Nikt się nie kwapi do podsumowania naszego ostatniego spotkania to ja to
zrobię - choć pewnie nie będę obiektywna ;)
Tym razem znów bez ekipy SQLowej, czyli .NET, .NET i jeszcze raz .NET.
Pierwsza sesja upłynęła pod znakiem WPF-a z cyklu o .NET 3.5. Marcin przez
godzinę trudził się, żeby nam pokazać co można zrobić za pomocą Custom
Paneli na przykładzie gry "Zombiaki". Mimo technicznych problemów,
miniaturowego rzutnika z nieostrym obrazem i braku nagłośnienia Marcin
pokazał kawał dobrego programowania, dbając jednocześnie o odświeżenie
naszych wiadomości ze szkoły średniej z geometrii i trygonometrii ;) Mimo,
że byłam naocznym świadkiem trudnych narodzin wachlarza z kart ;) -
wysłuchałam po raz kolejny z ogromnym zaciekawieniem i zadziwieniem, co
można w WPFie zrobić, w miarę prosto i szybko. Bo przecież to, co Marcin
pokazał to zaledwie 3 metody ;)
Kolejną sesję, z innego tym razem cyklu - TDD, poprowadził nasz ulubiony
duet - Maciek i Paweł. Tym razem opowiadali o mockach w testach. Chłopaki
przyzwyczaili nas już do ciekawych, pełnych pasji i humoru wystąpień i tym
razem, mimo podkreślanego przez nich samych braku przygotowania, pokazali
się z jak najlepszej strony. Przede wszystkim jednak zdołali przekazać nam
ideę mockowania obiektów w programowaniu sterowanym testami, kontynuując z
powodzeniem swoją misję szerzenia TDD :D Przy okazji, możemy poznawać w
akcji świetne narzędzie jakim jest Resharper - tu w najnowszej wersji 4.0
(zdecydowanie powinniśmy zainteresować producenta taką reklamą :P)
Po tej sesji nastąpił niestety koniec - a kto nie był, niech żałuje :)