Plotki na temat rozejścia grup w Warszawie

1 view
Skip to first unread message

Pawel Potasinski

unread,
Feb 22, 2008, 3:33:49 AM2/22/08
to PLSSUG, wg-...@googlegroups.com
Witajcie,

Od pewnego czasu zapewne do wielu z Was docierają plotki na temat
rozejścia grup PLSSUG Warszawa i WG.NET. Czy takie rozejście ma mieć
miejsce, zapytacie? A jeżeli tak, to dlaczego i kto o tym zdecydował?

Ja osobiście __JESTEM ZDECYDOWANIE PRZECIWNY ____JAKIEMUKOLWIEK____
ROZDZIELANIU TYCH GRUP__. Powodów jest kilka, a wymienię tylko dwa:
1) uważam, że obie grupy mają sporą część wspólną (zarówno w tematach,
jak i w ludziach tworzących grupy),
2) twierdzę z pełnym przekonaniem, że każda z tych grup z osobna jest
zbyt słaba, by samodzielnie istnieć i prowadzić działalność na
przyzwoitym poziomie,
3) twierdzę, że zawsze będzie ktoś niezadowolony ze spotkań, ich
częstotliwości, czasu trwania, tematów, ale to nie powód, by o 180
stopni zmieniać formułę spotkań,
4) twierdzę, że członkowie grup mają wiele okazji, by pokazać się
zarówno offline, jak i online.

Kiedyś już ten problem poruszaliśmy z Michałem Grzegorzewskim i mimo,
że parę osób twierdziło, że wspólne spotkania PLSSUG i WG.NET nie mają
sensu, postanowiliśmy twardo trzymać się razem. Wyszło nam to IMHO na
dobre i wiele udało się nam zrobić. W tamtym czasie to Michał był tym,
który odwodził mnie od myśli o prowadzeniu tych grup osobno. Teraz
jakimś dziwnym trafem sytuacja się zmieniła. Zdębiałem, gdy Michał
zaproponował mi częściowe rozstanie grup (jedno spotkanie razem, jedno
osobno), ale starałem się to zrozumieć. Ok, WG.NET brakuje czasu na
realizację tematów, usłyszałem i przyjąłem do wiadomości. Ale jak się
później nad tym zastanowiłem, to stwierdziłem, że chyba coś jest tu
nie tak. No bo jak to, brakuje czasu dla prelegentów z grupy, a
zaprasza się na sesje ludzi z MS albo robi sesje off-topic (ile ich
jest jeszcze w planach), albo wpadają goście mówiący o poza-MS-owych
technologiach??? Sami to przemyślcie.

Kolejna rzecz, która mi się nie podoba, to timing. Czemu akurat teraz
myślimy o rozłamie? Spójrzcie: mamy na głowie Community Launche i C2C.
Ja niestety za chwilę mam RoadShow z MS i objazdówkę po całej Polsce,
poza tym PASS Conference. Ledwo wiążę koniec z końcem, a tu nagle
szykuje się taka zmiana. Weźcie pod uwagę, że rozłam grup spowoduje,
że i ja i Michał będziemy mieć dwa razy więcej roboty przy grupie. Czy
ktoś z Was weźmie na siebie ciężar i pomoże liderowi w swojej grupie?
Doświadczenie uczy, że mimo najszczerszych chęci, kończy się na
deklaracjach. Sorry, szara rzeczywistość.

Siła duetu Michał + Paweł polega na tym, że nie oglądamy się na
przeciwności i przemy do przodu wspólnie ustalonym torem. W pojedynkę
będzie nam o wiele ciężej. Wiem o tym ja, wie o tym Michał. I chyba
wszyscy to wiedzą.

Powtarzam w tym miejscu: uważam, że rozstanie grup, jeżeli do niego
dojdzie, to będzie nasza wspólna porażka.

Kończąc ten przydługi post napiszę, co czuję. Czuję żal i
rozgoryczenie, bo usłyszałem w dyskusjach z Michałem wiele
niepotrzebnych stwierdzeń, które punktowały w moje wysiłki, by zrobić
coś fajnego dla ludzi. Zastanawiam się nad sensem tego wszystkiego, co
szumnie nazywamy grupami, a co w końcowym rozrachunku wydaje się
czasem sprowadzać do zaspokajania potrzeb wybranych ludzi.

Z niepokojem oczekuję na odpowiedzi członków PLSSUG na maila, którego
wysłałem ostatnio, a w którym prosiłem ich o wyrażenie własnego zdania
na całą sprawę (członków WG.NET starałem się z tej korespondencji
wyeliminować, może niepotrzebnie, ale chciałem, by wypowiedzieli się
skrajni SQLowcy).

