Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

+ Cecylian, tutejszy +

5 views
Skip to first unread message

Zachariasz Dorozynski

unread,
Aug 7, 2009, 4:22:35 PM8/7/09
to
Przegral z rakiem.
Prosze o minute ciszy.
[i]

Panslavista

unread,
Aug 7, 2009, 5:00:39 PM8/7/09
to

Uzytkownik "Zachariasz Dorozynski" <zac...@dorozka.eu> napisal w wiadomosci
news:osylh9qb5xpj$.1hq4zao72534l.dlg@40tude.net...

> Przegral z rakiem.
> Prosze o minute ciszy.
> [i]

To ten, kt�ry mial wlochate mysli o dezieciach...


narciasz

unread,
Aug 7, 2009, 5:34:27 PM8/7/09
to
On Aug 7, 5:00 pm, "Panslavista" <panslavi...@wp.pl> wrote:
> Uzytkownik "Zachariasz Dorozynski" <zach...@dorozka.eu> napisal w wiadomoscinews:osylh9qb5xpj$.1hq4zao72534l.dlg@40tude.net...

>
> > Przegral z rakiem.
> > Prosze o minute ciszy.
> > [i]
>
> To ten, który mial wlochate mysli o dezieciach...

Dalbym ci w ryj - ale, musialbys podejsc po reke. sprubujesz?

narciasz

unread,
Aug 7, 2009, 8:03:57 PM8/7/09
to

Zachcio, sorry ze probowalem dac w ryj idiocie - przy takiej okazji..
- .. - ale, tak po prawdzie to nic strasznego przeciez.
Kazdy z nas ma swoja "kreske" i tak po prawdzie to jedyne co jest
SPRAWIEDLIWIE na tym padole.
- To taka Nasza, Ludzka Golgota - ktora JEDYNA jest nam zapisana i od
ktorej - chocbys nie wiem jak probowal spierdoplic... - NIE
spierdolisz!

Czy to Papiez, krol czy inny chuj - kazdego siegnie kostucha, i to
jest JEDYNA sprawiedliwosc na tym zasranym swiecie..!

Pochwalam to, w calej ROZCIAGLOSCI... chociaz...
- Raz juz tam bylem, a bylo to tak:

Cholera wie co sie stalo. Jakas zylka w mozgu, czy serce alkoholowe
nie wytrzymalo... - Podczas "orgazmu" z Rzegotka, cos we mnie peklo
kurwa... - i pognalem przed siebie slynnym juz tunelem w strone
swiatelka.

Swiatelko jak swiatelko, biale i silne. Malutkie bylo, a ja gnalem jak
oszalaly.
- Szybciej niz moja Horpyna
(Volvo VN770 po hayghwayu # 401).
Nie wiem ile czasu minelo gdy swiatelko zaczelo sie powiekszac, a gdy
bylo juz rozpoznawalne - okazalo sie, ze to wielki neon z napisem:
- "Recepcja nr2".
W owej recepcji zobaczylem mase ludzi (ludzi?) stojacych w kolejkach
do biurka za ktorym siedzial jakis gosciu.
Ustawiono mnie w rzadku krotszym, za przemila grupka okolo 70
staruszkow - jak sie okazalo pozniej, ofiar wypadku autobusowego w
Pirenejach.
Za biurkiem siedzial gruby facet ze zlotymi lokami. Gdy nadeszla moja
kolej - spytal:
- Nazwisko ?
- L., Edward L.
- Miejsce zamieszkania na Ziemi ?
- Oshawa - Ontario - Canada.
- Co wy tak jak Chopin - gdzies zza granicy umierac przyjezdzacie? - a
potem burdel kurwa w papierach...
Zimny pot mnie oblal. Wiec jednak umarlem. To nie sen. Zrobilem sobie
szybciutenki rachunek sumienia w mysli. Ja pierdole, dozywocie w
Piekle, jak w morde strzelil. Zrobilem najzalosniejsza mine na jaka
mnie bylo stac i cicho spytalem:
- Pieklo ?
- Dupa tam a nie pieklo. Nie ma Piekla, jest tylko Niebo. Pieklo jest
na Ziemi, tu jest tzw. RAJ. A czy sie komus podoba, czy nie to juz
jego sprawa.
Udacie sie teraz - jako Dusza, do korytarza 12567843, tam was skieruja
do sektora Emigracyjnego - No, szczesc Boze !
Obrocilem sie na piecie i ide do owego korytarza. Zatrzymal mnie krzyk
Cherubina z recepcji:
- Halo, obywatelu ! Wroccie tu na sekundke. Zapomnialem wam wydac
aureole i skrzydla. Macie, i tu pokwitujcie. A tu macie instrukcje jak
skrzydla dopinac. Aureoli nie zgubcie bo nastepna wam bedzie za wiek
wydawana. No, zegnam.
Dlugo sie ze skrzydlami meczylem. Krzywo lezaly. Aureola w miare sie
prosto kolysala nad bania. Rozgladalem sie dookola. Od zajebania
dusz....
- Kolo mnie grupka Niemieckich dusz tez sobie nie mogla poradzic ze
Skrzydlami. Kleli jak grabarze. Polazlem w swoja strone do korytarza
mi wskazanego - po drodze, mijalem korytarze Wloskie, Francuskie i
chuj wi jakie. Zaczalem zalowac ze do Francuzow mnie nie przydzielono,
duzo fajnych laseczek.
Zobaczylem w koncu i moj korytarz. Chyba fajnie tu jest, siedza goscie
na poboczu, cmiki jaraja. Zaraz tez podszedlem do jednego.
Poczestowal. Okazalo sie ze to goral z Zywca, zamarzl po pijaku w
lesie. Przyszedl tu przed godzinka. A cmiki, rozdaje sw. Piotr Polski,
przed brama.
Wpuszcza nas do srodka za kilka godzin, bo jakas inspekcja w srodku
czy cos.
Zebrala nas sie juz spora grupka, stalismy, siedzieli, i gwarzylismy
jak tu ktory trafil. Ze mnie lali najbardziej, jak powiedzialem ze
zaciupcialem sie na smierc. Ladny obciach.
Bylo dwoch zagryzionych przez psy, jeden zatluczony przez zone,
czterech z wypadku pod Czestochowa, piatka topielcow z Sopotu. Niezla
ekipka, wszyscy
na bani tu przyszli.
Okazalo sie, ze mozna prosic tu w Kadrach o zmiane wieku. Np. jak ktos
wykitowal majac 90 lat, to tu moze miec 20, 30. Od nowa dziewuchy rwac
ktorych tu wiecej niz na ziemi.
Goralowi fajki sie skonczyly, wiec teraz ja poszedlem do Piotra. Stal
pod brama. Maly, chudy, taki wyplosz. Kleplem go w lopatke i mowie:
- Dziadzius, kopsnij paczuszke bo nam sie jarac chce. Ten wyciagnal
ramke Players'ow i dorzucil zapalki. Usmiechnal sie, pokazujac zolte
od tytoniu zeby.
Wrocilem do moich nowych znajomych i zajaralismy po calym.
- Piwka bym sie napil - powiedzial Goral.
Jeden, ktory juz tu byl (reanimacja sie udala), powiedzial ze piwko
nam dadza ale dopiero w srodku. Bo tu nie wolno.
Przyszly jakies dziewczyny i zaczely nam skrzydla poprawiac. U mnie
bylo w sumie ok, Goralowi ledwie sie trzymaly. Aureola mi blyszczala
jak psie jaja na mrozie, tylko nie moglem sie przyzwyczaic do tej
sukienki, w ktorej mialem lazic. Kieszenie sa, to lapy jest gdzie
wsadzic, ale taka dluga, plata sie miedzy nogami.

