Z kilku powodow:
- generalnie wszyscy sa programistami
- czas scrummastera na projekt u nas to ok 1/3 calego jego czasu,
product owner ma jeszcze mniejszy ten ulamek
- rotacja jest wskazana (scrum master w jednym projekcie, a normalny
programista w innym)
- sztywne struktury i Agile z reguly nie ida w parze
Daniel
2008/9/18 Paweł Gawliczek <gawlicz...@gmail.com>:
--
Daniel Drozdzewski
Jak uważacie: czy można być zatrudnionym na staniowisku Scrum Mastera lub Product Ownera czy też Scrum Master/Product Owner powinny być tylko funkcjami pełnionymi na stanowisku np programisty ?
Z drugiej strony osoba na jakim stanowisku powinna być Product Ownerem ? Product Manager ? Jak jest to u Was w firmach ?
Paweł Gawliczek
2008/9/18 Daniel Drozdzewski <daniel.dr...@gmail.com>:
--
Michał Ostruszka
http://www.michalostruszka.pl
Andy,
co do pierwszego listy w wątku: czy jest praktyczny powód, dla którego
Scrum Master nie może byc członkiem zespołu?
Mi sie wydaje, że nikt nie będzie miał lepszego wglądu w dynamike
danego zespołu, niż jego członek. Oczywiście ze względu na wykonywanie
roli Scrum Mastera, kiedy przychodzi do planowania iteracji, członek
zespołu, który jest również SM zobowiazuje się do tego czasu, który mu
zostaje poza pracą jako SM.
Co do ogłoszenia o pracę, jak najbardziej się zgadzam. Ważne jest aby
przy rozmowie z kandydatem/pracodawcą wyprostowa wszelkie tego typu
sprawy, które mogłyby prowadzic do nieporozumień. Również należy
zauważyc, że Scrum Master nie jest liderem a raczej katalizatorem, czy
tez buforem w kontaktach zespołu z menadżerami.
Daniel
--
Daniel Drozdzewski
scrum master MUSI byc czlonkiem zespolu :)
--
Paweł Rozynek
2008/9/18 Paweł Rozynek <pro...@gmail.com>:
--
Michał Ostruszka
http://www.michalostruszka.pl
Wg mnie scrum master i product owner to funkcje - nie stanowiska.
2008/9/18 Paweł Gawliczek <gawlicz...@gmail.com>:
co do pierwszego listy w wątku: czy jest praktyczny powód, dla którego
Scrum Master nie może byc członkiem zespołu?
Mi sie wydaje, że nikt nie będzie miał lepszego wglądu w dynamike
danego zespołu, niż jego członek. Oczywiście ze względu na wykonywanie
roli Scrum Mastera, kiedy przychodzi do planowania iteracji, członek
zespołu, który jest również SM zobowiazuje się do tego czasu, który mu
zostaje poza pracą jako SM.
Czy to oznacza że osoba odpowiedzialna technicznie za projekt (u nas
to jest Technical Leader, ktoś kto zna kod, jak własną matkę, jest
swego rodzaju architektem) spełnia również rolę SM ?
Według mnie czas kogoś kto jest gorącym - niczym sos tobasco -
developerem, jest znacznie cenniejszy niźli kogoś, kto potrafi wdrożyc
i dbac o procesy Scrum.
Daniel
> Paweł Gawliczek
>
>>
>>
>> --
>> Regards,
>> Andy
>> http://www.codesprinters.com/
>> http://www.andybrandt.net/
>>
>>
>
>
> >
>
--
Daniel Drozdzewski
Daniel Drozdzewski
> Paweł Gawliczek
>
>>
>>
>> --
>> Regards,
>> Andy
>> http://www.codesprinters.com/
>> http://www.andybrandt.net/
>>
>>
>
>
> >
>
--
Jeśli mam wybierać czy SM powinien być członkiem zespołu, czy też
trenerem na ławce, to zdecydowanie preferowałbym tą pierwsza opcję.
