> http://www.mediarun.pl/news.php?news_id=4253
Niestety kolejny przyklad dziennikarza (R. Sierocinska), ktory nie
sprawdza informacji przed opublikowaniem. Wstyd ze znany portal medialny
taki, jak mediarun.pl dopuszcza do takich sytuacji. Informacje zawarte w
artykule sa bledne, poniewaz:
1. Administratorzy Polspamu nie dodaja _zadnego_ spamu samodzielnie "bo
gdzies sobie go znalezli", a otrzymuja zgloszenia od _odbiorcow_, ktorzy
uznali, ze informacja ktora do nich dotarla byla _niechciana_.
Administratorzy jedynie akceptuja lub odrzucaja zgloszenie (tzn oceniaja,
czy faktycznie przekazany list zawiera znamiona spamu, czy nie).
2. Nie ma mowy o zadnym pomowieniu, poniewaz procz adresu publikowana
jest _tresc_ calego e-maila, po ktorej mozna sie od razu zorientowac, czy
jest to informacja handlowa, czy nie. Jesli choc jeden odbiorca nie chce
otrzymywac informacji handlowej i forwarduje otrzymana informacje do
Polspamu, to oznacza, ze nadawca informacji faktycznie popelnil
wykroczenie w rozumieniu ustawy o swiadczeniu uslug droga elektroniczna.
Jest na to jawny dowod w postaci listu przekazanego przez _odbiorce_
_niechcianej_ wiadomosci.
Powyzsze fakty mozna poznac czytajac zawartosc strony Polspamu, wiec nie
wymaga to jakiegos specjalnego researchu czy pracy. Wstyd, ze
dziennikarka ktora opracowala ten artykul nawet nie zadala sobie trudu
poczytac informacji na stronie Polspamu...
Jako dziennikarza smuci mnie fakt, ze moi branzowi koledzy czy
kolezanki nie potrafia sprawdzic informacji przed jej opublikowaniem...
--
tomasz 'tonid' nidecki, zoliborz, warszawa, poland
to...@tonid.net http://tonid.net http://endemic.org
'nie przejmuj sie, przytul glonojada' (c)hubertus
> http://www.mediarun.pl/news.php?news_id=4253
>
Oooo, i tu tez o "Stojących na straży..."
http://www.modernmarketing.pl/index.php?pg=mms&msgnr=1400
się promują... ;)
pozdr.
Gawus
>
taaaaaa . Niebawem znajdą się inni, "stojący na straży obowiązku
czytania przez adresatów otrzymywanych reklam". Niech się pałują. Jestem
włascicielem adresu za który zapłaciłem, będę filtrował wszystko na co
mam ochotę, i będę korzystać z każdej dostępnej pomocy.
B.
Jak tak czytam tych co to napisali (SMB) i bezmyślnie umieszczanie ich płodu
przez innych to dochodzę do wniosku, że powszechnie funkcjonujące określenie
"marketoidiot" nabrało realnego znaczenia.
Sęk w tym, że media to siła, a pr'owcy i marketingowcy potrafią je
wykorzystywać najlepiej, choć czasem dając dowód swojej impotencji
umysłowej.
Pozdrawiam,
J.
Niech idioci idiotów przekonują. PolSpamu zamknąć się nie da,
bez fizycznej likwidacji ludzi (lub dostępu tych ludzi do sieci),
którym zależy na istnieniu takiej bazy. Tak samo jak nie da się
wyeliminować spamerów bez ich fizycznej likwidacji lub uniemożliwienia
im dostępu do sieci. Taka jest specyfika Internetu.
--
Paweł Kierski
pkie...@mks.com.pl
heheh, rotfl. Czy ja dobrze rozumiem?
"Oni" chcą ;-) żeby Polpam ujawniał dane osób które zgłaszają
spam? Rozumiem, że będą wtedy mieli tylko maila osoby zgłaszającej
po co im ten mail ? Żeby się zemścić ? heheheh. Ale bzdura,
a mamy przecież taką ładną pogodę.
Czyli Panowie, SMB musi być zadowolone, dzisiaj każdego spamera
zgłaszamy, wysyłając w załączniku swojego vcarda z namiarem prywatnym,
vcarda z namiarem służbowym, zeskanowanymi pitami z ostatnich pięciu
lat, odpisem aktu urodzenia i w porywach jakieś zdjecia rodzinne
zaczniemy dołączać. Nie będzie przynajmniej nudno przeglądając
bazę, będziemy mogli się bliżej poznać, obejrzeć zdjecia
rodziny, podyskutować o tym gdzie spędzamy urlop z rodziną.
Niesamowite, wiedziałem, że Polspam docelowo miał być portalem
rodzinnym.
pozdrawiam, w wiosennym (ze względu na pogodę) nastroju :)
a Pani z SMB dziękuję za to, że mi udowodniła , że głupota mnie
nie tylko złości ale i bawi :)
--
pozdrawiam, fazer
websafe (at) mixer (dot) one (dot) pl
Posłuchaj co tu grają => http://www.mixer.one.pl/
My reply-adress is a spamtrap. Mój adres zwrotny jest pułapką. Nie pisz!
Pzdr
Niestety kolega nie za bardzo zrozumiał o co chodzi. Odpowiem inaczej, tego
typu listy powinna prowadzić odpowiednie służby publiczne, a nie anonimowa
grupa ludzi bez żadnej odpowiedzialności za to co robią. Jak wyglada
działanie bez zadnej odpowiedzialnosci historycznie juz mielismy okazje sie
przekonac. (Może nie wszyscy bo wielu z adminow i komputerowcow nie było
jeszcze na swiecie w tamtych czasach). Raczej nikt nie chciałby aby
powstawały anonimowe sądy doraźne, które będą kazać pałować każdego który im
sie nie spodoba. Dlatego też dzialania prowadzone w tej formie nie moga byc
pochwalane. Albo stworzenie stowarzyszenia ktore bedzie robilo to przy
otwartej przylbicy bez ukrywania sie za bezimiennoscia sieci, z jasnym
trybem przyjmowania, weryfikowania i podawania informacji o stwierdzonych
spamach, ale równiez z jasna procedura wyjasniajaca (a nie widzimisie NN) -
(w tym rowniez poddanie sie ew odpowiedzialnosci cywilnej i karnej). - albo
odpowiednia instytucja panstwowa - tak jak centralny rejestr skazanych gdzie
trafiali by ci wobec ktorych procedura prawa zostala zakonczona. W tej
formie w jakiej dziala to aktualnie to jest to najlagodniej dziecinada,
polaczona z brakiem odwagi cywilnej.
Pozdrawiam
>Niestety kolega nie za bardzo zrozumiał o co chodzi. Odpowiem inaczej, tego
>typu listy powinna prowadzić odpowiednie służby publiczne, a nie anonimowa
>grupa ludzi bez żadnej odpowiedzialności za to co robią. Jak wyglada
[...]
>trafiali by ci wobec ktorych procedura prawa zostala zakonczona. W tej
>formie w jakiej dziala to aktualnie to jest to najlagodniej dziecinada,
>polaczona z brakiem odwagi cywilnej.
Widac ze wciaz nie rozumiesz ze polspam nic nie blokuje, ze blokuje to
zupelnie ktos inny.
Ale pomysl mi sie podoba, tylko ze bym jeszcze dorzucil do tego jakas
Inspekcje chodzaca po serwerach smtp i sprawdzajaca konfiguracje. A
dla klientow serwerow "Ksiazke zyczen i zazalen".
Generalnie - ROTFL.
--
--w
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.news.mordplik
Jak to anonimowa ? Czemu anonimowa? Przecież administrator,
który użył tej bazy danych w swoich filtrach nie jest osobą
anonimową. Czyli gdzie tu ta anonimowość? Przecież IMHO to ten
Admin, który przyblokował przesyłkę spamera za to odpowiada,
a nie spamer.
Dobra, czas na zagadkę. Założmy, że znika Polspam, nie ma go,
rozpłynął się... Spamer wysyła maila na serwer X i dostaje
zwrot:
"Twój email nie dotarł do nadawcy gdyż figurujesz w naszej
bazie jako nadawca spamu."
Kogo się czepi spamer wtedy ?
Kolejna mutacja (z adminem luzakiem):
Spamer wysyła maila na serwer X i dostaje zwrot:
"Twój email nie dotarł do nadawcy gdyż figurujesz w naszej
bazie jako nadawca spamu. Bazę kupiliśmy od Acid.pl ;)"
Kogo się czepi spamer wtedy ?
Następna mutacja:
Spamer wysyła maila na serwer X i dostaje zwrot:
"<welcome...@mixer.one.pl>:
Remote host said: 550 <welcome...@mixer.one.pl>: User unknown
Giving up."
Kogo się czepi spamer wtedy ?
Kolejna sytuacja:
Spamer wysyła maila na serwer X i dostaje i nie dostaje żadnych
zwrotów, czyli mail dotarł, ... tak ale dotarł do /dev/null
Kogo się czepi spamer wtedy ?
No własnie, interesuje mnie tok rozumowania spamerów.
Moze ktoś mnie oświeci ;-)
ah, no i jeszcze w takiej sytuacji:
Spamer wysyła maila na serwer X i dostaje zwrot:
"Twój mail nie dotarł do nadawcy.
Jeśli chcesz aby Twoja wiadomość dotarła, ubierz się w ładny,
drogi garnitur, podskocz dwa razy na lewej nodze, potem stań przy oknie
i powiedz abrakadabra (głośno i wyraźnie), zadzwoń na numer 0700-123456
by uzyskać instrukcje odnosnie wysyłania maili na nasz serwer."
> Ale pomysl mi sie podoba, tylko ze bym jeszcze dorzucil do tego jakas
> Inspekcje chodzaca po serwerach smtp i sprawdzajaca konfiguracje. A
> dla klientow serwerow "Ksiazke zyczen i zazalen".
:-) ROTFL :-)
a włascicieli openrelay'ów i openproxy powinni publicznie rozstrzeliwać.