Czekam na Wasze zdanie tu - na grupach dyskusyjnych oraz na
spotkaniach grup. Do dyspozycji w razie potrzeby jest mój mail:
pawel.po...@sqlpass.org, Skype (pawel.potasinski) oraz MSN
(pawel_po...@hotmail.com).

Mam nadzieję, że wspólnie podejmiemy decyzję najlepszą dla nas
wszystkich. Tu już nie możemy decydować ja i Michał, bo mogą się
wkraść nasze prywatne gry czy uprzedzenia (choć nadal Michała lubię,
szanuję i jestem gotowy z nim współpracować - oczywiście po
wyjaśnieniu całego tego bałaganu). Piłeczka jest po Waszej stronie.

Pozdrawiam
Paweł Potasiński

marcin krupinski

unread,
Feb 22, 2008, 4:54:56 AM2/22/08
to pls...@googlegroups.com, wg-...@googlegroups.com

Mój mail może być odebrany jako kopia maila Pawła. To co poniżej przeczytacie jest wynikiem moich
własnych przemyśleń na temat, a mail Pawła utwierdza mnie w przekonaniu, że mam rację.

Jako chyba jeden z niewielu chodzę na spotkania wg.net od samego początku (ale nie byłem na wszystkich spotkaniach) -
widziałem jak grupa się rozwija, jakie miała kłopoty. Ponieważ nie byłem i nie jestem w samym centrum wydarzeń i decyzji,
więc na pewno nie wiem o wszystkich sukcecach, problemach i porażkach.

Uważam, że to jak wyglądają w tym momencie obie grupy jest zasługą tego, że działały razem oraz wręcz tytanicznego wysiłku jej liderów.
Widzę, że Paweł, Michał i Daniel są odmienni w swoich poglądach i postępowaniu,
ale to właśnie dzięki temu udawało się wypracowywać kompromisy, które wychodziły "wszystkim" na dobre.

Uważam, że któraś z grup na rozstaniu ucierpi, a prawdopodobnie obie i wrócimy do punktu wyjścia.
Patrząc w przyszłość (mam na myśli np C2C) nie wyobrażam sobie rozejścia grup.
Nie wyobrażam sobie też, że przyjdę na spotkanie i nie zobaczę Pawła i Michała (Daniel coś ostatnio się opuszcza ;) )
razem na środku, wprowadzających ludzi w spotkanie.

Tyle o moich przemyśleniach i uczuciach, teraz trochę faktów, rad i pomysłów.

Paweł napisał już skąd ogólny pomysł na rozstanie - mozna skwitować krótko "za mało .NET'a w .NETie".
Jeśtemy troche sami sobie winni, bo tak się potoczyły tematy - które były interesujące i naprawdę świetnie prowadzone.
Rozumiem argumenty Michała i dlatego w pierwszej chwili zachowałem neutralność - wydawało mi się nawet,
że im więcej się nad tym będę zastanawiał tym bardziej przechylę sie w stronę częśćiowego rozdzielania grup
(całkowite od razu mnie "odrzuciło"). Jednak po przemyśleniu wszystkiego jestem stanowczo na NIE.
Rozumiem, że jak zawsze pomysłów jest wiele, a czasu mało. Jednak zwiększenie ilości .NET'a w .NETie
nie spowoduje moim zdaniem zwiększenia ilości osób przychodzących na .NET
- chociaż może to sprawić wybranie innych tematów (.NET 3.0, 3.5, silverlighty itd).

Jeżeli chodzi o promocję ludzi, bo jak nietrudno zauważyć na sesjach .NETowych przewijają się ciągle te same twarze.
Taka jest niestety rzeczywistość - sam jestem jeszcze przed swoim pierwszym wystąpieniem
(wiadomo niepewność, stres, syndrom "cojarobietujestemprzeciezamatorem" ;) ).
Jednak wg mnie Community to nie tylko spotkania grup, bo nawet jakbyśmy spotkali się 4 razy w miesiącu to nie damy rady
wszystkiego zrobić i opowiedzieć. Do udzielania się mamy blogi - zine (chociaż częste powracanie do tematu jest traktowane
przez nas jako swego rodzaju żart ;) ) jest świetnym miejscem do tego - sam nakręciłem tydzień temu
pierwszego screencasta i mam zamiar kontynuować.
Nie widzę problemu, żeby np prowadzić serię np o WPFie w taki sposób, że jedna z części jest na spotkaniu,
potem kontyuuję na blogu, któraś część znowu na spotkaniu. Jeżeli ktoś chce, potrafi znaleźć sposób żeby się promować / udzielać.
Problem jest taki, że ludziom sie nie chce / boją się że sie ośmieszą. Potrzebują takich ludzi jak Michał i Paweł, którzy popchną ich
do działania. O WPFie wiem niewiele, ale jednak dzielę się tą wiedzą, którą mam i to dzięki pasji i inspiracji Pawła i Michała.

