Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Lakowanie zębów

4 views
Skip to first unread message

medea

unread,
Oct 21, 2009, 5:26:52 AM10/21/09
to
Robili�cie swoim dzieciom?
Jakie macie do�wiadczenia - daje to pozytywne rezultaty?

No i - jakie sďż˝ ceny? czy ktoďż˝ ostatnio robiďż˝ lakowanie?

Ja by�am wczoraj z Maj� i za dwie sz�stki zap�aci�am 200z�, czyli
wychodzi po st�wce od z�ba. Troch� du�o mi si� wydaje, ale je�li warto,
to b�dziemy inwestowa� w inne z�by te�.

Ewa, z dzia�u "literatura" wracaj�c do fizjologii.

Qrczak

unread,
Oct 21, 2009, 5:32:28 AM10/21/09
to
W Usenecie medea <e.fi...@poczta.fm> tak oto plecie:

Nam jeszcze sz�stki nie wysz�y. Na razie M�ody wszystkie z�by (poza jednym
zmar�ym w chwili wybicia) zdrowe ma jak ku�. Nawet si� nie wybieraj� do
wychodzenia.

Qra, fizjologia rulez!

medea

unread,
Oct 21, 2009, 5:44:43 AM10/21/09
to
Qrczak pisze:

> Nam jeszcze sz�stki nie wysz�y. Na razie M�ody wszystkie z�by (poza
> jednym zmar�ym w chwili wybicia) zdrowe ma jak ku�.

Moja te�, no i chcemy ten stan utrzyma� jak najd�u�ej, st�d to lakowanie.

> Nawet siďż˝ nie
> wybierajďż˝ do wychodzenia.

A Maja ju� ma w ca�o�ci dwie g�rne, jedn� doln� prawie, a druga dolna
siďż˝ szykuje.

> Qra, fizjologia rulez!

W razie czego mog� pok��ci� si� jeszcze na temat szkodliwego wp�ywu
nocnego karmienia piersi� na z�by. ;)

Ewa

złośliwa

unread,
Oct 21, 2009, 5:52:08 AM10/21/09
to

U�ytkownik "medea" <e.fi...@poczta.fm> napisa� w

| Qrczak pisze:
|
| > Nam jeszcze sz�stki nie wysz�y. Na razie M�ody wszystkie z�by (poza
| > jednym zmar�ym w chwili wybicia) zdrowe ma jak ku�.
|
| Moja te�, no i chcemy ten stan utrzyma� jak najd�u�ej, st�d to lakowanie.
|
a po co lakowa� zdrowe z�by ?

--
Kasia + Weronika (8-latka - ju� II klasa) + 0,5 Ma�ka ( 1,5 roku )
gg 181718

Maciek

unread,
Oct 21, 2009, 5:59:03 AM10/21/09
to
medea pisze:

>> Qra, fizjologia rulez!
> W razie czego mog� pok��ci� si� jeszcze na temat szkodliwego wp�ywu
> nocnego karmienia piersi� na z�by. ;)
Dawaj. U nas zero pr�chnicy, mimo ��cznie prawie 4 lat karmienia po
nocach :-)

--
Pozdrawiam
Maciek

medea

unread,
Oct 21, 2009, 6:04:51 AM10/21/09
to
Maciek pisze:

No by�my musieli by� w jednej dru�ynie. Nie wiem, czy to zniesiesz.

Ewa

medea

unread,
Oct 21, 2009, 6:06:16 AM10/21/09
to
z�o�liwa pisze:

> a po co lakowa� zdrowe z�by ?

Profilaktycznie. Wype�nia si� tylko bruzdy.
Zreszt� niech Ci lepiej Iwon(k)a odpowie, bo znowu wyjdzie, �e na
znachora trafi�am.

