Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Jakie prawidłowe oznaczanie skrzyżowań?

16 views
Skip to first unread message

Czeslawek

unread,
May 28, 2012, 10:21:32 AM5/28/12
to
Witam,

Od czasu do czasu odwiedzam pewne osiedle w moim mieście, na którym
oznakowanie skrzyżowań troszkę mnie irytuje.
Otóż, na tym osiedlu przyjęto taki zwyczaj, że na drogach z
pierwszeństwem nie ma żadnych znaków oznaczających to, że jest się na
drodze z pierwszeństwem. Natomiast na drogach podporządkowanych są znaki
ustąp pierwszeństwa. Niestety z reguły widoczność na skrzyżowaniach jest
mocno ograniczona, do kilku metrów, przez płoty i roślinność znajdującą
się na prywatnych posesjach, dlatego dojeżdżając do takiego skrzyżowania
właściwie się zatrzymuję przed nim, co mnie troszkę irytuje.
W związku z powyższym mam pytanie, jak powinno się traktować
skrzyżowanie jeśli przy drodze, po której się jedzie, nie ma żadnych
znaków dotyczących pierwszeństwa? Zawsze traktuję takie skrzyżowania
jako równorzędne, ale może popełniam błąd? Może powinienem taką drogę
traktować jako drogę z pierwszeństwem?

--
Pozdrawiam,
Czesławek

Czeslawek

unread,
May 28, 2012, 10:24:28 AM5/28/12
to

masti

unread,
May 28, 2012, 10:29:19 AM5/28/12
to
Dnia pięknego Mon, 28 May 2012 16:24:28 +0200 osobnik zwany Czeslawek
wystukał:
znaki pierwszeństwa nie muszą być powtarzane. Choć jak widać na powyższym
przykładzie się to przydaje. Ale nie rozumeim czemu nie zrobią tych
skrzyżowań jako równorzędne skoro to osiedle?



--
Ford Mondeo 2.0 PMS edition, Jeep Grand Cherokee 4.0
mst <at> gazeta <.> pl
"-Mam lęk gruntu! -Chyba wysokości?
-Wiem co mówię, to grunt zabija!" T.Pratchett

Pawel "O'Pajak"

unread,
May 28, 2012, 10:56:49 AM5/28/12
to
Powitanko,

> Może powinienem taką drogę
> traktować jako drogę z pierwszeństwem?

Jesli sa linie (linia przerywana/ciagla) i leci ona przez skrzyzowanie,
to jestes na drodze z pierwszenstwem.
Mimo wszystko czujnym trzeba byc - dzieciaki na rowerkach uwielbiaja
wyjezdzac zza takiego zarosnietego rogu.

Pozdroofka,
Pawel Chorzempa
--
"-Tato, po czym poznać małą szkodliwość społeczną?
-Po wielkiej szkodzie prywatnej" (kopyrajt: S. Mrożek)
******* >>> !!! UWAGA: ODPOWIADAM TYLKO NA MAILE ->:
> (moje imie.[kropka]nazwisko, ten_smieszny_znaczek)gmail.com

Budzik

unread,
May 28, 2012, 12:59:04 PM5/28/12
to
Osobnik posiadaj�cy mail X...@gazeta.pl napisa�(a) w poprzednim odcinku co nast�puje:

> Od czasu do czasu odwiedzam pewne osiedle w moim mie�cie, na kt�rym
> oznakowanie skrzy�owa� troszk� mnie irytuje.
> Ot�, na tym osiedlu przyj�to taki zwyczaj, �e na drogach z
> pierwsze�stwem nie ma �adnych znak�w oznaczaj�cych to, �e jest si� na
> drodze z pierwsze�stwem. Natomiast na drogach podporz�dkowanych s� znaki
> ust�p pierwsze�stwa. Niestety z regu�y widoczno�� na skrzy�owaniach jest
> mocno ograniczona, do kilku metr�w, przez p�oty i ro�linno�� znajduj�c�
> si� na prywatnych posesjach, dlatego doje�d�aj�c do takiego skrzy�owania
> w�a�ciwie si� zatrzymuj� przed nim, co mnie troszk� irytuje.
> W zwi�zku z powy�szym mam pytanie, jak powinno si� traktowa�
> skrzy�owanie je�li przy drodze, po kt�rej si� jedzie, nie ma �adnych
> znak�w dotycz�cych pierwsze�stwa? Zawsze traktuj� takie skrzy�owania
> jako r�wnorz�dne, ale mo�e pope�niam b��d? Mo�e powinienem tak� drog�
> traktowa� jako drog� z pierwsze�stwem?
>
zajrzyj do Pord - droga z pierwszenstwem nie musi byc oznaczana co
skrzyzowanie.
Znak pierwszenstwa musi by� odwo�any.

--
Pozdrawia... Budzik
b_ud_zi_k_6_1 na poczta kropka onet kropka pl (adres antyspamowy, usu� tak�e "_")
Jestem ma�y Talibanek, mam granat�w ca�y dzbanek, nuklearn� walizeczk�
i w�glika prob�weczk�. Raz, dwa, trzy, dzi� Allacha spotkasz Ty !