Podsumowując: Jestem na NIE.

Apeluję i proszę żeby wszyscy dokładnie się zastanowili zanim odpowiedzą - tak jak ja to zrobiłem. Wolałbym żeby kolejne odpowiedzi
pojawiły się tutaj za kilka godzin, jutro, po weekendzie. Wezmę to za dobry znak. Miałem akurat trochę więcej czasu na zastanowienie się
gdyż "plotki" dotarły do mnie trochę wcześniej. Pomyślcie o grupach jako całości. Boje się tylko, że mało ludzi się tutaj wypowie i decyzja,
która zostanie podjęta nagle okaże się decyzja mniejszości, a nie większości.

Do Michała i Pawła: spotkajcie się osobiście i mówcie o pomysłach na poprawę sytuacji.
Częśćiowe rozdzielenie grup to jeden z pomysłów na poprawę sytuacji. Bez nastawiania się, bez skrajnych emocji. Spiszcie wszystkie
pomysły na kartkach. po prostu sobie spokojnie pogadajcie przy piwie ;)

Popatrzyłem na wizytówkę grup "Profesjonalne grupy pasjonackie" i przypomniał mi się fragment filmu "Remeber the Titans" (świetny film
na sobotni wieczór o młodzieżowej drużynie footballowej - nawet jak ktoś nie lubi footballu ;) )

"Nikt z nas nie jest doskonały, ale razem tworzymy druzynę, która jest doskonała" -> rozdzielone grupy moim zdaniem nie będą tak profesjonalne
jak teraz te grupy razem.

Tym sentymentalnym akcentem kończę

Marcin

PS: wybaczcie przydługie zdania, błędy w interpunkcji i ogólny chaos.

2008/2/22 Pawel Potasinski <pawel.po...@gmail.com>:

marcin krupinski

unread,
Feb 22, 2008, 6:13:12 AM2/22/08
to pls...@googlegroups.com, wg-...@googlegroups.com
Róbcie reply-all żeby szło tez na wg.net :)

2008/2/22 Marcin Guzowski <mar...@guzowski.info>:

Witam,

Powiem krótko jako obserwator zza Wisły (można mi więc zarzucić brak
szczegółowej wiedzy o sytuacji, ale ostrożnie z zarzucaniem mi braku
obiektywizmu i spojrzenia z dystansu).

Niezależnie od tego, czy ktoś jest gorącym zwolennikiem rozdzielenia,
czy ich pogłębionej integracji - chyba wszyscy się zgodzimy, że
robienie radykalnych ruchów (zwłaszcza secesyjnych) w przeddzień
konferencji C2C to - delikatnie mówiąc - nie jest najszczęśliwszy
pomysł.

Natomiast jeśli chodzi o moje prywatne zdanie - to grupy nie powinny
się rozdzielać. Teoria organizacji mówi, że zasadniczo jest jeden
uzasadniony powód rozdzielania się bytów organizacyjnych - potrzeba
specjalizacji. Przeciwnikiem specjalizacji jest ogólność ("coś jest do
wszystkiego, to jest do niczego"). IMHO w przypadku zarówno WG.NET,
jak i PLSSUG, dużo bardziej wskazana jest konwencja szerszego
spojrzenia na technologie, wieloaspektowego, zderzenia dwóch światów
itd. - czyli ogólnie mówiąc, optymalnej integracji. Nie można
oczywiście zupełnie zapomnieć o potrzebie specjalizacji, od której się
nie ucieknie. Rzeczywiście pojawia się pewien konflikt - np. część
sesji low-levelowych z SQLa bardzo zainteresuje SQLowców, a
wcale .NETowców. Ale tego konfliktu nie powinno się rozwiązywać drogą
wylania dziecka z kąpielą - tylko środkami _adekwatnymi_ (bloki
czasowe/tematyczne podczas spotkania, dwie ścieżki na spotkaniu, dobór
tematów, profilowanie i częstotliwość spotkań).