Ewa

Maciek

unread,
Oct 21, 2009, 6:04:05 AM10/21/09
to
medea pisze:

>>> W razie czego mog� pok��ci� si� jeszcze na temat szkodliwego wp�ywu
>>> nocnego karmienia piersi� na z�by. ;)
>> Dawaj. U nas zero pr�chnicy, mimo ��cznie prawie 4 lat karmienia po
>> nocach :-)
> No by�my musieli by� w jednej dru�ynie. Nie wiem, czy to zniesiesz.
To rzeczywi�cie bez sensu. Mo�e chocia� pok���my si� o sensowno��
d�ugiego karmienia? ;-)

--
Pozdrawiam
Maciek

Nixe

unread,
Oct 21, 2009, 6:15:03 AM10/21/09
to

U�ytkownik "z�o�liwa" <niezl...@usun.to.interia.pl> napisa�

> a po co lakowa� zdrowe z�by ?

W�asnie po to, by si� nie zepsu�y.

Pozdrawiam
Nixe

Qrczak

unread,
Oct 21, 2009, 6:16:03 AM10/21/09
to
W Usenecie Maciek <mac...@nospam.pl> tak oto plecie:

Mnie by�cie te� musieli wci�gn�� do dru�yny. Do dzi� dnia si� noc� karmi� i
nie przysz�a do mnie pr�chnicza wr�ka.

Qra

krys

unread,
Oct 21, 2009, 6:22:32 AM10/21/09
to
Maciek wrote:

To ja Wam �wieka zabij�. Starsza karmiona butelk�, ze smokiem z paszczy
d�ugo,z�by mimo podesz�ego wieku (16) nietkni�te przez stomatologa. M�odszy
karmiony piersiďż˝, bezsmoczkowy, za to z rumowiskiem w paszczy i aparatem
ortodontycznym. Dbane identycznie.
M�ody mia� wype�niane bruzdy przy okazji normalnej wizyty w przychodni, na
NFZ.
Bazujac na w�asnych do�wiadczeniech, to nie mam pewno�ci, czy jakbym mu nie
lata�a wype�nia� tych plamek na mleczakach, to nie utrzyma�byby si� d�u�ej w
zno�nym stanie. Na szcz�cie sta�e nma zdrowe.

Justyna

Nixe

unread,
Oct 21, 2009, 6:31:42 AM10/21/09
to
"krys" <kr...@poczta.onet.pl> napisaďż˝

> z rumowiskiem w paszczy

Mo�e ruin�? Bo jako� mi to rumowisko do paszczy nie bardzo pasuje ;-)

Pozdrawiam
Nixe

medea

unread,
Oct 21, 2009, 7:00:46 AM10/21/09
to
Maciek pisze:

> To rzeczywi�cie bez sensu. Mo�e chocia� pok���my si� o sensowno��
> d�ugiego karmienia? ;-)

No ja karmi�am ponad 2 lata, wi�c te� nie bardzo.
Hm...o co by tu...

Ewa

medea

unread,
Oct 21, 2009, 7:02:28 AM10/21/09
to
krys pisze:

> M�ody mia� wype�niane bruzdy przy okazji normalnej wizyty w przychodni, na
> NFZ.
> Bazujac na w�asnych do�wiadczeniech, to nie mam pewno�ci, czy jakbym mu nie
> lata�a wype�nia� tych plamek na mleczakach, to nie utrzyma�byby si� d�u�ej w
> zno�nym stanie. Na szcz�cie sta�e nma zdrowe.

Czyli mo�na powiedzie�, �e lakowanie zda�o egzamin jak na razie?

Ewa

krys

unread,
Oct 21, 2009, 7:10:46 AM10/21/09
to
Nixe wrote:

Mo�e by� i ruina. Mnie si� jego paszcza z rumowiskiem kojarzy;-)
Ale nied�ugo b�dzie mia� filmowy u�miech:-)
Justyna

krys

unread,
Oct 21, 2009, 7:13:23 AM10/21/09
to
medea wrote:

Aďż˝ siďż˝ bojďż˝ sprawdzaďż˝;-). Nie wiem, czy lakowanie, czy po prostu taka
natura, �e nowe z�by s� zdrowe.Na upartego mo�na twierdzi�, �e pomog�o.
Starsza nie mia�a lakowanych, a ma zdrowe.