Tom N

unread,
May 28, 2012, 1:49:07 PM5/28/12
to
Budzik w <news:28052012...@budzik61.poznan.pl>:

> Osobnik posiadający mail X...@gazeta.pl napisał(a) w poprzednim odcinku co następuje:

>> Od czasu do czasu odwiedzam pewne osiedle w moim mieście, na którym
>> oznakowanie skrzyżowań troszkę mnie irytuje.
>> Otóż, na tym osiedlu przyjęto taki zwyczaj, że na drogach z
>> pierwszeństwem nie ma żadnych znaków oznaczających to, że jest się na
>> drodze z pierwszeństwem. Natomiast na drogach podporządkowanych są znaki
>> ustąp pierwszeństwa. [...]Zawsze traktuję takie skrzyżowania
>> jako równorzędne, ale może popełniam błąd? Może powinienem taką drogę
>> traktować jako drogę z pierwszeństwem?
> zajrzyj do Pord - droga z pierwszenstwem nie musi byc oznaczana co
> skrzyzowanie.
> Znak pierwszenstwa musi być odwołany.

Czyli jeśli skręcisz w prawo/lewo z drogi z pierwszeństwem to dalej jesteś
na drodze z pierwszeństwem bo odwołania D-2 nie było?
To zapraszam na skrzyżowanie Afrykańskiej/Marokańskiej w DC, jestem ciekaw
Twojego tłumaczenia policjantowi, że skręciłeś z Wału Miedzeszyńskiego i
pierwszeństwo nie zostało odwołane...

A może wydaje Ci się, że jak skręcisz w prawo/lewo za A-7 to już jedziesz z
drogą z pierwszeństwem przejazdu?


CROSS: pl.misc.samochody,pl.soc.prawo
--
Tomasz Nycz

Budzik

unread,
May 28, 2012, 4:59:04 PM5/28/12
to
Osobnik posiadający mail ne...@intf.dyndns.org.invalid napisał(a) w poprzednim odcinku co następuje:

>>> Od czasu do czasu odwiedzam pewne osiedle w moim mieście, na którym
>>> oznakowanie skrzyżowań troszkę mnie irytuje.
>>> Otóż, na tym osiedlu przyjęto taki zwyczaj, że na drogach z
>>> pierwszeństwem nie ma żadnych znaków oznaczających to, że jest się
>>> na drodze z pierwszeństwem. Natomiast na drogach podporządkowanych
>>> są znaki ustąp pierwszeństwa. [...]Zawsze traktuję takie
>>> skrzyżowania jako równorzędne, ale może popełniam błąd? Może
>>> powinienem taką drogę traktować jako drogę z pierwszeństwem?
>> zajrzyj do Pord - droga z pierwszenstwem nie musi byc oznaczana co
>> skrzyzowanie.
>> Znak pierwszenstwa musi być odwołany.
>
> Czyli jeśli skręcisz w prawo/lewo z drogi z pierwszeństwem to dalej
> jesteś na drodze z pierwszeństwem bo odwołania D-2 nie było?

jeżeli skręciłeś to już jestes na innej drodze.

--
Pozdrawia... Budzik
b_ud_zi_k_6_1 na poczta kropka onet kropka pl (adres antyspamowy, usuń także "_")
"Szept pięknej kobiety słyszy się lepiej niż
najgłośniejszy zew obowiązku." Pablo Picasso

Czeslawek

unread,
May 28, 2012, 5:48:06 PM5/28/12
to
W dniu 2012-05-28 16:24, Czeslawek pisze:
> Witam,
>
> Od czasu do czasu odwiedzam pewne osiedle w moim mie�cie, na kt�rym
> oznakowanie skrzy�owa� troszk� mnie irytuje.
> Ot�, na tym osiedlu przyj�to taki zwyczaj, �e na drogach z
> pierwsze�stwem nie ma �adnych znak�w oznaczaj�cych to, �e jest si� na
> drodze z pierwsze�stwem. Natomiast na drogach podporz�dkowanych s� znaki
> ust�p pierwsze�stwa. Niestety z regu�y widoczno�� na skrzy�owaniach jest
> mocno ograniczona, do kilku metr�w, przez p�oty i ro�linno�� znajduj�c�
> si� na prywatnych posesjach, dlatego doje�d�aj�c do takiego skrzy�owania
> w�a�ciwie si� zatrzymuj� przed nim, co mnie troszk� irytuje.
> W zwi�zku z powy�szym mam pytanie, jak powinno si� traktowa�
> skrzy�owanie je�li przy drodze, po kt�rej si� jedzie, nie ma �adnych
> znak�w dotycz�cych pierwsze�stwa? Zawsze traktuj� takie skrzy�owania
> jako r�wnorz�dne, ale mo�e pope�niam b��d? Mo�e powinienem tak� drog�
> traktowa� jako drog� z pierwsze�stwem?
>
Dzi�kuj� za odpowiedzi. Korzystaj�c z ksi��ki przepisy ruchu z
komentarzem ustali�em, to co ju� kto� z was zauwa�y�, �e nie ma
obowi�zku powtarzania znaku droga z pierwsze�stwem przed ka�dym
skrzy�owaniem, cho� mo�na tak robi�. Znak droga z pierwsze�stwem
obowi�zuje do odwo�ania go tylko i wy��cznie za pomoc� znaku koniec
drogi z pierwsze�stwem. W tym przypadku pozostaje kwestia, jak ju� kto�
z was to zauwa�y�, oznaczenia ko�ca drogi z pierwsze�stwem po skr�cie na
skrzy�owaniu :)

--
Pozdrawiam,
Czes�awek

Przemysław Adam Śmiejek

unread,
May 29, 2012, 1:54:32 AM5/29/12
to
W dniu 28.05.2012 23:48, Czeslawek pisze:
> Znak droga z pierwszeństwem obowiązuje do odwołania go tylko i wyłącznie
> za pomocą znaku koniec drogi z pierwszeństwem.