> Niestety kolega nie za bardzo zrozumiał o co chodzi. Odpowiem inaczej,
> tego typu listy powinna prowadzić odpowiednie służby publiczne, a nie
> anonimowa grupa ludzi bez żadnej odpowiedzialności za to co robią. Jak
> wyglada działanie bez zadnej odpowiedzialnosci historycznie juz mielismy
> okazje sie przekonac. (Może nie wszyscy bo wielu z adminow i komputerowcow
> nie było jeszcze na swiecie w tamtych czasach). Raczej nikt nie chciałby
> aby powstawały anonimowe sądy doraźne, które będą kazać pałować każdego
> który im sie nie spodoba. Dlatego też dzialania prowadzone w tej formie
> nie moga byc pochwalane. Albo stworzenie stowarzyszenia ktore bedzie
> robilo to przy otwartej przylbicy bez ukrywania sie za bezimiennoscia
> sieci, z jasnym trybem przyjmowania, weryfikowania i podawania informacji
> o stwierdzonych spamach, ale równiez z jasna procedura wyjasniajaca (a nie
> widzimisie NN) - (w tym rowniez poddanie sie ew odpowiedzialnosci cywilnej
> i karnej). - albo odpowiednia instytucja panstwowa - tak jak centralny
> rejestr skazanych gdzie trafiali by ci wobec ktorych procedura prawa
> zostala zakonczona. W tej formie w jakiej dziala to aktualnie to jest to
> najlagodniej dziecinada, polaczona z brakiem odwagi cywilnej.
A kto tu mówi o sądach. Przejaskrawienie z totalnym niezrozumieniem.
Piotrusiu, koledzy z PolSpamu tworzą na podstawie zgłoszeń uzytkowników
baze e-maili i domen. Oferuja ta bazę kazdemu chetnemu, a kto i do czego ją
wykorzysta to juz indywidualna sprawa kazdego usera, administratora! W
zasadzie powinieneś posądzić o zapedy z czasów historycznych (jak piszesz)
KAZDEGO admina i usera, bo to Oni decydują do czego tą bazę wykorzystaja.
Jestes pewnie jednym ze spamerów, dodanych do bazy przez PolSpam, skoro tak
psioczysz na tych chłopaków, którzy od dawien dawna dostarczają nam
podstawy (podwaliny) aby unikac niechcianej poczty!
--
Tomasz Lam
Registered Linux User
Przeczytaj ze zrozumieniem:
http://www.polspam.info/faq.php#q3
http://www.polspam.info/faq.php#q6 (drugi akapit)
http://www.polspam.info/faq.php#q8
http://www.polspam.info/faq.php#q16
http://www.polspam.info/faq.php#q18
http://www.polspam.info/faq.php#q27
a znajdziesz odpowiedź na wszystkie swoje wątpliwości wyrażone
wcześniej.
Uwaga do grupowiczów - w trosce o zmniejszenie ruchu w sieci proponuję
odpowiadać j.w., t.j. zestawem linków do FAQ PolSpamu. Nie ma sensu pisać
wielokrotnie tego samego, a będzie to "najtańszy" sposób zaspokojenia
własnych ciągot polemicznych 8-)
--
Paweł Kierski
pkie...@mks.com.pl
> Jestes pewnie jednym ze spamerów, dodanych do bazy przez PolSpam, skoro
tak
> psioczysz na tych chłopaków, którzy od dawien dawna dostarczają nam
> podstawy (podwaliny) aby unikac niechcianej poczty!
>
> --
> Tomasz Lam
> Registered Linux User
Nie rozumiem tej agresji.
A wracajac do meritum sprawy. Co innego walka ze spamem a co innego krucjata
ala sąd kapturowy.
Jest pewna różnica, której pewnie niestety nie rozumiesz.
A od inicjatyw społecznych pod którymi nie chce się nikt podpisać wole się
trzymac z daleka.
Parę postów wyżej pisze tez dlaczego nie lubię jak mnie admin uszczęśliwia
na siłę (np filtrując domeny,IPki
czy adres umieszczone w Polspamie), gdyż to ja i tyklo ja mam prawo
decydować jaką korespondencję mam ochotę otrzymywać.
Pozdrawiam
PS
Powstrzymaj się od przytyków osobistych
>A wracajac do meritum sprawy. Co innego walka ze spamem a co innego krucjata
>ala sąd kapturowy.
Naprawde nie rozumiesz. Przeczytaj jeszcze raz podane linki.
>Jest pewna różnica, której pewnie niestety nie rozumiesz.
>A od inicjatyw społecznych pod którymi nie chce się nikt podpisać wole się
>trzymac z daleka.
Podpisuja sie pod nimi osoby zglaszajace.
>Parę postów wyżej pisze tez dlaczego nie lubię jak mnie admin uszczęśliwia
>na siłę (np filtrując domeny,IPki
>czy adres umieszczone w Polspamie), gdyż to ja i tyklo ja mam prawo
>decydować jaką korespondencję mam ochotę otrzymywać.
Znow nie rozumiesz - ja przeciez decyduje ze w szczegolnosci _nie_
chce jej otrzymywac. I moge (CHCE!) korzystac z danych juz przez kogos
zebranych, zgadzajac sie wziac z tzw. dobrodziejstwem inwentarza co
ktos tam zawarl.
Dlaczego mi tego nie wolno? Dlaczego jest to sad kapturowy? Dlaczego
musi byc do tego spoleczna inicjatywa z prezesem, 6-cioma zastepcami,
skarbnikiem, 3 spotkaniami w miesiacu i 2 wyjazdowymi konferencjami etc?
> A wracajac do meritum sprawy. Co innego walka ze spamem a co innego
> krucjata ala sąd kapturowy.
Jaki sąd??? Tworzenie bazy e-maili nie powoduje blokowania kogokolwiek, ja
znakuje listy od spamerów w nagłówku, nie kosze! Ale każdy admin, jesli ma
odpowiednie umocowania od własciciela serwera, lub użytkownikow ma
mozliwość ciac spamerskie posty na podstawie bazy generowanej przez
KOGOKOLWIEK, a że najczesciej jest to baza PolSpamu to inna gruszka!
> Jest pewna różnica, której pewnie niestety nie rozumiesz.
> A od inicjatyw społecznych pod którymi nie chce się nikt podpisać wole się
> trzymac z daleka.
Hmmmm... Wiesz, mam juz troche na karku i wiem ze wynajęcie strzelca w celu
"zdjecia" niewygodnej osoby nie kosztuje aż tak wiele w naszym parszywym
kraju, więc sie nie dziwie autorom projektu.
> Parę postów wyżej pisze tez dlaczego nie lubię jak mnie admin uszczęśliwia
> na siłę (np filtrując domeny,IPki
> czy adres umieszczone w Polspamie), gdyż to ja i tyklo ja mam prawo
> decydować jaką korespondencję mam ochotę otrzymywać.
Alez oczywiscie, jesli nie wyraziłes zgody na takowe filtrowanie to nikt Cie
nie przymusza, masz prawo wyboru. Chyba nikt Ci nie kaze pod groźbą strzału
z pistoletu uzywać bazy polSpamu do filtrowania???
> Powstrzymaj się od przytyków osobistych
A tego nie skomentuję przez wrodzona zyczliwosć do ludzi myslacych inaczej
:)))
Jeżeli chcesz korzystać to korystaj ale wlasnie Ty! A nie administratora
serwera na którym masz konto.
I wtedy jest to Twoja suwerenna decyzja. Bo moze chcesz dostawac oferty
erotyczne, na viagrę itp.
Bo jego (administratora) obowiązkiem jest urzymanie tego wsystkiego w ruchu,
a nie bycie cenzorem.
O to mi chodziło.
Pozdrawiam
http://www.polspam.info/faq.php#q3
http://www.polspam.info/faq.php#q16 - drugi i trzeci akapit
[...]
> Parę postów wyżej pisze tez dlaczego nie lubię jak mnie admin
> uszczęśliwia na siłę (np filtrując domeny,IPki
> czy adres umieszczone w Polspamie), gdyż to ja i tyklo ja mam prawo
> decydować jaką korespondencję mam ochotę otrzymywać.
http://www.polspam.info/faq.php#q16 - trzeci akapit
Oczywista prawda. Op... admina! On nie jest anonimowy i to on
odpowiada za filtrowanie lub nie na podstawie takich czy innych
kryteriów. Daj mu do przeczytania:
http://www.polspam.info/faq.php#q6 - drugi akapit
http://www.polspam.info/faq.php#q17
Jak nie podziała: http://www.polspam.info/faq.php#q18
--
Paweł Kierski
pkie...@mks.com.pl
>>Alez oczywiscie, jesli nie wyraziłes zgody na takowe filtrowanie to nikt
Cie
>>nie przymusza, masz prawo wyboru. Chyba nikt Ci nie kaze pod groĽb±
strzału
>>z pistoletu uzywać bazy polSpamu do filtrowania???
Przykład z mojej praktyki - nawiedzony administrator wycinał listy z .kr.
Problem z tym że importowałem sprzęt z Korei. A odpowiedzi na listy nie
przychodziły.
Zmieniłem ISP po awanturze. Ale strat mi nikt nie zrekompensował.
I za to też ma odpowiadać PolSpam? A może ja, bo kilka razy
na różnych grupach podałem przepis na filtrowania wszystkiego
z Koreii i okolic na podstawie charsetu... 8-) To ewidentna
wina admina, mogłeś przejrzeć umowę i ew. skarżyć go o utracone
korzyści. "Sądem kapturowym" okazał się on, a nie np. ja...
--
Paweł Kierski
pkie...@mks.com.pl
> Bo jego (administratora) obowiązkiem jest urzymanie tego wsystkiego w
ruchu,
> a nie bycie cenzorem.
> O to mi chodziło.
user domyślnie otrzymuje wszystko.
user moze sobie wejść na stronę www http://host/~username i tam
właczyć - filtruj moją pocztę żeby wyp*ierdalało cały spam.
Czyli czemu twierdzisz, że admin decyduje ?
Admin daje bazookę, user wysadza spamera.