Otworzyli w koncu brame. Zaczelismy sie przepychac z Goralem jak
najblizej wejscia, zeby nas nie rozdzielili. Swoj chlop, bo
przypadlismy sobie do gustu.
W Administracji skierowano mnie do bloku Wroclaw (przez to chyba ze
uleglem sie w Lubinie?), pietro 3499, pokoj 21897 w skrzydle C.
Mialem byc sublokatorem niejakiego Mariana E. zmarlego w 1937 roku.
Lat 89, zmienione na 35. Chujowo, Gienek (Goral) poszedl do Blockhausu
Zywiec, to kilka godzin na piechotke odmojego. Obiecalem mu ze sie
odwiedzimy za jakis czas. Potem poszedlem do Magazynu. Tam mi mieli
wydac posciel, zapasowe suknie i Skrzydla Galowe, na Swieta i
specjalne okazje. Kurwa, jak w wojsku...
Mgazynierem byl Zyd rozstrzelany przez Hitlerowcow w warszawskim
Gettcie w 1942. Ledwie mi wydal posciel juz zaczal kombinowac, ze
zalatwic u niego
moge wszystko. Aureole - jak zgubie, lub przepije, skrzydla,
wygodniejsze suknie. Nawet tu kombinuja.
Z tobolem pojechalem winda na moje pietro, duzo wiary tu lazi.
Niektorzy maja skrzydla poodpinane, inni Aureole w kieszeniach.
Luzik...
Dosc dlugo szukalem mojego skrzydla C i pokoju. Dobrze, ze byly tzw.
Szybkie chodniki, bo lazilbym chyba cala wiecznosc.
Marian E. okazal sie szczuplym facetem z wasami i lysa pala. Usciskal
mnie jak starego znajomego i wyciagnal z lodowki dwa piwka. Wpierw
rozlozylem swoje
klamoty. Posciel na kojo i... chwycilem zimniutkie piwko. Jeszcze
zajaralismy po szlugu i Marian, zaczal mnie wtajemniczac w Zycie
Niebianskie.
- Widzisz stary. Tu jest faktyczny RAJ, niczym sie nie przejmujesz,
glodny nie chodzisz, alkohol masz, fajek pod dostatkiem, dziewuch nie
do zajebania. Nie chorujesz, nie umrzesz na nic bo juz nie zyjesz.
Zajebiscie jest. Raz do roku tylko sie wszyscy spotykaja bo Glowny
przemawia i troche to trwa, zanim we wszystkich jezykach nie
poblogoslawi. A tak, to robisz co chcesz. Chcesz pracowac? Idziesz do
roboty, chcesz lezec i chlac caly dzien? Lezysz i chlejesz caly dzien.
Panienki leca na chlopow, zwlaszcza zakonnice, wpierw celibat na ziemi
to tu sie sypia jak choinka po trzech krolach.
- Trzeba na pedalow uwazac bo w sukience to czasami nie poznasz kto
jest kto. Ja sie nacialem kilka razy. Podnosze suknie a tu fujara,
wystrzelalem po mordzie, skrzydla polamalem i wyjebalem z pokoju. Tacy
to skurwiele przebierancy.
Jak chcesz sie opic to co 100 pieter jest knajpa, wszystko za darmo,
podchodzisz i bierzesz. Szwedzki stol. My mamy blisko, bo schodami
mozesz przeskoczyc pietro do gory, i na wprost schodow masz knajpe.
Mordownia straszna, leja sie czesto. Dwa lata temu Mickiewiczowi tam
dojebano tego, Chopin kuflem zarobil od gorali, a pijanemu
Wyspianskiemu Aureole zajebali. Na aureole trzeba uwazac, stracisz to
masz przejebane. Do raportu idziesz.
W kazda niedziele sa organizowane wycieczki do innych Niebios, ja
polecam Indonezje i Wlochy, najlepsze panienki, leca na Slowian jak
cholera. HIV-a nie zlapiesz, wiec stukasz na calego. Nie polecam
wyjazdow do Niebios Arabskich, tacy sami pojebani jak na Ziemi, tu tez
maja Hamas i Hezbollah, zlapia Cie i skrzydla z aureola zajebia, a
wtedy raport.

