Komentarz czytelnika do wpisu w blogu Piotra Gabryela z "Rz" Kto zwabi Polaków do Polski?: Kto zwabi Polaków do Polski?
Sam bym tego lepiej nie ujął, niż emigrant z klawiaturą bez ogonków. Dokladnie tak to działa. I żaden duszoszczypatielny 'Powrotnik' z bocianim gniazdem na okładce nic na to nie poradzi.
--------------------------------------------------------------------------- ------------------- Emigrant Pisze: 11/05/2009 o 23:05 @Monter E, tam nie wrocisz. Cykl jest taki: mlody czlowiek wyjechal na kilka miesiecy. Potem okazuje sie, ze znalezc prace w Polsce z zagranicy jest jeszcze trudniej, i wypadl z tzw. ukladow. Zostaje na kilka lat.
Potem jego dziewczyna absolutnie musi miec dziecko, bo zegar biologiczny tyka. Po wizycie w polskim szpitalu przezywa szok. Dziecko przychodzi na swiat w Anglii.
Dziecko, jak to dziecko, choruje. Nikt przy zdrowych zmyslach nie pojdzie do lekarza w Polsce. Dziecko ma 10 lat. Wtedy rodzice maja juz stala prace, a maly ma wszystkich kolegow z zagranicy.
Dzieci sa dorosle. Ale rodzice sa juz osadzeni, przyzwyczajeni do komfortu. Pomysl, by na starosc zmagac sie z chamstwem, dziurawymi drogami, sluzba zdrowia, nikogo nie neci. Pozostaja na zawsze.
Skonczmy te marzenia o powrocie emigrantow.
-- Autor: Stary Wiarus , blog: Boomerang, czyli Backup Wiarusa , 5/12/2009 03:17:00 PM
> Komentarz czytelnika do wpisu w blogu Piotra Gabryela z "Rz"
> Kto zwabi Polaków do Polski?:
> Kto zwabi Polaków do Polski?
> Sam bym tego lepiej nie ujął, niż emigrant z klawiaturą bez ogonków.
> Dokladnie tak to działa. I żaden duszoszczypatielny 'Powrotnik' z
> bocianim gniazdem na okładce nic na to nie poradzi.
> --------------------------------------------------------------------------- -------------------
> Emigrant Pisze:
> 11/05/2009 o 23:05
> @Monter
> E, tam nie wrocisz.
> Cykl jest taki: mlody czlowiek wyjechal na kilka miesiecy. Potem
> okazuje sie, ze znalezc prace w Polsce z zagranicy jest jeszcze
> trudniej, i wypadl z tzw. ukladow. Zostaje na kilka lat.
> Potem jego dziewczyna absolutnie musi miec dziecko, bo zegar
> biologiczny tyka. Po wizycie w polskim szpitalu przezywa szok. Dziecko
> przychodzi na swiat w Anglii.
> Dziecko, jak to dziecko, choruje. Nikt przy zdrowych zmyslach nie
> pojdzie do lekarza w Polsce. Dziecko ma 10 lat. Wtedy rodzice maja juz
> stala prace, a maly ma wszystkich kolegow z zagranicy.
> Dzieci sa dorosle. Ale rodzice sa juz osadzeni, przyzwyczajeni do
> komfortu. Pomysl, by na starosc zmagac sie z chamstwem, dziurawymi
> drogami, sluzba zdrowia, nikogo nie neci. Pozostaja na zawsze.
> Skonczmy te marzenia o powrocie emigrantow.
> --
> Autor: Stary Wiarus , blog: Boomerang, czyli Backup Wiarusa , 5/12/2009
> 03:17:00 PM
Polacy nie znają języków i generalnie nie są traktowani jako poważny
rynek przez
duże serwisy popularne na świecie, stąd te wszystkie klony - od
Allegro (eBay'a
długo nie było, teraz nie potrafi odbić rynku), przez Naszą Klasę
(classmates.com), GG (w czasach gdy powstało, najpopularniejsze było
ICQ, w siłę
rósł MSN, później powstał Skype, Amerykanie używali AOL i Yahoo itp.),
Blip
(Tweeter), po Wykop (tak jak napisał mój przedmówca - jest to kopia
digg.com).
Wymieniać dalej?
Najprostszy biznesplan - skopiować czyjś pomysł zanim dotrze do
Polski.
http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=48&w=95366844&a=95475254
On May 18, 8:55 am, Kup Pan paszport <Sztirl...@gmail.com> wrote:
> On May 12, 8:19 am, Stary Wiarus <sta...@gmail.com> wrote:
> > Komentarz czytelnika do wpisu w blogu Piotra Gabryela z "Rz"
> > Kto zwabi Polaków do Polski?:
> > Kto zwabi Polaków do Polski?
