Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Najpierw Herzog, teraz Bertolucci

1 view
Skip to first unread message

Ryszard S. Górski

unread,
Jan 30, 2004, 9:26:23 PM1/30/04
to
Bernardo Bertolucci:

Teraz chcialbym, zeby machina czasu przeniosla mnie w XVI wiek. Fascynuje
mnie neapolitanski kompozytor, autor madrygalów i muzyki sakralnej -
Gesualdo da Venosa. Igor Strawinski nazywal go prekursorem muzyki XX wieku.
Da Venosa ozenil sie z jedna z najpiekniejszych kobiet swego czasu, ale on
za bardzo lubil muzyke, a Maria za bardzo lubila seks. Miala kochanka i
rodzina namówila Gesualda do zabicia jej. Bardzo chce opowiedziec historie
tego czlowieka, który kochal kobiete, muzyke i idee milosci.

http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_040131/plus_minus_a_10.html

===========================================================

9 lat wczesniej:

"Gesualdo - Death for Five Voices" (1995)
dir. Werner Herzog

Don Carlo Gesualdo, Prince of Venosa (1560-1613), was not only insanely
jealous (he murdered his unfaithful wife and her lover); he was insane,
period. In this brilliantly directed documentary with expertly sung music,
Werner Herzog explores Gesualdo's madness through his biography, visits to
the sites of key events in his life, paintings, still-active gossip, and
above all the music he composed--madrigals whose death-haunted texts and
abrasive harmonies still have the power to shock.

--
Ryszard S. Górski

brat_olin

unread,
Jan 30, 2004, 9:40:54 PM1/30/04
to
"Ryszard S. Górski" <Ryszar...@att.net> wrote:

: Don Carlo Gesualdo, Prince of Venosa (1560-1613), was not only

: insanely jealous (he murdered his unfaithful wife and her lover);
: he was insane, period. In this brilliantly directed documentary
: with expertly sung music, Werner Herzog explores Gesualdo's
: madness through his biography, visits to the sites of key events
: in his life, paintings, still-active gossip, and above all the
: music he composed--madrigals whose death-haunted texts and abrasive
: harmonies still have the power to shock.

Wazne ze nie zjadl zony i kochanka (jej). Chociaz nie wykluczam,
ze moglby komponowac muzyke tez w pierdlu, byc moze bardziej
za dusze bioraca?

Leszek
---
Smart questions to stupid answers
Pisz z sensem - rob dwie spacje po kropce

narciasz

unread,
Jan 30, 2004, 9:35:15 PM1/30/04
to

Uzytkownik "Ryszard S. Górski" <Ryszar...@att.net> napisal

ciach

te wyzynny idioto! Dlaczego o swoich zboczeniach sluchowych informujesz sciepe?
Czy ty emerycie, za 100% brak sluchu chcesz zaimponowac kle,czkoskiemu - ktory,
jedynie posiada muzyczne wiadomosci z Kaazza czy jak to zlodziejstwo sie nazywa
ze ty taki MUZYKALNY IDIOTO?

Co tu za idioci na tej sciepie. Tfu!


Ryszard S. Górski

unread,
Jan 30, 2004, 9:54:16 PM1/30/04
to
"brat_olin" wrote:

> Wazne ze nie zjadl zony i kochanka (jej). Chociaz
> nie wykluczam, ze moglby komponowac muzyke
> tez w pierdlu, byc moze bardziej za dusze bioraca?

O ile dobrze pamietam, ksieciu puszczono plazem
te morderstwa.

Jego muzyka zas jest rzeczywiscie przejmujaca...

--
Ryszard S. Górski

0 new messages