Pozdrawiam,
Marcin Guzowski
> 2008/2/22 Pawel Potasinski <pawel.potasin...@gmail.com>:

>
>
>
>
>
> > Witajcie,
>
> > Od pewnego czasu zapewne do wielu z Was docierają plotki na temat
> > rozejścia grup PLSSUG Warszawa i WG.NET <http://wg.net/>. Czy takie

> > rozejście ma mieć
> > miejsce, zapytacie? A jeżeli tak, to dlaczego i kto o tym zdecydował?
>
> > Ja osobiście __JESTEM ZDECYDOWANIE PRZECIWNY ____JAKIEMUKOLWIEK____
> > ROZDZIELANIU TYCH GRUP__. Powodów jest kilka, a wymienię tylko dwa:
> > 1) uważam, że obie grupy mają sporą część wspólną (zarówno w tematach,
> > jak i w ludziach tworzących grupy),
> > 2) twierdzę z pełnym przekonaniem, że każda z tych grup z osobna jest
> > zbyt słaba, by samodzielnie istnieć i prowadzić działalność na
> > przyzwoitym poziomie,
> > 3) twierdzę, że zawsze będzie ktoś niezadowolony ze spotkań, ich
> > częstotliwości, czasu trwania, tematów, ale to nie powód, by o 180
> > stopni zmieniać formułę spotkań,
> > 4) twierdzę, że członkowie grup mają wiele okazji, by pokazać się
> > zarówno offline, jak i online.
>
> > Kiedyś już ten problem poruszaliśmy z Michałem Grzegorzewskim i mimo,
> > że parę osób twierdziło, że wspólne spotkania PLSSUG i WG.NET<http://wg.net/>nie mają

> > sensu, postanowiliśmy twardo trzymać się razem. Wyszło nam to IMHO na
> > dobre i wiele udało się nam zrobić. W tamtym czasie to Michał był tym,
> > który odwodził mnie od myśli o prowadzeniu tych grup osobno. Teraz
> > jakimś dziwnym trafem sytuacja się zmieniła. Zdębiałem, gdy Michał
> > zaproponował mi częściowe rozstanie grup (jedno spotkanie razem, jedno
> > osobno), ale starałem się to zrozumieć. Ok, WG.NET <http://wg.net/>brakuje czasu na
> > na całą sprawę (członków WG.NET <http://wg.net/> starałem się z tej

> > korespondencji
> > wyeliminować, może niepotrzebnie, ale chciałem, by wypowiedzieli się
> > skrajni SQLowcy).
>
> > Czekam na Wasze zdanie tu - na grupach dyskusyjnych oraz na
> > spotkaniach grup. Do dyspozycji w razie potrzeby jest mój mail:
> > pawel.potasin...@sqlpass.org, Skype (pawel.potasinski) oraz MSN
> > (pawel_potasin...@hotmail.com).
>
> > Mam nadzieję, że wspólnie podejmiemy decyzję najlepszą dla nas
> > wszystkich. Tu już nie możemy decydować ja i Michał, bo mogą się
> > wkraść nasze prywatne gry czy uprzedzenia (choć nadal Michała lubię,
> > szanuję  i jestem gotowy z nim współpracować - oczywiście po
> > wyjaśnieniu całego tego bałaganu). Piłeczka jest po Waszej stronie.
>
> > Pozdrawiam
> > Paweł Potasiński
>
> --
>
> http://2-many.net- nasza mała stronka

Wojciech Gebczyk

unread,
Feb 22, 2008, 6:35:05 AM2/22/08
to wg-...@googlegroups.com
Pawel,
Moja odpowiedz, nie koniecznie jestem za calkowitym rozdzileniem grup, jako ze spore fragmenty sesji SQL wydaja mi sie interesujace.
 
Szczegoly:
Spora czesc informacji w prezentacjach SQLowych jest ciekawa. Nie jest to calosc, wiec czesto wierce sie na siedzisku podczas prezentacji i chcialbym "kliknac Next". Ktos z ustala sesje a ja jako patrzacy przchodze lub nie. Ja jako patrzacy chce ogladac to co mi sie podoba a nie grupe. Dopoki tematy na grupie beda dla mnie ciekawe bede staral sie chodzic na spotkania. Jak nie bedzei mnie ciekawic tematyka to bede przychodzil pogadac przed sesjami. :-)
 
Jakie sa problemy wg mnie:
1. Mamy problem z dlugoscia prezentacji/sesji i wogole czasem
  - winnismy pytac sie ile prezenter potrzebuje czasu na prezentacje (takie mnie sygnaly doszly)
  - prezentujacy nie mieszcza sie MOCNO w wyzanczonych ramach (chocby i ja)
  - zaczynamy z poslizgiem, etc
2. Zgoda co do sesji nie tematycznych, sa interesujace i ksztalcace (szersze spojrzenie), ale na razie jest wieksza potrzeba (z sygnalow mnie dochodzacych, lecz moga byc zafalszowane) na specjalizowane sesje.
 
Propozycja(e):
- BARDZO scisle trzymanie sie termionow/czasow - no z dokladnoscia do 5 min.
- Proporcjonalny podzial czasu sesji wzgledem rozmiaru widowni - nie wiem jaki jest aktualny podzial, ale jakikolwiek jest to powinno miec to odniesienie do sesji. Mozna reewaluowac ten podzial co jakis czas (pol roku?)
- Moze da sie druga sale wziasc i mozna by jedna sesje razem a druga osobno?
 