> > Sam bym tego lepiej nie ujął, niż emigrant z klawiaturą bez ogonków.
> > Dokladnie tak to działa. I żaden duszoszczypatielny 'Powrotnik' z
> > bocianim gniazdem na okładce nic na to nie poradzi.
> > --------------------------------------------------------------------------- -------------------
> > Emigrant Pisze:
> > 11/05/2009 o 23:05
> > @Monter
> > E, tam nie wrocisz.
> > Cykl jest taki: mlody czlowiek wyjechal na kilka miesiecy. Potem
> > okazuje sie, ze znalezc prace w Polsce z zagranicy jest jeszcze
> > trudniej, i wypadl z tzw. ukladow. Zostaje na kilka lat.
> > Potem jego dziewczyna absolutnie musi miec dziecko, bo zegar
> > biologiczny tyka. Po wizycie w polskim szpitalu przezywa szok. Dziecko
> > przychodzi na swiat w Anglii.
> > Dziecko, jak to dziecko, choruje. Nikt przy zdrowych zmyslach nie
> > pojdzie do lekarza w Polsce. Dziecko ma 10 lat. Wtedy rodzice maja juz
> > stala prace, a maly ma wszystkich kolegow z zagranicy.
> > Dzieci sa dorosle. Ale rodzice sa juz osadzeni, przyzwyczajeni do
> > komfortu. Pomysl, by na starosc zmagac sie z chamstwem, dziurawymi
> > drogami, sluzba zdrowia, nikogo nie neci. Pozostaja na zawsze.
> > Skonczmy te marzenia o powrocie emigrantow.
> > --
> > Autor: Stary Wiarus , blog: Boomerang, czyli Backup Wiarusa , 5/12/2009
> > 03:17:00 PM
> Polacy nie znają języków i generalnie nie są traktowani jako poważny
> rynek przez
> duże serwisy popularne na świecie, stąd te wszystkie klony - od
> Allegro (eBay'a
> długo nie było, teraz nie potrafi odbić rynku), przez Naszą Klasę
> (classmates.com), GG (w czasach gdy powstało, najpopularniejsze było
> ICQ, w siłę
> rósł MSN, później powstał Skype, Amerykanie używali AOL i Yahoo itp.),
> Blip
> (Tweeter), po Wykop (tak jak napisał mój przedmówca - jest to kopia
> digg.com).
> Wymieniać dalej?
> Najprostszy biznesplan - skopiować czyjś pomysł zanim dotrze do
> Polski.http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=48&w=95366844&a=95475254
> On May 18, 8:55 am, Kup Pan paszport <Sztirl...@gmail.com> wrote:
> > On May 12, 8:19 am, Stary Wiarus <sta...@gmail.com> wrote:
> > > Komentarz czytelnika do wpisu w blogu Piotra Gabryela z "Rz"
> > > Kto zwabi Polaków do Polski?:
> > > Kto zwabi Polaków do Polski?
> > > Sam bym tego lepiej nie ujął, niż emigrant z klawiaturą bez ogonków.
> > > Dokladnie tak to działa. I żaden duszoszczypatielny 'Powrotnik' z
> > > bocianim gniazdem na okładce nic na to nie poradzi.
> > > --------------------------------------------------------------------------- -------------------
> > > Emigrant Pisze:
> > > 11/05/2009 o 23:05
> > > @Monter
> > > E, tam nie wrocisz.
> > > Cykl jest taki: mlody czlowiek wyjechal na kilka miesiecy. Potem
> > > okazuje sie, ze znalezc prace w Polsce z zagranicy jest jeszcze
> > > trudniej, i wypadl z tzw. ukladow. Zostaje na kilka lat.
> > > Potem jego dziewczyna absolutnie musi miec dziecko, bo zegar
> > > biologiczny tyka. Po wizycie w polskim szpitalu przezywa szok. Dziecko
> > > przychodzi na swiat w Anglii.
> > > Dziecko, jak to dziecko, choruje. Nikt przy zdrowych zmyslach nie
> > > pojdzie do lekarza w Polsce. Dziecko ma 10 lat. Wtedy rodzice maja juz
> > > stala prace, a maly ma wszystkich kolegow z zagranicy.
> > > Dzieci sa dorosle. Ale rodzice sa juz osadzeni, przyzwyczajeni do
> > > komfortu. Pomysl, by na starosc zmagac sie z chamstwem, dziurawymi
> > > drogami, sluzba zdrowia, nikogo nie neci. Pozostaja na zawsze.