Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Radek Sikorski dzieli się swoją mądrością :-) [Afganistan+LWP]

2 views
Skip to first unread message

Andrzej Adam Filip

unread,
Jan 2, 2010, 1:45:02 PM1/2/10
to
http://www.rp.pl/artykul/2,413148.html
<quote>
- Uważam, że mamy też (...) pewien dług wobec Afgańczyków, którzy
ponieśli straszliwe straty w wojnie ze Związkiem Radzieckim. To jest
też kwestia dania rządowi afgańskiemu jeszcze jednej szansy na
zaprowadzenie jako takiej kontroli na terytorium swojego kraju -
ocenił Sikorski.
</quote>

Czy w 1968 LWP dawało aż przez 8 lat szanse "właściwemu rządowi"
Czechosłowacji wsiąść niepokorną cześć narodu "właściwie za mordę"? :-)
Jeśli przez 8 lat USA i NATO nie udało się stworzyć armii Afgańskiej
gotowej "umierać za Karzaja" to Radkowi to zupełnie nic nie sugeruje?

--
Andrzej Adam Filip : Świat jaki jest każdy widzi (inaczej).
Dobra opinia daleko sięga, ale zła sięga o wiele dalej.
-- Przysłowie serbskie (pl.wikiquote.org)

robertbig

unread,
Jan 2, 2010, 4:29:38 PM1/2/10
to

Może jednak ,nie jest taki głupi , skoro z najemnika służącego w Legi
Cudzoziemskiej za grosze. Przeistoczył sie w milionera pełna gęba???

quark

unread,
Jan 3, 2010, 12:58:54 AM1/3/10
to
> Cudzoziemskiej  za grosze. Przeistoczył sie w milionera pełna gęba???- Dölj citerad text -
>
> - Visa citerad text -

Gdzie w Legii Cudzoziemskiej?
Napewno nie byl.

Byl dziennikarzem w Afganistanie po stronie mujiahadinow
antysowieckich (1988 r).
Teraz to moze byc z 'pieprzykiem', ze mujiahadinowie byli wowczas
zorganizowani przez Bin-Ladena, ktory wtedy byl finnansowany przez
CIA.
Byl rowniez reporterem wojennym w Angoli (1989 r.)
Mial stypendium na Oxfordzie -- studia w zakresie nauk politycznych --
w latach 1981-1989.
Charakter tych studiow i sposob sfinansowania moze wskazywac na
specjalne zainteresowanie R. Sikorskim.

W latach 2002 -- 2005 byl Sikorski zatrudniony przez amerykanski
Enterprise Institute, z pensja 200000 USD/rocznie.
American Enterprise Institute ma dosc szczegolne zadanie w formowaniu
pro-amerykanskich elit politycznych w krajach, ktore sa polu uwagi
USA.

Rola Ministra Spraw Zagranicznych jest definiowana przez Premiera i
partie rzadzaca, lub raczej elite, ktora posluguje sie partia i
Premierem do realizacji swoich celow.

s.

Troche o Sikorskim jest tutaj. Aby znalezc wiecej nalezy podlubac w
Internecie, co kiedys zrobilem.
http://www.msz.gov.pl/Minister,of,Foreign,Affairs,Radoslaw,Sikorski,13614.html

Adam Tomaszewski

unread,
Jan 3, 2010, 3:05:16 AM1/3/10
to

oczywiscie, najwygodniej zagladac do cudzego garnka, Sikorski wie
najlepiej co Afganistanowi jest potrzebne, a co nie,
cymbal nie wiedzi w Polsce " umierajacych" miast"? i owna made in
china??

McLaren

unread,
Jan 3, 2010, 5:28:30 AM1/3/10
to

"Andrzej Adam Filip" <an...@xl.wp.pl> wrote in message
news:1x2umri...@rose.brudna.chmurka.net...

> http://www.rp.pl/artykul/2,413148.html
> <quote>
> - Uważam, że mamy też (...) pewien dług wobec Afgańczyków, którzy
> ponieśli straszliwe straty w wojnie ze Związkiem Radzieckim. To jest

Zwiazek Radziecki i spadkobierca jego - dzisiejsza Rosja - powinny
wyplacic Aganistanowi wojenna rekompensacje i odbudowac
zrujnowana prze nich afganistanska ekonomie. To pomogloby
niewatpliwie i przyspieszyloby rozwoj tego kraju. Czy Afganistan
ma szanse na wojenna rekompensacje od Rosji?

Wlodzimierz Zabotynski

unread,
Jan 3, 2010, 6:43:21 AM1/3/10
to

"McLaren" <mcla...@msn.net> schrieb im Newsbeitrag
news:hhprgf$jnh$1...@news.eternal-september.org...


witam.

,Czy Afganistan ma szanse na wojenna rekompensacje od Rosji?'

oczwiscie tak! ma dokladnie taka szanse na wojenna rekompensate
od rosji jak polska na wyplate przez rosje 30 mln rubli w zlocie
zagwarantowana w postanowieniach traktatu ryskiego.

gdy to nastapi to ja zwroce polsce ponad 200 tys. zlotych tytulem
dlugu honorowego zaciagniego w 1939 na rzecz wsparcia emigracji
do palestyny.

ar

JDR

unread,
Jan 3, 2010, 7:13:32 AM1/3/10
to

"Wlodzimierz Zabotynski" <a_...@poczta.onet.pl> wrote in message
news:c297e$4b4082e3$54702a04$14...@news.chello.at...

>
> "McLaren" <mcla...@msn.net> schrieb im Newsbeitrag
> news:hhprgf$jnh$1...@news.eternal-september.org...
> >
> > "Andrzej Adam Filip" <an...@xl.wp.pl> wrote in message
> > news:1x2umri...@rose.brudna.chmurka.net...
> > > http://www.rp.pl/artykul/2,413148.html
> > > <quote>
> > > - Uwazam, ze mamy tez (...) pewien dlug wobec Afganczyk�w, kt�rzy
> > > poniesli straszliwe straty w wojnie ze Zwiazkiem Radzieckim. To jest

> >
> > Zwiazek Radziecki i spadkobierca jego - dzisiejsza Rosja - powinny
> > wyplacic Aganistanowi wojenna rekompensacje i odbudowac
> > zrujnowana prze nich afganistanska ekonomie. To pomogloby
> > niewatpliwie i przyspieszyloby rozwoj tego kraju. Czy Afganistan
> > ma szanse na wojenna rekompensacje od Rosji?
> >
> >
> > > tez kwestia dania rzadowi afganskiemu jeszcze jednej szansy na

> > > zaprowadzenie jako takiej kontroli na terytorium swojego kraju -
> > > ocenil Sikorski.
> > > </quote>
> > >
> > > Czy w 1968 LWP dawalo az przez 8 lat szanse "wlasciwemu rzadowi"
> > > Czechoslowacji wsiasc niepokorna czesc narodu "wlasciwie za morde"?
:-)
> > > Jesli przez 8 lat USA i NATO nie udalo sie stworzyc armii Afganskiej
> > > gotowej "umierac za Karzaja" to Radkowi to zupelnie nic nie sugeruje?
> > >
> > > --
> > > Andrzej Adam Filip : Swiat jaki jest kazdy widzi (inaczej).
> > > Dobra opinia daleko siega, ale zla siega o wiele dalej.
> > > -- Przyslowie serbskie (pl.wikiquote.org)

>
>
> witam.
>
> ,Czy Afganistan ma szanse na wojenna rekompensacje od Rosji?'
>
> oczwiscie tak! ma dokladnie taka szanse na wojenna rekompensate
> od rosji jak polska na wyplate przez rosje 30 mln rubli w zlocie
> zagwarantowana w postanowieniach traktatu ryskiego.
>
> gdy to nastapi to ja zwroce polsce ponad 200 tys. zlotych tytulem
> dlugu honorowego zaciagniego w 1939 na rzecz wsparcia emigracji
> do palestyny.
>
> ar
>

Witam,
Czy moglby Pan podac wiecej informacji na temat tego "dlugu honorowego"
[...] "na rzecz wsparcia emigracji do Palestyny" ?


Wlodzimierz Zabotynski

unread,
Jan 3, 2010, 7:34:54 AM1/3/10
to

"JDR" <j...@world.net> schrieb im Newsbeitrag
news:MR%%m.21454$Ym4....@text.news.virginmedia.com...


zna pan moje nazwisko - reszte znajdzie pan byc moze nawet
w polskie wikipedii.

ar

JDR

unread,
Jan 3, 2010, 7:48:53 AM1/3/10
to

"Wlodzimierz Zabotynski" <a_...@poczta.onet.pl> wrote in message
news:3abf$4b408ef9$54702a04$14...@news.chello.at...
Przyznam, ze sprawa pozyczki "na rzecz wsparcia emigracji do Palestyny"
byla mi nieznana zupelnie. Znalazlem interesujace informacje na tej
witrynie:
http://www.sciaga.pl/tekst/67460-68-rewizjonisci_nowa_organizacja_syjonistyczna_nos

"W czerwcu 1926r. podczas III konferencji syjonist�w warszawskich
rewizjonisci po raz pierwszy stworzyli program kt�ry zakladal :

� Rozw�j planowanej imigracji do Palestyny
� Zmiana polityki wladz mandatowych
� Zmiana zasad regulacji imigracji
� Reforme prawodawstwa palestynskiego min prawa celnego i podatkowego
� Zmian zasad regulacji imigracji do Palestyny 3

Od 1931 r. rozpoczyna sie konflikt miedzy syjonistami a rewizjonistami,
gl�wnym powodem byla polityka syjonist�w prowadzaca do podporzadkowanie
wszystkich organizacji syjonistycznych bioracych udzial w kongresie jednemu
kierownictwu mianowicie wybieranej Egzekutywy Swiatowej Organizacji
Syjonistycznej bez kt�rej zgody zadna partia nie mogla prowadzic
samodzielnej polityki w sprawach palestynskich. Tej polityce sprzeciwil sie
Wlodzimierz Zabotynski i na IV konferencji Swiatowej Rewizjonist�w w
Krakowie odm�wil uznania dyscypliny wobec Egzekutywy i wym�wil posluszenstwo
Swiatowej Organizacji Syjonistycznej. Przeprowadzil plebiscyt
wewnatrzpartyjny w wyniku kt�rego za utworzeniem nowej organizacji bylo
170.000 tys. czlonk�w natomiast przeciwko 3.500 tys4.