 
I jedna DUZA prosba do ALL:
Piszcie co WAM sie podoba i co WY chceiecia a nie co podoba sie GRUPIE czy co GRUPA chce. To ma byc dobre/pozyteczne dla WAS a nie dla grupy.
Ja napisalem - chec ogladac wiecej sesji tematycznych NET i czasami SQL - bo to mnie teraz interesuje.
 
 
Pozdrawiam,
Wojciech Gebczyk
 

Michal Grzegorzewski

unread,
Feb 22, 2008, 9:29:16 AM2/22/08
to wg-net
Na poczatku odniose sie do tego, co napisal Pawel, a pozniej dodam
pare slow od siebie.

> 1) uważam, że obie grupy mają sporą część wspólną (zarówno w tematach,
Tu sie nie zgadzam. Czesc wspolna istnieje, jednak jest marginalna.
Znasz, Pawle, liste tematow, dla ktorych ludzie rejestrowali sie na
wg.net i wiesz, ze to nieprawda. Nie moge upublicznic calej listy, ale
zainteresowanym moge podeslac link do zestawienia (prosze o info na
priva). Nie ma tam zadnej mojej manipulacji, niestety.

> jak i w ludziach tworzących grupy),
Tu sie zgadzam. To ludzie tworza grupy i przez te kilka miesiecy
wymieszalismy sie czesciowo :). Jednak nie ma to zwiazku z
oczekiwaniami wobec tematow. Ma to rowniez zwiazek z frekwencja.

> 2) twierdzę z pełnym przekonaniem, że każda z tych grup z osobna jest
> zbyt słaba, by samodzielnie istnieć i prowadzić działalność na
> przyzwoitym poziomie,
Od pazdziernika duzo swoich wysilkow poswiecilem na utworzenie
stabilnego core grupy. Dla niektorych pewne moje dzialania mogly
wydawac sie niezrozumiale, jednak zalezalo mi na wciagniecie w
odpowiedzialnosc za grupe najaktywniejszych uczestnikow spotkan.
Dzieki temu o dalszym rozwoju grupy moglem porozmawiac z kilkoma
osobami, ktorych zdanie jest dla mnie bardzo wazne i ktore razem ze
mna biora na siebie ciezar odpowiedzialnosci za wspolne decyzje. Wobec
tego wydaje mi sie, ze grupa WG.NET ma szanse przejsc calo pewne
zmiany.
Co do grupy PLSSUG Warszawa, czuje sie za nia wspolodpowiedzialny. Nie
jest moim celem zniszczenie grupy, a raczej uaktywnienie jej. Marcin
Gol to jedna jaskolka, nalezy poszukac innych osob gotowych wziac
czesc odpowiedzialnosci za grupe na siebie. Radek Kepa? CALL TO
ACTION, PANOWIE!!! Osobiscie uwazam, ze proponowane zmiany wzmocnia
grupe, a nie ja oslabia.

> realizację tematów, usłyszałem i przyjąłem do wiadomości. Ale jak się
> później nad tym zastanowiłem, to stwierdziłem, że chyba coś jest tu
> nie tak. No bo jak to, brakuje czasu dla prelegentów z grupy, a
> zaprasza się na sesje ludzi z MS albo robi sesje off-topic (ile ich
> jest jeszcze w planach), albo wpadają goście mówiący o poza-MS-owych
> technologiach??? Sami to przemyślcie.
>

Tu konieczne wyjasnienie dla tych, ktorzy nie pamietaja co i jak.
1. Technologie poza MS: Sesja o RoR miala byc suplementem do
oczekiwanej sesji o MonoRail. Nie moja wina, ze suplement stal sie
daniem glownym.
2. Udzial MS: Sesja Michala Zylinskiego o IronPython (nie bylo mnie)
zgloszona byla w pazdzierniku i nie widze powodu, zeby miala sie nie
odbywac. Zgloszona zostala przez normalna procedure dla wszystkich
czlonkow grupy i nie widze tu 'wykorzystywania' ludzi z MS. Nie widze
rowniez powodu, dla ktorego ludzie z MS mieliby sie nie pojawiac w
sesjach towarzyszacych, albo waznych merytorycznie.
3. Sesje offtopic: poza sesja szkoleniowa, przydatna dla wszystkich,
na razie nie odbyla sie jeszcze ani jedna. Pierwsza planowana jest na
pierwsze spotkanie kwietniowe, tuz po mocno technicznym C2C. To chyba
sensowny termin, nie?

[....reszta wypowiedzi, do ktorej ciezko jest mi sie odniesc, ze
wzgledu na duzy ladunek emocjonalny....]

