boukun
Kto sie bierze? Czyzby inni Zydzi, bo z innych doniesien kolegi wynika,
ze rosna w sile i nawet ich przybywa. A skoro zaczeli przesladowac i
pana Bubla i pana osobiscie, to czy wy tez nalezycie do "narodu wybranego"?
--
saludos y hasta luego ...
zb
-------------------
Es gibt viel Dummheit, Engstirnigkeit und Ignoranz in der Welt -
bekämpfen wir sie mit noch mehr Dummheit, Engstirnigkeit und Ignoranz :)!
(eViL_oNe)
>Kto sie bierze? Czyzby inni Zydzi, bo z innych doniesien kolegi wynika,
>ze rosna w sile i nawet ich przybywa. A skoro zaczeli przesladowac i
>pana Bubla i pana osobiscie, to czy wy tez nalezycie do "narodu wybranego"?
Genialne. Boukun - Zyd, Bubel - Zyd. Policja i prokuratura tez Zydzi.
Rzad, prezydent, OTR - wszystko Zydzi.
Co za wspanialy kraj!
Marysienka.
Sily "patriotyczne"? Mysle, ze te ukryte. takie same, ktore tworzyl w
Niemczech Moellemann.
boukun
>> > Sily "patriotyczne"? trzesa scena polityczna w Polsce. Jak sie okazuje
>> > boukun
>> Kto sie bierze? Czyzby inni Zydzi, bo z innych doniesien kolegi wynika,
>> ze rosna w sile i nawet ich przybywa. A skoro zaczeli przesladowac i
>> pana Bubla i pana osobiscie, to czy wy tez nalezycie do "narodu wybranego"?
>
>Sily "patriotyczne"? Mysle, ze te ukryte. takie same, ktore tworzyl w
>Niemczech Moellemann.
>boukun
Znaczy tez Arabowie jak u Moellemanna?
W Polsce to w zasadzie nie szkodzi, bo tam Zydow prawie wcale. Nie
bedzie konfliktow.
Marysia.
A wlasnie przeczytalem, ze premier chce wspopracowac z Gilowska, a
prokuratura bierze sie za tych, ktorzy ja wrobili - tzn. za "sily
patriotyczne".
Dlaczego pan to napisal?
Tu trzeba tzw. "filozofa", ktory jest
interpretatorem tzw. "socjologa glownie"...-;)
Cudzyslow oznacza ironie.
...-;)
Niekoniecznie...
Ale na pewno brak cudzyslowu w tekscie
oznacza, ze osoba piszaca jest autorem tekstu..
Jesli dobrze rozumiem Gilowska, owe "sily patrotyczne", to pracownicy
ministerstwa, ktorzy za komuny byli zwiazani z SB.
Czyli panska zlosliwosc w stosunku
do patriotow jest hybiona.
Pan tez rozwija sie w ogolnie znanym
kierunku.
Gratulacje.
wk
Ale pan jest naiwny. Te typy sa przekonane, ze maja monopol na
patrotyzm. W latach 80-tych wychodzilo cos, co sie nazywala
"Rzeczywistosc". Pisaly tam tuzy spod znaku Moczara, SB, oraz docenci
marcowi, n.p. Norbert Michta, Pomykalo, Gontarz, itp. Z tej gazety
kapalo patrotyzmem i miloscia do Zwiazku Radzieckiego. Zalozenie bylo
takiem ze komunizm byl cudowny, a te bledy i wypaczenia, to tylko
dlategol, ze do pratii coagle trafiali Zydzi.
Nie interesuje mnie, co wyrabialo
komunistyczne gowno i co mowilo.
Pan rozumie sens slowa - patriota?
wk
Poniewaz pytanie publiczne to ja odpowiem:
dla mnie Prawdziwy Patriota to ktos kto bez ustanku walczy jezykiem o
swoja Najukochansza Ojczyzne (ktora z wlasnej woli opuscil), zas dla
Ojczyzny gotow jest poswiecic dzieci sasiadow - zas swoje potomstwo
broni "rencami" i nogami od wojska.
Zalek
Rozumiem. A Pan?
Nieszczescie polega na tym, ze w Polsce i (nie tylko w Polsce)
namnozylo sie patriotow, ktorzy(re) sa ilustracja tego, co o
patriotyzmie sewgo czasu powiedzial Dr. Benjamin Johnson.
Krasucki nie zna sie na ironii. Nie z tych
>
łatwo im pisać
zamykają oczy
a już z czoła spływają
ławice obrazów
moja wyobraźnia
to kawałek deski
a za cały instrument
mam drewniany patyk
uderzam w deskę
a ona mi odpowiada
tak - tak
nie - nie
innym zielony dzwon drzewa
niebieski dzwon wody
ja mam kołatkę
od nie strzeżonych ogrodów
uderzam w deskę
a ona podpowiada
suchy poemat moralisty
tak-tak
nie-nie
Z.Herbert