś wyśrubowane wymagania WAI. To jest HTML dla *bardzo
początkujących*.
I nie żadna sztuczka wspomniana drobnym maczkiem w suplemencie,
a podstawa opisana już w drugim zdaniu kursu.
Jak ktoś tak niekompetentny wygrał przetarg?
Kto równie niekompetentny robił ten przetarg?
Kto to wszystko kontroluje?
--
* html {redirect-to: url(http://browsehappy.pl);}
> Kto to wszystko kontroluje?
Może jakiś końTroll. ;->
--
ŁK
>> Ani jedno, ani drugie. Po prostu miałem skojarzenie z terminem
>> "pożyteczni idioci", który, niestety, doskonale pasuje :o/
> ------------------------------
> sluchaj jezeli chcesz mnie obrazic to zapraszam do spotkania
> sie z prawnikiem, z ktorego uslugo korzysta moja firma i mysle
> ze bedzie Ci mogli sobie wytlumaczyc pewne kwestie.
Wzruszyłem się. Proponuję lekturę dowolnej książki, która omawia
historię ZSRR, tam jest to określenie dokładnie wyjaśnione. Wydaje
mi się, że wyjaśnianie znaczenia tego cytatu w kontekście mojej
wypowiedzi nie jest konieczne.
> Bo ja z ludzmi malo inteligentnymi, ktorzy z braku wiedzy i
> argumentow przytaczaja jedynie chamskie opisy nie bardzo mam
> ochote rozmawiac.
Rozumiem, że reszta mojej wypowiedzi to były wyłącznie same spacje
i tzw. przerwa na papierosa bez najmniejszego argumentu?
P.S. Anonima nie można obrazić, choć anonimowi może się wydawać.
P.P.S. Czemu nadal mam nieodparte wrażenie, że to ktoś stojący za
całym serwisem internetowym MSWiA?
> Twója analiza jest na tyle dokładna i uzasadniona rzeczowo,
Ona nie jest dokładna, ona jest pobieżna. Nie wspomniałem o menu,
które po wyłączeniu JS nie działa, nie wspomniałem o CSS, którego
brak także demoluje menu, nie wspomniałem o kolorach menu, które
nie trzymają się wytycznych W3C dotyczących kontrastu, słowa nie
napisałem o całej reszcie błędów, które widzę. Po prostu witryna
MSWiA jest zła, zła, a nawet zła. I to jest łagodne określenie.
> mógłbyś śmiało wysłać to do:
Myślę, że taki tekst powinien pójść razem z pewnymi uzasadnieniami
prawniczymi, które wskazywałyby jasno, jakie paragrafy ten serwis
łamie / narusza / omija etc. Mam wrażenie, że razem z Vaglą możemy
zrobić porządny tekst, który będzie zajmował się zarówno aspektami
prawnymi, jak i technicznymi.
> Jak ktoś tak niekompetentny wygrał przetarg?
> Kto równie niekompetentny robił ten przetarg?
> Kto to wszystko kontroluje?
Wiemy przynajmniej kto za to płaci... :-\
I mi się stanowczo nie podoba takie marnotrawienie moich pieniędzy,
zwłaszcza ze świadomością, że wiedza wystarczająca aby ich nie
marnotrawić nie jest zapisana w tajemnych księgach, ale posiada ją każdy
kompetentny webmaster.
pozdr.
Bob_R
> No właśnie poszłam się zrelaksować w zimowej zawiei :-)
> No i trochę mnie zawiało.
Chcesz powiedzieć, że jesteś zawiana? ;o)
> Ale myslałam, że chociaż na jakieś minimum przyzwoitości, że na
> jakieś w miarę profesjonalne stwarzanie pozorów możemy liczyć.
> Czy nie?
Nie :o)
Znaczy stwarzanie pozorów jak najbardziej, ale nawet ono nie jest
profesjonalne. Wszak nie można wyskakiwać ponad poziom ogółu ;o)
> Pytania i uwagi techniczne prosimy kierować na adres:
> webm...@mswia.gov.pl
>
> Ciekawe czy ktoś odbiera tam maile i czy te osoby mają coś
> wspólnego z kształtem tego serwisu?
A będziesz wysyłać maila? Bo mi się odechciało. Musiałbym wysłać
epistołę na kilkadziesiąt kB, która to epistoła pewnie zostałaby
wywalona wyćwiczonym ruchem ręki do kosza.
> Jak zaznaczył Kalisz, sama budowa strony trwała zaledwie 4 dni.
Czyli przez 4 dni pisali jakiś skrypt dla IWR? Całe cztery dni?
> Niech ktoś mi to wszystko wytłumaczy jak dziecku: co oni
> budowali przez te 4 dni? Ten profil do IWR? Bo ja kompletnie nic
> z tej informacji PAP nie rozumiem :-(
No najwyraźniej. Tylko że podobno budowa tego profilu jest prosta.
No, chyba że cztery dni trwała "budowa" tej irytującej flaszki,
która gada. Wiesz, porządne studio nagraniowe, copywriter do tych
paru zdań też pewnie się przydał etc. - to _musi_ potrwać.