Justyna


złośliwa

unread,
Oct 21, 2009, 7:29:32 AM10/21/09
to

U�ytkownik "Nixe" <ni...@costam.pl> napisa�

| U�ytkownik "z�o�liwa" <niezl...@usun.to.interia.pl> napisa�
|
| > a po co lakowa� zdrowe z�by ?
|
| W�asnie po to, by si� nie zepsu�y.
|
I faktycznie po lakowaniu si� z�by nie psuj� ?
A jak nie ma tendencji do psucia ?
Ile razy w �yciu trzeba podda� si� zabiegowi �eby mie� 100 % pewno�� ( o ile
siďż˝ takowďż˝ posiada ? )

Generalnie jestem na nie - ale mo�e a n� kto� mnie przekona :)
Na razie idziemy do ortodonty :/

Nixe

unread,
Oct 21, 2009, 7:33:53 AM10/21/09
to

U�ytkownik "z�o�liwa" <niezl...@usun.to.interia.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:hbmrgf$id3

> I faktycznie po lakowaniu si� z�by nie psuj� ?

Jak lakowanie dobrze wykonane, to nie powinny.

> A jak nie ma tendencji do psucia ?

A masz pewno�� z g�ry? :)

> Ile razy w �yciu trzeba podda� si� zabiegowi �eby mie� 100 % pewno�� ( o
> ile
> siďż˝ takowďż˝ posiada ? )

Tutaj to ju� Ci nie powiem, ale na pewno nie jest to na ca�e �ycie.

> Generalnie jestem na nie - ale mo�e a n� kto� mnie przekona :)

A dlaczego na nie? Jedynym minusem jest to, �e mo�na takie lakowanie
schrzani�, je�li dentysta jest kiepski.
I wtedy nie do��, �e nic nie daje, to pod lakiem mo�e rozwin�� si�
pr�chnica, kt�rej nie wida� go�ym okiem.

Pozdrawiam
Nixe

złośliwa

unread,
Oct 21, 2009, 7:37:54 AM10/21/09
to

U�ytkownik "Nixe" <ni...@costam.pl> napisa�
"z�o�liwa"

| > A jak nie ma tendencji do psucia ?
|
| A masz pewno�� z g�ry? :)
|
no nie, ale szafki te� nie naprawiam z g�ry tylko wtedy kiedy si� zepsuje :)


| > Generalnie jestem na nie - ale mo�e a n� kto� mnie przekona :)
|
| A dlaczego na nie? Jedynym minusem jest to, �e mo�na takie lakowanie
| schrzani�, je�li dentysta jest kiepski.
|

nie wiem, dla mnie to naci�ganie naiwnych ludzi.
Ok, je�li pr�chnica jest genetyczna, s� wskazania do tego �eby jednak
polakierowa� te z�by bo ju� si� wcze�niej w danej jamie ustnej rozwija�a -
ale tak profilaktycznie ? No nie wiem nie wiem. To r�wnie dobrze mo�na ju�
dziecku lic�wki fundn�� bo a n� z�by sta�e wyjd� krzywe.

Dobra, przekonuj dalej :D

Iwon(K)a

unread,
Oct 21, 2009, 8:14:05 AM10/21/09
to
medea <e.fi...@poczta.fm> napisaďż˝(a):


e tam. Ja to mysle, ze lekarze zwykli sa tyle tylko, ze rozumiesz jak
wiekoszosc pacjentow- czyli trzy po trzy, lamane przez 5, i sie zalamac
mozna. :)))

co do lakowania to amerykanskie zalecenia sa:
- jesli dziecko nie ma historii prochnicy, to generalnie nie musi sie
- jesli dziecko ma historie prochnicy to sie lakuje.


osobiscie swojej corce bez historii prochnicy zalakowalam :)

i.


--
Wys�ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Nixe

unread,
Oct 21, 2009, 8:14:33 AM10/21/09
to

U�ytkownik "z�o�liwa" <niezl...@usun.to.interia.pl> napisa� w wiadomo�ci

> Ok, je�li pr�chnica jest genetyczna, s� wskazania do tego �eby jednak


> polakierowa� te z�by bo ju� si� wcze�niej w danej jamie ustnej rozwija�a -
> ale tak profilaktycznie ?

Bo to nie jest zabezpieczenie stricte przed pr�chnic�, tylko przed
osadzaniem si� resztek pokarmu w bruzdach. Wi�c bardziej na te bruzdy
powinna� spojrze� ;-) Je�li s� g��bokie, pokr�cone, ciasne, to lakowa�
warto. Je�li jednak powierzchnia z�ba jest raczej g�adka to imho nie ma
sensu.