>A wracajac do meritum sprawy. Co innego walka ze spamem a co innego krucjata
>ala sąd kapturowy.
bla bla bla
>A od inicjatyw społecznych pod którymi nie chce się nikt podpisać wole się
>trzymac z daleka.
a ktoś cię siłą trzyma ? ;->
>Parę postów wyżej pisze tez dlaczego nie lubię jak mnie admin uszczęśliwia
>na siłę (np filtrując domeny,IPki
a robi to ? zapłaciłeś mu za to ? ja moim providerom skrzynek
zapłaciłem (i płacę) właśnie za to, by rygorystycznie chronili moją
prywatnosć. 'plac na serwerze' to ja mogę sobie wszędzie założyć - na
każdym darmowym serwerze. Ale nie o to chodzi, żeby mieć miejsce na
serwerze, na które zrzuca się maile ale o to, by mieć skrzynkę
pocztową, którą cechować będzie UŻYTECZNOŚĆ. A podstawą do tego jest
odcinanie każdego pacana, któremu wydaje się, że może przerzucić na
mnie koszty jego działalności gospodarczej, któremu wydaje się, że
może wysyłać mi reklamę każdej bzdury, którą on akurat ma na zbyciu.
Wiecie jaki jest dla mnie najlepszy test użyteczności skrzynki
mailowej ? Włączenie powiadomienia o nadejściu poczty przez SMS.
Zaznaczam, iż komórkę traktuję jako zło konieczne, smycz itd... więc
każde nieoczekiwane, niechciane 'brzęczenie' komórki nie jest przeze
mnie witane uśmiechem. Kiedy więc zaczynają przychodzić sms'y z
powiadomieniem - lepiej, 'żeby to było coś ważnego!', zwłaszcza, kiedy
przychodzi wieczorem, lub w nocy. Łatwo więc domyślić się, co czuję,
kiedy przychodzi n-ty tego dnia sms o przedłużeniu penisa, czy
superofercie na blachę falistą. Wtedy to właśnie konto mailowe traci
swój sens - kiedy zaczynają przychodzić na niego bezsensowne maile,
które są równie denerwujące jak dzwoniąca komórka w najmniej
odpowiednim momencie.
>czy adres umieszczone w Polspamie), gdyż to ja i tyklo ja mam prawo
>decydować jaką korespondencję mam ochotę otrzymywać.
a ktoś ci broni ?
Nie jestem przeciwko zwalczaniu spamu.
Uważam jednakże że spamer musi mieć zagwarantowaną
możliwość dotarcia do osób które go umieściły w bazie danych.
Choćby po to aby zmusić je (drogą prawną oczywiście) do wykreślenia z bazy.
Umieszczanie w takiej bazie w związku z tym że istnieje możliwość prawna
zaskarżania spamerow,
musi mieć odpowiednie umowcowanie prawne.
Umieszczenie w Polspanie powinno być poprzedzone próbą kontaktu ze spamerem
(nawe automatem
typu: XXXX@YYYYY otrzymaliśmy zgłoszenie że spamujesz,
jezeli w ciagu 14 dni nie wyjaśnisz to cię wpiszemy) w celu wyjaśnienia
sprawy.
Tak się postępuje z każdym podejrzanym w cywilizowanych krajach.
A dopiero po takich wyjaśnieniach powinno się go umieszczać w bazie (a nie
na odwrót).
Nikt chyba nie chciał by zostać skazany a dopiero po osadzeniu w więziniu
miałby prawo do wyjaśnień.
Dlatego użyłem określenia sąd kapturowy, czli nie wiaodomo kto, bez prawa do
obrony.
A jak sami piszą w Polspamie niektórzy adminowie nigdy nie wykreślają z
spamerów z listy -
czyli że zdają sobie sprawę z konsekwencji swojego działania.
Dlatego chiałbym aby walka z niecywilizowanym zachowaniem prowadzona
była w sposób cywilizowany.
Proszę zobaczyć że w Polspamie mamy np Hewletta - Packarda Polska, gdzie
obowiązują ostre zasady związanie z korespondencją - a oni pewnie nawet nie
wiedzą że tam są.
Piotr
Pozdrawiam
Jak to? Oczywiście, przecież to Polspam mu zabrania.
Polspam to przecież superzdolny robak internetowy,
który hakuje wszystkie serwery w internecie i się na nich
instaluje, blokując pocztę od spamerów.
Właśnie dlatego wszystkiemu jest winny Polspam,
grupa anonimowych programistów ;P bo to oni
napisali tego wirusa, skurczybyki jedne, dobrzy są.
W ostatnim Naj (czy też Pani Domu) wyczytałem,
że hakerzy z Polspamu rozpoczęli prace nad wersją
robaka, atakującą telefony komórkowe i tostery z internetem.
Na razie - dla wtajemniczonych, w wiadomym miejscu, jest
do pobrania snapshot wersji beta tej mutacji wirusa.
Grendel, nie mów, że nie wiedziałeś ;P
PS. Apteka, apteka! Gdzie jest apteka ? lol
Nie mówię o koncie na polboksie.
A płacę providerovi za to żeby robił to co ja chcę - zobacz kilka posów
wyżej list od fazera ktory
rozsądnie to ujął - że admin moze dać userowi bazookę ale to user jej używa
lub nie.
Pozdrawiam
>Grendel, nie mów, że nie wiedziałeś ;P
no coś miałem podejrzenia, że mi polspam shackował komórkę, bo od
wczoraj żaden śmieć jeszcze nie przyszedł... a to hakjery no...
paczcie panstwo do czego to doszło ;-)...
--
Grendel
ps.
Słyszałem, że u jednego ze spamerów wykryto BSE - mam nadzieję, że
będzie to pretekst do wybicia całego stada ;->
Przykro mi, że trafiłeś na takiego admina, na jakiego trafiłeś,
sprawdź jeszcze raz umowę. O ile dobrze pamietam nie dotarły
do Ciebie jakieś przesyłki z kr, tak ?
No to admin łoś, chyba ze w umowie zastrzegł, że może łosiować.
Skoro trafiłeś na takiego admina, to przykro, ale nie możesz
jechać tak na Polspam ani na wszystkich bo ktoś Cie zdenerwował.
Trza było mu nabluzgać, co my bądź Polspam mamy z tym wspólnego,
tak na poważnie, nie sądzisz ?
:)
>To masz rozsądnego admina!
>Albo jeżeli jesteś adminem zaliczasz się do tych myślących
Szkoda ze tak szlachetnych slow nie jestes w stanie skierowac do
sprawcow tego calego zamieszania. Trudno.
>W ostatnim Naj (czy też Pani Domu) wyczytałem,
To bylo 'Bravo Girl'.
>Nie jestem przeciwko zwalczaniu spamu.
hehe .. rilirili ?
>Uważam jednakże że spamer musi mieć zagwarantowaną
>możliwość dotarcia do osób które go umieściły w bazie danych.
tja... to tak jak w naszych sądach ? Przestępca (a właściwie jego
prawnik) ma prawo poznać dane osobowe ofiary i świadków... Kiedy w
końcu po roku dochodzi do procesu, ofiara udaje, że nic nie pamięta, a
świadkowie udają, że są z Marsa...
>Choćby po to aby zmusić je (drogą prawną oczywiście) do wykreślenia z bazy.
że co ? spamer ma poznać moje dane, żeby zmusić mnie do wypisania go z
moich filtrów, czy też bazy polspamu ? chłopie, ja wiem, że wiosna
idzie, zmęczenie, skoki ciśnień itd., ale teraz to już przesadziłeś.
> musi mieć odpowiednie umowcowanie prawne.
nie musi, bo niby czemu miałoby mieć ?
>jezeli w ciagu 14 dni nie wyjaśnisz to cię wpiszemy) w celu wyjaśnienia
>sprawy.
kiedyś sam to proponowałem - oczywiście nie wysyłałoby się ostrzeżenia
od razu, ale np. po kilku dniach, żeby spamerowi nie ułatwić życia, po
drugie zaś, rzadko który spamer podaje prawdziwy adres zwrotny.
>Tak się postępuje z każdym podejrzanym w cywilizowanych krajach.
czyli gdzie ? bo ja nie słyszałem, żeby ten kraj między Odrą a Bugiem
był krajem cywilizowanym...
>A dopiero po takich wyjaśnieniach powinno się go umieszczać w bazie (a nie
>na odwrót).
twoja naiwność mnie rozwala...
>Nikt chyba nie chciał by zostać skazany a dopiero po osadzeniu w więziniu
>miałby prawo do wyjaśnień.
taka jest obowiązująca w tym kraju praktyka - nie wiesz o tym ? to
pogadaj z szefem optimusa ;-) cbś go wsadził do pierdla, za rzekome
oszustwa na vat i gdyby nie to, że wpłacono za niego kaucję, to
siedziałby do dziś ;-)
>Dlatego użyłem określenia sąd kapturowy, czli nie wiaodomo kto, bez prawa do
>obrony.
spamerom wcale nie zależy na prawie do obrony.
>A jak sami piszą w Polspamie niektórzy adminowie nigdy nie wykreślają z
>spamerów z listy -
>czyli że zdają sobie sprawę z konsekwencji swojego działania.
no a co to ma wspólnego z polspamem ? Ja nie wykreślam nikogo, kto raz
wpadł do moich filtrów - uważam, że Jezus z Nazaretu wyczerpał limit
miłosierdzia wyznaczony dla tej planety. Ja nie czuję się już do niego
zobowiązany - nie w stosunku do ludzi, którzy w akcie zemsty stosują
wobec mnie mailbombing.
>Proszę zobaczyć że w Polspamie mamy np Hewletta - Packarda Polska,
w którym miejscu ?
--
Grendel
To się go wpisze
HP
http://www.polspam.net/browse.php?q=informacj...@hp.com
Pozdrawiam Piotr
>A płacę providerovi za to żeby robił to co ja chcę - zobacz kilka posów
>wyżej list od fazera ktory
to mu powiedz, czego chcesz. Dziwię się, że tego nie robisz. W końcu
- jak twierdzisz - płacisz za usługę, więc wymagaj. Administrator w
swym przekonaniu dołożył wszelkich starań, by zabezpieczyć klientów
przez nadużyciami ze strony innych użytkowników sieci i chwała mu za
to !. Jego błąd polegał tylko na tym, że nie przeprowadził wstępnej
ankiety - badania potrzeb klienta.