Teraz pare slow ode mnie.
Przejrzalem po raz kolejny liste tematow, dla ktorych ludzie
rejestrowali sie na wg.net. Obawiam sie, ze jako grupa zespolona, nie
trafiamy w te zainteresowania. Wiem rowniez, ze:
1. Maciek z Pawlem L gotowi sa poprowadzic cykl poswiecony TDD, a
polegajacy na tym, ze w trakcie spotkan beda tworzyli pelna aplikacje
wykorzystujac metodyke TDD i pokrewne. Sesji nie da sie zamknac w
jednym spotkaniu, bo obejmowac bedzie wprowadzanie wielu roznych
elementow i calosc zajmie wiele godzin.
2. Ci sami panowie gotowi sa poprowadzic malutki cykl poswiecony
refaktoryzacjom, czyli technikom przechodzenia kodu z punktu A do
punktu B (wzorzec projektowy, etc), przy wykorzystaniu roznego rodzaju
narzedzi.
3. Marcin i Wojtek gotowi sa poprowadzic cykl '.NET 3.x illustrated',
czyli co i jak mozna zrobic w wpf, wcf, etc. Domyslam sie, ze inne
osoby rowniez bylyby gotowe dorzucic do tego cyklu to i owo od siebie
(vide Dawid).

Poza tym czekaja na nas rozne tematy, ktorych do tej pory w ogole nie
ruszylismy, a ktore sa w kregu zainteresowan czlonkow grupy. Wspomne
tylko, ze czekamy z prezentacja dotyczaca EntLib 3.x, podczas gdy na
horyzoncie mamy EntLib 4.0 i nowe bloki; moze sie okazac, ze gdy sesja
dojdzie do skutku, to bedzie juz nieaktualna. Dostaje od roznych osob
sygnaly o gotowosci poprowadzenia sesji na rozne tematy, bez
wpisywania ich na liste tematow. Mamy mozliwosc zapraszania
prelegentow z innych grup polskich, a takze prelegentow z MS, ktorzy
tylko na to czekaja :). Jednym slowem jest co robic.

Chcialbym, aby wszystkie te rzeczy pojawily sie na grupie. W obecnej
sytuacji mamy problem z cyklem patternowym, bo zazwyczaj nie styka na
niego czasu, etc. Przy jednym spotkaniu razem, drugim osobno jest
szansa na czesciowa przynajmniej realizacje pomyslow.

Najblizsze miesiace wyobrazalbym sobie tak:
11.03 - PLSSUG Warszawa only
13.03 - WG.NET only
27.03 - WG.NET & PLSSUG Warszawa [LAUNCH]
08.04 - PLSSUG Warszawa only
10.04 - WG.NET only
24.04 - WG.NET & PLSSUG Warszawa [LAUNCH]
06.05 - PLSSUG Warszawa only
08.05 - WG.NET only

Pawel jest w trakcie dogrywania prelegenta-niespodzianki na maj i
zapewne wpadnie nam dodatkowe spotkanie w tym miesiacu (przypominam,
ze 4 czwartek maja to swieto :))

Ja ze swojej strony moge napisac, ze bede prawdopodobnie na wszystkich
spotkaniach obu grup. Czuje sie odpowiedzialny zarowno za grupe .NET
jak i SQL, a Pawla lubie i szanuje bez wzgledu na wszystko :P. I jesli
tylko Pawel bedzie przychodzil na spotkania wg.net, to dla wiekszosci
z Was nic sie nie zmieni - dalej bedziemy obaj stali przed Wami i
opowiadali rozne rzeczy ;)

Co bedzie od czerwca - ustalimy 'w praniu'.

m.g.

Agnieszka Krupińska

unread,
Feb 25, 2008, 9:52:44 AM2/25/08
to pls...@googlegroups.com, wg-...@googlegroups.com
Ja również jestem przeciw rozdziałowi.
Praktycznie wszystkie argumenty przeciw już padły, więc nie będę się powtarzać.
Ponadto zgadzam się, że nie jest to najlepszy czas na takie rozważania - mamy niedługo C2C, które obie grupy organizują RAZEM. Wylewanie na siebie wzajemnych żali na pewno nie odbije się pozytywnie na tej współpracy.