Pozdrawiam
Nixe

Iwon(K)a

unread,
Oct 21, 2009, 8:15:54 AM10/21/09
to
medea <e.fi...@poczta.fm> napisaďż˝(a):


> W razie czego mog� pok��ci� si� jeszcze na temat szkodliwego wp�ywu
> nocnego karmienia piersi� na z�by. ;)


nie kloc sie. Bylo jakos nie tak dawno, ze sie kajalam po sprawdzeniu nowych
zalecen :) (dyskusja z Alicja)

Iwon(K)a

unread,
Oct 21, 2009, 8:26:09 AM10/21/09
to
Qrczak <qr...@gazeta.pl> napisaďż˝(a):

> Mnie by�cie te� musieli wci�gn�� do dru�yny. Do dzi� dnia si� noc� karmi�
i
> nie przysz�a do mnie pr�chnicza wr�ka.

a sprawdzalas szuflady?? ;)

Iwon(K)a

unread,
Oct 21, 2009, 8:27:07 AM10/21/09
to
medea <e.fi...@poczta.fm> napisaďż˝(a):


> Ja by�am wczoraj z Maj� i za dwie sz�stki zap�aci�am 200z�, czyli
> wychodzi po st�wce od z�ba. Troch� du�o mi si� wydaje, ale je�li warto,
> to b�dziemy inwestowa� w inne z�by te�.


straszne zdzierstwo!!!!!!

Maciek

unread,
Oct 21, 2009, 8:27:01 AM10/21/09
to
Qrczak pisze:

> Mnie by�cie te� musieli wci�gn�� do dru�yny. Do dzi� dnia si� noc� karmi� i
> nie przysz�a do mnie pr�chnicza wr�ka.
Mo�e trzeba poczeka� na z�by sta�e? Mleczne jak sama nazwa wskazuje s�
w�a�nie do mleka ;-)

--
Pozdrawiam
Maciek

medea

unread,
Oct 21, 2009, 8:49:09 AM10/21/09
to
Nixe pisze:

> "krys" <kr...@poczta.onet.pl> napisaďż˝
>
>> z rumowiskiem w paszczy
>
> Mo�e ruin�? Bo jako� mi to rumowisko do paszczy nie bardzo pasuje ;-)

Rumowisko to bardziej do puszczy pasuje. ;)

Ewa

Qrczak

unread,
Oct 21, 2009, 8:56:40 AM10/21/09
to
W Usenecie Maciek <mac...@nospam.pl> tak oto plecie:
>


Ale ja je mam ju� od dawna. Stale te same! Ale fakt - mleko pijam, mo�e
dlatego stale je mam.

Qra

medea

unread,
Oct 21, 2009, 1:47:36 PM10/21/09
to
Iwon(K)a pisze:

> nie kloc sie. Bylo jakos nie tak dawno, ze sie kajalam po sprawdzeniu nowych
> zalecen :) (dyskusja z Alicja)

A jakie te zalecenia?
Bo ja jestem z tych, co i bez sprawdzania nowych zalece� �mia�a si� z
takich zarzut�w co do karmienia piersi�.

Ewa

medea

unread,
Oct 21, 2009, 1:48:06 PM10/21/09
to
Iwon(K)a pisze:

> straszne zdzierstwo!!!!!!

Te� tak s�dz�. Wbi�o mnie w pod�og�, kiedy us�ysza�am ile mam zap�aci�.

Ewa

medea

unread,
Oct 21, 2009, 1:51:42 PM10/21/09
to
Iwon(K)a pisze:

> e tam. Ja to mysle, ze lekarze zwykli sa tyle tylko, ze rozumiesz jak
> wiekoszosc pacjentow- czyli trzy po trzy, lamane przez 5, i sie zalamac
> mozna. :)))

He he, tak ci siďż˝ wydaje.
Nie chcia�aby� by� moim lekarzem, bo musia�aby� na zbyt wiele pyta�
odpowiedzie� zanim bym pozwoli�a Ci si� dotkn��. :)

> osobiscie swojej corce bez historii prochnicy zalakowalam :)

No, ja te� postanowi�am, mimo �e nie ma "historii pr�chnicy". Jednak my
tak� histori� mamy, wi�c cho�by z tego tytu�u warto si� zabezpieczy�. A
na nast�pne znajd� po prostu ta�szy gabinet, zw�aszcza �e kto� tu pisa�,
�e nawet NFZ to refunduje.