Dlaczego? SM powinien być liderem zespołu - kimś kto ma autorytet w
zespole i wyznacza kierunki - trudno być liderem na ławce.
Pewnie najlepszym wyjściem jest grający trener :-)
2008/9/21 Mirek Wnuk <mirek...@gmail.com>:
>
> Witam,
>
> Jeśli mam wybierać czy SM powinien być członkiem zespołu, czy też
> trenerem na ławce, to zdecydowanie preferowałbym tą pierwsza opcję.
> Dlaczego? SM powinien być liderem zespołu - kimś kto ma autorytet w
> zespole i wyznacza kierunki - trudno być liderem na ławce.
> Pewnie najlepszym wyjściem jest grający trener :-)
No więc jak najbardziej się zgadzam. Scrum Master to termin pochodzący
z rugby. Tam scrum master to członek drużyny, stojący za scrumem,
pomagający wygrac scrum (czyli regulaminowe, zbalansowane -
przynajmniej liczbowo - przepychanie między dwoma drużynami na
boisku). Jest więc to ktoś, kto biega z piłką i powala lub ucieka
przeciwnikom, jakkolwiek również w kilku kluczowych momentach w grze
podejmuje decyzje, daje dobrym biegaczom, biec jak naj dalej, jak
najszybciej, wykorzystując ich potencjał do przeważenia szali, jeśli o
wyniki chodzi.
> W temacie uwagi na temat "cenniejszego czasu" developera od osoby
> wdrażającej SM to też można zastosować porównanie do zespołu
> piłkarskiego, kto jest ważniejszy i cenniejszy - trener czy piłkarz.
> Obie role są potrzebne i ważne. Nawet najlepszy developer bez zespołu
> dalej jest tylko developerem, dopiero połączenie developerów,
> dołączenia SM powoduje nową jakość. Żeby nie było wątpliwości, SM bez
> zespołu (developerów) też nie wiele może :-)
Już wyjaśniam, o co mi chodziło. Otóż, żeby zostac scrum masterem,
wystarczy dwudniowe szkolenie. Wiem, bo robiłem... Oczywiście w
rzeczywistości, nie samo szkolenie - jakkolwiek ważne - ale szkolenie
razem z wieloletnią praktyką czynią dobrego SM. Żeby zaś zostac
technicznie odpowiedzialnym za projekt, potrzeba jest wielu lat nauki,
trenowania, uaktualniania i podnoszenia kwalifikacji. Dwa lata poza
robotą i niewielu jest w stanie wrócic. Jest takie powiedzenie
parodiujące książki pt. "nausz się X w 24h". Wydaje mi się, że to Joel
Spolsky powiedział kiedyś: "Naucz się programowac w 10 lat". Rówież z
tego co widzę i słyszę, jasno wynika, że czołowi programiści i
architekci mają płacone zdecydowanie więcej, niźli SM w tych samych
drużynach. Podobnie w świecie piłki nożnej, Ronaldo wyciska rocznie
znacznie więcej kasy z klubu (nie licząc reklam itp) niźli Alex
Ferguson - jego trener. Podobna sytuacja występuje w większości duzych
klubów piłkarskich.
Daniel
>
> Pzdr, Mirek
>
>
>
> On 18 Wrz, 14:34, "Daniel Drozdzewski" <daniel.drozdzew...@gmail.com>
> wrote:
>
>>
>> Czy to oznacza że osoba odpowiedzialna technicznie za projekt (u nas
>> to jest Technical Leader, ktoś kto zna kod, jak własną matkę, jest
>> swego rodzaju architektem) spełnia również rolę SM ?
>> Według mnie czas kogoś kto jest gorącym - niczym sos tobasco -
>> developerem, jest znacznie cenniejszy niźli kogoś, kto potrafi wdrożyc
>> i dbac o procesy Scrum.
>>
>> Daniel
>>
>
> >
>
--
Daniel Drozdzewski