Przyw�dca Rewizjonist�w

Ruch rewizjonistyczny jest scisle zwiazany z osoba Wlodzimierza
Zabotynskiego, urodzonego w Odessie w 1880 r. Wywodzi sie z biednej
rosyjskiej rodzinie zydowskiej. Nie odebral typowego wyksztalcenia
zydowskiego z zawodu byl literatem, politykiem i dziennikarzem. Juz w wieku
16 lat opublikowal po raz pierwszy artykul w gazetach odesskich, nastepnie
zostal wyslany jako korespondent do Szwajcarii a p�zniej do Wloch tam pisal
pod pseudonimem Altalena i r�wniez podjal studia prawnicze.Dzialalnosc
publicystyczna rozpoczal w wieku 37 lat natomiast polityczna juz w wieku
30.Po raz pierwszy swoimi zdolnosciami politycznymi blysnal w 1906 r. na
konferencji helsingforskiej syjonist�w rosyjskich gdzie bral udzial w
redagowaniu programu helsingforskiego.


Wlodzimierz Zabotynski

unread,
Jan 3, 2010, 8:22:48 AM1/3/10
to

"JDR" <j...@world.net> schrieb im Newsbeitrag
news:Vm00n.21465$Ym4....@text.news.virginmedia.com...

uwazalem sie przede wszystkim za zolnierza. wzorowalem sie na
pilsudskim. w 1915 bylem w bitwie pod gallipoli...

ar

JDR

unread,
Jan 3, 2010, 8:51:51 AM1/3/10
to

"Wlodzimierz Zabotynski" <a_...@poczta.onet.pl> wrote in message
news:b974f$4b409a33$54702a04$15...@news.chello.at...
Pieknie, gratuluje mestwa i wieku...-;)


Wlodzimierz Zabotynski

unread,
Jan 3, 2010, 8:56:14 AM1/3/10
to

"JDR" <j...@world.net> schrieb im Newsbeitrag
news:Xh10n.21485$Ym4....@text.news.virginmedia.com...


dziekuje... :)

ar

Andrzej Adam Filip

unread,
Jan 3, 2010, 9:04:25 AM1/3/10
to
"McLaren" <mcla...@msn.net> pisze:

> "Andrzej Adam Filip" <an...@xl.wp.pl> wrote in message
> news:1x2umri...@rose.brudna.chmurka.net...
>> http://www.rp.pl/artykul/2,413148.html
>> <quote>
>> - Uważam, że mamy też (...) pewien dług wobec Afgańczyków, którzy
>> ponieśli straszliwe straty w wojnie ze Związkiem Radzieckim. To jest
>
> Zwiazek Radziecki i spadkobierca jego - dzisiejsza Rosja - powinny
> wyplacic Aganistanowi wojenna rekompensacje i odbudowac
> zrujnowana prze nich afganistanska ekonomie. To pomogloby
> niewatpliwie i przyspieszyloby rozwoj tego kraju. Czy Afganistan
> ma szanse na wojenna rekompensacje od Rosji?
> [...]

Podobne jak na rekompensaty od USA/NATO :-)

--
Andrzej Adam Filip : Świat jaki jest każdy widzi (inaczej).

Krew pokonanych zmienia często barwy zwycięzcy.
-- Lec, Stanisław Jerzy (1909-1966)

2010

unread,
Jan 3, 2010, 10:24:44 AM1/3/10
to

"Andrzej Adam Filip" <an...@xl.wp.pl> wrote in message
news:iz950w6...@maria.brudna.chmurka.net...

> "McLaren" <mcla...@msn.net> pisze:
> > "Andrzej Adam Filip" <an...@xl.wp.pl> wrote in message
> > news:1x2umri...@rose.brudna.chmurka.net...
> >> http://www.rp.pl/artykul/2,413148.html
> >> <quote>
> >> - Uwazam, ze mamy tez (...) pewien dlug wobec Afganczyk�w, kt�rzy
> >> poniesli straszliwe straty w wojnie ze Zwiazkiem Radzieckim. To jest

> >
> > Zwiazek Radziecki i spadkobierca jego - dzisiejsza Rosja - powinny
> > wyplacic Aganistanowi wojenna rekompensacje i odbudowac
> > zrujnowana prze nich afganistanska ekonomie. To pomogloby
> > niewatpliwie i przyspieszyloby rozwoj tego kraju. Czy Afganistan
> > ma szanse na wojenna rekompensacje od Rosji?
> > [...]
>
> Podobne jak na rekompensaty od USA/NATO :-)
>

You've made your point but not exactly...
Jest pewna roznica ....

> --
> Andrzej Adam Filip : Swiat jaki jest kazdy widzi (inaczej).
> Krew pokonanych zmienia czesto barwy zwyciezcy.
> -- Lec, Stanislaw Jerzy (1909-1966)


daniloff

unread,
Jan 3, 2010, 10:48:08 AM1/3/10
to

"Andrzej Adam Filip" <an...@xl.wp.pl> сообщил/сообщила в новостях следующее:
news:1x2umri...@rose.brudna.chmurka.net...

> http://www.rp.pl/artykul/2,413148.html
> <quote>
> - Uważam, że mamy też (...) pewien dług wobec Afgańczyków, którzy
> ponieśli straszliwe straty w wojnie ze Związkiem Radzieckim. To jest
> też kwestia dania rządowi afgańskiemu jeszcze jednej szansy na
> zaprowadzenie jako takiej kontroli na terytorium swojego kraju -
> ocenił Sikorski.
> </quote>
>
> Czy w 1968 LWP dawało aż przez 8 lat szanse "właściwemu rządowi"
> Czechosłowacji wsiąść niepokorną cześć narodu "właściwie za mordę"? :-)
> Jeśli przez 8 lat USA i NATO nie udało się stworzyć armii Afgańskiej
> gotowej "umierać za Karzaja" to Radkowi to zupełnie nic nie sugeruje?

Moze pan Sikorski chce zaplacic dlug ze swej kieszeni.
Po со mu prszeszkadzac?

>
> --
> Andrzej Adam Filip : Świat jaki jest każdy widzi (inaczej).
> Dobra opinia daleko sięga, ale zła sięga o wiele dalej.
> -- Przysłowie serbskie (pl.wikiquote.org)
>

--- news://freenews.netfront.net/ - complaints: ne...@netfront.net ---

daniloff

unread,
Jan 3, 2010, 11:05:57 AM1/3/10
to

"McLaren" <mcla...@msn.net> сообщил/сообщила в новостях следующее:
news:hhprgf$jnh$1...@news.eternal-september.org...

>
> "Andrzej Adam Filip" <an...@xl.wp.pl> wrote in message
> news:1x2umri...@rose.brudna.chmurka.net...
>> http://www.rp.pl/artykul/2,413148.html
>> <quote>
>> - Uważam, że mamy też (...) pewien dług wobec Afgańczyków, którzy
>> ponieśli straszliwe straty w wojnie ze Związkiem Radzieckim. To jest
>
> Zwiazek Radziecki i spadkobierca jego - dzisiejsza Rosja - powinny
> wyplacic Aganistanowi wojenna rekompensacje i odbudowac
> zrujnowana prze nich afganistanska ekonomie. To pomogloby
> niewatpliwie i przyspieszyloby rozwoj tego kraju. Czy Afganistan
> ma szanse na wojenna rekompensacje od Rosji?

Za dziesiec lat CCCP wlozyl w ekonomiku Afganistana okolo 50 billionow
rubli.

http://www.anti-glob.ru/st/narkashin.htm
Напомню, что за время пребывания в Афганистане ОКСВ Советским Союзом было
построено около 200 объектов народного хозяйства, из них 70 –
системообразующие, выводящие страну на новый цивилизационный уровень. Среди
них учебные заведения и заводы, электростанции и газопроводы, дороги и линии
электропередач. Советский Союз предпринимал все усилия, чтобы сделать
Афганистан современным, светским, самодостаточным государством, от которого
не исходила бы наркоугроза региону и всему миру. Три четверти инфраструктуры
Афганистана построено СССР.Прямо противоположные цели преследовали США. Они
поддерживали «моджахедов», исповедующих религиозный фанатизм, тянущих страну
в новое средневековье. Они снабжали мятежников оружием и боеприпасами,
системами связи, обучали и экипировали их, давали взрывчатку для того,
чтобы взрывать дома и дороги, электростанции и заводы, загонять страну в
каменный век.