Ewa

Iwon(K)a

unread,
Oct 21, 2009, 2:04:43 PM10/21/09
to
medea <e.fi...@poczta.fm> napisaďż˝(a):

czyli powinnas zalakowac.

Iwon(K)a

unread,
Oct 21, 2009, 2:06:15 PM10/21/09
to
medea <e.fi...@poczta.fm> napisaďż˝(a):


Ty tez wtedy uczestniczylas w dyskusji. Chodzilo o to, ze karmienie piersia
nie powoduje prochnicy.

medea

unread,
Oct 21, 2009, 2:25:01 PM10/21/09
to
Iwon(K)a pisze:

> Ty tez wtedy uczestniczylas w dyskusji. Chodzilo o to, ze karmienie piersia
> nie powoduje prochnicy.

No a co na to najnowsze zalecenia?

Ewa

medea

unread,
Oct 21, 2009, 2:26:25 PM10/21/09
to
Iwon(K)a pisze:

> czyli powinnas zalakowac.

Tzn. nawet jak tylko rodzice maj� w historii pr�chnic�, to dzieciom
powinno siďż˝ lakowaďż˝ wg tych zaleceďż˝?

Ewa

Maciek

unread,
Oct 21, 2009, 3:33:53 PM10/21/09
to
Qrczak pisze:

> Ale ja je mam ju� od dawna. Stale te same! Ale fakt - mleko pijam, mo�e
> dlatego stale je mam.
Chcesz powiedzie�, �e to wsp�czesne mleko idealnie dezynfekuje jam�
ustn�? Po tej informacji chyba do�� wyra�nie spadnie spo�ycie trunk�w,
bo skoro dla przeczyszczenia gard�a wystarczy jeno mleko, to komu by si�
chcia�o do tych wszystkich akcyz dok�ada� :-)

--
Pozdrawiam
Maciek

Maciek

unread,
Oct 21, 2009, 3:36:04 PM10/21/09
to
medea pisze:

>> Ty tez wtedy uczestniczylas w dyskusji. Chodzilo o to, ze karmienie piersia
>> nie powoduje prochnicy.
> No a co na to najnowsze zalecenia?
To s� w�a�nie najnowsze zalecenia ... dla pr�chnicy ;-)

--
Pozdrawiam
Maciek

Maciek

unread,
Oct 21, 2009, 3:37:04 PM10/21/09
to
medea pisze:

>> straszne zdzierstwo!!!!!!
> Te� tak s�dz�. Wbi�o mnie w pod�og�, kiedy us�ysza�am ile mam zap�aci�.
A to przed, czy po zabiegu si� dowiedzia�a�? :->
Zap�aci�a� mniej wi�cej x2.

--
Pozdrawiam
Maciek

Iwon(K)a

unread,
Oct 21, 2009, 3:44:17 PM10/21/09
to
medea <e.fi...@poczta.fm> napisaďż˝(a):


> > czyli powinnas zalakowac.
>
> Tzn. nawet jak tylko rodzice maj� w historii pr�chnic�, to dzieciom
> powinno siďż˝ lakowaďż˝ wg tych zaleceďż˝?


jeszcze raz:


jesli _dziecko_ nie ma historii prochnicy, to generalnie nie musi sie
lakowac
jesli _dziecko_ ma historie prochnicy to sie lakuje


"jesli" dotyczy _dziecka_. To ono, jego zeby, musza/lub nie byc zdrowe.