Który w praktyce mało kiedy występuje i tenże koniec zazwyczaj oznacza
się znakiem USTĄP.

>W tym przypadku pozostaje
> kwestia, jak już ktoś z was to zauważył, oznaczenia końca drogi z
> pierwszeństwem po skręcie na skrzyżowaniu :)

Nie ma problemu, bo jeżeli droga z pierwszeństwem skręca, to musi być
zastosowany znak o łamanym pierwszeństwie. A skoro go nie ma, to
domyślnie drogi przebiegają na wprost

--
Przemysław Adam Śmiejek

Niech żadne nieprzyzwoite słowo nie wychodzi z ust waszych,
ale tylko dobre, które może budować, gdy zajdzie potrzeba,
aby przyniosło błogosławieństwo tym, którzy go słuchają. (Ef 4,29)

LEPEK

unread,
May 29, 2012, 2:41:42 AM5/29/12
to
W dniu 2012-05-28 16:56, Pawel "O'Pajak" pisze:

> Jesli sa linie (linia przerywana/ciagla) i leci ona przez skrzyzowanie,
> to jestes na drodze z pierwszenstwem.

A podasz jakiś przepis z którego wynika tak śmiały wniosek?

Pozdr,
--
L E P E K Pruszcz Gdański
no_spam/maupa/poczta/kropka/fm
Corolla E11 4E-FE sedan '97
Avensis T22 1CD-FTV sedan '01

T.

unread,
May 29, 2012, 3:15:25 AM5/29/12
to

Użytkownik "Czeslawek" <czeslawe...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:jq0rqo$mpt$1...@inews.gazeta.pl...
>W dniu 2012-05-28 16:24, Czeslawek pisze:
>> Witam,
>>
> Dziękuję za odpowiedzi. Korzystając z książki przepisy ruchu z komentarzem
> ustaliłem, to co już ktoś z was zauważył, że nie ma obowiązku powtarzania
> znaku droga z pierwszeństwem przed każdym skrzyżowaniem, choć można tak
> robić. Znak droga z pierwszeństwem obowiązuje do odwołania go tylko i
> wyłącznie za pomocą znaku koniec drogi z pierwszeństwem. W tym przypadku
> pozostaje kwestia, jak już ktoś z was to zauważył, oznaczenia końca drogi
> z pierwszeństwem po skręcie na skrzyżowaniu :)
>
> --
> Pozdrawiam,
> Czesławek

Rozumiem, że chodzi Ci o to, że skręciłeś na drogę z pierwszeństwem i
oczekujesz stosownego znaku? Przy wjeździe (przed skrętem) masz trójkąt
mówiący o wjeździe na drogę z pierwszeństwem. :-)
T.

RoMan Mandziejewicz

unread,
May 29, 2012, 3:53:46 AM5/29/12
to
Hello Przemys�aw,

Tuesday, May 29, 2012, 7:54:32 AM, you wrote:

>> Znak droga z pierwsze�stwem obowi�zuje do odwo�ania go tylko i wy��cznie
>> za pomoc� znaku koniec drogi z pierwsze�stwem.
> Kt�ry w praktyce ma�o kiedy wyst�puje i ten�e koniec zazwyczaj oznacza
> si� znakiem UST�P.

Nie - zazwyczaj s� dwa znaki - koniec drogi z pierwsze�stwem i ust�p
pierwsze�stwa na jednym s�upku lub dwa znaki pod rz�d.

[...]

--
Best regards,
RoMan
PMS++ PJ+ S+ p+ M- W+ P++:+ X++ L++ B++ M+ Z+++ T- W+ CB++
Nowa strona: http://www.elektronika.squadack.com (w budowie!)

Czeslawek

unread,
May 29, 2012, 5:20:20 AM5/29/12
to
W dniu 2012-05-29 09:15, T. pisze:
>
> Rozumiem, że chodzi Ci o to, że skręciłeś na drogę z pierwszeństwem i
> oczekujesz stosownego znaku? Przy wjeździe (przed skrętem) masz trójkąt
> mówiący o wjeździe na drogę z pierwszeństwem. :-)
> T.
Chodzi mi o to że jest gorąco, roznegliżowane panny chodzą po chodnikach
i czasami jak się człowiek zapatrzy na ich wdzięki to ciężko się myśli o
przepisach ruchu drogowego :P

Tak naprawdę to moja trasa po tym osiedlu przypomina zygzak i nie
pamiętam aby przy wjeździe na nią był znak droga z pierwszeństwem. Stąd
się zastanawiam czy nie ma obowiązku oznaczania skrzyżowania przed
skrzyżowaniem. Niestety dla drogi z pierwszeństwem nie ma obowiązku
powtarzania znaku droga z pierwszeństwem.