Ale co zbudowali Amerykanie?
Infrastrukture produkowania geroinu?

u2

unread,
Jan 3, 2010, 12:31:49 PM1/3/10
to
W dniu 2010-01-03 17:05, daniloff pisze:

> Za dziesiec lat CCCP wlozyl w ekonomiku Afganistana okolo 50 billionow
> rubli.

Co położyło ZSSR na łopatki :)

> Ale co zbudowali Amerykanie?
> Infrastrukture produkowania geroinu?

Talibowie, o dziwo, w czasie swoich krótkich rządów zlikwidowali pola
makowe, które powróciły po ofensywie jankesów z aliantami. Jankesi
osłaniają pola makowe, bo nie mają tam innego zajęcia. Osama bin Laden
dawno zabity.

Basia

unread,
Jan 3, 2010, 9:30:13 PM1/3/10
to
On Jan 3, 8:05 am, "daniloff" <mdanil...@yandex.ru> wrote:

> Ale co zbudowali Amerykanie?
> Infrastrukture produkowania geroinu?


No dobrze skoro juz pan to wspomnial, to dodalabym
tylko ze relatywnie tanio, chyba!

Chiny sa w stanie kontrolowac Zloty Trojkat (Birma, Laos,
Vietnam) bo to bardzo blisko nich, i jak im trzeba bedzie
w przyszlosci to lape na ten region poloza.

Co innego Afganistan (!), ...gdy przyjdzie czas na
demokratyzacje Chin ...bedzie jak znalazl.

Basia

daniloff

unread,
Jan 4, 2010, 8:11:06 AM1/4/10
to

"Basia" <abj...@sbcglobal.net> ???????/???????? ? ???????? ?????????:
news:d18054a3-9c3e-4f34...@k23g2000yqa.googlegroups.com...

____________________________________________
Sadze ze w najblizszej przyszlosci nie dojdzie do tej demokratyzaci
USA i Chiny teraz jak syjamskie blizniaki.

Andrzej Adam Filip

unread,
Jan 4, 2010, 10:48:00 AM1/4/10
to
"daniloff" <mdan...@yandex.ru> pisze:

> "McLaren" <mcla...@msn.net> сообщил/сообщила в новостях следующее:
> news:hhprgf$jnh$1...@news.eternal-september.org...
>>
>> "Andrzej Adam Filip" <an...@xl.wp.pl> wrote in message
>> news:1x2umri...@rose.brudna.chmurka.net...
>>> http://www.rp.pl/artykul/2,413148.html
>>> <quote>
>>> - Uważam, że mamy też (...) pewien dług wobec Afgańczyków, którzy
>>> ponieśli straszliwe straty w wojnie ze Związkiem Radzieckim. To jest
>>
>> Zwiazek Radziecki i spadkobierca jego - dzisiejsza Rosja - powinny
>> wyplacic Aganistanowi wojenna rekompensacje i odbudowac
>> zrujnowana prze nich afganistanska ekonomie. To pomogloby
>> niewatpliwie i przyspieszyloby rozwoj tego kraju. Czy Afganistan
>> ma szanse na wojenna rekompensacje od Rosji?
>
> Za dziesiec lat CCCP (ZSRR) wlozyl w ekonomiku Afganistana okolo 50
> billionow rubli.
>
> http://www.anti-glob.ru/st/narkashin.htm
> [ po rosyjsku ]
>
> Ale co zbudowali Amerykanie?
> Infrastrukture produkowania geroinu (heroiny)?

Drogi zbudowali! Oczywiście wcale nie po to by wojska zmechanizowane
łatwiej się przemieszczały ;-)

P.S.
Ulubiona wstawka TVP przy tematach "WP w Afganistanie" pokazuje właśnie
jak parę pojazdów WP jedzie po takiej "strategicznej asfaltówce" z
*dużymi* odstępami pomiędzy pojazdami :-)

--
Andrzej Adam Filip : Świat jaki jest każdy widzi (inaczej).

Od domu lekkoducha lepszy jest dom trędowatego.
-- Przysłowie abisyńskie (pl.wikiquote.org)

DonJose

unread,
Jan 4, 2010, 1:50:30 PM1/4/10
to
On Jan 3, 2:05 am, Adam Tomaszewski <atomaszew...@sbcglobal.net>
wrote:
> china??- Hide quoted text -
>
> - Show quoted text -

Wez pod uwage, ze facet jest ministrem spraw zagranicznych.

Andrzej Adam Filip

unread,
Jan 4, 2010, 2:20:09 PM1/4/10
to
DonJose <Don...@aol.com> pisze:

> On Jan 3, 2:05 am, Adam Tomaszewski <atomaszew...@sbcglobal.net> wrote:
>> On 2 Sty, 13:45, Andrzej Adam Filip <a...@xl.wp.pl> wrote:
>> >http://www.rp.pl/artykul/2,413148.html
>> > <quote>
>> > - Uważam, że mamy też (...) pewien dług wobec Afgańczyków, którzy
>> >   ponieśli straszliwe straty w wojnie ze Związkiem Radzieckim. To jest
>> >   też kwestia dania rządowi afgańskiemu jeszcze jednej szansy na
>> >   zaprowadzenie jako takiej kontroli na terytorium swojego kraju -
>> >   ocenił Sikorski.
>> > </quote>
>> >
>> > Czy w 1968 LWP dawało aż przez 8 lat szanse "właściwemu rządowi"
>> > Czechosłowacji wsiąść  niepokorną cześć narodu "właściwie za mordę"? :-)
>> > Jeśli przez 8 lat USA i NATO nie udało się stworzyć armii Afgańskiej
>> > gotowej "umierać za Karzaja" to Radkowi to zupełnie nic nie sugeruje?
>>
>> oczywiscie, najwygodniej zagladac do cudzego garnka, Sikorski wie
>> najlepiej co Afganistanowi jest potrzebne, a co nie,
>> cymbal nie wiedzi w Polsce " umierajacych" miast"? i owna made in
>> china??
>
> Wez pod uwage, ze facet jest ministrem spraw zagranicznych.

A to przeszkadza w opierdalaniu na usenecie z "polemiczną przesadą"? :-)

Dla mnie R. Sikorski jest "ekspertem od uszczęśliwiania na siłę"
oraz facetem który proroczo napisał dlaczego NATO *TEŻ* przegra w
Afganistanie ;-)

Im większa różnica między społecznym i technologicznym rozwojem obu
walczących stron, tym większe prawdopodobieństwo , że kraj biedny i
bardziej zacofany pokona drugi, nowocześniejszy.
-- Sikorski, Radosław (1963-)

Bo ciemnoty że to Afganistan walczy z Talibami można mi nie wciskać no
chyba że ktoś masochistycznie lubi "syzyfowe prace" ;-)

A jak ktoś chce zaryzykować śmierć ze śmiechu to może przeczytać to
poniżej :-)

Polscy żołnierze jadą do Afganistanu, żeby bronić ojczyzny.
-- Sikorski, Radosław (1963-)

--
Andrzej Adam Filip : Świat jaki jest każdy widzi (inaczej).

Dowodzenie to kwestia inteligencji, wiarygodności, sprawiedliwości,
odwagi i autorytetu.
-- Sun Tzu (ok. VI w. p.n.e.)

DonJose

unread,
Jan 4, 2010, 6:38:23 PM1/4/10
to
On Jan 4, 1:20 pm, Andrzej Adam Filip <a...@xl.wp.pl> wrote:
> DonJose <DonJ...@aol.com> pisze:
>   -- Sun Tzu (ok. VI w. p.n.e.)- Hide quoted text -

>
> - Show quoted text -

Przesada, albo nie. Pogranicze Afganistanu i Pakistanu, to cos w
rodzaju glownej kwatery Al Quedy. Zakres dzialanosci tej organizacji
nie jest przewidywalny, a jej przywodztwo rozumuje kategoriami odwetu
za wszystkie krzywdy wyrzadzone (w.g. nich) Islamowi. Wiec Polsce tez
sie moze oberwac za, n.p. za Odsiecz Wiedenska, lub za Lisowczykow. A
oprocz tego, Polska jest czlonkiem NATO i to czlonkostwo zobowizuje -
w.g. 5-tego paragrafu.

Andrzej Adam Filip

unread,
Jan 5, 2010, 2:40:08 AM1/5/10
to
DonJose <Don...@aol.com> pisze:
> Przesada, albo nie. Pogranicze Afganistanu i Pakistanu, to cos w
> rodzaju glownej kwatery Al Quedy. Zakres dzialanosci tej organizacji
> nie jest przewidywalny, a jej przywodztwo rozumuje kategoriami odwetu
> za wszystkie krzywdy wyrzadzone (w.g. nich) Islamowi. Wiec Polsce tez
> sie moze oberwac za, n.p. za Odsiecz Wiedenska, lub za Lisowczykow.

Ale za "misjonarzy z WP" w Iraku i Afganistanie to już nie? :-)

> A oprocz tego, Polska jest czlonkiem NATO i to czlonkostwo zobowizuje -
> w.g. 5-tego paragrafu.

Jak sobie kiedyś przeczytałem tekst tegoż paragrafu to jakoś tak dziwnie
odniosłem wrażenie że tenże paragraf został celowo napisany tak ty
zobowiązania były "asymetryczne" i łatwiej wymagalne przez dużego na
małym niż małego na dużym. Wiec może tak zaczniesz go cytować
"słowo w słowo" (i w całości) zamiast się powoływać na jego
(propagandową) "interpretacje na media" ? :-)

--
Andrzej Adam Filip : Świat jaki jest każdy widzi (inaczej).