Iwon(K)a

unread,
Oct 21, 2009, 3:45:54 PM10/21/09
to
medea <e.fi...@poczta.fm> napisaďż˝(a):

no, ze jesli sie _tylko_ karmi piersia- to mleko piersiowe samo w sobie nie
powoduje prochnicy. (za to przed ta prochnica nie chroni, jesli do diety
dziecka zaczyna sie wprowadzac slodkie pokarmy/plyny)

Anika

unread,
Oct 21, 2009, 4:19:28 PM10/21/09
to

U�ytkownik "z�o�liwa" <niezl...@usun.to.interia.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:hbmrgf$id3$1...@atlantis.news.neostrada.pl...
>
> U�ytkownik "Nixe" <ni...@costam.pl> napisa�
> | U�ytkownik "z�o�liwa" <niezl...@usun.to.interia.pl> napisa�
> |
> | > a po co lakowa� zdrowe z�by ?
> |
> | W�asnie po to, by si� nie zepsu�y.
> |
> I faktycznie po lakowaniu si� z�by nie psuj� ?


w naszym przyadku (c�ra 3 lata) mimo zauwa�onych ciemnych plam w bruzdach
"dentystka" stwierdzi�a �e to tylko niedomyte z�by... zalakowa�a, zawin�la
80z� i zaprosi�a za 4-6 miesi�cy
nie podoba�o mi si� podej�cie tej�e "dentystki" do starszego z dzieci i
wybrali�my si� po traumatycznej wizycie wspomnianego 5-latka do naszej
poprzedniej dentystki kt�ra po pierwsze bez problemu starszego wyleczy�a z
traumy do tego stopnia �e juz nie musi siedzie� u mamusi na kolanach i
trz��� si� ze strachu a wr�cz mama siedzi pod gabinetem a po drugie po
zajrzeniu w szcz�k� ma�ej rzekomo z niedomytymi lecz zdrowymi i zalakowanymi
z�bkami wynala��a 5 z�bk�w z pruchnic� w tym 2 z du�a pruchnic�... lakowanie
by�o 2-4 tygodnie wcze�niej...
jak wida�... lakowanie nic nie da je�eli dentysta do kitu i po�o�y lak na
chore z�by lub tak jak ponizej Nixe napisa�a �e pod �le po�o�onym lakiem
z�bki mog� si� popsu� w niewidoczny go�ym okiem spos�b...


i mo�e (o ile mog�) podepn� si� z pytankiem o podobnym ze zbli�onym tematem:

czy kto� w Warszawie potrafi�by poleci� gabinet gdzie mo�na wyleczy� z�bki
pod narkoz�?
c�rcia (3lata) ma ma�� szcz�k� i praktycznie zerowa szansa na wyleczenie
z�bk�w bo urz�dzonko z wierte�kiem przy rozwartej szcz�ce si� nie mie�ci
poza tym ma�a zamyka co chwila buzi� - nie wytrzymuje d�u�ej ni� kilka
sekund... do tego dochodzi niech�� do wibrowania wiert�a przy czym
szczoteczka z wibr� wcale jej nie przeszkadza...

pozdrawiam,
Anika


Iwon(K)a

unread,
Oct 21, 2009, 4:32:20 PM10/21/09
to
Anika <usunt...@igx.pl> napisaďż˝(a):

> z�bkami wynala��a 5 z�bk�w z pruchnic� w tym 2 z du�a pruchnic�...


nie zdzierzylam

- pr�chnica-

medea

unread,
Oct 21, 2009, 4:59:54 PM10/21/09
to
Iwon(K)a pisze:

> jesli _dziecko_ nie ma historii prochnicy, to generalnie nie musi sie
> lakowac
> jesli _dziecko_ ma historie prochnicy to sie lakuje

To dlaczego napisa�a� mi wcze�niej, �e powinnam dziecku zalakowa�? Skoro
nie mia�a w swojej paszczy ani historii pr�chnicy, to wg "zalece�" nie
jest to konieczne.

Widzisz, ja rozumiem, co siďż˝ do mnie pisze, tylko Ty nie rozumiesz, na
co odpowiadasz.

Ewa

medea

unread,
Oct 21, 2009, 5:04:21 PM10/21/09
to
Iwon(K)a pisze:

> no, ze jesli sie _tylko_ karmi piersia- to mleko piersiowe samo w sobie nie
> powoduje prochnicy.

Co do tego to nigdy nie potrzebne by�y mi �adne zalecenia.

>(za to przed ta prochnica nie chroni, jesli do diety
> dziecka zaczyna sie wprowadzac slodkie pokarmy/plyny)

Co do tego te�. Nigdy nie mia�am nadziei, �e mleko piersiowe chroni
przed pr�chnic�. Po prostu samo jej nie powoduje.