Znalazłem też informację, że przejechanie skrzyżowania nie odwołuje
pierwszeństwa, a jedyny znak który może go odwołać to koniec drogi z
pierwszeństwem. Z tego wychodzi że znak ustąp pierwszeństwa nie odwołuje
znaku droga z pierwszeństwem. jakby dalej rozważac znaczenie znaków na +
i - to wychodzi że po znaku droga z pierwszeństwem zyskujemy priorytet
+1 po minięciu znaku ustąp pierwszeństwa (priorytet -1) mamy wypadkowy
priorytet 0, a więc skrzyżowanie równorzędne.

Jeżdżę już 14 lat, prawko zdałem za pierwszym razem, nigdy nie miałem
zdarzenia drogowego z mojej winy, nigdy też nie zostałem ukarany za
łamanie przepisów, a tu teraz jak próbuję znaleźć jakąś logikę to
wychodzi, że nie znam przepisów :P
--
Pozdrawiam,
Czesławek

PJ

unread,
May 29, 2012, 5:39:22 AM5/29/12
to
//Od czasu do czasu odwiedzam pewne osiedle w moim mieście, na którym
oznakowanie skrzyżowań troszkę mnie irytuje. Otóż, na tym osiedlu
przyjęto taki zwyczaj, że na drogach z pierwszeństwem nie ma żadnych
znaków oznaczających to, że jest się na drodze z pierwszeństwem.
Natomiast na drogach podporządkowanych są znaki ustąp pierwszeństwa.
Niestety z reguły widoczność na skrzyżowaniach jest mocno ograniczona,
do kilku metrów, przez płoty i roślinność znajdującą się na prywatnych
posesjach, dlatego dojeżdżając do takiego skrzyżowania właściwie się
zatrzymuję przed nim, co mnie troszkę irytuje.

to jest niemiecka klasyka, stosowana bardzo czesto w niskiej zabudowie
czy strefie 30 km/h, wymusza myslenie na kazdym skrzyzowaniu a nie
zap**** na oslep

//W związku z powyższym mam pytanie, jak powinno się traktować
skrzyżowanie jeśli przy drodze, po której się jedzie, nie ma żadnych
znaków dotyczących pierwszeństwa? Zawsze traktuję takie skrzyżowania
jako równorzędne, ale może popełniam błąd?

zachowanie jak najbardziej prawidlowe

//Może powinienem taką drogę traktować jako drogę z pierwszeństwem?

a na jakiej podstawie ?

P.

Andrzej Lawa

unread,
May 29, 2012, 6:44:10 AM5/29/12
to
W dniu 28.05.2012 16:24, Czeslawek pisze:

> W związku z powyższym mam pytanie, jak powinno się traktować
> skrzyżowanie jeśli przy drodze, po której się jedzie, nie ma żadnych
> znaków dotyczących pierwszeństwa? Zawsze traktuję takie skrzyżowania
> jako równorzędne, ale może popełniam błąd? Może powinienem taką drogę
> traktować jako drogę z pierwszeństwem?
>

A ty prawo jazdy w ogóle posiadasz? Własne? Legalne? Bo jeśli tak, to
odpowiedzi na te pytania powinieneś znać.

Chiron

unread,
May 29, 2012, 8:06:14 AM5/29/12
to
Użytkownik "Andrzej Lawa" <alawa...@lechistan.SPAM_PRECZ.com> napisał w
wiadomości news:4fc4...@news.home.net.pl...
No wiesz- na terenie mojego osiedla były skrzyżowania, które powinny być
równorzędne, ale...okazało się, że jedna z dróg jest drogą osiedlową
(normalna ulica- trzeba było wiedzieć, że jest osiedlowa). No i jak ktoś
miał wypadek- bo nadjeżdżał z lewej, ale z drogi publicznej, to policja mu
proponowała mandat. Jak nie przyjął i poszło do sądu- to wygrywał. Po latach
pisania do "wszystkich nieświętych" postawili w końcu znaki "skrzyżowanie
równorzędne". Tyle, że trwało to latami.

--
--

serdecznie pozdrawiam

Chiron


Gotfryd Smolik news

unread,
May 29, 2012, 9:20:30 AM5/29/12
to
On Tue, 29 May 2012, Przemysław Adam Śmiejek wrote:

> W dniu 28.05.2012 23:48, Czeslawek pisze:
>> Znak droga z pierwszeństwem obowiązuje do odwołania go tylko i wyłącznie
>> za pomocą znaku koniec drogi z pierwszeństwem.
>
> Który w praktyce mało kiedy występuje i tenże koniec zazwyczaj oznacza
> się znakiem USTĄP.

Rzadko występuje D-1 i dlatego rzadko występuje odwołanie.
Ale jak już jest, to i odwołanie jest.
Wskażesz przykład gdzie jest inaczej? (jest "pierwszestwo", ale
nie ma "koniec pierwszeństwa" a jest "ustap"?)

pzdr, Gotfryd

Gotfryd Smolik news

unread,
May 29, 2012, 9:38:45 AM5/29/12
to
On Tue, 29 May 2012, Czeslawek wrote:

> Znalazłem też informację, że przejechanie skrzyżowania nie odwołuje
> pierwszeństwa, a jedyny znak który może go odwołać to koniec drogi
> z pierwszeństwem.

