Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

NASTEPNY PRZYKLAD

1 view
Skip to first unread message

Me

unread,
Nov 23, 2009, 5:10:57 PM11/23/09
to

THE WHITE HOUSE
Office of the Press Secretary
___________________________________________________________
For Immediate Release November 21, 2009
Statement from Press Secretary Robert Gibbs on Tonight’s Senate Vote
“The President is gratified that the Senate has acted to begin
consideration of health insurance reform legislation. Tonight’s
historic vote brings us one step closer to ending insurance company
abuses, reining in spiraling health care costs, providing stability
and security to those with health insurance, and extending quality
health coverage to those who lack it. The President looks forward to a
thorough and productive debate.”

PRESIDENT, BUT IT DID NOT DO IT! IT WAS A PROCEDUARAL VOTE (MEANING
ONLY HOW TO VOTE/PROCEDE)

"In parliamentary procedure, cloture (pronounced /ˈkloʊtʃər/ KLOH-
chər), also called closure and sometimes a guillotine, is a motion or
process aimed at bringing debate to a quick end."

..

I HOPE THERE IS NO MORE CHAOS THERE. THE BIGGEST SENATORS WENT ON THE
PRESS RECORD THAT THE VOTE WAS MERELY PROCEDURAL.

narciasz

unread,
Nov 23, 2009, 6:30:13 PM11/23/09
to
te, glupia, stara pizdo Emilio Wisniewska!
kiedy, wreszcie sie zmeczysz idiotko?

Ci przypomne:

Żyli w pałacu hrabia z hrabiną,
On zwał się Rodryk, ona Francesca,
A w drugim domku za ich meliną
Mieszkała sobie jedna Wiśniewska.

Niewinne serce miała hrabina
I takąż duszę pieską, niebieską,
A on był gałgan i straszna świnia,
Bo pitigrilił się z tą Wiśniewską.

Biedna hrabina łzami płakała,
Z ciągłej żałoby wyschła na deskę
I na kolanach męża błagała:
Odczep się, draniu, od tej Wiśniewskiej.

Próżno chodziła z hrabią na udry,
Na próżno klęła swą dolę pieską,
On ciągle ganiał do tej łachudry
I szeptał czule: "O, ty Wiśniewsko!"

Aż raz hrabina miecz zdjęła z ściany,
Zmierzyła hrabię okiem królewskim.
Siedź tu, powiada, ty - w herb drapany,
Dzisiaj nie pójdziesz do tej Wiśniewskiej.

On zaś będący pod ankoholem,
Czyli, jak mówią - zalany w pestkę,
Wyrżnął hrabinę łbem w antresolę
I dawaj, gazu! Do tej Wiśniewskiej,

Biedna hrabina padła na dywan,
Cała zalała się krwią niebieską,
A gdy poczuła, że dogorywa,
Rzekła: poczekaj, o ty, Wiśniewsko.

Potem się odbył pogrzeb wspaniały,
Hrabia nad grobem uronił łezkę,
Strasznie się martwił przez dzionek cały,
A na noc poszedł ... do tej Wiśniewskiej.

Wtedy hrabina z mogiły wstała,
Wyrwała z trumny sękatą deskę,
Poszła za hrabią, na śmierć go sprała
I rozwaliła łeb tej Wiśniewskiej.

Chociaż lebiegi grzeszyli tyle
I na nich w końcu też przyszła kreska.
Dziś sobie leżą w jednej mogile:
Hrabia, hrabina i... ta Wiśniewska.

Ps. roSS stary, durny debilu!!!
- pocaluj mnie w srake!

0 new messages