Wiem, że pewnie znów zostanie mi przypięta łatka malkontenta, ale mimo to wątpię żeby większa liczba godzin na spotkanie dla grupy, częstsze spotkania itp. zwiększyły ich jakość czy poprawiły frekwencję. Ja na pewno nie dam rady chodzić na 4 spotkania w miesiącu w tym jedno wspólne - argument zwiększenia frekwencji więc w moim przypadku się nie sprawdzi :).
Co do nowych planowanych spotkań, to martwi mnie trochę ich forma. Jak mamy siedzieć w kilkadziesiąt osób i patrzeć jak ktoś klepie na żywca kod aplikacji, to szkoda mi na to czasu - można to zrobić screencastem i udostępnić w necie. Poza tym, można skupiać się na tym przez 15 minut, ale 3 godzin to już sobie nie wyobrażam. Bardzo fajne są sesje Wojtka i fajne były sesje Dawida o Linq - bo przede wszystkim pokazywały nowe ciekawe możliwości, przykłady były krótkie i konkretne, zachęcały do samodzielnego zgłebiania tematu. Natomiast na zywo klepana sesja Arka o T4 już po 15 minutach mnie uśpiła.
Jednym zdaniem: taka forma spotkań jaka jest obecnie bardzo mi odpowiada i nie chcialabym jej zanadto zmieniać. A co do atrakcyjności tematyki spotkań - to fakt, że ostatnie sesje mało były .netowe. Ktoś jednak przecież te tematy wybrał i zaplanował jeszcze chyba w listopadzie...

Może częściowo rozdzielne spotkania to jakieś wyjście dla obu grup. Jednak należy się nad nim zastanowić na spokojnie, bez emocji i bez stawiania kogokolwiek przed faktem dokonanym.


Pozdrawiam,
Agnieszka

--
zapraszamy na http://2-many.net

Artur Stanaszek

unread,
Feb 27, 2008, 6:59:20 AM2/27/08
to wg-...@googlegroups.com


2008/2/22 Pawel Potasinski <pawel.po...@gmail.com>:
Nie wdając sie w długie wywody, jestem przeciwny rozdzielaniu grup, bo interesują mnie tematy z obu "działek".
Raczej nie dam rady przychodzić na spotkania częściej niż teraz. Może nadszedł czas, żeby część tematów przerzucić na spotkania "sieciowe" - artykuły, blogi itp. ?
 
Od szefów grup chciałbym usłyszeć odpowiedź na pytanie:
Kto podejmie decyzję, czy nastąpi rozdzielenie grup? Szefowie grup, "komisja" (śledcza;) ), czy wszyscy członkowie?
(nie jestem za demokracją, tylko chcę wiedzieć ile znaczy mój (szarego członka grupy) głos )
 
Pozdrawiam
Artur Stanaszek

Pawel Potasinski

unread,
Feb 27, 2008, 7:12:18 AM2/27/08
to wg-net
Artur,

Ja wysłałem do tych członków PLSSUG, o których wiedziałem, że są z
Warszawy, zapytanie, jak oni to widzą.

Na pewno samodzielnie takiej decyzji nie podejmiemy, bo nie ma czegoś
takiego jak lepszy/gorszy członek grupy.