I słusznie.

> Z tego wychodzi że znak ustąp pierwszeństwa nie odwołuje
> znaku droga z pierwszeństwem.

Tak wychodzi.

> jakby dalej rozważac znaczenie znaków na + i - to wychodzi że po znaku droga
> z pierwszeństwem zyskujemy priorytet +1

No... dotad dobrze, choc chyba ustawodawca nie przewidział, że po
dwu D-1 mamy +2 ;), ale skoro nie okreslił "wag", to wychodzi że
D-1 + D-1 -> D-1 (jedno pierwszeństwo, nie podwójne).

> po minięciu znaku ustąp pierwszeństwa (priorytet -1)

Nie.
Nie widać podstaw dla takiego założenia.
A-7 nakazuje bezwzględnie ustapic pierwszenstwa, i może mieć jak
najbardziej "chwilowy" priorytet.
"Możesz mieć pierwszeństwo, ale TU musisz ustapić".
Zauważ, że A-7 wcale nie musi dotyczyć dróg (może dotyczyc
pojedynczych jezdni).

Inna sprawa, że *chyba* oznakowanie wykorzystujace taka konstrukcję
nie jest dopuszczone, bo kierowcy na 100% by się pogubili.
Litery prawa to nie zmienia: A-7 oznacza co oznacza, i "nielegalna"
konstrukcja w postaci D-1 + A-7 oznacza "ustap pierwszeństwa i pozostań
na drodze z pierwszeństwem" (tj że *dalej*, za skrzyżowaniem, bedzie
*domyslne* pierwszeństwo) a nie "równorzędnosc na najbliższym
skrzyżowaniu".

> a tu teraz jak próbuję znaleźć jakąś logikę to wychodzi, że nie
> znam przepisów :P

Znasz, tylko po zastosowaniu logiki chciałes zastosowac dodatkowo
"chłopska logikę", a to już nie działa ;)
(nie ma przepisu, że A-7 "obniża" pierwszeństwo, A-7 je bezwzględnie
odbiera, do poziomu kardynalnosci zero :P, więc z kolei wolno
uznać ze "dwa A-7 w poprzek daja równorzędnosc").

pzdr, Gotfryd

m

unread,
May 29, 2012, 10:13:27 AM5/29/12
to
W dniu 29.05.2012 15:20, Gotfryd Smolik news pisze:
> On Tue, 29 May 2012, Przemysław Adam Śmiejek wrote:
>
>> W dniu 28.05.2012 23:48, Czeslawek pisze:
>>> Znak droga z pierwszeństwem obowiązuje do odwołania go tylko i wyłącznie
>>> za pomocą znaku koniec drogi z pierwszeństwem.
>>
>> Który w praktyce mało kiedy występuje i tenże koniec zazwyczaj oznacza
>> się znakiem USTĄP.
>
> Rzadko występuje D-1 i dlatego rzadko występuje odwołanie.

Rzadko występuje? Dzisiaj widziałem co najmniej kilkanaście takich
znaków (Poznań i okolice).


p. m.

Cavallino

unread,
May 29, 2012, 10:30:20 AM5/29/12
to

Użytkownik "m" <mvo...@gmail.com> napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:4fc4d987$0$26693$6578...@news.neostrada.pl...
A bo oni piszą o jakiejś Polsce B zapewne.....


Pawel "O'Pajak"

unread,
May 29, 2012, 11:37:52 AM5/29/12
to
Powitanko,

> A podasz jakiś przepis z którego wynika tak śmiały wniosek?

Dz.U.2002.170.1393 ROZPORZĄDZENIE MINISTRÓW INFRASTRUKTURY ORAZ SPRAW
WEWNĘTRZNYCH I ADMINISTRACJI z dnia 31 lipca 2002 r.
w sprawie znaków i sygnałów drogowych.
§ 86. 1.Znak P-1 "linia pojedyncza przerywana", w którym kreski są
krótsze od przerw lub równe przerwom, wyznacza pasy ruchu.
I dalsze szczegoly w tekscie.

SDD

unread,
May 29, 2012, 12:43:57 PM5/29/12
to
Gotfryd Smolik news pisze:

> Rzadko występuje D-1 i dlatego rzadko występuje odwołanie.
> Ale jak już jest, to i odwołanie jest.

Uwazam, że jest bezsensownym, iż znak D-2 ma taki sam kształt, jak D-1
(kwadrat obrócony o 45 stopni). Przeciez chodzi o to, zeby znak byl
czytelny takze "od tyłu" i przysłonięty, zabrudzony itp.

A tymczasem znak D-2 w tej sytuacji wyglada tak samo, jak D-1, choc
znaczenie ma zgoła odmienne.
Znak powinien wygladac jak inne znaki informacyjne - np. na normalnym,
prostym niebieskim kwadracie powinien byc namalowany przekreślony znak D-1.