Nie sądź według pozoru, bo strzała - choć prosta - żądna
jest krwi, a lutnia - choć kręta - słodką melodią rozbrzmiewa.
-- Przysłowie chińskie (pl.wikiquote.org)

DonJose

unread,
Jan 5, 2010, 1:44:49 PM1/5/10
to
>   -- Przysłowie chińskie (pl.wikiquote.org)- Hide quoted text -

>
> - Show quoted text -

Oto w.w. pragraph, a raczje artykul. Na wszelki wypadek podaje takze
artykul VI.

Article 5
The Parties agree that an armed attack against one or more of them in
Europe or North America shall be considered an attack against them all
and consequently they agree that, if such an armed attack occurs, each
of them, in exercise of the right of individual or collective self-
defence recognised by Article 51 of the Charter of the United Nations,
will assist the Party or Parties so attacked by taking forthwith,
individually and in concert with the other Parties, such action as it
deems necessary, including the use of armed force, to restore and
maintain the security of the North Atlantic area.

Any such armed attack and all measures taken as a result thereof shall
immediately be reported to the Security Council. Such measures shall
be terminated when the Security Council has taken the measures
necessary to restore and maintain international peace and security .

Article 6 (1)
For the purpose of Article 5, an armed attack on one or more of the
Parties is deemed to include an armed attack:


on the territory of any of the Parties in Europe or North America, on
the Algerian Departments of France (2), on the territory of or on the
Islands under the jurisdiction of any of the Parties in the North
Atlantic area north of the Tropic of Cancer;
on the forces, vessels, or aircraft of any of the Parties, when in or
over these territories or any other area in Europe in which occupation
forces of any of the Parties were stationed on the date when the
Treaty entered into force or the Mediterranean Sea or the North
Atlantic area north of the Tropic of Cancer.

Pamietam, jak podczas dyskusji na temat rozszerzenia NATO Patrick
Buchannan zapytal sie dlaczego atak na Bialystok ma byc uznawany za
zagrozenie dla Stanow Zjednoczonych.

Andrzej Adam Filip

unread,
Jan 5, 2010, 2:38:45 PM1/5/10
to
DonJose <Don...@aol.com> pisze:
> Article 6 (1) [...]

>
> Pamietam, jak podczas dyskusji na temat rozszerzenia NATO Patrick
> Buchannan zapytal sie dlaczego atak na Bialystok ma byc uznawany za
> zagrozenie dla Stanow Zjednoczonych.

Czy ty kiedyś widziałeś w działaniu polityka usiłującego BARDZO się
wykręcić od "zobowiązań"? Ja widziałem zbyt wiele razy :-)

Klucz tkwi w tym o tym kto będzie decydującym o tym jakież to akcje
wydadzą się niezbędne i czy takie będą zawierać użycie sił zbrojnych.

We Wrześniu 1939 Francja i Anglia uznały za niezbędne formalne
wypowiedzenie wojny trzeciego dnia niemieckiej agresji ale "nie zdążyły"
[ :-) ] rozpocząć liczących się działań militarnych.

--
Andrzej Adam Filip : Świat jaki jest każdy widzi (inaczej).

Jeżeli skrzywdzona kobieta się uśmiecha wobec krzywdziciela, to albo
nie ma wstydu, albo jest pewna, że się dobrze zemścić potrafi.
-- Przysłowie chińskie (pl.wikiquote.org)

u2

unread,
Jan 5, 2010, 2:42:05 PM1/5/10
to
W dniu 2010-01-05 20:38, Andrzej Adam Filip pisze:

>
> We Wrześniu 1939 Francja i Anglia uznały za niezbędne formalne
> wypowiedzenie wojny trzeciego dnia niemieckiej agresji ale "nie zdążyły"
> [ :-) ] rozpocząć liczących się działań militarnych.
>

Miały na to dwa tygodnie. Po upływie tego okresu uderzył z drugiej
flanki Stalin.

Andrzej Adam Filip

unread,
Jan 5, 2010, 3:03:09 PM1/5/10
to
u2 <u...@o2.pl> pisze:

Dwa tygodnie *od niemieckiej agresji* minęły dwa dni przed agresją
rosyjską 17 września 1939. Jakież to działania militarne podjęły Anglia
z Francją 15 września 1939? :-)

P.S. Nie mam najmniejszego zamiaru "domyślać się"/"uzupełniać" detali
które pominąłeś na korzyść tezy za którą argumentuje.

--
Andrzej Adam Filip : Świat jaki jest każdy widzi (inaczej).

Kobieta ukryje miłość przez czterdzieści lat, ale nie potrafi
ukryć złości i gniewu.
-- Przysłowie arabskie (pl.wikiquote.org)

scibor

unread,
Jan 5, 2010, 3:10:25 PM1/5/10
to
Andrzej Adam Filip wrote:
> u2<u...@o2.pl> pisze:
>> W dniu 2010-01-05 20:38, Andrzej Adam Filip pisze:
>>>
>>> We Wrześniu 1939 Francja i Anglia uznały za niezbędne formalne
>>> wypowiedzenie wojny trzeciego dnia niemieckiej agresji ale "nie zdążyły"
>>> [ :-) ] rozpocząć liczących się działań militarnych.
>>
>> Miały na to dwa tygodnie. Po upływie tego okresu uderzył z drugiej
>> flanki Stalin.
>
> Dwa tygodnie *od niemieckiej agresji* minęły dwa dni przed agresją
> rosyjską 17 września 1939. Jakież to działania militarne podjęły Anglia
> z Francją 15 września 1939? :-)
>
> P.S. Nie mam najmniejszego zamiaru "domyślać się"/"uzupełniać" detali
> które pominąłeś na korzyść tezy za którą argumentuje.
>

Porozumienie pomiedzy Anglia i Francja, a Polska
glosilo, ze Anglia i Francja podejma walke w okresie
14 dni od daty wypowiedzenia wojny.
To wyjasnia dlaczego uporczywie broniono Warszawe,
dlaczego tak dlugo bronil sie Hel i dlaczego Stalin
uderzyl 17 wrzesnia, kiedy bylo jasne ze zadna pomoc
Polsce nie nadejdzie.
wk

Basia

unread,
Jan 5, 2010, 5:41:36 PM1/5/10
to
On Jan 5, 12:10 pm, scibor <cide...@yahoo.com> wrote:

> Porozumienie pomiedzy Anglia i Francja, a Polska
> glosilo, ze Anglia i Francja podejma walke w okresie
> 14 dni od daty wypowiedzenia wojny.
> To wyjasnia dlaczego uporczywie broniono Warszawe,
> dlaczego tak dlugo bronil sie Hel i dlaczego Stalin
> uderzyl 17 wrzesnia, kiedy bylo jasne ze zadna pomoc
> Polsce nie nadejdzie.


Takze przynajmniej czesciowo tlumaczy potrzebe
Blitzkrieg'u, ...nadzieja na postawienie sojusznikow
wobec faktu dokonanego, gdzie militarna pomoc bylaby
juz w zupelnosci nieefektywna gdyz napadniety sojusznik
zostal juz wojskowo w 100% pokonany.

Media zazwyczaj mowia o genialnej nowej strategii Hitlera
wykorzystujacy zdobycze niemieckiej technologii dla
przeprowadzenia blyskawicznego uderzenia.

Basia

Wlodzimierz Zabotynski

unread,
Jan 5, 2010, 6:11:20 PM1/5/10
to

"scibor" <cid...@yahoo.com> schrieb im Newsbeitrag
news:hi06bf$820$1...@news.onet.pl...


Byc moze ...y ...y, p. Wojtku.

CJG

u2

unread,
Jan 6, 2010, 10:26:22 AM1/6/10
to
W dniu 2010-01-05 21:03, Andrzej Adam Filip pisze:

>> Miały na to dwa tygodnie. Po upływie tego okresu uderzył z drugiej
>> flanki Stalin.
>
> Dwa tygodnie *od niemieckiej agresji* minęły dwa dni przed agresją
> rosyjską 17 września 1939. Jakież to działania militarne podjęły Anglia
> z Francją 15 września 1939? :-)
>
> P.S. Nie mam najmniejszego zamiaru "domyślać się"/"uzupełniać" detali
> które pominąłeś na korzyść tezy za którą argumentuje.
>

Fakty historyczne są proste, 3 września nasi "alianci", Anglia i
Francja, wypowiedzieli wojnę Hitlerowi, a dokładnie dwa tygodnie po tej
dacie Stalin uderzył zdradziecko z tyłu, zgodnie z sekretnym paktem z
Hitlerem, który dzielił Polskę na niemiecką i sowiecką strefę wpływu.

Andrzej Adam Filip

unread,
Jan 6, 2010, 10:34:36 AM1/6/10
to
u2 <u...@o2.pl> pisze:

To są fakty szeroko znane. Dokładne "techniczno-wojskowe" detale
"gwarancyjek" Anglii i Francji (dokładnie co i dokładnie ile po) nie są
(IMHO) szeroko znane.

--
Andrzej Adam Filip : Świat jaki jest każdy widzi (inaczej).

