482kc.
--
Liwiusz
-----
> 482kc.
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Reguluje dostatecznie, w zakresie o który pytasz.
> Czy gdziekolwiek jest uregulowane prawnie określenie "odsetki"?
Masz jakiś problem ze zrozumieniem tego słowa?
> Czy tak samo liczymy odsetki cywilnoprawne jak podatkowe i administracyjne?
Różna stawka.
> Jak naliczać odsetki od wierzytelności wymagalnych okresowo?
Na przykład?
> Jak naliczać odsetki od długu, którego termin jeszcze nie zapadł (np. przy
> zabezpieczeniu)?
Tak jak się strony umówią.
--
Liwiusz
Art. 482 brzmi dość ułomnie.
Czy "odsetki" należy traktowac jako pewnego rodzaju odszkodowanie, jako karę,
czy jako niezrealizowane zyski, koszt alternatywny?
Co z terminem płatności przypadającym na sobotę?
Czy od środy do czwartku to 2 dni, jeden dzień czy zero dni?
Jak naliczać odsetki w przypadku wystawiania faktur zaliczkowych?
-----
> Reguluje dostatecznie, w zakresie o który pytasz.
> Masz jakiś problem ze zrozumieniem tego słowa?
> Różna stawka.
> Na przykład?
> Tak jak się strony umówią.
--
> Czy "odsetki" należy traktowac jako pewnego rodzaju odszkodowanie, jako karę,
> czy jako niezrealizowane zyski, koszt alternatywny?
A w jakim celu chcesz to wiedzieć?
> Co z terminem płatności przypadającym na sobotę?
Przypada w sobotę.
> Czy od środy do czwartku to 2 dni, jeden dzień czy zero dni?
Jeśli miał zapłacić we środę, a zapłacił we czwartek, to odsetki za 1 dzień.
> Jak naliczać odsetki w przypadku wystawiania faktur zaliczkowych?
W jakim celu naliczać odsetki?
--
Liwiusz
Na jakiej podstawie?
Banki tak nie licząprzy kredytach, skarbówka też nie.
> W jakim celu naliczać odsetki?
Spytać, czy nie elektrownia?
Podaj przykład.
> skarbówka też nie.
Bo mają lex specialist, że if sobota or niedziela: goto poniedziałek.
>> W jakim celu naliczać odsetki?
>
> Spytać, czy nie elektrownia?
I jaki widzisz problem? Jest faktura, jest termin płatności, od tego
dnia są odsetki.
--
Liwiusz
>> Przypada w sobotę.
>
> Na jakiej podstawie?
> Banki tak nie licząprzy kredytach, skarbówka też nie.
Tylko wtedy, o ile termin nie przypada na sobotę.
A przy skarbówce tak właśnie jest (to nie odsetek się
nie liczy, lecz termin przesuwa!)
Nic nie stoi na przeszkodzie, aby umowa z bankiem też
tak stanowiła. Szczególnie jeśli to bank (taki "fizyczny")
który sam w sobotę jest zamknięty :P
pzdr, Gotfryd