Ewa

medea

unread,
Oct 21, 2009, 5:05:19 PM10/21/09
to
Maciek pisze:

> A to przed, czy po zabiegu si� dowiedzia�a�? :->

Po zabiegu. Nawet nie przysz�o mi do g�owy wcze�niej si� o cen�
dowiadywa�, bo obstawia�am jakie� 50-80z�.

> Zap�aci�a� mniej wi�cej x2.

Bo dwa z�by! ;)

Ewa

Iwon(K)a

unread,
Oct 21, 2009, 5:07:09 PM10/21/09
to
medea <e.fi...@poczta.fm> napisaďż˝(a):


> > jesli _dziecko_ nie ma historii prochnicy, to generalnie nie musi sie
> > lakowac
> > jesli _dziecko_ ma historie prochnicy to sie lakuje
>
> To dlaczego napisa�a� mi wcze�niej, �e powinnam dziecku zalakowa�? Skoro
> nie mia�a w swojej paszczy ani historii pr�chnicy, to wg "zalece�" nie
> jest to konieczne.

to po co pytasz skoro to teraz takie oczywiste?

>
> Widzisz, ja rozumiem, co siďż˝ do mnie pisze, tylko Ty nie rozumiesz, na
> co odpowiadasz.

napisals tak:

"No, ja te� postanowi�am, mimo �e nie ma "historii pr�chnicy". Jednak my
tak� histori� mamy, wi�c cho�by z tego tytu�u warto si� zabezpieczy�."

i nie wiedzialam kto w koncu ma ta "historie" (lub jej nie ma). Nie
przypuszczalam ze "my" oznacza "rodzice" bo wczesniej o rodzicach nie
pisalas, oraz ze "nie ma" odnosi sie do corki. Nie jestem duchem swietym,
wciaz- bez podmiotu trudno odgadnac :)

Iwon(K)a

unread,
Oct 21, 2009, 5:08:56 PM10/21/09
to
medea <e.fi...@poczta.fm> napisaďż˝(a):

> Iwon(K)a pisze:
>
> > no, ze jesli sie _tylko_ karmi piersia- to mleko piersiowe samo w sobie
nie
> > powoduje prochnicy.
>
> Co do tego to nigdy nie potrzebne by�y mi �adne zalecenia.

jakos mi sie wydawalo, ze Alicji pisals inaczej. Ale moze pamiec mi nawala.


> >(za to przed ta prochnica nie chroni, jesli do diety
> > dziecka zaczyna sie wprowadzac slodkie pokarmy/plyny)
>
> Co do tego te�. Nigdy nie mia�am nadziei, �e mleko piersiowe chroni
> przed pr�chnic�. Po prostu samo jej nie powoduje.

to super. Choc wciaz mi sie po glowie blaka, ze bylas przeciw karmieniu
piersia w nocy z powodu prochnicy (ale moze to nie bylas Ty)

medea

unread,
Oct 21, 2009, 5:16:21 PM10/21/09
to
Nixe pisze:

> Tutaj to ju� Ci nie powiem, ale na pewno nie jest to na ca�e �ycie.

Dentystka mi m�wi�a, �e trzeba kontrolowa� co p� roku, czy si� nic nie
rozszczelnia. No ale kontrolďż˝ co pďż˝ roku przynajmniej i tak trzeba robiďż˝.

Ewa

Qrczak

unread,
Oct 22, 2009, 2:12:20 AM10/22/09
to
W Usenecie Iwon(K)a <iwon...@NOSPAM.gazeta.pl> tak oto plecie:

>
> Qrczak <qr...@gazeta.pl> napisaďż˝(a):
>
>> Mnie by�cie te� musieli wci�gn�� do dru�yny. Do dzi� dnia si� noc�
>> karmiďż˝
> i
>> nie przysz�a do mnie pr�chnicza wr�ka.
>
> a sprawdzalas szuflady?? ;)


Fak-t zapomnia�am o szufladach!!!

Qra, i szafki wszystkie jeszcze raz przepatrzďż˝

medea

unread,
Oct 22, 2009, 4:12:31 AM10/22/09
to
Iwon(K)a pisze:

> to po co pytasz skoro to teraz takie oczywiste?