Pozdrawiam
SDD

LEPEK

unread,
May 29, 2012, 1:43:25 PM5/29/12
to
W dniu 2012-05-29 17:37, Pawel "O'Pajak" pisze:

> Dz.U.2002.170.1393 ROZPORZĄDZENIE MINISTRÓW INFRASTRUKTURY ORAZ SPRAW
> WEWNĘTRZNYCH I ADMINISTRACJI z dnia 31 lipca 2002 r.
> w sprawie znaków i sygnałów drogowych.
> § 86. 1.Znak P-1 "linia pojedyncza przerywana", w którym kreski są
> krótsze od przerw lub równe przerwom, wyznacza pasy ruchu.
> I dalsze szczegoly w tekscie.

W całym par. 86 nie ma nic na poparcie, jakoby "Jesli sa linie (linia
przerywana/ciagla) i leci ona przez skrzyzowanie, to jestes na drodze z
pierwszenstwem."
Jest z resztą niezliczona ilość przykładów na to, że tak nie jest.
Spójrz choćby na to:
http://mapa.trojmiasto.pl/?x=-69.6&y=148.95&z=8&om=o
Na tym skrzyżowaniu jadący z NE i skręcający w lewo są na
podporządkowanej do jadących z NW i skręcających w lewo, a jednak to
jadący z NW przecinają linie wyznaczające pasy jadącym z NE. Tylko nie
wyskakuj z nadrzędnością znaków pionowych nad poziomymi, bo tego też nie
znajdziesz w przepisach.

Gotfryd Smolik news

unread,
May 29, 2012, 6:38:15 PM5/29/12
to
On Tue, 29 May 2012, m wrote:

> W dniu 29.05.2012 15:20, Gotfryd Smolik news pisze:
>> Rzadko wyst�puje D-1 i dlatego rzadko wyst�puje odwo�anie.
>
> Rzadko wyst�puje?

Znaczy jak wypowiedz nie zawiera kompletnego cytatu z poprzedniego
elementu watku to kontekst umknaďż˝ w powietrze?
No to moja wina: "na osiedlu". Z oryginalnego posta.
Sprawdz.
Jakies takie uliczki mi�dzy domkami...

> Dzisiaj widzia�em co najmniej kilkana�cie takich znak�w

Przy uliczkach mi�dzy domkami?

pzdr, Gotfryd

Gotfryd Smolik news

unread,
May 29, 2012, 6:40:31 PM5/29/12
to
On Tue, 29 May 2012, Pawel "O'Pajak" wrote:

> Powitanko,
>
>> A podasz jaki� przepis z kt�rego wynika tak �mia�y wniosek?
>
> Dz.U.2002.170.1393 ROZPORZ�DZENIE MINISTR�W INFRASTRUKTURY ORAZ SPRAW
> WEWN�TRZNYCH I ADMINISTRACJI z dnia 31 lipca 2002 r.
> w sprawie znak�w i sygna��w drogowych.
> � 86. 1.Znak P-1 "linia pojedyncza przerywana", w kt�rym kreski s� kr�tsze od
> przerw lub r�wne przerwom, wyznacza pasy ruchu.
> I dalsze szczegoly w tekscie.

Czy z tych szczeg��w w tekscie wynika, �e linia pojedyncza przerywana
nie wyznacza pas�w ruchu na drodze podporzadkowanej?
(bo tak w�asnie wywiod�es - skoro *mo�na przyjac* �e ta linia wyznacza
drog� z pierwsze�stwem, to na podporzadkowanej nie mo�e wystapic,
wiec pytam po dobroci ile kilometr�w lub przecznic wczesniej musi
si� sko�czy�)

pzdr, Gotfryd

Pawel "O'Pajak"

unread,
May 29, 2012, 7:27:21 PM5/29/12
to

Powitanko,

> W całym par. 86 nie ma nic na poparcie, jakoby "Jesli sa linie (linia
> przerywana/ciagla) i leci ona przez skrzyzowanie, to jestes na drodze z
> pierwszenstwem."

Linie wyznaczaja pasy. Jedziesz swoim pasem. Ktos wjezdza na Twoj pas.
No i teraz wysoki sadzie, niech sie prawnicy wypowiedza.

> Jest z resztą niezliczona ilość przykładów na to, że tak nie jest.
> Spójrz choćby na to:
> http://mapa.trojmiasto.pl/?x=-69.6&y=148.95&z=8&om=o
> Na tym skrzyżowaniu jadący z NE i skręcający w lewo są na
> podporządkowanej do jadących z NW i skręcających w lewo, a jednak to
> jadący z NW przecinają linie wyznaczające pasy jadącym z NE. Tylko nie
> wyskakuj z nadrzędnością znaków pionowych nad poziomymi, bo tego też nie
> znajdziesz w przepisach.

To faktycznie dziwne skrzyzowanie. Nie widze tam znakow, ale jesli linia
wprowadza w blad, to powinno to zostac zmienione, powinno...

Marek Dyjor

unread,
May 30, 2012, 1:48:14 AM5/30/12
to
no i prawidłowo na terenie zamieszkanym jedzie siena tyle spokojnie że można
spokojnie zobaczyć kto ma pierszeństwo...

Andrzej Lawa

unread,
May 30, 2012, 2:07:49 AM5/30/12
to
W dniu 29.05.2012 14:06, Chiron pisze:

>> A ty prawo jazdy w ogóle posiadasz? Własne? Legalne? Bo jeśli tak, to
>> odpowiedzi na te pytania powinieneś znać.
> No wiesz- na terenie mojego osiedla były skrzyżowania, które powinny być
> równorzędne,

Dlaczego "powinny"?