Duzo znanych umarlakow mozesz w podrozach poznac, od 1945 prawdziwym
gwiazdorstwem cieszyl sie Hitler, od nas z Nieba Polskiego pojechalo 6
milionow go ogladac, pecha mial jak poszedl do knajpy bodajze 10 lat
temu. Grupka pijanych kolesi go przecwelila. Afera byla na pol Nieba.
Listy gratulacyjne nawet z Nieba Izraelskiego przychodzily. Kolesie do
raportu poszli, a za Hitlerem do dzisiaj wszyscy Adolfina wolaja.
Potem, w 1977, przyszedl Presley, to fani korytarz Amerykanski
zablokowali. Kilkaset milionow po autograf polecialo, pojebani.
Tu jest tak, ze mozesz spotkac kogos komu zycie uprzykrzyles na Ziemi,
rewanzyk gotowy. Ja zostalem w 37' powieszony za zabojstwo zony.
Znalazla sobie jakiegos gacha tutaj, z ktorym mieszka i ten gach mi
dojebal. Nowiuskie skrzydla mi polamal. Nie podalem go do raportu, zal
mi chlopa. Z taka kurwa zyje, ze RAJ to dla niego pieklo musi byc.
Sasiad - obok z pokoju - to seryjny morderca z XVIII wieku. Boi sie do
knajpy chodzic bo na niego poluja. Juz 200 lat na niego sie sadza,
nawet raz mu wjazd do pokoju zrobili. wszyscy do raport poszli.
Znanych w Naszym Niebie jest tez masa, Krolowie mieszkaja na nizszych
pietrach, ale nie warto tam lazic. Czasami mozesz ich w knajpach na
200 i 300 pietrze spotkac. Dzikusy. - Zwlaszcza Jan-Kazimierz, pije
sam przy stoliku i nie odzywa sie do nikogo.
Rozrywek tez mamy pelno, w TV leca wszystkie kanaly ziemskie, nawet te
XXX. W Wypozyczalni masz wszystkie filmy jakie na ziemi nakrecono.
Sport tez jest tutaj szalenie popularny. Co 4 lata sa Mistrzostwa
Nieba w pilce noznej. Najlepsi byli Brazylijczycy, do 68'. Potem w
wypadku zginela ekipa Manchesteru Utd. i Anglicy mieli Mistrza przez
20 lat. W 88' piorun zabil na boisku 8 Zairczykow i teraz Zair to
potega niebianska.
Polacy tez graja dobrze. Wpierw nas lali jak cholera wszyscy, ale
odkad doszedl Deyna to cwiercfinaly mamy na kazdej imprezie. Mecz z
Anglia ogladaly 3 mld ludzi na stadionie, a przed telewizorami cale
niebo. Przegralismy w karnych, Deyna bramki nie strzelil.

Zarcie nam daja o kazdej porze. Otwierasz lodowke i zawsze jest pelna.
Kible czysciutkie, prysznice tez. Przyzwyczaisz sie. No, ja ide na
karty do sektora D. Wroce wieczorem, drzwi sie nie zamyka.
Marian polazl, a ja zaczalem myslec. Myslenie nie bylo moja
najmocniejsza strona, wiec poszedlem sie zalatwic. Kurwa! - jak
niewygodnie sra sie ze skrzydlami. Odpialem je w cholere i postawilem
obok. Gdy spuszczalem wode, zdarzylo sie nieszczescie, schylilem sie
zeby zobaczyc czy czysto zostawilem i..., aureola mi do klopa wpadla.
Kurwa mac ! Poszedlem po jakis przyrzad do wylowienia, znalazlem
wieszak od sukien i po chwili juz suszylem aureole w reczniku Mariana.
Co tu robic ? Ide sie rozgladnac po sektorze Wroclawskim, skocze do
knajpy moze jakies dziwy beda. Czas sie przyzwyczajac. Moze niedlugo
Rzegotka ze smutku za mna wykituje i dolaczy ? Fajnie by bylo.
Zapisalem sobie na kartce nr pokoju, zeby sie nie zgubic i polazlem
schodami do knajpy. Lazlem po schodach i co chwila spotykalem
zawianych aniolow - znak, ze
dobrze ide. Wreszcie, mym oczom ukazala sie knajpa - no, to jest
knajpa !! Wielkosci Maracany, stoliki 4-osobowe, bar caly z zlota.
Przyspieszylem kroku, wyminalem grupke najebanych w trupa aniolow
spiewajacych : "NIECH ZYJE NAM REZERWA !!!", i juz bylem przed lada.
Barmanem byl ogromny Aniol z wielkimi wasami. Poprosilem o sete i
piwo, do zarcia wzialem tatara i ogoreczki. Poszukalem wzrokiem
miejsca, z ktorego moglbym obserwowac sale...
Siadlem przy stoliku oznaczonym nr 210. Kolo mnie toczyla sie zazarta
klotnia miedzy kilkoma aniolami:
- Ty dupa jestes nie Janosik!
- Ja nie jestem Janosik ?! Ty chuju zajebany... Jak ja ludzi pralem w
Ojcowie, to ty jeszcze w worze u starego hulales...
Tak to okazalo sie ze Janosik faktycznie zyl. Po piwku lac mi sie
zachcialo, wiec poszedlem do klopa. Pod drzwiami spal jakis siwy
Aniol, bez aureoli, pewnie mu zajebali. Koplem go w biodro i mowie:
- Dziadzius, wstawaj bo Ci bachora podrzuca. Mruknal cos i obrocil sie
na drugi bok. Twarz jakas znajoma. Ale nie kojarzylem skad go moge
znac.
W kiblu, wszystkie sciany zapisane.Nad moim pisuarem widnial napis:
"PONIATOWSKI PEDAL, POLSKE SPRZEDAL" Nizej bylo: "CRACOVIA MISTRZ
POLSKI 1927". He, he... - dopisalem "III LIGA - A.D. 2007."
Jak wrocilem do stolika to Janosik juz spal na stole a jego kompan
wylatywal wlasnie z knajpy. - Wpierw on, potem skrzydla.
Powiedzialem barmanowi ze jakis dziadzius spi pod kiblem, moznaby go
przeniesc bo drzwi tarasuje. Barman machnal reka:
- To Bierut, pije juz tak od 20 lat jak go zona z Sobieskim zostawila.
Aureole zostawia w barze i chleje na umor.
Wzialem jeszcze raz to samo i ogladalem aniolow. Przewaznie mlode
chlopaki, skrzydla u niektorych zolte od dymu z fajek, cwaniacko
aureole na bakier zalozone, kufle w lapach i dyskutuja o czyms.
Zastanawialem sie czy swoich tu w Niebie nie poszukac, zdecydowalem ze
jeszcze nie czas. - Moze pozniej.
Wracajac do pokoju wyrwalem fajna anielice; Marzena. Zmarla dwa lata
temu na raka szyjki macicy. Sliczna dziewucha. Umowilismy sie na
wieczor w knajpie.
Mi sie spac chcialo. Tyle emocji...