--
Grendel
>http://www.polspam.net/browse.php?q=informacj...@hp.com
wpisany 3x ! to już nie jest przypadek, ani złośliwe wpisanie - 3
zgłoszenia oznaczają, że ktoś w hp miał zły dzień. Zresztą widzę, że
nie tylko w hp-polska - septemberb[tusecoswstawilem]@hp.com siedzi w
bazie od dawna. Zaś wskazane przez Ciebie zgłoszenia, mają status
tylko 'zgłoszony', a więc nie zostały jeszcze uznane za spam i nie są
udostępniane innym administratorom jako materiał do 'odsiewu' - ja
przynajmniej w moim filtrze jeszcze nie znalazłem takiego wpisu.
Nie robiłbym więc tragedii z tego faktu.
--
Grendel
Że co proszę? :) Ja umieszczam spamerów w bazie po to, by nic od nich już
nie otrzymywać, a nie po to, by mnie ktoś straszył i coś nakazywał.
Moje podwórko - moje zasady. Jak się spamerom nie podoba to niech spadają
na drzewo. Nie pozwalałem im na robienie klozetu z mojej skrzynki.
> Umieszczenie w Polspanie powinno być poprzedzone próbą kontaktu ze spamerem
> (nawe automatem typu: XXXX@YYYYY otrzymaliśmy zgłoszenie że spamujesz,
> jezeli w ciagu 14 dni nie wyjaśnisz to cię wpiszemy) w celu wyjaśnienia
> sprawy. Tak się postępuje z każdym podejrzanym w cywilizowanych krajach.
Tak? To znaczy, że jeśli widzę bandytę z kałachem w ręku, który sobie
strzela po oknach kamienicy, a ja mam możliwość go zajść od tyłu i
obezwładnić, to nie powinienem tego robić, tylko mam podejść z przodu,
przedstawić się i dać mu 14 dni na wyjaśnienie swojego postępowania
zanim zawołam Policję?
Zastanów się co piszesz. Spam należy blokować _natychmiast_, najlepiej
w trakcie jego rozsyłki, by uchronić innych niezainteresowanych nim ludzi.
Im większe opóźnienie, tym więcej ludzi spamem oberwie. Zakładając,
że z PolSpamu korzystają tylko Ci, którzy _nie_życzą_ sobie śmieci
w skrzynce pocztowej, nie widzę powodu, dla którego miałoby się dawać
spamerowi jakikolwiek okres karencji.
> Nikt chyba nie chciał by zostać skazany a dopiero po osadzeniu w więziniu
> miałby prawo do wyjaśnień.
Dwa razy już byłem niewinnie wylistowany i jakoś mi to nie przeszkadza.
> Dlatego użyłem określenia sąd kapturowy, czli nie wiaodomo kto,
> bez prawa do obrony.
Jak to nie wiadomo kto?
Spamer wysyła list na mój serwer i mój serwer mu odpowiada "550 Spier..!".
Wiadomo kto blokuje. Jeśli chce, może się skontaktować na adres adminis-
tracyjny (ogólnie znany adres kontaktowy z adminem poczty) w celu
złożenia wyjaśnień.
> A jak sami piszą w Polspamie niektórzy adminowie nigdy nie wykreślają z
> spamerów z listy - czyli że zdają sobie sprawę z konsekwencji swojego
> działania.
A producenci noży zdają sobie sprawę, że niektórzy nie kupują
ich wyrobów do celów innych niż mordowanie ludzi. I co, winni
morderstw są producenci noży?
> Dlatego chiałbym aby walka z niecywilizowanym zachowaniem prowadzona
> była w sposób cywilizowany.
Nie da się. Przynajmniej takie wyrobiłem sobie zdanie na podstawie
życiowych doświadczeń.
--
Marcin Kulas
Że co proszę? :) Ja umieszczam spamerów w bazie po to, by nic od nich już
nie otrzymywać, a nie po to, by mnie ktoś straszył i coś nakazywał.
Moje podwórko - moje zasady. Jak się spamerom nie podoba to niech spadają
na drzewo. Nie pozwalałem im na robienie klozetu z mojej skrzynki.
> Umieszczenie w Polspanie powinno być poprzedzone próbą kontaktu ze spamerem
> (nawe automatem typu: XXXX@YYYYY otrzymaliśmy zgłoszenie że spamujesz,
> jezeli w ciagu 14 dni nie wyjaśnisz to cię wpiszemy) w celu wyjaśnienia
> sprawy. Tak się postępuje z każdym podejrzanym w cywilizowanych krajach.
Tak? To znaczy, że jeśli widzę bandytę z kałachem w ręku, który sobie
strzela po oknach kamienicy, a ja mam możliwość go zajść od tyłu i
obezwładnić, to nie powinienem tego robić, tylko mam podejść z przodu,
przedstawić się i dać mu 14 dni na wyjaśnienie swojego postępowania
zanim zawołam Policję?
Zastanów się co piszesz. Spam należy blokować _natychmiast_, najlepiej
w trakcie jego rozsyłki, by uchronić innych nie zainteresowanych nim ludzi.
Im większe opóźnienie, tym więcej ludzi spamem oberwie. Zakładając,
że z PolSpamu korzystają tylko Ci, którzy _nie_życzą_ sobie śmieci
w skrzynce pocztowej, nie widzę powodu, dla którego miałoby się dawać
spamerowi jakikolwiek okres karencji.
> Nikt chyba nie chciał by zostać skazany a dopiero po osadzeniu w więziniu
> miałby prawo do wyjaśnień.
Dwa razy już byłem niewinnie wylistowany i jakoś mi to nie przeszkadza.
> Dlatego użyłem określenia sąd kapturowy, czli nie wiaodomo kto,
> bez prawa do obrony.
Jak to nie wiadomo kto?
Spamer wysyła list na mój serwer i mój serwer mu odpowiada "550 Spier..!".
Wiadomo kto blokuje. Jeśli chce, może się skontaktować na adres adminis-
tracyjny (ogólnie znany adres kontaktowy z adminem poczty) w celu
złożenia wyjaśnień.
> A jak sami piszą w Polspamie niektórzy adminowie nigdy nie wykreślają z
> spamerów z listy - czyli że zdają sobie sprawę z konsekwencji swojego
> działania.
A producenci noży zdają sobie sprawę, że niektórzy nie kupują
ich wyrobów do celów innych niż mordowanie ludzi. I co, winni
morderstw są producenci noży?
> Dlatego chiałbym aby walka z niecywilizowanym zachowaniem prowadzona
> była w sposób cywilizowany.
Nie da się. Przynajmniej takie wyrobiłem sobie zdanie na podstawie
> Uważam jednakże że spamer musi mieć zagwarantowaną możliwość dotarcia
> do osób które go umieściły w bazie danych.
Żeby mógł próbować się mścić? Wystarczy, że może pisać na info at
polspam.net.
> Choćby po to aby zmusić je (drogą prawną oczywiście) do wykreślenia z bazy.
Prawną albo bezprawną...
> Umieszczanie w takiej bazie w związku z tym że istnieje możliwość
> prawna zaskarżania spamerow, musi mieć odpowiednie umowcowanie prawne.
ROTFL. Co ma jedno do drugiego?
> Umieszczenie w Polspanie powinno być poprzedzone próbą kontaktu ze spamerem
> (nawe automatem typu: XXXX@YYYYY otrzymaliśmy zgłoszenie że spamujesz,
Ok, nie mam nic przeciwko.
> jezeli w ciagu 14 dni nie wyjaśnisz to cię wpiszemy)
Bez sensu, to by zabiło skuteczność PolSpamu. Po 14 dniach dziesiątki
tysięcy osób zostaną już zaspamowane. PolSpam jest po to, żeby ludzie
mogli zacząć filtrować adres *zanim* spam do nich dotrze.
--
__("< Marcin Kowalczyk
\__/ qrc...@knm.org.pl
^^ http://qrnik.knm.org.pl/~qrczak/
> a włascicieli openrelay'ów i openproxy powinni publicznie
> rozstrzeliwać.
Po uprzednim publicznym wyznaniu swoich win? ;o)
--
Peter 'Mikolaj' Mikolajski
"I find your lack of faith disturbing"
ICQ: 55031994 / GG: 2259986
"Prawdziwa sztuka obroni się sama... ale nie przede mną"
> -----Original Message-----
> From: Piotrus [mailto:piotrj@__polbox.com]
> Posted At: Friday, March 21, 2003 3:35 PM
> Posted To: mordplik
> Conversation: SMB dalej
> Subject: Re: SMB dalej
>
> Nie rozumiem tej agresji.
Bo duby smalone Wasc pleciesz, a to irytuje niektórych :-)
> A wracajac do meritum sprawy. Co innego walka ze spamem a co
> innego krucjata
> ala sąd kapturowy.
Jaki sąd? Jaki kapturowy? Ile razy można powtarzac, ze to admin decyduje
czy uzywa czy tez nie uzywa bazy do filtrowania smieci.
Ja rozeslalem do swoich uzytkownikow uprzejme zapytanie czy chca by spam
był filtrowany na poziomie serwera w oparciu o baze PS. Podalem
odpowiednie linki, opisy, ba - nawet link do tego smiesznego artykulu
SMB.
Dostalem sporo odpowiedzi, ale ani jedna nie mowila, ze sorry, nie
podoba mi się ten pomysl. Każdy za to dopytywal się kiedy to zacznie
dzialac.
A wiec ja, jako wlasciciel i administrator swojego serwera podjalem
decyzje o filtrowaniu smiecia jakie plynie od smieciarzy sieciowych (bo
tak należy ich nazwac).
> Jest pewna różnica, której pewnie niestety nie rozumiesz.
> A od inicjatyw społecznych pod którymi nie chce się nikt
> podpisać wole się
> trzymac z daleka.
No to postaw swój serwer, plac za lacze i najlepiej zrob go open
relay'em :-)
> Parę postów wyżej pisze tez dlaczego nie lubię jak mnie admin
> uszczęśliwia
> na siłę (np filtrując domeny,IPki
> czy adres umieszczone w Polspamie), gdyż to ja i tyklo ja mam prawo
> decydować jaką korespondencję mam ochotę otrzymywać.
Nie. O tym decyduje admin. Ty masz prawo zalozyc sobie konto na innym
serwerze. :-)
A.