Pozdrawiam
PP

On 27 Lut, 12:59, "Artur Stanaszek" <arturs...@gmail.com> wrote:
> 2008/2/22 Pawel Potasinski <pawel.potasin...@gmail.com>:
>
>
>
>
>
>
>
> > Witajcie,
>
> > Od pewnego czasu zapewne do wielu z Was docierają plotki na temat
> > rozejścia grup PLSSUG Warszawa i WG.NET <http://wg.net/>. Czy takie
> > rozejście ma mieć
> > miejsce, zapytacie? A jeżeli tak, to dlaczego i kto o tym zdecydował?
>
> > Ja osobiście __JESTEM ZDECYDOWANIE PRZECIWNY ____JAKIEMUKOLWIEK____
> > ROZDZIELANIU TYCH GRUP__. Powodów jest kilka, a wymienię tylko dwa:
> > 1) uważam, że obie grupy mają sporą część wspólną (zarówno w tematach,
> > jak i w ludziach tworzących grupy),
> > 2) twierdzę z pełnym przekonaniem, że każda z tych grup z osobna jest
> > zbyt słaba, by samodzielnie istnieć i prowadzić działalność na
> > przyzwoitym poziomie,
> > 3) twierdzę, że zawsze będzie ktoś niezadowolony ze spotkań, ich
> > częstotliwości, czasu trwania, tematów, ale to nie powód, by o 180
> > stopni zmieniać formułę spotkań,
> > 4) twierdzę, że członkowie grup mają wiele okazji, by pokazać się
> > zarówno offline, jak i online.
>
> > Kiedyś już ten problem poruszaliśmy z Michałem Grzegorzewskim i mimo,
> > że parę osób twierdziło, że wspólne spotkania PLSSUG i WG.NET<http://wg.net/>nie mają
> > sensu, postanowiliśmy twardo trzymać się razem. Wyszło nam to IMHO na
> > dobre i wiele udało się nam zrobić. W tamtym czasie to Michał był tym,
> > który odwodził mnie od myśli o prowadzeniu tych grup osobno. Teraz
> > jakimś dziwnym trafem sytuacja się zmieniła. Zdębiałem, gdy Michał
> > zaproponował mi częściowe rozstanie grup (jedno spotkanie razem, jedno
> > osobno), ale starałem się to zrozumieć. Ok, WG.NET <http://wg.net/>brakuje czasu na
> > na całą sprawę (członków WG.NET <http://wg.net/> starałem się z tej
> > korespondencji
> > wyeliminować, może niepotrzebnie, ale chciałem, by wypowiedzieli się
> > skrajni SQLowcy).
>
> > Czekam na Wasze zdanie tu - na grupach dyskusyjnych oraz na
> > spotkaniach grup. Do dyspozycji w razie potrzeby jest mój mail:
> > pawel.potasin...@sqlpass.org, Skype (pawel.potasinski) oraz MSN
> > (pawel_potasin...@hotmail.com).
>
> > Mam nadzieję, że wspólnie podejmiemy decyzję najlepszą dla nas
> > wszystkich. Tu już nie możemy decydować ja i Michał, bo mogą się
> > wkraść nasze prywatne gry czy uprzedzenia (choć nadal Michała lubię,
> > szanuję  i jestem gotowy z nim współpracować - oczywiście po
> > wyjaśnieniu całego tego bałaganu). Piłeczka jest po Waszej stronie.
>
> > Pozdrawiam
> > Paweł Potasiński
>
> > Nie wdając sie w długie wywody, jestem przeciwny rozdzielaniu grup, bo
>
> interesują mnie tematy z obu "działek".
> Raczej nie dam rady przychodzić na spotkania częściej niż teraz. Może
> nadszedł czas, żeby część tematów przerzucić na spotkania "sieciowe" -
> artykuły, blogi itp. ?
>
> Od szefów grup chciałbym usłyszeć odpowiedź na pytanie:
> Kto podejmie decyzję, czy nastąpi rozdzielenie grup? Szefowie grup,
> "komisja" (śledcza;) ), czy wszyscy członkowie?
> (nie jestem za demokracją, tylko chcę wiedzieć ile znaczy mój (szarego
> członka grupy) głos )
>
> Pozdrawiam
> Artur Stanaszek- Ukryj cytowany tekst -
>
> - Pokaż cytowany tekst -

Arkadiusz Waśniewski

unread,
Feb 28, 2008, 7:23:30 AM2/28/08
to wg-net
Nie potrafię powiedzieć ilu programistów potrzebuje posiadać wiedzę
dotyczącą SQL. Nie ma statystyk więc nie będę używał słów większość,
mniejszość itd. Jakaś część na pewno. A jak specjalizowana musi być to
wiedza? Pamiętam sesję o TempDB. Prawdziwy programista po prostu by
serwer przeinstalował. A jednak mimo, iż poziom technikaliów, z
mojego punktu widzenia, był wysoki i trochę się nudziłem, to sesja ta
przydała mi się później. Pewne tematy ciężko nawet rozdzielić. Za
jakiś czas (czekam bardzo!) ma być sesja poświęcona Reporting
Services. Czy to jest domena SQL, bo przecież są zapytania, czy też
może już programisty, bo formularze i projektowanie wyglądu raportu?
A raporty wbudowane w WinForms?

Nie zmienia to faktu, iż są osoby, które nie są tematyką SQL
zainteresowane. Spotkałem się z opiniami typu: nie przyjdę bo dziś za
dużo SQL-a. I rozumiem takie osoby, iż chciałyby poświęcić jeden lub
dwa dni w miesiącu na spotkanie, które ich w pełni usatysfakcjonuje.
Być może podobne głosy pojawiają się po stronie SQL. Nie wiem.

Przyznaję, iż na początku byłem zdecydowanie za rozdzieleniem grup.
Teraz, po tej całej dyskusji, już nie tak bardzo (nawet mniej niż nie
tak bardzo). Może więc, aby wilk był syty i owca cała, spróbowlibyśmy
inczaczej ustawiać, jeśli się da oczywiście, tematy spotkań. Tak, aby
np. drugi wtorek miesiący był poświęcony w całości technologii .NET, a
czwarty czwartek z tematami wspólnymi?

Gdyby WG.NET spotykała się razem z grupą fascynatów Exchange, to
pewnie pewne decyzje byłyby łatwiejsze. Ale tak nie jest.

Arek

PS. Może grupa SQL powinna pomyśleć nad wzorcami dla programistów?
Najczęstsze problemy, typowe wymagania co do danych i sposób
konstruowania dla nich zapytań - na żywo z pomocą sali?
Reply all
Reply to author
Forward
0 new messages