On Tue, 29 May 2012, Czeslawek wrote:
> Znalazłem też informację, że przejechanie skrzyżowania nie odwołuje
> pierwszeństwa, a jedyny znak który może go odwołać to koniec drogi
> z pierwszeństwem.
I słusznie.
> Z tego wychodzi że znak ustąp pierwszeństwa nie odwołuje
> znaku droga z pierwszeństwem.
Tak wychodzi.
> jakby dalej rozważac znaczenie znaków na + i - to wychodzi że po znaku droga
> z pierwszeństwem zyskujemy priorytet +1
No... dotad dobrze, choc chyba ustawodawca nie przewidział, że po
dwu D-1 mamy +2 ;), ale skoro nie okreslił "wag", to wychodzi że
D-1 + D-1 -> D-1 (jedno pierwszeństwo, nie podwójne).
> po minięciu znaku ustąp pierwszeństwa (priorytet -1)
Nie.
Nie widać podstaw dla takiego założenia.
A-7 nakazuje bezwzględnie ustapic pierwszenstwa, i może mieć jak
najbardziej "chwilowy" priorytet.
"Możesz mieć pierwszeństwo, ale TU musisz ustapić".
Zauważ, że A-7 wcale nie musi dotyczyć dróg (może dotyczyc
pojedynczych jezdni).
Inna sprawa, że *chyba* oznakowanie wykorzystujace taka konstrukcję
nie jest dopuszczone, bo kierowcy na 100% by się pogubili.
Litery prawa to nie zmienia: A-7 oznacza co oznacza, i "nielegalna"
konstrukcja w postaci D-1 + A-7 oznacza "ustap pierwszeństwa i pozostań
na drodze z pierwszeństwem" (tj że *dalej*, za skrzyżowaniem, bedzie
*domyslne* pierwszeństwo) a nie "równorzędnosc na najbliższym
skrzyżowaniu".
> a tu teraz jak próbuję znaleźć jakąś logikę to wychodzi, że nie
> znam przepisów :P
Znasz, tylko po zastosowaniu logiki chciałes zastosowac dodatkowo
"chłopska logikę", a to już nie działa ;)
(nie ma przepisu, że A-7 "obniża" pierwszeństwo, A-7 je bezwzględnie
odbiera, do poziomu kardynalnosci zero :P, więc z kolei wolno
uznać ze "dwa A-7 w poprzek daja równorzędnosc").
pzdr, Gotfryd