> ale...okazało się, że jedna z dróg jest drogą osiedlową
> (normalna ulica- trzeba było wiedzieć, że jest osiedlowa).

A nie było czasem znaku "strefa zamieszkania" lub "droga wewnętrzna", hmm?

LEPEK

unread,
May 30, 2012, 2:42:16 AM5/30/12
to
W dniu 2012-05-30 01:27, Pawel "O'Pajak" pisze:
>
> Powitanko,
>
>> W ca�ym par. 86 nie ma nic na poparcie, jakoby "Jesli sa linie (linia
>> przerywana/ciagla) i leci ona przez skrzyzowanie, to jestes na drodze z
>> pierwszenstwem."
>
> Linie wyznaczaja pasy. Jedziesz swoim pasem. Ktos wjezdza na Twoj pas.
> No i teraz wysoki sadzie, niech sie prawnicy wypowiedza.

IMO b��dny tok my�lenia.
Bo pasy mogďż˝ byďż˝ wyznaczone liniami, ale sďż˝ teďż˝ pasy niewyznaczone. A na
skrzy�owaniu si� one przecinaj� i w miejscu przeci�cia on jest tak samo
tw�j, jak i m�j. I zn�w: nie ma w PORD nic o hierarchii wa�no�ci
wyznaczonych nad niewyznaczonymi, lub odwrotnie.
>
> To faktycznie dziwne skrzyzowanie. Nie widze tam znakow, ale jesli linia
> wprowadza w blad, to powinno to zostac zmienione, powinno...

Ale tego do zmian by by�o duuu�o:
http://maps.google.pl/?ll=52.224842,20.989302&spn=0.000976,0.002068&t=k&z=19
http://maps.google.pl/?ll=52.237807,20.955871&spn=0.000976,0.002068&t=k&z=19
http://maps.google.pl/?ll=52.407744,16.912755&spn=0.001375,0.002068&t=k&z=19
http://maps.google.pl/?ll=51.114656,17.071029&spn=0.0005,0.001034&t=k&z=20
http://maps.google.pl/?ll=50.04546,19.921437&spn=0.001023,0.002068&t=k&z=19

Pozdr
--
L E P E K Pruszcz Gda�ski

m

unread,
May 30, 2012, 3:44:35 AM5/30/12
to
W dniu 30.05.2012 00:38, Gotfryd Smolik news pisze:
> On Tue, 29 May 2012, m wrote:
>
>> W dniu 29.05.2012 15:20, Gotfryd Smolik news pisze:
>>> Rzadko występuje D-1 i dlatego rzadko występuje odwołanie.
>>
>> Rzadko występuje?
>
> Znaczy jak wypowiedz nie zawiera kompletnego cytatu z poprzedniego
> elementu watku to kontekst umknał w powietrze?
> No to moja wina: "na osiedlu". Z oryginalnego posta.
> Sprawdz.
> Jakies takie uliczki między domkami...

Och, "na osiedlu" to niekoniecznie musi oznaczać "jakieś takie uliczki
między domkami". Może też oznaczać "tu blok, tam blok a pomiędzy nimi
ulica o sporym natężeniu ruchu".

Żeby daleko nie szukać, os. Bolesława Chrobrego w Poznaniu.

p. m.

Przemysław Adam Śmiejek

unread,
May 30, 2012, 6:42:38 AM5/30/12
to
W dniu 29.05.2012 18:43, SDD pisze:
> Gotfryd Smolik news pisze:
>
>> Rzadko wyst�puje D-1 i dlatego rzadko wyst�puje odwo�anie.
>> Ale jak ju� jest, to i odwo�anie jest.
>
> Uwazam, �e jest bezsensownym, i� znak D-2 ma taki sam kszta�t, jak D-1
> (kwadrat obr�cony o 45 stopni). Przeciez chodzi o to, zeby znak byl
> czytelny takze "od ty�u"

Od kiedy to na znaki si� patrzy od ty�u?
Wiele znak�w ma te same kszta�ty i nikomu to nie przeszkadza.


> i przys�oni�ty, zabrudzony itp.

Przys�oni�ty jest nieczynny. A zabrudzony? Nie widzia�em jeszcze tak
zabrudzonego znaku, �eby nie sz�o odczyta�.

> A tymczasem znak D-2 w tej sytuacji wyglada tak samo, jak D-1, choc
> znaczenie ma zgo�a odmienne.

Jak i milion innych znak�w.


> Znak powinien wygladac jak inne znaki informacyjne - np. na normalnym,
> prostym niebieskim kwadracie powinien byc namalowany przekre�lony znak D-1.


I wtedy by�by czytelniejszy?


--
Przemys�aw Adam �miejek

Niech �adne nieprzyzwoite s�owo nie wychodzi z ust waszych,
ale tylko dobre, kt�re mo�e budowa�, gdy zajdzie potrzeba,
aby przynios�o b�ogos�awie�stwo tym, kt�rzy go s�uchaj�. (Ef 4,29)

Pawel O'Pajak

unread,
May 30, 2012, 7:09:18 AM5/30/12
to
Powitanko,

> Czy z tych szczeg��w w tekscie wynika, �e linia pojedyncza przerywana
> nie wyznacza pas�w ruchu na drodze podporzadkowanej?