Obudzilo mnie szarpanie i krzyk Mariana, bladego jak przescieradlo:
- wstawaj, cos ty narobil !! - Wstawaj... - chlopie cos ty wykrecil ?!
Nie wiedzialem o co mu chodzi. Okazalo sie ze szuka mnie od godziny
cala straz Niebianska. Maja mnie doprowadzic do Glównego...
Przerazilem sie. - Kurwa! - za co? Za kopniecie Bieruta? A moze za
wyrwanie laski jakiejs szychy niebianskiej? Niewiedzialem... -
spierdalac do innego Nieba, czy poddac sie?
Po chwili, bylo za pozno bo kilku blondynow wpadlo do pokoju i pod
pachy mnie wyprowadzili. Cala droge nic nie mowili, wszystkie Anioly
sie za nami ogladaly i cos szeptaly. Pewnie mysleli, ze do Raportu
ide. Po kilku minutach (jechalismy jakims lazikiem) dotarlismy pod
drzwi z napisem:
DYREKCJA
Wprowadzono mnie do srodka. Za biurkiem siedzial maly chlop z
bokserskim nosem i grzywka ulizana na lewy bok. Nad lbem mu hulala
purpurowa aureola. A skrzydla mial blekitne. Ladnie to kolorystycznie
wygladalo. Wskazal mi fotel - usmiechnal sie - i poczestowal cygarem.
Potem tak patrzyl na mnie i powiedzial do mikrofonu: - Pani Zosiu,
wprowadzic straznika Rafala W.
Wlazl mlody, przestraszony aniol. Nerwowo ugniatal palce i
przestepowal z nogi na noge.
- No co tam strazniku Rafale.., - Popilo sie na sluzbie - co ?!! -
zagrzmial Glowny.
- Ale.. ja.. .
- Jakie, kurwa JA... - Jakie ja ? Opiliscie sie i nie tego
sprowadziliscie co trzeba bylo. Chlopak mial jeszcze dlugo zyc, a wy
mu taki tu kurwa kawal wycinacie?!
Chalupy zescie pomylili. Edward mial zyc, a obok w domku juz tydzien
staruszek na raka prostaty umiera. - I dalej kurwa umiera. Zdegraduje
was!!! - grzmial dalej Glowny.
Ja sobie cygarko jaralem i zaczalem co nieco kapowac. Rafal sie opil i
pomylilo mu sie. Moze mnie cofna na Ziemie?...
- I co my z panem - panie Edku zrobimy ? - popatrzyl na mnie po
ojcowsku - musimy pana cofnac - chyba..., ze chce pan tu zostac?...
Kurna, nie wiedzialem. Zostawac, czy isc na Ziemie. Tu jest chyba
fajnie. Za kilkanascie lat, moze sasiadki z sasiadami z ulicy dolacza,
Polska dostala Euro 2012, dziewczyny sa swietne. - Ale, znowoz na
Ziemi... - kolesie..., - lodka za rybami... - Rzegotka tak swietnie
gotuje... - Wracam. I tak tu trafie z powrotem, wiec nic nie trace.
Glowny odetchnal z ulga.
Musieliby dziadka uzdrawiac, zeby przezyl moje zycie a plan cudow juz
wykonali na ten rok.
Pozegnalem sie z Glownym, Rafalowi dalem w pysk. Wzialem karton fajek
i odprowadzono mnie do recepcji.
Cherubin z lokami jak mnie zobaczyl to mu szczena opadla. Anioly na
mnie z zazdroscia patrzyly, jak mnie wrzucaja do tunelu z ktorego
wylatuja co chwila kolejne dusze.
Blyslo, huklo i znalazlem sie znow w mym ciele. Spocony, ciezko
oddychajac lezalem na Rzegotce... - tak samo spoconej i ciezko
oddychajacej:
- Nie uwierzysz Kochanie jaka mialem jazde.. .
- Oh! - a jaka ja!!!

Watford

unread,
Aug 7, 2009, 8:19:37 PM8/7/09
to
 
"Zachariasz Dorozynski" <zac...@dorozka.eu> wrote in message news:osylh9qb5xpj$.1hq4zao72534l.dlg@40tude.net...
> Przegral z rakiem.
> Prosze o minute ciszy.
> [i]
 
"Marian" <mar...@kubelek.org> wrote in message news:h5h7st$lbd$1...@aioe.org...
> Użytkownik "Alexander Sharon" <a.sh...@shaw.ca> napisał w wiadomości
> news:udVem.99699$ZN.8...@newsfe23.iad...
>> Niedorzniety kutasie.
>>
>> Udaj sie na kuracje lobotomii
>
> A bo jemu to pomoże?
> Taniej by go było utopić niż płacić za jego leczenie.
================
"Alexander Sharon" <a.sh...@shaw.ca> wrote in message
news:udVem.99699$ZN.8...@newsfe23.iad...
> Niedorzniety kutasie.
>
> Udaj sie na kuracje lobotomii
>
===========

----- Original Message -----
From: "Zachariasz Dorozynski" <moomi...@freenet.de>
Newsgroups: soc.culture.polish
Sent: Thursday, July 14, 2005 10:32 PM
Subject: Re: Especially ... swinia sciepowa i kanalia hitlerowska dorozynski
>
> Niedobrze, chuju glupi, jak ja teraz spotkam na ulicy emeryta w wozku,
> to dostanie Bogu ducha winny za ciebie kopa w szprychy, a ja wyjde na
> chama.
>
> Spadaj, durniu!
>
> Zachcio.

=====
----- Original Message -----
From: "Wawrzyniec Podwawelski" <wwa...@freenet.de>
Newsgroups: soc.culture.polish
Sent: Monday, April 12, 2004 3:41 PM
Subject: Re: Lany poniedzialek czyli Smigus - dyngus
> 8<<<<<<<<<<   snip
> A propos lania wody...
> Jak widze, przeprosin nie ma i ciagle nadajesz z NASZEGO newserverka.
>
> Mily Rossie, ile dni trzeba Ci na zmiane newsservera? Bo tyle Ci
> zostawie. Zebys potem nie gdakal, ze chcialem Cie odciac od Sciepy.
>
> Nasi berlinscy administratorzy sie zdziwia, ze nazywasz ich "miotem
> hitlerowskim", nie?
>
> Wawrzyniec Podhalanski.
----------------------------------------------
------ Original Message -----
 From: <
ab...@btbroadband.com>
 To: "Alexander Sharon" <
a.sh...@shaw.ca>
 Sent: Tuesday, January 03, 2006 3:19 AM
 Subject: Re: spam letter from your client (KMM14584321I15378L0KM)

 Dear Mr Sharon,

 Thank you for taking the time to contact the BT Customer Security Team
about your concerns >with unsolicited email (i.e. spam or junk mail).
I'm sorry to hear about this inconvenience.

I have carried out an investigation into this and have taken action
against our user to stop this >happening again. (...)

