Proszďż˝ o poradďż˝
Wojtek Olszewski
tak,
bylebys t� kas� sp�aci� kredyt na to nowe mieszkanie, a nie na to stare.
I zeby nie bylo ze ty kredyt splaciles z czego innego i potem sobie
zostawiles kase na koncie.
Ma to byc prosto jak budowa cepa. Pieniadze ze sprzedazy maja isc do
banku na splate kredytu. Wszelkiego rodzaju inne kombinacje skoncza sie
zle.
> i ewentulnie czy 5 lat
> podatkowych posiadania mieszkania w moim wypadku liczy sie od dnia
> przejecia lokalu od sp�dzielni i mo�liwo�ci w nim mieszkania, czy od
> dnia wydzielenia odr�bnej w�asno�ci - podpisania aktu notarialnego,
> kt�rego pewnie bym nie robil �eby nie potrzeba wpisu hipoteki.
>
pi�ciu lat, licz�c OD KO��A ROKU roku kalendarzowego, w kt�rym nast�pi�o
nabycie lub wybudowanie.
przekszta�cenie mieszkania nie jest nabyciem, bo ju� go posiada�e�.
koniec 2009 powinien byc OK.
Pozdrawiam
Wojtek Olszewski
U�ytkownik "witek" <wite...@gazeta.pl.invalid> napisa� w wiadomo�ci
news:hg4fhc$6tp$1...@inews.gazeta.pl...
Nie ma takiego obowiazku. Ustawa wymaga jedynie aby to byl "kredyt lub
pozyczka zaci�gni�te na cele mieszkaniowe w banku lub w sp�dzielczej
kasie oszcz�dno�ciowo-kredytowej, maj�cych siedzib� w Polsce". Co
wiecej, moze byc to kredyt zaciagniety przed sprzedaza mieszkania.
W moim przypadku zaliczono do ulgi splate hipoteki ciazacej na
sprzedawanym mieszkaniu.
--
NotBear