> -----Original Message-----
> From: Piotrus [mailto:piotrj@__polbox.com]
> Posted At: Friday, March 21, 2003 4:20 PM
> Posted To: mordplik
> Conversation: SMB dalej
> Subject: Re: SMB dalej
>
> Uważam jednakże że spamer musi mieć zagwarantowaną
> możliwość dotarcia do osób które go umieściły w bazie danych.
> Choćby po to aby zmusić je (drogą prawną oczywiście) do
> wykreślenia z bazy.
Jak zobacze pierwsze wyroki skazujace spamerow to zmienie zdanie. Spamer
stawia się ponad prawem i tak dlugo jak będzie z tego korzystal nie
będzie miał zadnych praw w oczach adminow (a przynajmniej niektórych).
Ale cieszy mnie wielce fakt, iż PS okazal się tak bardzo skutecznym
narzedziem w walce ze smieciarzami sieciowymi :-)
> Umieszczanie w takiej bazie w związku z tym że istnieje
> możliwość prawna
> zaskarżania spamerow,
> musi mieć odpowiednie umowcowanie prawne.
Zaskarz PS. :-)
> Umieszczenie w Polspanie powinno być poprzedzone próbą
> kontaktu ze spamerem
> (nawe automatem
> typu: XXXX@YYYYY otrzymaliśmy zgłoszenie że spamujesz,
> jezeli w ciagu 14 dni nie wyjaśnisz to cię wpiszemy) w celu
> wyjaśnienia
> sprawy.
> Tak się postępuje z każdym podejrzanym w cywilizowanych krajach.
> A dopiero po takich wyjaśnieniach powinno się go umieszczać w
> bazie (a nie
> na odwrót).
I dzieki temu pedofile i gwalciciele chodza wolno po swiecie. Należy z
tego wyciagnac nauke i zapobiegac.
Bo zawsze lepiej zapobiegac niż leczyc :-)
> Nikt chyba nie chciał by zostać skazany a dopiero po
> osadzeniu w więziniu
> miałby prawo do wyjaśnień.
Eee... Przesada! No chyba, ze wymalujemy sobie obraz taki, ze dla
spamera wiezieniem jest swiat jaki mu pozostal w chwili gdy _kazdy_
serwer odmowil przyjecia jego przesylki. :-)
> Dlatego użyłem określenia sąd kapturowy, czli nie wiaodomo
> kto, bez prawa do
> obrony.
> A jak sami piszą w Polspamie niektórzy adminowie nigdy nie
> wykreślają z
> spamerów z listy -
> czyli że zdają sobie sprawę z konsekwencji swojego działania.
Nie - czasami się lituja. Niestety, jak mnie doswiadczenie uczy, taki
proceder ma krotkie nogi. A dowody tego znalazlem w bazie PS. Znalazlem
tam adresy, które kiedys były u mnie i przestaly być bo się zlitowalem.
Jak widac nie miałem racji.
> Dlatego chiałbym aby walka z niecywilizowanym zachowaniem prowadzona
> była w sposób cywilizowany.
I dlatego ma być z gory skazana na przegrana? No chyba zarty jakies! :-)
> Proszę zobaczyć że w Polspamie mamy np Hewletta - Packarda
> Polska, gdzie
> obowiązują ostre zasady związanie z korespondencją - a oni
> pewnie nawet nie
> wiedzą że tam są.
Napisz i zapytaj - na pewno okaze się, ze ktorys z pracownikow trudnil
się spamerstwem. No bo naprawde nie sadze, ze ktorys z adminow miał
sprzet HP i dlatego, ze się zawiesil lub serwis go olal, dopisal go do
bazy :-)
A.
[ciach...]
Widzę w tym wszystkim jedną (jedyną) wadę anonimowości Polspamu. Gdyby
bowiem nie był anonimowy, to artykuł ten - zgodnie z prawem prasowym -
dawałby podstawy do ścigania o naruszenie dobrego imienia firmy.
Podobnie jak wiele innych, wcześniejszych artykułów, które tu cytowano
i omawiano.
Tyle, że aby się skarżyć o naruszenie dobrego imienia, to najpierw
firma musi istnieć...
Pozdrawiam,
Marek W.
--
http://venus.ci.uw.edu.pl/~marekw/
Suma inteligencji ludzkości jest stała. Tylko ludzi jest coraz więcej.
>>Jesli choc jeden odbiorca nie chce
>>otrzymywac informacji handlowej i forwarduje otrzymana informacje do
>>Polspamu, to oznacza, ze nadawca informacji faktycznie popelnil
>>wykroczenie w rozumieniu ustawy o swiadczeniu uslug droga
>>elektroniczna. Jest na to jawny dowod w postaci listu przekazanego
>>przez _odbiorce_ _niechcianej_ wiadomosci.
>
> Bzdura, zaden dowod. Ludzie sa glupi, i zapominaja co chieli
> otrzymywac.
Na tej samej zasadzie taki glupi czlowiek moze zlozyc wniosek do sadu bo
zapomni. To juz chyba lepiej, zeby do polspamu firme dodal prawda?... I
dla niego i dla firmy 8]. A firma powinna dbac o to by w stopce wysylki
byla informacja np. "wyslano na podstawie zgody otrzymanej dnia XXX w
taki a taki sposob (np. email, adres IP itp.)".
--
tomasz 'tonid' nidecki, zoliborz, warszawa, poland
to...@tonid.net http://tonid.net http://endemic.org
'nie przejmuj sie, przytul glonojada' (c)hubertus
Ej, po co robić takie teorie ? HP jest zgłoszony. Nie jest umieszczony w
bazie spamerów. Twój przedpiśca wyraźnie tych dwóch rzeczy nie
rozróżnia, a Ty dałeś się podpuścić. BTW: gdyby HP został wpisany do
bazy, z pewnością szybko by się zorientowali.
B.
> -----Original Message-----
> From: Bronek Kozicki [mailto:br...@rubikon.pl]
> Posted At: Saturday, March 22, 2003 5:31 PM
> Posted To: mordplik
> Conversation: SMB dalej
> Subject: Re: SMB dalej
>
> Ej, po co robić takie teorie ? HP jest zgłoszony. Nie jest
> umieszczony w
> bazie spamerów. Twój przedpiśca wyraźnie tych dwóch rzeczy nie
> rozróżnia, a Ty dałeś się podpuścić. BTW: gdyby HP został wpisany do
> bazy, z pewnością szybko by się zorientowali.
OK. - moja wina, bo nie sprawdzilem. Ale wydalo mi się to prawdopodobne,
bo wiem co ludzie potrafia wysylac ze sluzbowych kont :-) i co pozniej
wraca z (oglednie mowiac) pretensjami.
A.
> OK. - moja wina, bo nie sprawdzilem. Ale wydalo mi się to prawdopodobne,
> bo wiem co ludzie potrafia wysylac ze sluzbowych kont :-) i co pozniej
> wraca z (oglednie mowiac) pretensjami.
Ale w tym wypadku ktoś się ewidentnie zapędził, bo ten mailing
jest przeprowadzany zgodnie ze wszelkimi zasadami sztuki.
r.
--
____________________________________________________________
robert rędziak 323GT-R GKŚST http://klubsubaru.pl
GKŚST pyta: Gdzie jest Pan? Czy opuścił Watykan?
>
>Parę postów wyżej pisze tez dlaczego nie lubię jak mnie admin uszczęśliwia
>na siłę (np filtrując domeny,IPki
>czy adres umieszczone w Polspamie), gdyż to ja i tyklo ja mam prawo
>decydować jaką korespondencję mam ochotę otrzymywać.
Jakiż to admin Cię uszczęśliwia? Wolny rynek jest, zmień providera.
> -----Original Message-----
> From: Robert Redziak [mailto:noc...@gk.sniezka.org]
> Posted At: Saturday, March 22, 2003 8:07 PM
> Posted To: mordplik
> Conversation: SMB dalej
> Subject: Re: SMB dalej
>
> Ale w tym wypadku ktoś się ewidentnie zapędził, bo ten mailing
> jest przeprowadzany zgodnie ze wszelkimi zasadami sztuki.
Jakiej sztuki? Albo może lepiej ktorej... :-)
A.
> Jakiej sztuki? Albo może lepiej ktorej... :-)
Tej z dobrej strony mocy ;)
http://nospam-pl.net/kontratak4.php
Jednocześnie składam podziękowania czytelnikom pl.news.mordplik,
których wypowiedzi w znacznej mierze dostarczyły materiału do
napisania niniejszego felietonu.
[X-Post pl.soc.prawo, FUT pl.news.mordplik ]
Pozdrawiam,
--
Łukasz Kozicki
<http://nospam-pl.net/>
<lkozicki,at,it,kropka,pl>
Zauważyłem też, że smb spamowało przez serwery 3dart, a stronkę robiło im
artagence (kiedyś były to dwie firmy, które nadal mają ścisłe związki). Z żalem
informuję, że obie firmy mają się nieźle, przychody mają solidne... zgodnie z
http://www.nanae.org/thank_the_spammers.html chciałem obu statecznym firmom
gorąco podziękować (puhw jnz j qhcr!)
A na wesoło znalazłem coś takiego: http://www.maranci.net/message.htm
Pozdrawiam
>http://www.nanae.org/thank_the_spammers.html chciałem obu statecznym firmom
>gorąco podziękować (puhw jnz j qhcr!)
ROTFL ;-)...
>A na wesoło znalazłem coś takiego: http://www.maranci.net/message.htm
Może zrobimy coś takiego w wersji polskiej ? Zrzuci się tematy
najczęściej spotykanego spamu i opublikuje na jakimś ogólnie dostępnym
serwerze, gdzie będzie można przekierowywać marketoidów ?.
--
Grendel
Pzdr
>Sam nie zaczynam takiego wątku, bo od kiedy zmieniłem maila nie dostaję spamów i
>mam puste archiwum chwilowo.
;) ja mam dość sporo subject'ów, ale niestety prawie wszystko
zagraniczne.
Trzebaby chyba przejrzeć archwiwum dowodów polspamu -znów kłania się
moja propozycja, by polspam generował psnotify z tytułami przesyłek
uznanych za spam.
