Google Groups Home
Help | Sign in
Message from discussion "Nie ma w Biblii" - protestancki sofizmat
The group you are posting to is a Usenet group. Messages posted to this group will make your email address visible to anyone on the Internet.
Your reply message has not been sent.
Your post was successful
Mumba  
View profile
 More options Oct 20 2001, 3:49 pm
Newsgroups: pl.soc.religia
From: juda...@wp.pl ( Mumba )
Date: Sat, 20 Oct 2001 19:56:51 GMT
Local: Sat, Oct 20 2001 3:56 pm
Subject: Re: "Nie ma w Biblii" - protestancki sofizmat

>> W ogole Pismo nigdzie nie okresla swych granic w swym
>> ewentualnym ksztalcie.

>Nie musi. To nie ma znaczenia. Istotne jest to, czy daną naukę głosili
>Apostołowie czy nie. Jeśli tak, to dane pismo jest autorytatywne, bo
>Apostołowie Chrystusa otrzymali od Niego bezpośrednio autorytet do
>nauczania i Ducha Św. który miał im wszystko przypomnieć i wprowadzać
>we wszelką prawdę. Autorytet NT wypływa z autorytetu Chrystusa i Jego
>Apostołów. Jednak w NT próżno szukać rzymskokatolickiej kocepcji
>sukcesji apostolskiej. Apostołowie umarli. Zostawili jednak po sobie
>zapis tego czego nauczał Chrystus i w co oni wierzyli. Rzymscy
>katolicy mogą sobie wierzyć w to, że oni kontynuuja pisanie NT. Ale ja
>nie widzę powodu aby im wierzyć, że są tym za kogo uchodzić chcą.

OK, to wszystko jest cholernie logiczne, co napisales, ale mam takie
oto pytanie do ciebie. Tylko skup sie w sobie, zanim odpowiesz, bo nie
jestem twoim wrogiem, ok ?

Czy nie widzisz, ze ludzka wiedza o WSZYSTKIM rosnie, a przeciez
Bog JEST wszystkim, co nas otacza, czym oddychamy, w czym poruszamy
sie i w ogole, jak zreszta mowil sam Pawel, pamietasz ?

No wiec czemu tamujesz Pismem droge Bozemu duchowi, ktory moze dzisiaj
znacznie jasniej do nas przemawiac niz kiedys ? I jak ci sie zdaje, co
Jezus zostawil nam w spadku testamentem swojej woli, swojego ducha
czy Pisma, w ktorych uczniowie zawarli cala pelnie ?
A duch Chrystusa czul sie synem rodzonym czy moze adoptowanym ?

I co znaczy "pelnia" objawienia,skoro zycie wieczne na tym ma polegac,
ze bedziemy w nieskonczonosc poznawac Boga i naszego Ojca ?
Owszem, Pismo moze "wprowadzac we wszelka prawde", bo jest
drogowskazem, ale bez jaj, kosmos jest nieskonczony, tak jak zycie
nasze jest bez konca i poznawanie jest nieskonczone, tak przynajmniej
mi sie zdaje, ze taka mam nadzieje, ze jestesmy wobec tej prawdy nadzy
i bezsilni, ale i wolni, i wszyscy rowni, bo Ojciec kocha swoje
wszystkie dzieci, jak leci, i te ateistyczne i te wierzace, byle
szczere, a nawet te obludne, ok ?

>CEOofChOA (UIN: 6712522)
>http://apologetyka.com

Mumba

Ps. I przeciez ja nie wysylam obludnikow do piekla na wieczne meki,
ale chce ich tylko troche nastraszyc, zgoda ?


    Reply to author    Forward  
You must Sign in before you can post messages.
To post a message you must first join this group.
Please update your nickname on the subscription settings page before posting.
You do not have the permission required to post.

Create a group - Google Groups - Google Home - Terms of Service - Privacy Policy
©2008 Google