---------- Forwarded message ----------
From: miros...@iinet.net.au
Date: Feb 4 2001, 3:45 am
Subject: Szukam swiadkow. Bylo: W odpowiedzi na "Czy mozna wierzyc
slowu Polaka?"
To: soc.culture.polish
On 3 Feb 2001 14:37:49 GMT, Leszek Andrzej Kleczkowski
<lakle...@bioslave.uio.no> wrote:
>ZalekBl...@hotmail.com <ZalekBl...@hotmail.com> wrote:
>: Szukam swiadkow ktorzy mogliby potwierdzic ze grupa listowa o ktorej
>: pisze p. Kaluza, a do ktorej nalezal p. Kaluza i ja wymagala aby
>: wszelkie informacje uzyskane na tej grupie pozostawaly prywatne.
>Tak sie zastanawiam, Panie Zalku, ze moze jednak tak naprawde to
>chodzi tu o uczciwosc i honor, tak jak Pan to sugerowal wczesniej?
>Na sciepie p. Kaluza byl z imienia i nazwiska okreslany jako antysemita
>czy folksdojcz przez osoby uzywajace anonimowe aliasy. Jego nazwiskiem
>wycierano sobie geby. Zalozmy, p. Zalku, ze jakis folksdojcz, ktory
>podal swoje prawdziwe personalia na innej grupie, atakowalby Pana jako
>antysemite zza swego aliasu na sciepie, w co trzecim zdaniu odmieniajac
>Blooma na antysemite (i odwrotnie), a Panskie dzieci przeciez tez Usenet
>czytaja i tez Bloomy! Podejrzewam, ze nawet sesje terapeutyczne z
>rybkami Pomacea nie wystarczylby, by nie zareagowal Pan, byc moze w
>podobny sposob jak p. Kaluza. Ile mozna byc szlachetnym w warunkach
>szaletowych?
>Tak wiec odpowiadajac na Panskie pytanie: p. Kaluza zlamal zasady
>grupy dyskusyjnej, ale gadanie o honorze i uczciwosci nalezy raczej
>wykreslic z mowy prokuratorskiej, bo jeszcze da to jakies idee
>adwokatom oskarzonego.
>Leszek
Zgadzam sie. Pragne jeszcze dodac, ze jest malo prawdopodobne
aby tak tworzona grupa w swojej deklaracji, na spotkaniu
zalozycielskim, glosila zamiar anonimowego uprawiania oszczerstw,
falszerstw i publicznych pomowien - w tym rowniez w wymianie
publicznej korespondencji miedzy swoimi czlonkami.
Uwazam iz kazdy kto anonimowo (rozumiem przez to nie tylko pelne
incognito ale i okolicznosciowe opatrywanie swoich wypowiedzi
innym niz nazwisko podpisem) posluguje sie klamstwem, grozba lub
oszczerstwem zasluguje nie tylko na publiczne pokazanie istoty tych
dzialan ale i na pelna, publiczna, informacje o jego prawdziwych
personaliach.
Miroslaw
P.S. Ciekaw jestem kiedy ta grupa zostala zalozona. Powodem tego
zainteresowania jest, ze i ja kilka lat temu otrzymalem zaproszenie do
uczestnictwa w sciepopochodnej zamknietej grupie dyskusyjnej, na ktore
(uprzejmie jak pamietam) odpowiedzialem odmownie. Generalnie rzecz
biorac - chyba mialem racje, nawet jesli to nie o ta sama grupe
chodzi.