--
Grendel
to takie pomarańczowo-białe klimaty i parę szarych kropek ;P
> przychody mają solidne... zgodnie z
> http://www.nanae.org/thank_the_spammers.html chciałem obu statecznym
> firmom gorąco podziękować (puhw jnz j qhcr!)
hehehe :) miła niedziela widzę się zapowiada :) miła na mordpliku
> A na wesoło znalazłem coś takiego: http://www.maranci.net/message.htm
Dobre :)
--
pozdrawiam, fazer
websafe (at) mixer (dot) one (dot) pl
Posłuchaj co tu grają => http://www.mixer.one.pl/
My reply-adress is a spamtrap. Mój adres zwrotny jest pułapką. Nie pisz!
Nie potrzebuję bazy adresów e-mail bo mam lepszą niż mi odferujecie.
Własciciele adresów w mojej bazie potwierdzili chęć otrzymywania przesyłek.
W odróżnieniu od Ciebie wiem, że masowa wysyłka maili nie jest wcale
najtańsza i najlepszą metodą na promocję.
bla bla, myślałem, że mi lepiej wyjdzie ;)
> ;) ja mam dość sporo subject'ów, ale niestety prawie wszystko
> zagraniczne.
Dwa względnie świeże ;o)
"potwierdzenie zgody na otrzymywanie inf. handlowych"
"Miliardowy rynek"
---
Nie, nie chcę odwiedzić twojego nowego portalu i NIE!, nie chcę tam
umieszczać niczego, ani niczego ściągać.
---
Nie interesuje mnie to, co możecie zrobić dla mnie i mojego biznesu.
Zróbcie tylko jedno - nie piszcie do mnie więcej.
---
Głupawe zagrywki w stylu 'Jeśli lubisz wyrzucać pieniądze w błoto, nie
czytaj tego maila', nie czynią z Ciebie godnego zaufania oferenta,
więc się nie ośmieszaj więcej.
---
Nie interesuje mnie to, że masz urodziny i z tej okazji sprzedajesz
coś taniej. Skoro upierasz się, żeby komuś zrobić prezent - wpłać
pieniądze na konto PCK, Caritasu, albo Wielkiej Orkiestry Świątecznej
Pomocy.
---
Jeśli - jak twierdzisz - kończą ci się zapasy magazynowe, to znaczy
tylko tyle, że twoja firma ma problemy z logistyką, a nie to, że
jesteś dobrym oferentem.
---
Nie mam ochoty na otrzymywanie dalszych ofert od ciebie - nie oznacza
to jednak, że mam ochotę wysyłać ci maila z 'usun' w temacie. (*)
---
Jesteś w błędzie jeśli myślisz, że zainteresuje mnie możliwość
utopienia pieniędzy w MLM, łańcuszkach i innych tego typu 'cudownych
inwestycjach'.
---
Nie, nie jestem zainteresowany zarabianiem bez ruszania się z domu.
Jak każdy uczciwy człowiek, uczciwie zarabiam na życie, nie żerując na
naiwności innych - może czas, abyś i ty zaczął ?
---
To tyle - więcej narazie mi nie przychodzi do głowy....
Grendel
----------
(*) zainspirowane oryginałem.
W ogole na ten ten temat Polspam wypowiedział się już dawno w faq. Nie kazdy
spam jest naruszeniem ustawy. Z pewnością wiele spamów narusza ustawę ale
wcale nie jest to regułą. Dlatego umieszczenie adresu w bazie Polspamu nie
jest automatycznie opinią o popelnieniu czynu zabronionego. Definicja spamu
podana na stronach Polspamu jest inna niż definicja informacji handlowej w
ustawie. FAQ wyjasnia co oznacza umieszczenie adresu w bazie i nie ma tam
ani slowa o popelnianiu czynow zabranianych przez jakiekolwiek ustawy. A
najdobitniej jest to wyrazone w FAQ #14:
"Polspam nie wypowiada się w imieniu sądów. Rozsyłanie spamu budzi wiele
wątpliwości natury prawnej, jednak ich ocenę pozostawiamy wymiarowi
sprawiedliwości. Polspam wyraża przede wszystkim opinię dotyczącą naruszenia
zasad opisanych w dokumentach RFC..."
Tak więc zarzut wysuniety przez SMB że Polspam pomawia firmy o łamanie
ustawy jest naciągany.
PiK
===
Nie chcę niczego eksportować do Libanu i Syrii. Na wypadek, gdybyście
się pytali - do Saddama też nie.
===
Droga A[sn]iu (Gry|Li)zaczek, Twoje koleżanki to ladacznice. Ale
przynajmniej nie spamują!!!
===
Poproszę o wykonanie na własny koszt 10 tys. zapalniczek
piezoelektrycznych z napisem "Nie będę więcej spamował"
===
--
[[[ pozdrawia Filip Graliński ]]]
[[[ http://ceti.pl/gralinski ]]]
[[[ listy-łańcuszki, paradoksy, czary-mary ]]]
> Poproszę o wykonanie na własny koszt 10 tys. zapalniczek
> piezoelektrycznych z napisem "Nie będę więcej spamował"
Zdecydowany lider :)
Komentarz: http://nospam-pl.net/kontratak4.php
Dziękuję wszystkim, których fragmenty wypowiedzi
pozwoliłem sobie wykorzystać do napisania tego tekstu.
Niestety czasami to prawda. Zgoda nie zawsze musi byc udzielona na pismie
itd.
Dam przyklad:
Dzwoni do firmy klient i pyta:
Pytanie: Czy mozna u was kupicprodukt XXXX?
Odpowiedz: tak
P: Czy mozna otrzymac oferte?
O: Oczywiscie, jaka droga?
P: Jezeli mozna to emailem.
O: Oczyciscie prosze o adres, czy moge pana dopisac do listy w wysylac
informacje o nowosciach
P: Oczywiscie, to swietnie za macie taka mozliwosc. Moj adres to:
xx...@rrrrrrrr.ccc.ee
O: Wpisalem adres automat zaraz wysle do pana pelna oferte.
P: Fajnie a teraz czy móglbym dowiedziec sie o pare produktów dostepnosc ..
.
.
.
.
.
O: Dziekuje do widzenia
P: Do widzenia
Po kilki mailingach facet wrzuca dostawce do polspamu.
Pózniej przy piwie na targach opowiada hstorie jak to facet mu puscil spam a
on go do polspamu.
A to ja Panu puszczalem ten spam ale o ile pamietam to sam Pan go chcial i
przypomina mu rozmowe.
Glupia sytuacja. Ale z zycia.
Pozdrawiam
Straty zawsze muszą być, jak nie w ludziach to w sprzęcie;-)
Pzdr
I tu jest błąd - automat powinien wysłać list, że dnia xxx poproszono
telefonicznie o wysyłanie informacji pod adres x...@yyy.pl (im więcej
szczegółów, tym lepiej), a następnie poprosić o potwierdzenie. Brak
potwierdzenia oznacza brak zgody. Dokładnie tak, jak powinno być to
robione przy zapisaniu się na listę wysyłkową przez WWW.
Michał
--
Michał Sobkowski, IChB PAN, Poznań
http://www.man.poznan.pl/private/users/msob.html
"Każdy złożony problem ma proste, błędne rozwiązanie!"
[U. Eco]
Jeszcze jeden argument za tym, żeby zgłaszający do PolSpamu byli
rejestrowani. Choćby po to, żeby "odfiltrować" nadgorliwość zmieszaną
z (lekką?) głupotą i brakiem odpowiedzialności.
--
Paweł Kierski
pkie...@mks.com.pl
Amen
już w czasie poprzedniej wielkiej dyskusji o polspamie pojawiały się
propozycje podpisywania przesyłek, np. kluczem PGP. Myślę, że to fajny
pomysł - może na początku trochę kłopotliwy (rejestracja), ale potem
obędzie się bez większych problemów. Nie czarujmy się - przypadkowych
osób zgłaszających okazyjnie spam w polspamie jest stosunkowo niewiele
- większość to 'stali klienci', którzy nie mieliby nic przeciwko temu,
by administratorzy polspamu wiedzieli o nich trochę więcej - np.
domeny firmowe, czy zestawy kont z których zazwyczaj zgłaszają spam,
by ułatwić i przyspieszyć proces weryfikacji zgłoszenia.
Możliwa procedura ? rejestrujemy się w polspamie, podajemy
adresy/domeny które obsługujemy, podajemy fingerprinty kluczy PGP. Od
tej pory nasze zgłoszenia są podpisywane i rejestrowane w polspamie
trochę dokładniej. W przypadku jakichś wątpliwości zawsze można nas
szybciej znaleść.
Zaleta ? Proces rejestracji w polspamie odstraszy co bardziej
narwanych zgłaszaczy i dowcipnisiów.
--
Grendel
Dokładnie o to chodzi. BTW - w artykule BiznesNetu było wspomniane
właśnie o takich "narwańcach" 8-)
--
Paweł Kierski
pkie...@mks.com.pl
Nie do konca bład. Postaw sie w takiej sutuacji.
Jestes integratorem i interesują Cię powiedzmy patch panele.
Dzwonisz do firmy X i pytasz. Dowiadujesz się że mają to
co Cię interesuje i mówisz żeby przysłali Ci informacje o
nowościach, promocjach itd. Wtedy pytanie Cię mailem o zgodę
na przesyłanie informacji bo inaczej to brak zgody świadczy o tym,
że firma X uznała Cie za paranoika który nie wie co mówi.
Jeżeli powiedziałeś że chcesz to znaczy że chcesz, i dopóki
tej zgody nie odwołasz to twoje własne słowa oznaczają zgodę.
To trochę tak jak w sklepie sprzedawca by Cię pytał czy na pewno
chcesz kupić ten wyrób, pomimo że przyniosłeś go koszyku.
Pozdrawiam Piotr
PS
Przewrażliwienie na punkcie ciągłego udzielania zgody na to, na co się już
ją udzieliło, nie jest normalne. Powiem więcej to jest naruszanie woli
tego który o to prosił (a wręcz obrażliwe bo świadczy że oferujący nie
uważa swojego odbiorcy za człowieka poważnego)
>> I tu jest błąd - automat powinien wysłać list, że dnia xxx
>> poproszono telefonicznie o wysyłanie informacji pod adres x...@yyy.pl
>> (im więcej szczegółów, tym lepiej), a następnie poprosić o
>> potwierdzenie. Brak potwierdzenia oznacza brak zgody. Dokładnie tak,
>> jak powinno być to robione przy zapisaniu się na listę wysyłkową
>> przez WWW.
