On Wed, 23 May 2012, wrote:
> 2) czy rzeczywiście wtedy zawsze płaci się wyższy podatek do UM + wyższą
> opłatę do spółdzielni?
Nie tyle "płaci się", co "powinno się płacić", nie chcac oberwać kiedys
ta kwota z odsetkami :> (nie wiem czy mandat za nieujawnienie podatku
od nieruchomosci też może być).
Nie wskażę zródła, ale AFAIR podwyższona opłata dla sp-ni powinna być
"uzasadniona", jest więc pytanie czym, jesli nie przybywaja klienci
(jak przybywaja, to sprawa jest prosta) i nie nosi się masowo
wte i wewte towarów handlowych.
Możliwosci przepraw ze sp-nia "bo my tak mamy w regulaminie" to
nie wyklucza :)
> 3) czy jeśli nie będę amortyzował mieszkania, to mogę chociaż w koszt wrzucić
> część prądu (w końcu że komputery, laptopy, oświetlenie itd trochę zużywają)
Po pierwsze, zajrzyj do rozporzadzenia.
Jest tam przepis, że można stosować podział "kosztów zwiazanych z DG"
w proporcji do powierzchni - chodzi o koszty ogrzewania itede.
Sprawa podatku od nieruchomosci wyglada tak:
http://prawo-nieruchomosci.krn.pl/Ustawa-o-podatkach-i-oplatach-lokalnych-1_2_34.html
+++
art. 2
1. Opodatkowaniu podatkiem od nieruchomo ci podlegajš następujšce
nieruchomo ci lub obiekty budowlane:
[...]
2) budynki lub ich czę ci,
---
IMVHO, uzasadnione jest twierdzenie że "częscia budynku" jest
albo lokal albo pomieszczenie, zas "czesc pomieszczenia" (IMO)
co najmniej wzbudza watpliwosci.
Na mój gust, można sobie sprawę podatku w takim układzie
podarować.
UWAGA: to jest *INNY* problem, niż wielokrotnie wałkowana
sprawa użytkowania dla DG częsci pomieszczenia w sposób
NIEWYDZIELONY.
A nie piszesz, czy ta częsc będzie "wydzielona".
IMO, jesli nie, nie ma żadnych podstaw do naliczania podatku
wg stawki dla DG (i tym razem sam tak stosuję - nie mam powierzchni
wydzielonej).
Zważ, że sprawa "wydzielenia" i "niewydzielenia" skutkuje
watpliwosciami co do zaliczania wydatków na czesci "niewydzielone",
kiedys był to flejm nt. zaliczania w KUP "podziału czasowego"
(a nie przestrzennego) - podstaw prawnych nie widać.
Co do pradu i podobnych, to sam nie rozliczam, ale jakbym miał, to
zdecydowanie za pomoca odrębnego licznika.
Sprawa wtedy jest relatywnie prosta: rozliczenie pradu nie jest
ryczałtowe lecz "na podstawie pomiaru", problemy zwiazane
z podziałem wg powierzchni i podobnych pomysłów go nie dotycza.
Wcale nie musi być "urzędowy" (znaczy wstawiony i plombowany przez
zakład energetyczny), IMVHO nie ma podstaw żeby zabronić nawet
takiego podłaczanego zewnętrznie (między gniazdko a listwę), choć
to bym odradzał (z podobnego powodu dla którego odradza się szeregowe
łaczenie listw - żeby jasnosc była, sam tak mam, listwy do jednej
z listew :P)
No i wyniki wskazań nie powinny sugerować, że w celu "poprawienia
kosztów" podciagasz z tego licznika przedłużacz do pralki :P
> Temat jest dla mnie nowy i chciałem się Was najpierw zapytać, zanim się w coś
> wpakuję albo zgodzę z urzędnikami i niepotrzebnie będę płacił jakieś wyższe
> opłaty.
Już Ci wytłumaczyli - jak raz "wpiszesz", to potem możesz bardzo klac
przy próbie odkręcania.
pzdr, Gotfryd