Please accept my apologies for any inconvenience caused and please do
not hesitate to contact us > with any further enquiries or comments.



Watford

unread,
Aug 7, 2009, 8:34:54 PM8/7/09
to
On Aug 7, 5:34 pm, narciasz <narci...@gmail.com> wrote:
> On Aug 7, 5:00 pm, "Panslavista" <
panslavi...@wp.pl> wrote:
>
> > Uzytkownik "Zachariasz Dorozynski" <
zach...@dorozka.eu
> napisal w wiadomoscinews:osylh9qb5xpj$.1hq4zao72534l.dlg@40tude.net...

>
> > > Przegral z rakiem.
> > > Prosze o minute ciszy.
> > > [i]
>
> > To ten, który mial wlochate mysli o dezieciach...
>
> Dalbym ci w ryj - ale, musialbys podejsc po reke. sprubujesz?

Zachcio, sorry ze probowalem dac w ryj idiocie - przy takiej okazji..
- .. - ale, tak po prawdzie to nic strasznego przeciez.
Kazdy z nas ma swoja "kreske" i tak po prawdzie to jedyne co jest
SPRAWIEDLIWIE na tym padole.

> 8<<<<<<<<<<<<<<< snip
 
 
Otrzymujesz ten tekst z nawiazka poniewaz zaczepiasz
 ludzi  i fajdasz inwektywami. Przestan zaczepiac i fajdac
- bedziesz miec DEBILU spokoj.
Jaki jest sens tego co robisz skoro wszystkie
twoje inwektywy wracaja do ciebie z nawiazka.
 
wychodkiem smierdzca - moronie gnojowaty
lewandowski:
http://i14.tinypic.com/4t9kri9.jpg

> Tel. 0141 632 5562
> 100 Cartside Street
> Glasgow
> G42 9TQ
> Scotland

On Aug 7, 10:21 am, narciasz <narci...@gmail.com> wrote:
Debil! - czy nie... - Ocnic latwo..

 lewandowski moronie - gnojowaty!
ty do chlewa i wychodka sie tyklo nadajesz ...
tworze kloaczny- lajnem smierdzacy...
 

Jaki jest sens zalaczania swojego zdjecia jako moje?
Przynaj sie, moronie gnojowaty, ze to ty jestes:

>
http://images37.fotosik.pl/168/4ba2e09e387c7bb0.jpg
> EDWARDA LEWANDOWSKI w poszukiwaniu swego "intelektu..."
 
=============================================
"Pieniacka kurwa" - Edward Lewandowski - jest
wrogiem  ludzkosci "nie potrafi zachowac sie w cywilizowanym
spoleczenstwie, winien byc traktowany tak, jak na to zaluguje."
========================================
 
Twoje "namiar" sa tyle warte co twoja glowka
wychodkiem smierdzca - moronie gnojowaty
lewandowski:
 
http://i14.tinypic.com/4t9kri9.jpg
> Tel. 0141 632 5562
> 100 Cartside Street
> Glasgow
> G42 9TQ
> Scotland

....................

Jaki jest sens zalaczania swojego zdjecia jako moje?
> Oto i lewandowski, sciepowy debil:
http://images34.fotosik.pl/46/42ef1f2d4a8082d0.jpg

Z taka glowka  http://i14.tinypic.com/4t9kri9.jpg  lewandowski
- tylko do wychodka a nie na internet.

lewandowski -"degenerat" - zlodziej tekstow i wrog ludzkosci.
http://images34.fotosik.pl/46/42ef1f2d4a8082d0.jpg

Przynaj sie, moronie gnojowaty, ze to ty jestes:

>
http://images37.fotosik.pl/168/4ba2e09e387c7bb0.jpg
> EDWARDA LEWANDOWSKI w poszukiwaniu swego "intelektu..."
wdziekami swego idola...
http://i14.tinypic.com/4t9kri9.jpg
To nie jest nowotwor Edziu - to cala zawartosc twojej glowki
moronie gnojowaty wychodkiem smierdzacy - "Pieniacka kurwa".

>
http://images37.fotosik.pl/168/4ba2e09e387c7bb0.jpg
> EDWARDA LEWANDOWSKI
> Tel. 0141 632 5562
> 100 Cartside Street
> Glasgow
> G42 9TQ
> Scotland
>
> Ps. Bardzo latwo cie namierzyc debilu.
> - Teraz, wystarczy kawalek kolka i zajebac w pusty czerep starucha.
>
http://images37.fotosik.pl/168/4ba2e09e387c7bb0.jpg
"Pieniacka kurwa" - Edward Lewandowski
 210 Hillside Ave. Timmins, On
Canada

"Pieniacka kurwa" - Edward Lewandowski - jest
wrogiem  ludzkosci i jako taki winien byc traktowany
przez internetowa spolecznosc.

http://www.albinoblacksheep.com/flash/youare
http://groups.google.co.uk/groups?hl=en&q=lewandowski+zlodziej+tekstow&ie=UTF-8&sa=N&start=10


"Pieniacka kurwa" lewandowski, zlodziej wychodkiem smierdzacy
>
http://images47.fotosik.pl/174/16354c5a33c64369med.jpg
 na uslugach sciepowej zydowskiej egzekutywy
http://www.albinoblacksheep.com/flash/youare

Z  nawiazka " Pieniacka kurwa"- lewandowski, analfabeto
 i zlodzieju tekstow  smierdzacy wychodkiem "SSkurwysyn!"
>
http://images47.fotosik.pl/174/16354c5a33c64369med.jpg

A Lewandowski znow dorabia na uslugach sciepowej
egzekutywy zydowskiej.
http://images47.fotosik.pl/174/16354c5a33c64369med.jpg
Z taka glowka  http://i14.tinypic.com/4t9kri9.jpg  lewandowski
- tylko do wychodka a nie na internet.
......