>
> Nie do konca bład. Postaw sie w takiej sutuacji.
> Jestes integratorem i interesują Cię powiedzmy patch panele.
> Dzwonisz do firmy X i pytasz. Dowiadujesz się że mają to
> co Cię interesuje i mówisz żeby przysłali Ci informacje o
> nowościach, promocjach itd. Wtedy pytanie Cię mailem o zgodę
> na przesyłanie informacji bo inaczej to brak zgody świadczy o tym,
> że firma X uznała Cie za paranoika który nie wie co mówi.
> Jeżeli powiedziałeś że chcesz to znaczy że chcesz, i dopóki
> tej zgody nie odwołasz to twoje własne słowa oznaczają zgodę.
Mozna tez tak stworzyc system wysylki informacji, by bral z bazy danych
informacje do stopki maila i np. zapisujac taka osobe w bazie danych w
odpowiednim polu wstawic: "zgoda udzielona telefonicznie dnia XXX na
podstawie rozmowy z Janem Iksinskim". Wtedy nie sadze, zeby user
forwardowal to do polspamu, a nawet jesli - nie sadze by wtedy admin
polspamu jakis zaliczyl to jako spam, jak w stopce jest jak byk imie i
nazwisko osoby, ktora udzielila informacji i dzien, kiedy jej udzielila.
To naprawde wymaga tylko zatrudnienia dobrego programisty przez firme
marketingowa, by dopracowac bezpieczny system wysylki. Zmniejszy tez
szanse, ze firme bedzie ktos szargal po sadach w zwiazku z niezamowionymi
informacjami.
--
tomasz 'tonid' nidecki, zoliborz, warszawa, poland
to...@tonid.net http://tonid.net http://endemic.org
'nie przejmuj sie, przytul glonojada' (c)hubertus
Witam!
Mój post był odpowiedzią na post Michala Sobkowskiego
Szczęśliwie większość ludzi nie natury pieniaczej.
Problem jest często innego rodzaju. W dużych firmach
z którymi współpracujemy często dostajemy od kierownicta listę
osób ktorym mamy wysylac informacje. Gdy taka osoba zrobi nam
awanture to przyznam szczerze że taki list forwarduje do jego szefa.
Jaka jest wdedy awantura o niewykonywanie przez tego człowieka
swoich obowiazków służbowych. Często takie protesty związane sa
tez z tym ze np. pracownik dzialu zakupów ma układ z moją konkurencja -
czyli mówiąc krotko dostaje prowizje pod stolem od zakupow. Strasznie
wiec nie jest zainteresowany otrzymaniem oferty lepszej niz ta z której
korzysta i przerwania sobie strumienia pieniędzy (taki Rywin w mikroskali).
Stara sie jak może aby nie otrzymywać "niechcianej" korespondencji.
Zglasza wiec do polspamu i robi wiele róznych innych rzeczy aby nie
być "męczonym" takimi "spamami". Wtedy taka oferta rzeczywiście
przynosi niewspółmiernie większe straty odbiorcy niż potencjalne korzyści
nadawcy.
Ale czy o to chodzi?
> Dokładnie o to chodzi. BTW - w artykule BiznesNetu było wspomniane
> właśnie o takich "narwańcach" 8-)
narwańców najwięcej jest wśród spamerów - ich reakcje na próby
zwrócenia uwagi na ich działalność, są równie spokojne i
zwrównoważone, jak reakcje członków ar-arabija czy jihadu ;-).
--
Grendel
>nowościach, promocjach itd. Wtedy pytanie Cię mailem o zgodę
>na przesyłanie informacji bo inaczej to brak zgody świadczy o tym,
>że firma X uznała Cie za paranoika który nie wie co mówi.
>Jeżeli powiedziałeś że chcesz to znaczy że chcesz, i dopóki
>tej zgody nie odwołasz to twoje własne słowa oznaczają zgodę.
przepraszam, że będę przez chwilę brutalny, bo już nie mogę...
<brute>
Kto was do k* nędzy uczył (o ile wogóle) prowadzenia działalności
gospodarczej ???? W każdej firmie z którą współpracowałem, lub
współpracuję, nawet studenci na praktykach wiedzą, że wszelkie wysyłki
zamówione telefonicznie opatrzone są sztampową formułką, której uczą
na każdym kursie, czy szkole biznesu:
'W nawiązaniu do rozmowy telefonicznej z dnia/godziny (tu ew. nazwisko
osoby z którą się rozmawiało) przesyłamy (tu informacja o zawartości
załączników'.
Jeszcze nigdy mail wysłany przez jakiegokolwiek kontrahenta, nie
został 'oprotestowany', pomimo nawet kilkumegowych załączników.
Wszystkie te jęki i narzekania spamerów na 'złośliwe zapisanie', albo
'pomyłkowe zapisanie' do polspamu jest właśnie wynikiem
_nieumiejętności_prowadzenia_korespondencji_służbowej_. Weźcie wy się
do cholery zapiszcie na jakiś podstawowy kurs prowadzenia biura, bo
już czytać was nie można.
</brute>
Jakoś dziwnie się składa, porządądnie prowadzone firmy w polspamie nie
lądują. Przeglądałem ostatnio outlooka w biurze zaprzyjaźnionej firmy
- bazy >400MB - tony maili... codziennie przychodzi
kilkanaście-kilkadziesiąt i tyle samo wychodzi. Celowo kontroluję
polspam już od ponad roku na okoliczność pojawiania się znajomych firm
w bazach anty-spamerskich - Żadna jeszcze nie trafiła !!! To o czymś
świadczy.
--
Grendel
Trochę grzeczności nie zawadzi (i pokory).
>
> 'W nawiązaniu do rozmowy telefonicznej z dnia/godziny (tu ew. nazwisko
> osoby z którą się rozmawiało) przesyłamy (tu informacja o zawartości
> załączników'.
>
> Jeszcze nigdy mail wysłany przez jakiegokolwiek kontrahenta, nie
> został 'oprotestowany', pomimo nawet kilkumegowych załączników.
>
A posty trzeba czytać uważnie. Pisałem o mailingach a nie o zwykłej
korespondencji.
>Trochę grzeczności nie zawadzi (i pokory).
byłem grzeczny ;-)
>A posty trzeba czytać uważnie. Pisałem o mailingach a nie o zwykłej
>korespondencji.
cytuję:
"Nie do konca bład. Postaw sie w takiej sutuacji.
Jestes integratorem i interesują Cię powiedzmy patch panele.
Dzwonisz do firmy X i pytasz. Dowiadujesz się że mają to
co Cię interesuje i mówisz żeby przysłali Ci informacje o
nowościach, promocjach itd. Wtedy pytanie Cię mailem o zgodę
na przesyłanie informacji bo inaczej to brak zgody świadczy o tym,
że firma X uznała Cie za paranoika który nie wie co mówi.
Jeżeli powiedziałeś że chcesz to znaczy że chcesz, i dopóki
tej zgody nie odwołasz to twoje własne słowa oznaczają zgodę."
jeśli ktoś telefonicznie/mailowo pytał o pojedynczy produkt (a tak
wynikało z twojej wypowiedzi) to nie jest to powód, by zapisać go na
listę mailingową. To po pierwsze. Po drugie - jeśli mail idzie w
odpowiedzi na zapytanie mailowe/telefoniczne, to umieszczenie
informacji o tym w korespondencji, broni nas przed pomyłkowym
wpisaniem do polspamu.
--
Grendel
A jak inaczej mają przesyłać jak nie z listy mailingowej
Piotrus
>A jak inaczej mają przesyłać jak nie z listy mailingowej
ty chyba żartujesz... Czy dla ciebie każdy mail, który wchodzi do
firmy natychmiast jest przerabiany na wpis w programie do
mass-mailingu ??? Nie potrafisz tak po prostu odpowiedzieć człowiekowi
na jego maila, czy usiąść do programu mailowego i przesłać mu oferty
bez wciągania go na listy mailingowe ?
--
Grendel
> Mozna tez tak stworzyc system wysylki informacji, by bral z bazy
> danych informacje do stopki maila i np. zapisujac taka osobe w
> bazie danych w odpowiednim polu wstawic: "zgoda udzielona
> telefonicznie dnia XXX na podstawie rozmowy z Janem Iksinskim".
IMVHO takie cuś może być w porządku tylko przy jednorazowej wysyłce,
a i to z linkiem do potwierdzenia stałych mailingów. W przeciwnym
wypadku cwani spamerzy mogliby słać do mnie spam z dodatkiem "zgoda
udzielona na podstawie rozmowy...", a takiej rozmowy wcale by być
nie musiało...
> To naprawde wymaga tylko zatrudnienia dobrego programisty przez
> firme marketingowa, by dopracowac bezpieczny system wysylki.
Strony firmowe wielu spamerów nigdy nie zaznały dobrego webmastera
choćby od HTML, a wymagasz od nich dobrego programisty ;o)
> -----Original Message-----
> From: Piotrus [mailto:piotrj@__polbox.com]
> Posted At: Monday, March 24, 2003 5:10 PM
> Posted To: mordplik
> Conversation: SMB dalej
> Subject: Re: SMB dalej
>
> Problem jest często innego rodzaju. W dużych firmach
> z którymi współpracujemy często dostajemy od kierownicta listę
> osób ktorym mamy wysylac informacje. Gdy taka osoba zrobi nam
> awanture to przyznam szczerze że taki list forwarduje do jego szefa.
> Jaka jest wdedy awantura o niewykonywanie przez tego człowieka
> swoich obowiazków służbowych. Często takie protesty związane sa
To jest wasz zasmarkany interes by mieć kwity ze zgoda na
wykorzystywanie konkretnych adresow e-mail. Jak nie macie to wasz
problem. Jak macie to problem szefa, który zaniedbal swoich obowiazkow.
> tez z tym ze np. pracownik dzialu zakupów ma układ z moją
> konkurencja -
> czyli mówiąc krotko dostaje prowizje pod stolem od zakupow. Strasznie
> wiec nie jest zainteresowany otrzymaniem oferty lepszej niz
> ta z której
> korzysta i przerwania sobie strumienia pieniędzy (taki Rywin
> w mikroskali).