> BTW z tego mogłoby być ciekawe "studium przypadku" dla
> folklorysty webowego :-)
Albo dla prawnika skarżącego MSWiA o utrudnianie dostępu do
informacji publicznej.
> wiedza (...) nie jest zapisana w tajemnych księgach, ale posiada
> ją każdy kompetentny webmaster.
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
To co napisałeś to tautologia. Słowo "master" onacza mistrza, kogoś,
kto doskonale _opanowal_ wykonywane rzemiosło. Niekompetentny nie jest
zatem mistrzem i nie może być nazywany *webmasterem*.
Pozdr,
--
ŁK
Nie ma w polskim języku takiego słowa -- używam go tak jak powszechnie
jest rozumiane: jako określenie zawodu (wykonywanego). A jak w każdym
zawodzie, tak i w tym są pracownicy bardziej i mniej kompetentni.
Co zresztą w kontekście omawianej strony nie ma znaczenia o tyle, że nie
widać w niej jakiegokolwiek wkładu kogoś, kto ma choćby mgliste pojęcie
o tworzeniu stron internetowych.
pozdr.
Bob_R
> Bob_R wrote:
>
>> wiedza (...) nie jest zapisana w tajemnych księgach, ale posiada ją
>> każdy kompetentny webmaster.
> ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
> To co napisałeś to tautologia. Słowo "master" oznacza mistrza, kogoś,
> kto doskonale _opanował_ wykonywane rzemiosło. Niekompetentny nie jest
> zatem mistrzem i nie może być nazywany *webmasterem*.
Więc nazwijmy ich webwaster-ami :)
--
||||||
S\/\|| /\/\
\/\\| >MMS="brak muzyki?" />
\E \/\/
> Więc nazwijmy ich webwaster-ami :)
"webwaster"? podoba mi się ;->
--
ŁK
> Nie ma w polskim języku takiego słowa
Wiem, czepiam się. W zasadzie należałoby napisać wręcz "nie ma takiego
słowa, więc należy zgodnie z ustawą o ochronię języka polskiego używać
np. określenia 'twórca stron internetowych'".
> -- używam go tak jak powszechnie jest rozumiane: jako określenie zawodu
> (wykonywanego). A jak w każdym zawodzie, tak i w tym są pracownicy
> bardziej i mniej kompetentni.
I w każdym zawodzie mówi się czasem "Kto to zrobił ?!? Ten ktoś nie ma
prawa nazywać siebie X-em!!!", gdzie za X można podstawić dowolny zawód.
Pozdr,
--
ŁK
Swoją drogą brak precyzji w nazwach zawodów wykonywanych przez osoby
tworzące Internet negatywnie odbija się na samym środowisku.
Nie sposób na co dzień uniknąć sytuacji typu:
- Czym się zajmujesz?
- Jestem webdesignerem*.
- Aha... to co właściwie robisz...?
pozdr.
Bob_R
___
* dość dowolnie wybrana funkcja pełniona np. w trakcie tworzenia dużego
serwisu korporacyjnego
jakby chcial Cie obrazic to by napisal napewno cos dosadniej.
a ja tam widze tylko tekst dotyczacy osoby trzeciej. wiec albo
masz problemy z rozumieniem tekstu czytanego, albo sobie cos za bardzo
do serca bierzesz.
> z ktorego uslugo korzysta moja firma i mysle ze bedzie Ci mogli
> sobie wytlumaczyc pewne kwestie.
nie wystepujesz tu jako firma ani konkretna osoba podpisana imieniem
i nazwiskiem. chyba ze zamierzasz wytaczac komukolwiek proces
z powodztwa cywilnego jako Cabra. powodzenia Dominiku.
straszenie kogokolwiek prawnikiem jest smieszne. a szczegolnie
prawnikiem swojej firmy (lol!).
moze ja zaczne straszyc swoimi prawnikami, ciekawe ktorzy maja
wiekszy kaliber.
--
tomek nowak
http://rezist.com
Mi sie na stronie MSWiA podoba:
" The Free use of this menu is only available to Non-Profit, Educational
& Personal web sites. Commercial and Corporate licenses are available
for use on all other web sites & Intranets. All Copyright notices MUST
remain in place at ALL times and, please keep us informed of your
intentions to use the menu and send us your URL."
I teraz tak, czy strona MSWiA jest Non-Profit?
Czy ma charakter edukacyjny?
Wybacz, cos mnie powstrzymalo by go wyslac na pl.soc.prawo :P
mnie sie najbardziej podobajo te funkje do otwierania
nowych okien, co kazda sie inaczej nazywa a robio to samo.
Od: "Peter 'Mikolaj' Mikolajski"
<my.email...@coz.spamers.are.stupid>
A niewidomi / niedowidzący powinni masowo skrytykować MSWiA razem
z ministrem Kaliszem za opowiadanie głupot i takie dostosowywanie
serwisu, który ma służyć wszystkim. W miarę swoich możliwości będę
protest popierał słowem i czynem.