A czy pasy tych drog krzyzuja sie na skrzyzowaniu, czy tej
podporzadkowanej koncza sie tuz przed (i np. leca dalej ZA skrzyzowaniem)?
Rozwazmy rondo. Mozesz sobie jezdzic do usr. smierci w kolko i jestes na
drodze z pierwszenstwem o ile jedziesz swoim pasem. A rondo, to
skrzyzowanie, tyle, ze o ruchu okreznym.
Sa tez ronda "turbinowe" (IMHO wszystkie wieksze takie powinny byc),
gdzie pasy wyznaczaja inna organizacje ruchu.

Pozdroofka,
Pawel Chorzempa
--
"-Tato, po czym pozna� ma�� szkodliwo�� spo�eczn�?
-Po wielkiej szkodzie prywatnej" (kopyrajt: S. Mro�ek)

SW3

unread,
May 30, 2012, 7:32:45 AM5/30/12
to
Dnia 30-05-2012 o 01:27:21 Pawel "O'Pajak" <opa...@gazeta.pl> napisał(a):

> jesli linia wprowadza w blad, to powinno to zostac zmienione

Ale przecież ta linia się kończy przed przecięciem się pasów.

--
SW3
----
Państwo to wielka fikcja, dzięki której każdy usiłuje żyć kosztem innych.
/Bastiat

SW3

unread,
May 30, 2012, 7:37:31 AM5/30/12
to
Dnia 30-05-2012 o 12:42:38 Przemysław Adam Śmiejek <nie...@spamu.pl>
napisał(a):

> A zabrudzony? Nie widziałem jeszcze tak
> zabrudzonego znaku, żeby nie szło odczytać.

Z jakiegoś powodu ustąp pierwszeństwa i STOP mają jednak niepowtarzalne
kształty.

Przemysław Adam Śmiejek

unread,
May 30, 2012, 10:22:43 AM5/30/12
to
W dniu 30.05.2012 13:37, SW3 pisze:
> Dnia 30-05-2012 o 12:42:38 Przemys�aw Adam �miejek <nie...@spamu.pl>
> napisaďż˝(a):
>
>> A zabrudzony? Nie widzia�em jeszcze tak
>> zabrudzonego znaku, �eby nie sz�o odczyta�.
>
> Z jakiego� powodu ust�p pierwsze�stwa i STOP maj� jednak niepowtarzalne
> kszta�ty.

Bo s� to dwa bardzo krytyczne znaki i w ten spos�b maj� dodatkowo
podkre�li� swoj� wyj�tkowo��. Kiedy� STOP by� okr�g�y, jak inne zakazy,
ale potem (za spraw� USA?) sta� si� wielok�tem.

Ale to s� znaki specjalne, znaki maj�ce najwa�niejsze dla bezpiecze�stwa
znaczenie. A Koniec Drogi Z Pierwsze�stwem, to zwyk�y prosty znak
informacyjny, kt�rego m�zg mo�e w zasadzie nawet nie zauwa�a�, bo to
kosmetyka.

m

unread,
May 30, 2012, 10:35:44 AM5/30/12
to
W dniu 30.05.2012 16:22, Przemys�aw Adam �miejek pisze:
> Ale to s� znaki specjalne, znaki maj�ce najwa�niejsze dla bezpiecze�stwa
> znaczenie. A Koniec Drogi Z Pierwsze�stwem, to zwyk�y prosty znak
> informacyjny, kt�rego m�zg mo�e w zasadzie nawet nie zauwa�a�, bo to
> kosmetyka.
>

Nie zgodzďż˝ siďż˝ z Tobďż˝ co do kosmetyki.

Kosmetyk� jest "droga z pierwsze�stwiem" lub tabliczka "nie dotyczy
niedziel" pod znakiem zakazu zatrzymywania si�. Bo jak nie zauwa�ysz, to
nic siďż˝ wielkiego nie stanie.

Za� je�eli nie zauwa�ysz znaku "koniec drogi z pierwsze�stwem",
wjedziesz na skrzy�owanie r�wnorz�dne tak jakby� mia� pierwsze�stwo,
potencjalnie powoduj�c zagro�enie.

p. m.

LEPEK

unread,
May 30, 2012, 1:04:31 PM5/30/12
to
W dniu 2012-05-30 13:32, SW3 pisze:

> Ale przecie� ta linia si� ko�czy przed przeci�ciem si� pas�w.

...lewoskr�ty
:@

Pozdr,
--
L E P E K Pruszcz Gda�ski

witek

unread,
May 30, 2012, 4:59:33 PM5/30/12
to
Pawel O'Pajak wrote:
> Rozwazmy rondo. Mozesz sobie jezdzic do usr. smierci w kolko i jestes na
> drodze z pierwszenstwem o ile jedziesz swoim pasem


jak bym sie mocno przyczepil, bo jest dokladnie odwrotnie.
Mozesz jezdzic do usranej smierci i bedziesz zawsze na podporzadkowanej.

a ze w polsce z automatu stawiaja znak ustap przed wjazdem na rondo do
inna sprawa, ale takie uproszczenie jak twoje konczy sie zwykle niezla
stluczka.


0 new messages