Jasne! Najwygodniej jest takiego "pieniacza" pomowic o korupcje, prawda?
Taka moda ostatnio nastala. Wówczas problem spamu tonie sam w "odmetach
korupcji".
A otoz nie! Moim zdaniem oznacza to tyle, ze konkurencja nie spamowala,
a jeżeli już to była w stanie dojsc do porozumienia z poszkodowanym i
nie uszczesliwiala go na sile.
> Stara sie jak może aby nie otrzymywać "niechcianej" korespondencji.
> Zglasza wiec do polspamu i robi wiele róznych innych rzeczy aby nie
> być "męczonym" takimi "spamami". Wtedy taka oferta rzeczywiście
> przynosi niewspółmiernie większe straty odbiorcy niż
> potencjalne korzyści
> nadawcy.
> Ale czy o to chodzi?
No biedaki! Alez nikt, nawet przez chwile nie watpil, ze brak oferty dla
firmy telekomunikacyjnej z zawartoscia wibratorow o takich ksztaltach,
ze normalny szef (o pracownikach nie wspominam) się do firmowego sejfu
chowa, przynosi straty firmie.
Ale rozumiem to - naprawde! Wkurzona kadrowa to zla kadrowa! :-)
Mam propozycje - rozsylajcie się sami, może będzie mniej zadymy wokół
spamu.
A.
To Ty jestes biedaczkiem, udaj sie do psychologa i dobrze Ci to zrobi.
Mało wiesz.
A tak przy okzaji - masz kobietę?
Nie w moim poście było pytanie czy ten ktoś życzy sobie otrzymywać
informacje o nowościach,
promocjach (chodzi o czas przyszły). I jezeli wyraza zgodę to się mu mówi że
został wrzucony do listy mailingowej.
Może wtedy powiedzieć że nie chce (<<<1% przypadków) bo jak np. jesteś
kosztorysantem
to musisz wlozyc tyle pracy aby pościągać aktualne oferty ze wolą ludzie
zeby tę robote odwalał
za nich dostawca.
Nie o to że chce ofertę na coś a ja go wrzucam do listy. Jest to chyba pewna
róznica.
Niestety piszesz bzdury. W pracy skrzynka pocztowa nie jest prywatną
własnościa, a cześcią
warsztatu pracy - a to twój szef decyduje jak go będziesz wykorzystywać - a
nie ty.
> > tez z tym ze np. pracownik dzialu zakupów ma układ z moją
> > konkurencja -
> > czyli mówiąc krotko dostaje prowizje pod stolem od zakupow. Strasznie
> > wiec nie jest zainteresowany otrzymaniem oferty lepszej niz
> > ta z której
> > korzysta i przerwania sobie strumienia pieniędzy (taki Rywin
> > w mikroskali).
>
> Jasne! Najwygodniej jest takiego "pieniacza" pomowic o korupcje, prawda?
> Taka moda ostatnio nastala. Wówczas problem spamu tonie sam w "odmetach
> korupcji".
> A otoz nie! Moim zdaniem oznacza to tyle, ze konkurencja nie spamowala,
> a jeżeli już to była w stanie dojsc do porozumienia z poszkodowanym i
> nie uszczesliwiala go na sile.
>
Udeż w stoł .....
Widzę że branie prozji od niekorzystnych zakupów dla chlebodawcy to dla
ciebie norma - zgodnie z definicją spamu interesują cię tylko korzyści dlac
ciebie. T tej definicji wszystko co cię ich pozbawi to spam.
:> To jest wasz zasmarkany interes by mieć kwity ze zgoda na
:> wykorzystywanie konkretnych adresow e-mail. Jak nie macie to wasz
:> problem. Jak macie to problem szefa, który zaniedbal swoich obowiazkow.
: Niestety piszesz bzdury. W pracy skrzynka pocztowa nie jest prywatną
: własnościa, a cześcią warsztatu pracy - a to twój szef decyduje jak go
: będziesz wykorzystywać - a nie ty.
Niestety, piszesz bzdury. Owszem, to szef decyduje, jak mam
wykorzystywać służbową pocztę elektroniczną - ale jak zapomnie
mnie o tym powiadomić, to... to jest to jego problem, bo ja nie
jestem jasnowidzem, za to moim obowiązkiem jest dbanie o to,
żeby firmowa poczta działała, a nie była przytykana[1] spamem.
[1] tylko nie pisz, że skoro spam przytyka mi pocztę, to mam
postawić mocniejsze serwery; jeszcze tego brakuje, żebym
wydawał forsę, bo jakiś spamer chce mi sprzedać krem na
porastanie włosami powiększonego innym kremem penisa...
--
Leszek.
-- le...@pse.pl 2:480/33.7 -- REAL programmers use INTEGERS --
-- speaking just for myself...
>[1] tylko nie pisz, że skoro spam przytyka mi pocztę, to mam
> postawić mocniejsze serwery;
no jakto... przecież spam jest najtańszą metodą promocji produktów,
czyż nie ? A to, że odbiorca ponosi koszty takiej reklamy, to juz
spamerów z SMB i innych takich nie obchodzi - oni tych kosztów nie
muszą kalkulować i księgować...
--
Grendel
Kłania się wewnętrzna organizacja firmy. Wtedy pretensje do wysyłającego
są nie na miejscu.
>Kłania się wewnętrzna organizacja firmy. Wtedy pretensje do wysyłającego
>są nie na miejscu.
Czyli nie moge miec do was pretensji, bo taka macie wewnetrzna
organizacje firmy?
Proponuje - wyrobcie sobei na spam norme ISO (w koncu ona nie okresla
ze cos sie robi _dobrze_ ale ze sie zawsze robi _powtarzalnie_) i
spamujcie zgodnie z norma. Jeszcze bedziecie mogli duzego .tiff-a
dolaczyc z certyfikatem ...
--
--w
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.news.mordplik
:> Niestety, piszesz bzdury. Owszem, to szef decyduje, jak mam
:> wykorzystywać służbową pocztę elektroniczną - ale jak zapomnie
:> mnie o tym powiadomić, to... to jest to jego problem, bo ja nie
:> jestem jasnowidzem, za to moim obowiązkiem jest dbanie o to,
:> żeby firmowa poczta działała, a nie była przytykana[1] spamem.
:>
: Kłania się wewnętrzna organizacja firmy.
Wiem. Zwracam tylko uwagę, że nie zawsze w takim przypadku
pretensje do osoby zgłaszającej są na miejscu.
> Przykład z mojej praktyki - nawiedzony administrator wycinał listy z .kr.
> Problem z tym że importowałem sprzęt z Korei. A odpowiedzi na listy nie
> przychodziły.
To pałuj tego admina skoro nie miał do tego prawa, ale nie ośmieszaj się
wypisując tu brednie i płacząa.
> Zmieniłem ISP po awanturze. Ale strat mi nikt nie zrekompensował.
Słabo się awanturowałeś, albo Twój admin był kryty bo sam mu pozwoliłeś
na to akceptując taki lub inny regulamin.
Nuta
(Remove 'da' from my address. Usuń 'da' z mojego adresu)
--
Lokalizacja programu Hamster 2.0.0.1 oraz przydatne skrypty wraz z
opisami działania i instalacji: http://republika.pl/hamster_classic/
Dla miłośników TheBat! zaawansowane filtry spamu dla wszystkich kont
> Chodziło mi o idee a nie o szczegóły - można sprawdzić z jakiego hosta to
> idzie, czy dalej idzie, czy podany adres istnieje itp. dać 2 dni. itp.
Głupota Twoich idei po prostu rozwala... Mam propozycję, nie pisz i nie
snuj domysłów co można by... odnośnie spraw, na których się praktycznie
i dobrze od kuchni nie znasz. Tak będzie po prostu zdrowiej a Ty się
mniej ośmieszysz.
Zgadza się:)
Mam obowiązek korzystania (i utrzymywania dla wszystkich, a to jest moje
zajęcie naprawdę dodatkowe) reguł filtrowania z wewnętrznej black-listy,
Polspamu i ok. 10-ciu rbl-i.
Raz, gdy to się Polspam mi się odłączył od reguł, otrzymałem polecenie
służbowe "Natychmiast wyłącz tę pocztę, zanim nie naprawisz".
W dodatku, każdy pracownik ma prawo podejmować (w ramach swoich uprawnień)
samodzielne decyzje, w tym nieczytanie niechcianej poczty. Z papierową też
mam problem, sprzątaczka za rzadko przychodzi i kosz mi się przepełnia :()
Jest, ale w takim wypadku wypada zdobyć dodatkowe potwierdzenie w formie
elektronicznej, jak przy każdym wpisie do *porządnie* prowadzonej listy
mailingowe.
B.
Hm. nie mam PGP (kiedyś miałem, ale dawno temu zapomniałem passphrase,
key i w ogóle wsystko coś sie z nim wiąże), nie mam zamiaru go sobie
instalować na OE (czy w ogóle jest OBECNIE dostępna jakaś wersja która z
nim dobrze współpracuje ?). Mam za to S/MIME którego czasami
wykorzystuję, ale nie wiem czy jest jakiś dobry i darmowy moduł który
pozwala na weryfikację podpisu S/MIME. No i w sumie może w ogóle nie
podpisywać, a zamiast tego odbierać maile z linkami do potwierdzenia
"raportu spamu" ?
B.
Kazdy ma takiego admina na jakiego sobie zasluzyl....
---
Wojtek
Ale ty bredzisz.
Jestes taki malo myslacy ze domysliles sie dopiero po pol roku ????? !!!!!
Jakie straty - chyba te ktore sobie wymysliles. Jesli sie nie zorientowales
szybko ze ci tnie kr. to cos nie wporzadku z Toba.
--
Wojtek
____________________
|\ /| | |
||_|| | Please do not |
/ o o \ | feed the Trolls. |
/ \| Thank You. |
/ \ \| |
/ _ \ \--------------------´
/ |\__\ \ ||
/ |\|_|\../ ||
/ \|_|_|/ \ _||
/ / \ |___| ||
/ | | | --|
| | | |___ --|
*_ | |^|^|^| | \-/
*--_-\_ \ ^ ^ ^ / ||
/ _ \\ | | `´
* / \_ /- | | |
* c_c_c_C/ \C_c_c_c