Po  paru dniach spokoju, sciepowa egzekutywa zydowska, znow
puszcza na soc.culture, swoja najlepsza monete w obieg,
" Pieniacka kurwe  lewandowskiego ",  ktory bedac
kompletnym zerem i analfabeta, zlodziejem tekstow
 internetowych,  z taka  glowka
http://i14.tinypic.com/4t9kri9.jpg
wykonuje zlecenia  swojej egzekutywy, tak jak go na to stac -
http://images37.fotosik.pl/168/4ba2e09e387c7bb0.jpg
fajdac codziennie na  soc.culture.polish, przy milczacym aplauzie
 sciepowych "elit", witany jezeli nie "dobrym slowem" jako
"Proust prawie" - to pluje inwektywami, rozsiewajac swoj smrod
wychodkowy.
No bo coz  innego  moze taka moronia glowka wyprodukowac:
 
http://i14.tinypic.com/4t9kri9.jpg  jak na
http://images37.fotosik.pl/168/4ba2e09e387c7bb0.jpg

lewandowski - mierdzacy inwetktywami i wychodkiem, twor kloaczny,
blad zyciowy  jego matki - mutant  nieudanej krzyzowki knura
z czlekoksztaltnym  jakim jest  zlodziej tekstow - lewandowski,
- z taka zawartoscia   
http://i14.tinypic.com/4t9kri9.jpg
i z taka osobowoscia  nie rokuje sukcesow  dla sciepowej
egzekutywy zydowskiej .
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/234n1hdeikbp8g6t.html
 E, Lewankowski
 210 Hillside Ave. Timmins, On
 - jest wrogiem  ludzkosci i jako taki winien byc traktowany
przez internetowa spolecznosc.
.................
http://tinyurl.com/2qxqct
http://tinyurl.com/2qxqct
http://tinyurl.com/395hwt
http://tinyurl.com/blj23s
 
narciasz" <narc...@gmail.com>  w swojej krasie
 lewandowski -mutant nieudanej krzyzowki KNURA z czlekoksztaltnym
wychodkiem smierdzacy znow dorabiasz na uslugach sciepowej   egzekutywy
zydowskiej... 
http://images34.fotosik.pl/46/42ef1f2d4a8082d0.jpg
zlodzieju tekstow  smierdzacy wychodkiem "SSkurwysyn!"
 

narciasz

unread,
Aug 7, 2009, 8:46:08 PM8/7/09
to
Uzytkownik "Zachariasz Dorozynski" <zach...@dorozka.eu> napisal w

nie wazne. Wazne jest to, ze..
Bylem w ub roku w Polsce, od 22 wrzesnia do 28 listopada.
Przejechalem sie po Oj'czyznie wzdloz i w szerz, 8 tys. km. - wiec,
moge powiedziec ze poznalem cudo pod nazwa Polska. Zajebiste dachy
maja.
Nigdzie poza Polska takich NIE widzialem. a i pod nimi jest co
ogladac.
Polska to juz nie zadupie Europy a cos, co mozna nazwac wspanialym
przedmorzem chszescijanstwa
- Robus - kurwa! - chop, chop, zgodzisz sie ze mna?
tyle, ze kurwa tam ciasno. Niema jak wyprzedzic, niema gdzie
zaparkowac - no kurwa full wszedzie i... motloch sie pcha, nie zwaza.
Tfu!
- ale, po kilku dniach mozna sie przyzwyczaic - tylko, wciaz ten
stres; czy kurwa bedzie miejsce jak zaraz wroce?

Ponad 6 i pol miliarda nandertali kreci sie po tym swiecie - jakby tak
- 2/3 chuj strfzelil... dla mnie, moglbym zostac ja, moja Rzegotka i
Pan Basia ze swoja baba a reszte - acha i Robus - obowiazkowo musialby
zosta i nasz leczyc a reszte, niechby zezarla ta swinska grypa.
roSSa pierwszego, skurwysyna!

narciasz

unread,
Aug 7, 2009, 8:49:27 PM8/7/09
to
On Aug 7, 4:22 pm, Zachariasz Dorozynski <zach...@dorozka.eu> wrote:
> Przegral z rakiem.

Zachciu - jak widac - to miales Ty szerokie koneksje po sciepie.
Powiedz - a raczej przyznaj sie... - czym zacheciles duraka roSSa by
tu pieniaczyl?

Watford

unread,
Aug 7, 2009, 8:58:06 PM8/7/09
to
 
>
>

 
"Debilu" lewandowski! - wychodkiem smierdzacy degeneracie ...
soc.culture.polish  -  4 posts  -  3 authors  - Last post:  30 Jul
... wychodka a nie na internet. lewandowski -"degenerat" - zlodziej tekstow i
wrog ... Lewandowski - smierdzacy inwektywami i wychodkiem, mutancie nieudanej
...
http://groups.google.co.uk/g/c8e7fef0/t/.../d/11c6611003a94f1b?hl=en&ie...

lewandowski, "sciepowa mendo !" zlodzieju tekstow i ...
soc.culture.polish  -  1 post  -  1 author  - Last post:  30 Jul
Nie musisz powtarzac Kleczkowskiego, debilu-lewandowski, on ma takie same
pojecie ... lewandowski -"degenerat" - zlodziej tekstow i wrog ludzkosci. ...
http://groups.google.co.uk/g/c8e7fef0/t/.../d/eeb1444413ed478f?hl=en&ie...8

moron i troll lewandowski to - "aids, - in sciepa"
soc.culture.polish  -  3 posts  -  3 authors  - Last post:  5 days ago
d/2ddbb0cb7a1402c5?hl=en&ie... syfilityk i zlodziej tekstow lewandowski ...
airhead lewandowski-pleva troll moronowaty i zlodziej tekstow ...
http://groups.google.co.uk/g/c8e7fef0/t/.../d/1d6a2017fc916f37?hl=en&ie...8

lewandowski - Bezmyslny zlodziej tekstow, debil i syfilityk ...
soc.culture.polish  -  2 posts  -  2 authors  - Last post:  2 Feb 2008
http://i14.tinypic.com/4t9kri9.jpg Bezmyslny zlodziej tekstow, debil i syfilityk
, edzius kloaczny lewandowski ...
http://groups.google.co.uk/g/c8e7fef0/t/.../d/8147972784fc1c5?hl=en&ie...8

soc.culture.polish  -  2 posts  -  2 authors  - Last post:  5 hours ago
... "Pieniacka kurwa" lewandowski, zlodziej wychodkiem smierdzacy ... krzyzowki
knura z czlekoksztaltnym jakim jest zlodziej tekstow - lewandowski, ...
http://groups.google.co.uk/g/c8e7fef0/t/.../d/4e12041e3f044c21?hl=en&ie...8

soc.culture.polish  -  1 post  -  1 author  - Last post:  5 hours ago
Watford Watf...@virgin.net soc culture polish Otrzymujesz ten tekst z nawiazka
.... knura z czlekoksztaltnym jakim jest zlodziej tekstow - lewandowski, ...
http://groups.google.co.uk/g/c8e7fef0/t/.../d/4172731a1b35cdb6?hl=en&ie...