Mimo tak wielkie płci naszej zalety
My rządzimy światem, a nami kobiety
-- Krasicki, Ignacy (1735-1801), "Myszeida" (1775)

u2

unread,
Jan 6, 2010, 10:39:42 AM1/6/10
to
W dniu 2010-01-06 16:34, Andrzej Adam Filip pisze:

>>
>> Fakty historyczne są proste, 3 września nasi "alianci", Anglia i
>> Francja, wypowiedzieli wojnę Hitlerowi, a dokładnie dwa tygodnie po tej
>> dacie Stalin uderzył zdradziecko z tyłu, zgodnie z sekretnym paktem z
>> Hitlerem, który dzielił Polskę na niemiecką i sowiecką strefę wpływu.
>
> To są fakty szeroko znane. Dokładne "techniczno-wojskowe" detale
> "gwarancyjek" Anglii i Francji (dokładnie co i dokładnie ile po) nie są
> (IMHO) szeroko znane.
>


Mieli zaatakować w ciągu tych dwóch tygodni, ale tego nie zrobili co
dało wolną rękę Stalinowi i Hitlerowi. Zdrada jest zdradą.

DonJose

unread,
Jan 8, 2010, 3:48:45 PM1/8/10
to

To wszytko prawda. Ale, wydaje mi sie, ze lepiej miec nad soba
amerykanski parasol nuklearny, niz go nie miec. Oprocz tego, Polska
znalazla sie w sytuacji, w ktorej jeden z jej tradycyjnych wrogow stal
sie jej sojusznikiem, a drugi wie, ze atak na Polske moze (zgoda - nie
musi) grozic mu katastrofa.

Andrzej Adam Filip

unread,
Jan 8, 2010, 4:16:04 PM1/8/10
to
DonJose <Don...@aol.com> pisze:

> On Jan 5, 1:38 pm, Andrzej Adam Filip <a...@xl.wp.pl> wrote:
>> DonJose <DonJ...@aol.com> pisze:
>> > On Jan 5, 1:40 am, Andrzej Adam Filip <a...@xl.wp.pl> wrote:
>> >> DonJose <DonJ...@aol.com> pisze:
>> >> > [...]

>> >> > A oprocz tego, Polska jest czlonkiem NATO i to czlonkostwo zobowizuje -
>> >> > w.g. 5-tego paragrafu.
>>
>> >> Jak sobie kiedyś przeczytałem tekst tegoż paragrafu to jakoś tak dziwnie
>> >> odniosłem wrażenie że tenże paragraf został celowo napisany tak ty
>> >> zobowiązania były "asymetryczne" i łatwiej wymagalne przez dużego na
>> >> małym niż małego na dużym. Wiec może tak zaczniesz go cytować
>> >> "słowo w słowo" (i w całości) zamiast się powoływać na jego
>> >> (propagandową) "interpretacje na media" ? :-)
>>
> To wszytko prawda. Ale, wydaje mi sie, ze lepiej miec nad soba
> amerykanski parasol nuklearny, niz go nie miec. Oprocz tego, Polska
> znalazla sie w sytuacji, w ktorej jeden z jej tradycyjnych wrogow stal
> sie jej sojusznikiem, a drugi wie, ze atak na Polske moze (zgoda - nie
> musi) grozic mu katastrofa.

Na średnią metę (20-40 lat) pewnie masz racje. Na długą metę (50+ lat)
ustawianie jest w sytuacji jak nas (kolejni) sojusznicy wyrolują to
tylko "kiła i czarna mogiła" jest głupotą udowadniającą że historia
niczego nie nauczyła. Po prostu liczenie na pomoc sojusznika jest
sensowne, liczenie za bardzo lub wyłącznie na taką pomoc jest jak dla
mnie głupotą. Ja nie twierdzę że kolejni sojusznicy nas z pewnością
zawiodą, ja twierdze że stawianie na to że nas nie mogą zawieść w każdej
sytuacji jest czystym debilizmem.

USA bronią interesów USA, a interesów Polski tylko "po drodze" i
"przy okazji". Interesy Polski i USA z pewnością nie będą "wiecznie zgodne".

Mam nadzieje że RP3+ przetrwa wystarczająco długo by dorobić się
filozofii "sojusze (i wrogowie) się (z dłuższym czasem) zmieniają,
Polska trwa".

--
Andrzej Adam Filip : Świat jaki jest każdy widzi (inaczej).

Tylko wierność ludziom, czyni z nas człowieka.
-- Kościuszko, Tadeusz (1746-1817)

daniloff

unread,
Jan 11, 2010, 12:10:43 PM1/11/10
to

"DonJose" <Don...@aol.com> ???????/???????? ? ???????? ?????????:
news:8b25c4a9-7fd9-414c-a941-

To wszytko prawda. Ale, wydaje mi sie, ze lepiej miec nad soba
amerykanski parasol nuklearny, niz go nie miec. Oprocz tego, Polska
znalazla sie w sytuacji, w ktorej jeden z jej tradycyjnych wrogow stal
sie jej sojusznikiem, a drugi wie, ze atak na Polske moze (zgoda - nie
musi) grozic mu katastrofa.

Czy pan naprawde mysli ze Iran jest w stane zrobic Polsce cos zlego :-)

u2

unread,
Jan 11, 2010, 12:22:27 PM1/11/10
to
W dniu 2010-01-11 18:10, daniloff pisze:

> Czy pan naprawde mysli ze Iran jest w stane zrobic Polsce cos zlego :-)

Razem z ruskimi oczywi�cie, �e mo�e :)

Andrzej Adam Filip

unread,
Jan 11, 2010, 1:31:46 PM1/11/10
to
"daniloff" <mdan...@yandex.ru> pisze:
> "DonJose" <Don...@aol.com> pisze:
>> [...]

>> To wszytko prawda. Ale, wydaje mi sie, ze lepiej miec nad soba
>> amerykanski parasol nuklearny, niz go nie miec. Oprocz tego, Polska
>> znalazla sie w sytuacji, w ktorej jeden z jej tradycyjnych wrogow
>> stal sie jej sojusznikiem, a drugi wie, ze atak na Polske moze (zgoda
>> - nie musi) grozic mu katastrofa.
>
> Czy pan naprawde mysli ze Iran jest w stane zrobic Polsce cos zlego :-)

Ja bym to sformułował tak: Iran *jest* w stanie zrobić Polsce coś złego
ale Polska jest *NISKO* na liście Irańskich "problemów" o ile się nie
zacznie się chamsko wpychać w górę tej listy :-)

To jest "subtelna" różnica niemal jak ta poniżej:
Czy USA jest w stanie wygrać wojnę w Afganistanie? TAK.
Czy USA jest w stanie wygrać wojnę w Afganistanie po kosztach takich
żeby się jeszcze opłacało? "Wątpię" :-)

--
Andrzej Adam Filip : Świat jaki jest każdy widzi (inaczej).

Rosjanina łatwo pobić, ale trudno pokonać.
-- Przysłowie francuskie (pl.wikiquote.org)

DonJose

unread,
Jan 11, 2010, 1:32:38 PM1/11/10
to
On Jan 11, 11:22 am, u2 <u...@o2.pl> wrote:
> W dniu 2010-01-11 18:10, daniloff pisze:
>
> > Czy pan naprawde mysli ze Iran jest w stane zrobic Polsce cos zlego :-)
>
> Razem z ruskimi oczywiście, że może :)


No wlasnie. W tej chwili Iran nie stanowi bezposredniego zagrozenia
dla zadnego z czlonkow NATO, wiec ewentualny (amerykanski, izraelski,
saudyjski) atak na Iran nie bylby konsekwencja Artykulu V. Za jakies
20-30 lat, jesli stanie sie sojusznikiem Rosji, moznaby sie powolac na
ten artykul.
Ale: potencjalny atak nuklerny na Izrael grozi radioaktywnym zatruciem
Grecji, Turcji oraz Cyprowi, tzn. poludniowo-wschodniej flance NATO.

Andrzej Adam Filip

unread,
Jan 11, 2010, 1:49:59 PM1/11/10
to
DonJose <Don...@aol.com> pisze:
> [...]

> Ale: potencjalny atak nuklerny na Izrael grozi radioaktywnym zatruciem
> Grecji, Turcji oraz Cyprowi, tzn. poludniowo-wschodniej flance NATO.

Czy atak atomowy Izraela (np. na Syrię) grozi innymi konsekwencjami?

--
Andrzej Adam Filip : Świat jaki jest każdy widzi (inaczej).

Trosk o rozpoczętą sprawę nie należy z ludem dzielić,
lecz lud powinien móc radować się z jej ukończenia.
-- Kung-Sun Jang [Shang Yang] (390?-338 p.n.e.)

Prawusek

unread,
Jan 11, 2010, 1:53:29 PM1/11/10
to

"Andrzej Adam Filip" <an...@xl.wp.pl> wrote in message
news:0mrmi7c...@sonia.huge.strangled.net...

> DonJose <Don...@aol.com> pisze:
> > [...]
> > Ale: potencjalny atak nuklerny na Izrael grozi radioaktywnym zatruciem
> > Grecji, Turcji oraz Cyprowi, tzn. poludniowo-wschodniej flance NATO.
>
> Czy atak atomowy Izraela (np. na Syriďż˝) grozi innymi konsekwencjami?