Oj! Gdyby tylko osoby niewidome chciały. Ale wśród nich też jest kilku
takich, którzy to 'śmieszne' rozwiązanie popierają.
W tym środowisku też jest dyskusja na ten temat. I jak to można było
zaobserwować tutaj, rozsądne argumenty nie trafiają, bo jak to "Nie
myślicie o tych, którzy nie mają Screen Readera?". Argumenty rzeczowe są
z reguły ignorowane.
Ja jako osoba niewidoma, chętnie protest poprę.
Pozdrawiam - Krzysztof Wostal.
--
Garść informacji o niewidomych i słabowidzących:
http://www.informator-onis.xu.pl
http://www.informator-onis.w.plk
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.comp.www
> a jak to najczesniej bywa w demokracji rzeczy nowe sa robione najpierw dla
> wiekszosci :)
mylisz sie bardzo. ale to ntg
--
Łukasz "Valwit" Grupa 687474703A2F2F56616C
http://valwit.net 7796742E6E6574
ICQ:40117364 GG:1745741 2F73757065722E48546D4C
............................................................
Widocznie mam wieksza stycznosc z osobami niewidomymi, bo znam zdecydowanie
przeciwne zdanie na temat tej "mowiacej nakladki" na IE.
p, m.
Więc tym bardziej jest to bez sensu (argumenty inni przytoczyli), bo jak
ktoś robił za darmo dla ogółu to mógł to zrobić z głową.
> Co do "IE" contra inne przegladarki - rozumiem Twoje
> rozgoryczenia natomiast fakt jest faktem ze spora wiekszosc korzysta z "IE"
I ta spora większość nadal będzie używać badzIEwia firmy Mak$zmal, dpóki
matoły webwasterzy będą robic tylko pod nich stronki, nabijając mamonę
Billowi. A on, z resztą hamerykanów, jeszcze bardziej sięśmieje i ma nas
głęboko i anatomicznie.
Pozdrawiam
Jerzy H
--
Jerzy Hołda | maszyna.pl
e-mail: jerz [ ] maszyna.pl | url: http://maszyna.pl
cell: +48 / 601-334-859 | gg: 900600 | jabber: jerz [ ] maszyna.pl
ROTFL!
W jakiej firmie Cabra? Firmy udzielaja od tak informacji? :D
Cholera, to takie proste, przeciez mamy faktycznie prawo dostepu
do informacji, proponuje aby kazdy z obywateli zadzwonil do MSWiA
i zapytal ile kasy poszlo na to cos :) Przeciez to z naszych podatkow.
> --------------
>
> taka osoba nie pomoze sobie powiekszajac czcionke - skoro jest Pan
> niewidomym to powinien Pan to wiedziec.
>
> -------------
Przekaz tej firmie, ktora to robila, zeby czym predzej zawiesila
dzialalnosc w tym sektorze. Czasy sie zmienia i firma po prostu
padnie. W UE konkurencja wcale nie jest tak mala.
Male sprostowanie bo niektorzy chyba mnie zle zrozumieli.
Powyzsze stwierdzenia nie mialy na celu wykazania doskonalosci
pomyslu MSWiA a wrecz przeciwnie. Chodzilo o fakt iz informacja o "dostepnosci"
jest zawarta we flashu, a o ile wiem, JAWS kiepsko sobie z nim radzi. Natomiast
"niestandardowy soft" odnosilo sie do czytnika ze strona MSWiA (IWR).
BTW: jak wlazlem na ta strone pod Konquerorem to flash nawet sie nie
wyswietlil:/
Pozdrawiam
Pawel
--
Pawel Rutkowski Centauri RSC
+48 22 847 68 52 http://www.rsc.pl
>
> Między "sokole oko" a "niewidomy" jest jeszcze ogromna liczba ludzi np.
> z wadami wzroku, mniejszymi lub większymi. Z wiekiem wzrok słabnie.
> Takiemu człowiekowi na grzyba jest program do czytania, wystarczyłoby,
> żeby mógł sobie powiększyć tekst do rozmiaru, który jemu się wygodnie
> czyta. Nie bez powodu jest w przeglądarce specjalna opcja do tego.
> Ale tu się nie da, bo łepmajstej nie przewidział, że strona
> MSWiA różni się targetem od ziomalskiego "portalu" o hiphopolo.
>
> Pzdr, YaaL.
Nie wiem o co chodzi. Uzywam FF 1.0 naciskam ctrl++ i powiekszami
czcionke...
[...]
> Nie wiem o co chodzi.
I wszystko jasne. :>
http://www.w3.org/QA/Tips/font-size
--
Paweł Zioło
http://fotozielsko.w.szu.pl/
Ehe. A teraz zrób to samo używając (jak ~90% polskich internautów)
dowolnie wybranego Internet Explorera.
Pzdr, YaaL.
--
. , _ _ / __
(_/ (_( (_( (_, /- /-/ [ I'm unholy & I'm happy. Surprised? ]
~~~~~~~ ( ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
As a computer, I find your faith in technology amusing.