lewandowski, kiedy ty stary idioto przestaniesz fajdac w ...
soc.culture.polish  -  5 posts  -  4 authors  - Last post:  28 Jul
Z taka glowka http://i14.tinypic.com/4t9kri9.jpg lewandowski - tylko do wychodka
a nie na ... lewandowski -"degenerat" - zlodziej tekstow i wrog ludzkosci. ...
http://groups.google.co.uk/g/c8e7fef0/t/.../d/acc472085dc2f918?hl=en&ie...8

lewandowski - wychodkiem smierdzacy moronie gnojowaty i ...
soc.culture.polish  -  3 posts  -  3 authors  - Last post:  7 hours ago
Otrzymujesz ten tekst z nawiazka poniewaz zaczepiasz ludzi i fajdasz inwektywami
. ... knura z czlekoksztaltnym jakim jest zlodziej tekstow - lewandowski, ...
http://groups.google.co.uk/g/c8e7fef0/t/.../d/51f6191bf906f49c?hl=en&ie...8

lewandowski " ! sskurwyssynu! - przestan" fajdac, analfabeto ...
soc.culture.polish  -  58 posts  -  13 authors  - Last post:  28 Jul
http://www.amishrakefight.org/gfy/ Marzenia lewandowskiego - "degenerata" -
zlodzieja tekstow, wroga ludzkosci, pasozyta i wulgarnego bydlaka na uslugach
...
http://groups.google.co.uk/g/c8e7fef0/t/.../d/a770edee8162a550?hl=en&ie...8

Dwaj neofaszystowscy przyjaciele ze sciepy....
pl.soc.polityka  -  2 posts  -  1 author  - Last post:  21 Sep 2002
Timmins, On, P4N 4J6 - to pospolity zlodziej tekstow internetowych, ktore
zamieszcza je jako swoje - nie podajac nazwiska wlasciwego autora tekstu - j ak
...
http://groups.google.co.uk/g/96c7ff0a/t/.../d/f01ba9b8aaa6da0a?hl=en&ie...8

Watford

unread,
Aug 7, 2009, 9:00:00 PM8/7/09
to
On Aug 7, 4:22 pm, Zachariasz Dorozynski <zach...@dorozka.eu
> wrote:
> Przegral z rakiem.>

? Zachciu - jak widac - to miales Ty szerokie koneksje po sciepie.

> Powiedz - a raczej przyznaj sie... - czym zacheciles duraka roSSa by
> tu pieniaczyl?
Otrzymujesz ten tekst z nawiazka poniewaz zaczepiasz
 ludzi  i fajdasz inwektywami. Przestan zaczepiac i fajdac
- bedziesz miec DEBILU spokoj.
Jaki jest sens tego co robisz skoro wszystkie
twoje inwektywy wracaja do ciebie z nawiazka.
wychodkiem smierdzca - moronie gnojowaty
lewandowski:
http://i14.tinypic.com/4t9kri9.jpg

> Tel. 0141 632 5562
> 100 Cartside Street
> Glasgow
> G42 9TQ
> Scotland

narciasz

unread,
Aug 7, 2009, 9:01:43 PM8/7/09
to

zreszta, roSS to nie jedyny debil na swiecie - chociaz, na sciepie. -
jedyny. Tfu!

Hugh Packard

unread,
Aug 7, 2009, 9:10:26 PM8/7/09
to
On Aug 7, 8:46 pm, narciasz <narci...@gmail.com> wrote:
> Uzytkownik "Zachariasz Dorozynski" <
zach...@dorozka.eu
> napisal w

> zreszta, roSS to nie jedyny debil na swiecie - chociaz, na sciepie. -
jedyny. Tfu!

Hugh Packard

unread,
Aug 7, 2009, 9:12:07 PM8/7/09
to

Zachariasz Dorozynski

unread,
Aug 8, 2009, 8:01:57 AM8/8/09
to
> Przegral z rakiem.

Poprawka.
Wygral wieloletnia walke z rakiem. Ale serce.

> Prosze o minute ciszy.
> [i]

I prosze zadnych durnych komentarzy.

Egon Bondy

unread,
Aug 8, 2009, 2:32:17 PM8/8/09
to
Zachariasz Dorozynski <zac...@dorozka.eu> wrote:

Cecyljan, ten zawsze doglebny i dla wielu bezczelny.
Pamietam Jego, kiedy sie ze mna spieral.

Lza sie w oku zakrecila i oddechu przez chwile zabraklo.

Odszedl czlowiek lekko po piedziesiatce z radoscia do zycia
Kilka razy z Nim slowo prywatnie zamienilem, i wiem, ze kochal zycie.


--
"Fr�her sind die Leute mit f�nfunddrei�ig fr�hlich gestorben,
heute jammern sie sich bis achtzig durch."
Peter Bram

Zachariasz Dorozynski

unread,
Aug 8, 2009, 2:59:37 PM8/8/09
to
Am Sat, 8 Aug 2009 20:32:17 +0200 schrieb Egon Bondy:

> Cecyljan, ten zawsze doglebny i dla wielu bezczelny.
> Pamietam Jego, kiedy sie ze mna spieral.
>
> Lza sie w oku zakrecila i oddechu przez chwile zabraklo.
>
> Odszedl czlowiek lekko po piedziesiatce z radoscia do zycia
> Kilka razy z Nim slowo prywatnie zamienilem, i wiem, ze kochal zycie.

Jeszcze powiedz, ze mial lat 53.
Jasny gwint...

Napierdalasz sobie radosnie na Sciepie, Salunie czy innej liscie, a tu
naraz ciach - ostatnie klikniecie mysza. Ostatnie z ostatnich, calkiem
ostatnie. A ludzie mysla, ze zrezygnowales.

Privjet! I znikam.

brat_olin

unread,
Aug 8, 2009, 3:07:13 PM8/8/09
to
"Zachariasz Dorozynski" <zac...@dorozka.eu> wrote

> Przegral z rakiem.
> Prosze o minute ciszy.
> [i]

Wielka szkoda p. Lecha. Przez wiele lat tu pisywal, i z sercem.
Jeden ze starej sciepy, znaczy tej mlodej za poznego Walesy, i
wczesnego Kwasniewskiego. Pamietam jego dialogi z Wieslawem
- klasyka sciepy. Czesc Jego pamieci!