A atak na Iran to napad na kraje atomowe: Pakistan, Indie i Chiny oraz inne
kraje w Tym po�udniowe rejony Rosji. Wynika st�d, �e najmniejsze szkody
wyrz�dzi atomowa likwidacja Izraela.


u2

unread,
Jan 11, 2010, 3:03:55 PM1/11/10
to
W dniu 2010-01-11 19:53, Prawusek pisze:

>>> Ale: potencjalny atak nuklerny na Izrael grozi radioaktywnym zatruciem
>>> Grecji, Turcji oraz Cyprowi, tzn. poludniowo-wschodniej flance NATO.
>>
>> Czy atak atomowy Izraela (np. na Syriďż˝) grozi innymi konsekwencjami?
>
> A atak na Iran to napad na kraje atomowe: Pakistan, Indie i Chiny oraz inne
> kraje w Tym po�udniowe rejony Rosji. Wynika st�d, �e najmniejsze szkody
> wyrz�dzi atomowa likwidacja Izraela.

We� Panslav nie �ciemniaj, to� to polityka ira�skiego dyktatora wraz
ruskim dyktatorem. Chc� trzeciego bieguna kiedy z fizyki wiadomo, �e s�
mo�liwe tylko dwa.

DonJose

unread,
Jan 11, 2010, 4:46:12 PM1/11/10
to
On Jan 11, 12:49 pm, Andrzej Adam Filip <a...@xl.wp.pl> wrote:
> DonJose <DonJ...@aol.com> pisze:

Konsekwencje bylyby podobne.

DonJose

unread,
Jan 11, 2010, 4:50:18 PM1/11/10
to
On Jan 11, 12:53 pm, "Prawusek" <prawu...@interia.pl> wrote:
> "Andrzej Adam Filip" <a...@xl.wp.pl> wrote in messagenews:0mrmi7c...@sonia.huge.strangled.net...
>
> > DonJose <DonJ...@aol.com> pisze:

> > > [...]
> > > Ale: potencjalny atak nuklerny na Izrael grozi radioaktywnym zatruciem
> > > Grecji, Turcji oraz Cyprowi, tzn. poludniowo-wschodniej flance NATO.
>
> > Czy atak atomowy Izraela (np. na Syri ) grozi innymi konsekwencjami?

>
> A atak na Iran to napad na kraje atomowe: Pakistan, Indie i Chiny oraz inne
> kraje w Tym po udniowe rejony Rosji. Wynika st d, e najmniejsze szkody
> wyrz dzi atomowa likwidacja Izraela.

Zacznimy od tego, ze "atomowa likwidacja Izraela" oznacza takze
liwidacjePalestynczykow, Jordanii, Libanu i Syrii. Skazenie
radioaktywne grozi takze Grecji, Cyprowi, Turcji i w ogole calemu
basenowi Morza Srodziemnego.

Andrzej Adam Filip

unread,
Jan 11, 2010, 5:25:56 PM1/11/10
to
DonJose <Don...@aol.com> pisze:

To Izrael zrobił pierwszy krok na ścieżce do MAD.
http://en.wikipedia.org/wiki/Mutual_assured_destruction
Chcesz żeby zaczął opierdalać Iran? No to niech premier Izraela
oświadczy *NA PIŚMIE* że Izrael nie ma broni atomowej.
[ Mowa trwa, papier grunt ]

Izrael nie jest moim 'synem.

--
Andrzej Adam Filip : Świat jaki jest każdy widzi (inaczej).

Dokonałem zwrotu o 360 stopni.
-- Wałęsa, Lech (1943-)

DonJose

unread,
Jan 11, 2010, 5:32:22 PM1/11/10
to
On Jan 11, 4:25 pm, Andrzej Adam Filip <a...@xl.wp.pl> wrote:
> DonJose <DonJ...@aol.com> pisze:
>   -- Wałęsa, Lech (1943-)- Hide quoted text -

>
> - Show quoted text -

Co do MAD, masz racje. Ale MAD uchronil swiat przed bezposrednia
wyniszczajaca wojna miedzy supermocarstwami. (Nie nalezy mlic tego z
roznymi wojnami per procura). Ale jest roznica miedzy Izraelem a
obecnymi wladzami Iranu. Ahmadinejad wyznaje szyicki millenaryzm i,
wyglada na to, ze nie ma nic przeciwko przyspieszeniu powrotu 12-go
kalifa.

scibor

unread,
Jan 11, 2010, 5:35:35 PM1/11/10
to
DonJose wrote:
> On Jan 11, 4:25 pm, Andrzej Adam Filip<a...@xl.wp.pl> wrote:
>> DonJose<DonJ...@aol.com> pisze:
>>
>>
>>
>>
>>
>>> On Jan 11, 12:53 pm, "Prawusek"<prawu...@interia.pl> wrote:
>>>> "Andrzej Adam Filip"<a...@xl.wp.pl> wrote in messagenews:0mrmi7c...@sonia.huge.strangled.net...
>>
>>>>> DonJose<DonJ...@aol.com> pisze:
>>>>>> [...]
>>>>>> Ale: potencjalny atak nuklerny na Izrael grozi radioaktywnym zatruciem
>>>>>> Grecji, Turcji oraz Cyprowi, tzn. poludniowo-wschodniej flance NATO.
>>
>>>>> Czy atak atomowy Izraela (np. na Syri ) grozi innymi konsekwencjami?
>>
>>>> A atak na Iran to napad na kraje atomowe: Pakistan, Indie i Chiny oraz inne
>>>> kraje w Tym po udniowe rejony Rosji. Wynika st d, e najmniejsze szkody
>>>> wyrz dzi atomowa likwidacja Izraela.
>>
>>> Zacznimy od tego, ze "atomowa likwidacja Izraela" oznacza takze
>>> liwidacjePalestynczykow, Jordanii, Libanu i Syrii. Skazenie
>>> radioaktywne grozi takze Grecji, Cyprowi, Turcji i w ogole calemu
>>> basenowi Morza Srodziemnego.
>>
>> To Izrael zrobi� pierwszy krok na �cie�ce do MAD.
>> http://en.wikipedia.org/wiki/Mutual_assured_destruction
>> Chcesz �eby zacz�� opierdala� Iran? No to niech premier Izraela
>> o�wiadczy *NA PI�MIE* �e Izrael nie ma broni atomowej.

>> [ Mowa trwa, papier grunt ]
>>
>> Izrael nie jest moim 'synem.
>>
>> --
>> Andrzej Adam Filip : �wiat jaki jest ka�dy widzi (inaczej).
>> Dokona�em zwrotu o 360 stopni.
>> -- Wa��sa, Lech (1943-)- Hide quoted text -

>>
>> - Show quoted text -
>
> Co do MAD, masz racje. Ale MAD uchronil swiat przed bezposrednia
> wyniszczajaca wojna miedzy supermocarstwami. (Nie nalezy mlic tego z
> roznymi wojnami per procura). Ale jest roznica miedzy Izraelem a
> obecnymi wladzami Iranu. Ahmadinejad wyznaje szyicki millenaryzm i,
> wyglada na to, ze nie ma nic przeciwko przyspieszeniu powrotu 12-go
> kalifa.

Izraelski 12-ty kalif juz dawno grasuje po swiecie,
a po Szwecji szczegolnie.
Wszyscy pamietamy obietnice Jerzego Malca wyasfaltowania
calej Europy, a Polski w szczegolnosci.
wk

quark

unread,
Jan 11, 2010, 10:24:29 PM1/11/10
to
> kalifa.- Ocultar texto citado -
>
> - Mostrar texto citado -

Szyici nie ganiaja i nie wysadzaja sie w powietrze dla osiagniecia
swoich religijnych celow.
Robi to natomiast kilka grup sunnickich.

Sadze, ze intencje politykow perskich sa starannie przekrzywiane przez
propagandystow zydowskich.

Nawet oskarzanie Ahmdinedzana o deklarowanie checi likwidacji Izraela
jest klamliwe -- jesli ktos zapozna sie z tekstem zapalnej mowy.
gdzie Ahmadinedzan uwaza, ze na Bliskim Wschodzie nie ma miejsca dla
'enklawy syjonistycznej'.
W tym kontekscie uwaza on, ze Izrael powstal w niewlasciwym miejscu,
bo jesli chodzilo o znalezienie miejsca dla 'ludu wybranego' to
wlasciwym miejscem
byla raczej Bawaria a nie Palestyna. Mogla byc rowniez Alaska. W
pewnym sensie ma on racje, bo Aschwitz-Birkenau nie byl pomyslem i
tworem Palestynczykow.

Zapowiada natomiast Ahmadinedzad zniszczenie Izraela w ramach odwetu
za spodziewana napasc Izraela na terytorium Iranu.
Iran ma konwencjonalne srodki (rakiety), ktore moze Izraela nie usuna
z mapy ale na pewno sa w stanie narobic ciezkich zniszczen.
Rowniez iranskie 'proxy' w Libanie, Hesbollah, jest obecnie duzo
lepiej uzbrojona w rakiety anizeli w czasie ostatniej wojny z
Izraelem.

Jest jeszcze jedno pytanie: Jak to sie stalo, ze Iran, ktory mial dosc
bliskie kontakty z Izraelem w latach 80-tych stal sie panstwem na
widok ktorego rzadowi Izraelskiemu
krew nabiega do oczu?
W czasie wojny Iraku z Iranem Izrael dostarczal Iranowi czesci
zamiennych do sprzetu amerykanskiego, ktory wojska iranskie mialy z
okresu rzadow Szacha.

s.

DonJose

unread,
Jan 11, 2010, 11:52:25 PM1/11/10
to

Juz kiedys o tym napisalem i nie wszystkim sie to spodobalo.
Rzeczywiscie: Ahamdinejad nigdy nie twierdzil, ze Iran zniszczy
Izrael. Mowil "jedynie", ze Izrael bedzie, lub powiniene zostac
zniszczony.


