A. Filip <
an...@xl.wp.pl> wrote:
>
egon....@me.com (Egon Bondy) pisze:
> > Wypowiedz dla "Naszego Dziennika"
> >
> > (...) wypowiedz Sasina z jesieni 2011 r. dla "Naszego Dziennika". Mówil
> > tam o kulisach przejmowania wladzy przez Komorowskiego po smierci Lecha
> > Kaczynskiego w katastrofie smole?skiej. Padly m.in. takie slowa: "Sami
> > slyszelilmy z Maciejem Lopinskim od personelu obslugujacego gosci w
> > jednej z placówek prezydenckich w Warszawie, jak niedlugo po katastrofie
> > swietnie bawili sie na zakrapianym alkoholem spotkaniu Bronislaw
> > Komorowski i Radoslaw Sikorski. Wedlug relacji byli wówczas w
> > doskonalych nastrojach i w pewnym momencie Komorowski mial podobno
> > powiedziec do Sikorskiego: »Lecha nie ma, ale zostal nam jeszcze ten
> > drugi «. Na co Sikorski: »Nie martw sie, Bronek, mamy jeszcze jedna
> > tutke «. Jak nam mówiono, takie slowa tam wtedy padaly".
> >
> >
http://tinyurl.com/876678o
> >
> > *"Sami slyszelismy od personelu ..."
> > Ten dowcip to juz LOGIKA inzynieryjna spod samych "Suwalek" i kregu
> > polarnego, czyli zaslyszane na wlasne uszy w maglu.
> > Ciezko bedzie teraz Bronkowi i Radkowi udowodnic, ze tego nie mowili, a
> > jezeli do sprawy wlaczy sie p. Antoni i stwierdzi, ze slyszal o tym ze
> > Sasina slyszal, to Bronek z Radkiem zle skoncza.
> >
> > I dobrze im.
> >
> > J.
>
> 0) Wstydzisz si? jawnie pokaza? ?e GW cytujesz?
>
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,11273088.html
> Proces za "Lecha nie ma, ale zosta? nam jeszcze ten drugi". Sasin
> przeprosi Komorowskiego?
> mig, PAP ; 02.03.2012 , aktualizacja: 02.03.2012 20:52
> 1) Sprawa b?dzie "interesuj?ca" zale?na od tego czy
> a) Sasin i ?opi?ski zeznaj? zgodnie ?e co? podobnego s?yszeli
> b) czy "personel obs?uguj?cy" zostanie zidentyfikowany "imiennie"
> oraz czy *pod przysi?g?* (kar? za sk?adanie fa?szywych zezna?)
> zezna ?e "tak by?o/nie by?o"/"nie pami?ta".
>
> Bo ty jako? u?ywasz bardzo du?o wiary w rozstrzyganie co mo?na
> "chlapn??" i kto "chlapn??".
"Uzywasz bardzo duzo wiary w rozstrzyganie ..."
"Wstydzisz sie jawnie pokazac, ze cytujesz ..."
Wybacz, ale nie bede do zadnego z tych belkotliwych zdan sie
ustosunkowywal.
Zreszta bez znaczenia, ty i tak znasz lepiej moje zamysly.