P.S. Google nie daje nawet jednego trafienia na teksty
Cecyliana, a przeciez pisal setki jesli nie tysiace razy.
Co sie stalo z google? Zrobilem kontrole - brat_olin ma 322
trafienia - i wiekszosc z drugiej reki, z rezonansu p. Jozefa..

Jaki kto jest, stoi w googlu. Not anymore..

--
Smart questions to stupid answers


andre...@yahoo.com

unread,
Aug 8, 2009, 9:46:37 PM8/8/09
to
On Aug 8, 12:07 pm, "brat_olin" <brat_o...@yahoo.com> wrote:
> "Zachariasz Dorozynski" <zach...@dorozka.eu> wrote

Kto w sumie odszedl w ostatnich latach?

Watford

unread,
Aug 8, 2009, 11:51:49 PM8/8/09
to

"brat_olin" <brat...@yahoo.com> wrote in message
news:h5ki10$5am$1...@news.onet.pl...

> "Zachariasz Dorozynski" <zac...@dorozka.eu> wrote
>
>> Przegral z rakiem.
>> Prosze o minute ciszy.
>> [i]
>
> Wielka szkoda p. Lecha. Przez wiele lat tu pisywal, i z sercem.
> Jeden ze starej sciepy, znaczy tej mlodej za poznego Walesy, i
> wczesnego Kwasniewskiego. Pamietam jego dialogi z Wieslawem
> - klasyka sciepy. Czesc Jego pamieci!
>
> P.S. Google nie daje nawet jednego trafienia na teksty
> Cecyliana, a przeciez pisal setki jesli nie tysiace razy.
> Co sie stalo z google? Zrobilem kontrole - brat_olin ma 322
> trafienia - i wiekszosc z drugiej reki, z rezonansu p. Jozefa..

A p. Kleczkowski - nie moze zyc bez p. Jozefa ?
Pocoz sie pienic - a moze poswiecic wiecej uwagi tej
"pierwszej rece" a nie chowac glowe w piasek, opluwajac
wyzwiskami te "druga reke"?

brat_olin

unread,
Aug 9, 2009, 12:25:25 PM8/9/09
to

<andre...@yahoo.com> wrote

> Kto w sumie odszedl w ostatnich latach?

Leszek Stepaniak, w maju 2005.

Zalek...@hotmail.com

unread,
Aug 9, 2009, 12:34:42 PM8/9/09
to
On Sun, 9 Aug 2009 18:25:25 +0200, "brat_olin" <brat...@yahoo.com>
wrote:

>
><andre...@yahoo.com> wrote
>
>> Kto w sumie odszedl w ostatnich latach?
>
>Leszek Stepaniak, w maju 2005.

Zniknal tez p. Puzzler.

Zalek

brat_olin

unread,
Aug 9, 2009, 1:03:30 PM8/9/09
to

<Zalek...@hotmail.com> wrote

> "brat_olin" <brat...@yahoo.com> wrote:
> ><andre...@yahoo.com> wrote

> >> Kto w sumie odszedl w ostatnich latach?

> >Leszek Stepaniak, w maju 2005.

> Zniknal tez p. Puzzler.

Faktycznie, Jan IV (chyba) odszedl. Miejmy nadzieje, ze nie.

Swoja droga wielu odeszlo ze sciepy, ot tak, casually,
i bez zapowiedzi. To nie jest dobre, tak sie nie robi.

Alexander Sharon

unread,
Aug 9, 2009, 1:06:44 PM8/9/09
to

"brat_olin" <brat...@yahoo.com> wrote in message
news:h5mv50$99b$1...@news.onet.pl...


Czesc ich Pamieci


brat_olin

unread,
Aug 9, 2009, 1:15:19 PM8/9/09
to

"Alexander Sharon" <a.sh...@shaw.ca> wrote
> "brat_olin" <brat...@yahoo.com> wrote

> > <Zalek...@hotmail.com> wrote
> >> "brat_olin" <brat...@yahoo.com> wrote:
> >> ><andre...@yahoo.com> wrote

> >> >> Kto w sumie odszedl w ostatnich latach?

> >> >Leszek Stepaniak, w maju 2005.

> >> Zniknal tez p. Puzzler.

> > Faktycznie, Jan IV (chyba) odszedl. Miejmy nadzieje, ze nie.
> > Swoja droga wielu odeszlo ze sciepy, ot tak, casually,
> > i bez zapowiedzi. To nie jest dobre, tak sie nie robi.

> Czesc ich Pamieci

Mialem na mysli raczej tych, ktorzy jeszcze nie zeszli byli.

andre...@yahoo.com

unread,
Aug 9, 2009, 9:51:32 PM8/9/09
to
On Aug 9, 10:03 am, "brat_olin" <brat_o...@yahoo.com> wrote:
> <ZalekBl...@hotmail.com> wrote
>
> > "brat_olin" <brat_o...@yahoo.com> wrote:
> > ><andrewka...@yahoo.com> wrote

> > >> Kto w sumie odszedl w ostatnich latach?
> > >Leszek Stepaniak, w maju 2005.
> > Zniknal tez p. Puzzler.
>
> Faktycznie, Jan IV (chyba) odszedl. Miejmy nadzieje, ze nie.
>
>  Swoja droga wielu odeszlo ze sciepy, ot tak, casually,
> i bez zapowiedzi.  To nie jest dobre, tak sie nie robi.
>
> --
> Smart questions to stupid answers

Jan IV oznajmil jakies powazne klopoty ze zdrowiem zanim zniknal. To
bylo pare lat temu. Czy pozniej znow sie pojawil?

andre...@yahoo.com

unread,
Aug 9, 2009, 9:52:18 PM8/9/09
to
On Aug 9, 10:03 am, "brat_olin" <brat_o...@yahoo.com> wrote:
> <ZalekBl...@hotmail.com> wrote
>
> > "brat_olin" <brat_o...@yahoo.com> wrote:
> > ><andrewka...@yahoo.com> wrote

> > >> Kto w sumie odszedl w ostatnich latach?
> > >Leszek Stepaniak, w maju 2005.
> > Zniknal tez p. Puzzler.
>
> Faktycznie, Jan IV (chyba) odszedl. Miejmy nadzieje, ze nie.
>
>  Swoja droga wielu odeszlo ze sciepy, ot tak, casually,
> i bez zapowiedzi.  To nie jest dobre, tak sie nie robi.
>
> --
> Smart questions to stupid answers

Pan Galinski sie pozegnal, nie powiem.

0 new messages