>
> Zapowiada natomiast Ahmadinedzad zniszczenie Izraela w ramach odwetu
> za spodziewana napasc Izraela na terytorium Iranu.
> Iran ma konwencjonalne srodki (rakiety), ktore moze Izraela nie usuna
> z mapy ale na pewno sa w stanie narobic ciezkich zniszczen.
> Rowniez iranskie 'proxy' w Libanie, Hesbollah, jest obecnie duzo
> lepiej uzbrojona w rakiety anizeli w czasie ostatniej wojny z
> Izraelem.

Ale wlasciwie dlaczego Izrael ma napasc na Iran?
A z drugiej strony: Jesli polaczymy slogany o tym, ze ktos powinien
zostac zniszczony z ambicjami nuklearnymi i millenaryzmem, ten "ktos"
ma uzasadnione powody do obaw.


>
> Jest jeszcze jedno pytanie: Jak to sie stalo, ze Iran, ktory mial dosc
> bliskie kontakty z Izraelem w latach 80-tych stal sie panstwem na
> widok ktorego rzadowi Izraelskiemu
> krew nabiega do oczu?
> W czasie wojny Iraku z Iranem Izrael dostarczal Iranowi czesci
> zamiennych do sprzetu amerykanskiego, ktory wojska iranskie mialy z
> okresu rzadow Szacha.
>

Poniewaz Szacha juz nie ma. A zastapili go sfanatyzowani
fundamentalisci - ktorych zreszta wiekszosc mieszkancow Iranu ma juz
dosc.

quark

unread,
Jan 12, 2010, 12:09:58 AM1/12/10
to
> > - Show quoted text -- Ocultar texto citado -
>
> - Mostrar texto citado -- Ocultar texto citado -

>
> - Mostrar texto citado -

Szach zostal obalony w 1979 r.
Wojna, ktora Irak narzucil Iranowi z podpuszczenia ludzi z otoczenia
prez. Reagana, to lata 80-te.
Wladze w Iranie mial wtedy Chomeni -- tez kleryk, wraz z innymi
klerykami.
Nie przeszkadzalo to Izraelowi pomagac Izraelowi.
Byl rowniez Izrael posrednikiem w nieslawnej tranzakcji, ktora
zorganizowali adm. Poindexter i plk. North -- przekaz Iranowi broni
wzamian zwolnienie amerykanskich zakladnikow.

Tak naprawde wojna propagandowa toczy sie o przyszlosc Bliskiego
Wschodu -- potencjalnie zlamanie monopolu izraelskiego na b, Jemen
chyba ok. 15%ron atomowa i kontrole ('opieke' nad) izraelska gdy
chodzi o Arabie Saudyjska i emiraty arabskie. Ilosc szyitow gwaltowvie
wzrasta a to jest polityczna baza Iranu: Irak 60%, Arabia Saudyjska
20%. Kontrola/opieka nad szyitami, ktorzy zamieszkuja glowne obszary
roponosne, gwarantowana bronia atomowa daje Iranowi wplywy
wykraczajace daleko poza Bliski Wschod.

12 kalifat to jeszcze jedna bajka propagandowa.

s.

quark

unread,
Jan 12, 2010, 12:13:21 AM1/12/10
to
> s.- Ocultar texto citado -

>
> - Mostrar texto citado -

"Nie przeszkadzalo to Izraelowi pomagac Izraelowi. " -- powinno byc
"Nie przeszkadzalo to Izraelowi pomagac Iranowi".

quark

unread,
Jan 12, 2010, 12:16:50 AM1/12/10
to
> s.- Ocultar texto citado -

>
> - Mostrar texto citado -

ZNOW POMIESZALO SIE:


"Tak naprawde wojna propagandowa toczy sie o przyszlosc Bliskiego
Wschodu -- potencjalnie zlamanie monopolu izraelskiego na b, Jemen
chyba ok. 15%ron atomowa i kontrole ('opieke' nad) izraelska gdy
chodzi o Arabie Saudyjska i emiraty arabskie. Ilosc szyitow
gwaltowvie
wzrasta a to jest polityczna baza Iranu: Irak 60%, Arabia Saudyjska
20%. Kontrola/opieka nad szyitami, ktorzy zamieszkuja glowne obszary
roponosne, gwarantowana bronia atomowa daje Iranowi wplywy
wykraczajace daleko poza Bliski Wschod. "

POWINNO BYC:


Tak naprawde wojna propagandowa toczy sie o przyszlosc Bliskiego

Wschodu -- potencjalnie zlamanie monopolu izraelskiego na bron atomowa
atomowa i kontrole ('opieke' nad) izraelska nad
Arabia Saudyjska i emiratami arabskimi.

Ilosc szyitow gwaltowvie wzrasta a to jest polityczna baza Iranu: Irak
60%, Arabia Saudyjska

20%, Jemen ok 15%. Kontrola/opieka nad szyitami, ktorzy zamieszkuja


glowne obszary
roponosne, gwarantowana bronia atomowa daje Iranowi wplywy
wykraczajace daleko poza Bliski Wschod. "

Oof!

s.

DonJose

unread,
Jan 12, 2010, 12:30:24 AM1/12/10
to

To prawda. Izrael zachowywal sie w mysl zasady, ze wrogowie moich
wrogow, to moi sojusznicy.


>
> > Tak naprawde wojna propagandowa toczy sie o przyszlosc Bliskiego
> > Wschodu -- potencjalnie zlamanie monopolu izraelskiego na b, Jemen
> > chyba ok. 15%ron atomowa i kontrole ('opieke' nad) izraelska  gdy
> > chodzi o Arabie Saudyjska i emiraty arabskie. Ilosc szyitow gwaltowvie
> > wzrasta a to jest polityczna baza Iranu: Irak 60%, Arabia Saudyjska
> > 20%. Kontrola/opieka nad szyitami, ktorzy zamieszkuja glowne obszary
> > roponosne, gwarantowana bronia atomowa daje Iranowi wplywy
> > wykraczajace daleko poza Bliski Wschod.

Niekoniecznie. Jakie wplywy ma Polnocna Korea? Bron jadrowa w jej
rekach, to przede wszystkim srodek odstraszajacy, ale takze narzedzie
szantazu. A sasiedzi Iranu boja sie broni jadrowej w jego rekach.


>
> > 12 kalifat to jeszcze jedna bajka propagandowa.

!2-ty kalifat to jedna z podstaw szyickiej eologii. A moi iranscy
znajomi twiedza, ze Ahmadinejad rzeczywiscie wierzy w jego szybki
powrot.


>
> > s.- Ocultar texto citado -
>
> > - Mostrar texto citado -
>
> ZNOW POMIESZALO SIE:
> "Tak naprawde wojna propagandowa toczy sie o przyszlosc Bliskiego
> Wschodu -- potencjalnie zlamanie monopolu izraelskiego na b, Jemen
> chyba ok. 15%ron atomowa i kontrole ('opieke' nad) izraelska  gdy
> chodzi o Arabie Saudyjska i emiraty arabskie. Ilosc szyitow
> gwaltowvie
> wzrasta a to jest polityczna baza Iranu: Irak 60%, Arabia Saudyjska
> 20%. Kontrola/opieka nad szyitami, ktorzy zamieszkuja glowne obszary
> roponosne, gwarantowana bronia atomowa daje Iranowi wplywy
> wykraczajace daleko poza Bliski Wschod. "
>
> POWINNO BYC:
> Tak naprawde wojna propagandowa toczy sie o przyszlosc Bliskiego
> Wschodu -- potencjalnie zlamanie monopolu izraelskiego na bron atomowa
> atomowa i kontrole ('opieke' nad) izraelska nad
> Arabia Saudyjska i emiratami arabskimi.

To prawda. Pytanie, czy w wypadku Bliskiego Wschodu system MAD
zadziala odstrzszajaco, czy tez zachecajaco?


Dobranoc.

Andrzej Adam Filip

unread,
Jan 12, 2010, 3:42:30 AM1/12/10
to
DonJose <Don...@aol.com> pisze:

> On Jan 11, 9:24 pm, quark <quark...@yahoo.com> wrote:
>> [...]

>> Nawet oskarzanie Ahmdinedzana o deklarowanie checi likwidacji Izraela
>> jest klamliwe  -- jesli ktos zapozna sie z tekstem zapalnej mowy.
>> gdzie Ahmadinedzan uwaza, ze na Bliskim Wschodzie nie ma miejsca dla
>> 'enklawy syjonistycznej'.
>> W tym kontekscie uwaza on, ze Izrael powstal w niewlasciwym miejscu,
>> bo jesli chodzilo o znalezienie miejsca dla 'ludu wybranego' to
>> wlasciwym miejscem
>> byla raczej Bawaria a nie Palestyna. Mogla byc rowniez Alaska. W
>> pewnym sensie ma on racje, bo Aschwitz-Birkenau nie byl pomyslem i
>> tworem Palestynczykow.
>
> Juz kiedys o tym napisalem i nie wszystkim sie to spodobalo.
> Rzeczywiscie: Ahamdinejad nigdy nie twierdzil, ze Iran zniszczy
> Izrael. Mowil "jedynie", ze Izrael bedzie, lub powiniene zostac
> zniszczony.

Jest "mało subtelna" różnica między tym czy zniszczy się państwo
Chińskie przez rozbicie na prowincje lub "Mongolski zabór"
czy też przez eksterminacje Chińczyków.

Izrael (moim zdaniem) całkiem nieźle grał na to by subtelnym doborem
słów bez sugerowania wprost jednak zasugerować wielu że chodziło o
eksterminacje "Izraelczyków konstytucyjnych".

>> Zapowiada natomiast Ahmadinedzad zniszczenie Izraela w ramach odwetu
>> za spodziewana napasc Izraela na terytorium Iranu.
>> Iran ma konwencjonalne srodki (rakiety), ktore moze Izraela nie usuna
>> z mapy ale na pewno sa w stanie narobic ciezkich zniszczen.
>> Rowniez iranskie 'proxy' w Libanie, Hesbollah, jest obecnie duzo
>> lepiej uzbrojona w rakiety anizeli w czasie ostatniej wojny z
>> Izraelem.
>
> Ale wlasciwie dlaczego Izrael ma napasc na Iran?
> A z drugiej strony: Jesli polaczymy slogany o tym, ze ktos powinien
> zostac zniszczony z ambicjami nuklearnymi i millenaryzmem, ten "ktos"
> ma uzasadnione powody do obaw.

A dlaczego ja mam się nie martwić tym mniej niż ten ktoś?
Własna dupa droższa od cudzej.
Jeśli Izraela ma prawo do broni atomowej to Iran *też*.

>> Jest jeszcze jedno pytanie: Jak to sie stalo, ze Iran, ktory mial dosc
>> bliskie kontakty z Izraelem w latach 80-tych stal sie panstwem na
>> widok ktorego rzadowi Izraelskiemu
>> krew nabiega do oczu?
>> W czasie wojny Iraku z Iranem Izrael dostarczal Iranowi czesci
>> zamiennych do sprzetu amerykanskiego, ktory wojska iranskie mialy z
>> okresu rzadow Szacha.
>
> Poniewaz Szacha juz nie ma. A zastapili go sfanatyzowani
> fundamentalisci - ktorych zreszta wiekszosc mieszkancow
> Iranu ma juz dosc.

Chrzanisz [patrz wojna Iracko-Irańska]:
0) quark napisał o dostarczaniu przez Izrael części zamiennych
właśnie tym "sfanatyzowanym fundamentalistom"
1) Nic tak nie jednoczy jak wspólny wróg
2) Iran: Wróg z którym się walczy naprawdę już jest gorszy od dalekiego
wroga z którym można walczyć dopiero jak bliższych wrogów zabranie
Izrael: jak się dwóch wrogów bije między sobą to źle? ;-)

--
Andrzej Adam Filip : Świat jaki jest każdy widzi (inaczej).

Obłuda mówi z ręką na sercu.
-- Przysłowie arabskie (pl.wikiquote.org)

Andrzej Adam Filip

unread,
Jan 12, 2010, 3:45:14 AM1/12/10
to
DonJose <Don...@aol.com> pisze:
> [...]

> To prawda. Pytanie, czy w wypadku Bliskiego Wschodu system MAD
> zadziala odstrzszajaco, czy tez zachecajaco?

Czy MAD nie zapewni "reszcie świata" zniknięcie *całego* problemu?

--
Andrzej Adam Filip : Świat jaki jest każdy widzi (inaczej).

Świat jest piękny! I to jest właśnie takie smutne.
-- Lec, Stanisław Jerzy (1909-1966)

Andrew Karts

unread,
Jan 12, 2010, 10:06:13 AM1/12/10
to
On Jan 5, 12:10 pm, scibor <cide...@yahoo.com> wrote:

> Andrzej Adam Filip wrote:
> > u2<u...@o2.pl>  pisze:
> >> W dniu 2010-01-05 20:38, Andrzej Adam Filip pisze:

>
> >>> We Wrześniu  1939 Francja i Anglia uznały za niezbędne formalne
> >>> wypowiedzenie wojny trzeciego dnia niemieckiej agresji ale "nie zdążyły"
> >>> [ :-) ] rozpocząć liczących się działań militarnych.
>
> >> Miały na to dwa tygodnie. Po upływie tego okresu uderzył z drugiej
> >> flanki Stalin.
>
> > Dwa tygodnie *od niemieckiej agresji* minęły dwa dni przed agresją
> > rosyjską 17 września 1939. Jakież to działania militarne podjęły Anglia
> > z Francją 15 września 1939? :-)
>
> > P.S. Nie mam najmniejszego zamiaru "domyślać się"/"uzupełniać"  detali
> > które pominąłeś na korzyść tezy za którą argumentuje.

........
>
> Porozumienie pomiedzy Anglia i Francja, a Polska
> glosilo, ze Anglia i Francja podejma walke w okresie
> 14 dni od daty wypowiedzenia wojny.
> To wyjasnia dlaczego uporczywie broniono Warszawe,
> dlaczego tak dlugo bronil sie Hel i dlaczego Stalin
> uderzyl 17 wrzesnia, kiedy bylo jasne ze zadna pomoc
> Polsce nie nadejdzie.
>                        wk

... tlumaczy to rowniez Zaleszczyki :-))).

scibor

unread,
Jan 12, 2010, 12:24:39 PM1/12/10
to
Andrew Karts wrote:
> On Jan 5, 12:10 pm, scibor<cide...@yahoo.com> wrote:
>> Andrzej Adam Filip wrote:
>>> u2<u...@o2.pl> pisze:
>>>> W dniu 2010-01-05 20:38, Andrzej Adam Filip pisze:
>>
>>>>> We Wrze�niu 1939 Francja i Anglia uzna�y za niezb�dne formalne
>>>>> wypowiedzenie wojny trzeciego dnia niemieckiej agresji ale "nie zd��y�y"
>>>>> [ :-) ] rozpocz�� licz�cych si� dzia�a� militarnych.
>>
>>>> Mia�y na to dwa tygodnie. Po up�ywie tego okresu uderzy� z drugiej
>>>> flanki Stalin.
>>
>>> Dwa tygodnie *od niemieckiej agresji* min�y dwa dni przed agresj�
>>> rosyjsk� 17 wrze�nia 1939. Jakie� to dzia�ania militarne podj�y Anglia
>>> z Francj� 15 wrze�nia 1939? :-)
>>
>>> P.S. Nie mam najmniejszego zamiaru "domy�la� si�"/"uzupe�nia�" detali
>>> kt�re pomin��e� na korzy�� tezy za kt�r� argumentuje.

>
> ........
>>
>> Porozumienie pomiedzy Anglia i Francja, a Polska
>> glosilo, ze Anglia i Francja podejma walke w okresie
>> 14 dni od daty wypowiedzenia wojny.
>> To wyjasnia dlaczego uporczywie broniono Warszawe,
>> dlaczego tak dlugo bronil sie Hel i dlaczego Stalin
>> uderzyl 17 wrzesnia, kiedy bylo jasne ze zadna pomoc
>> Polsce nie nadejdzie.
>> wk
>
> ... tlumaczy to rowniez Zaleszczyki :-))).
>

Nie wiem, czego ma dowodzic ten usmieszek.
Ten usmieszek jest bardzo peerelowski, pogardliwy,
"bielyje pany sbiezali, a raboczyje i krestianie
barolis s faszystami".
Nic bardziej falszywego.
Na wypadek wojny istnial szczegolowy plan co do
ewakuacji polskich wladz do Rumunii, na co istniala
znow specjalna umowa z Rumunia.
Rzad Polski w przypadku przegranej wojny nie mial
kapitulowac, a korzystajac z belgijskiego precedensu
w trakcie IWS - mial dzialac nieprzerwanie z Rumunii.
Kiedy zawiodla obrona na linii Wisly, przygotowywano
obrone na tzw przedmosciu Rumunii i tam znajdowal sie
Wodz Naczelny.
Wejscie Rosji do wojny pokrzyzowalo zupelnie te plany.
Rzad ewakuowal sie do Rumunii PO WEJSCIU SOWIETOW na
teren Polski.
Smigly-Rydz wydal rozkaz nie walczenia z Sowietami, co
mialo ograniczyc niepotrzebne straty.
Z perspektywy czasu widac, ze rozkaz ten byl jedynym
slusznym w tej sytuacji, gdy zdradzona Polska przez
Francje i Anglie stanela wobec agresji dwoch poteg.
Na dodatek wskutek usilnej dzialalnosci dyplomatycznej
Rzeszy, Rumunia nie wywiazala sie z umowy z Polska
i internowala (unieruchomila) Rzad.
Dzieki ewakuacji Rzadu do Rumunii, Polska nigdy nie
skapitulowala przed Rzesza, Rzad w nowym skladzie mogl
dzialac we Francji, a po jej kapitulacji - w Anglii.
Po raz drugi zdradzono Polske uznajac rzad PKWN i pozwalajac
na groteske z rzadem FJN (Mikolajczyk).
Sam Smigly-Rydz w brawurowy sposob uciekl z internowania
i przez Wegry dostal sie do Polski.
W Polsce nawiazal kontakt z Roweckim (Grotem), co skonczylo
sie dla niego tragicznie.
Uwazam, ze krew Rydza-Smiglego na swych rekach mial Sikorski
slynacy z nienawisci do Pilsudskiego i jego przyjaciol.
Bardzo latwo szydzic z tragedii Polski w 1939 roku siedzac
w USA w roku 2010.
Wstyd.
wk


0 new messages