No bo po Twojej odpowiedzi zw�tpi�am ju�. W ko�cu jeste� specjalist�.

> i nie wiedzialam kto w koncu ma ta "historie" (lub jej nie ma). Nie
> przypuszczalam ze "my" oznacza "rodzice" bo wczesniej o rodzicach nie
> pisalas, oraz ze "nie ma" odnosi sie do corki. Nie jestem duchem swietym,
> wciaz- bez podmiotu trudno odgadnac :)

Pisa�am "my" jako rodzice - "my" bardziej do c�rki Ci pasowa�o? ;)

Poza tym nie trzeba by� duchem �wi�tym, ja nie raz w tym w�tku pisa�am
(nawet w odnodze o karmieniu piersi�), �e c�rka ma zdrowe z�by.

Ewa

medea

unread,
Oct 22, 2009, 4:14:40 AM10/22/09
to
Qrczak pisze:

> Mnie by�cie te� musieli wci�gn�� do dru�yny. Do dzi� dnia si� noc�
> karmi� i nie przysz�a do mnie pr�chnicza wr�ka.

I na serio zero pr�chnicy u Ciebie?? Jestem pod wielkim wra�eniem
(niezale�nie od nocnego si� karmienia) i gratuluj�. :)

Ewa

medea

unread,
Oct 22, 2009, 4:16:02 AM10/22/09
to
Iwon(K)a pisze:

> piersia w nocy z powodu prochnicy (ale moze to nie bylas Ty)

Nawala Ci pami��. To na pewno nie by�am ja, cho�by z tego prostego
powodu, �e sama karmi�am c�rk� piersi�, tak�e w nocy, do drugiego roku
�ycia.

Ewa

Anika

unread,
Oct 22, 2009, 5:11:52 AM10/22/09
to

U�ytkownik " Iwon(K)a" <iwon...@NOSPAM.gazeta.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:hbnr4j$glr$1...@inews.gazeta.pl...
> Anika <usunt...@igx.pl> napisa�(a):

>
>> z�bkami wynala��a 5 z�bk�w z pruchnic� w tym 2 z du�a pruchnic�...
>
>
> nie zdzierzylam
>
> - pr�chnica-
>
u �����aaaaaaaaaa...
ale� mi g�upio tym bardziej, �e to zazwyczaj ja poprawiam innych...
a najgorsze, �e edytowa� nie mog�...

mo�e usprawiedliwi mnie to, �e w czasie kiedy pisa�am posta na gadulcu
rozmawia�am z 2 osobami, kt�re ortografi� i stylistyk� maj� poni�ej
tolerancji i mo�e mi si� udzieli�o...?
oj, spiek�am buraka :)

pozdr, Anika


Maciek

unread,
Oct 22, 2009, 6:37:41 AM10/22/09
to
medea pisze:

>> Zap�aci�a� mniej wi�cej x2.
> Bo dwa z�by! ;)
Dobrze, �e nie robi�a� czterech, �e o wi�kszej liczbie nie wspomn� ;-)

--
Pozdrawiam
Maciek

Iwon(K)a

unread,
Oct 22, 2009, 8:30:36 AM10/22/09
to
medea <e.fi...@poczta.fm> napisaďż˝(a):

> Iwon(K)a pisze:
>
> > to po co pytasz skoro to teraz takie oczywiste?
>
> No bo po Twojej odpowiedzi zw�tpi�am ju�. W ko�cu jeste� specjalist�.


wybralam "mniejsze zlo" :)

>
> > i nie wiedzialam kto w koncu ma ta "historie" (lub jej nie ma). Nie
> > przypuszczalam ze "my" oznacza "rodzice" bo wczesniej o rodzicach nie
> > pisalas, oraz ze "nie ma" odnosi sie do corki. Nie jestem duchem
swietym,
> > wciaz- bez podmiotu trudno odgadnac :)
>
> Pisa�am "my" jako rodzice - "my" bardziej do c�rki Ci pasowa�o? ;)

tak, bo z jakiej niby parafii mialabym wiedziec, ze "my" odnoszisz do
rodzicow, skoro nie mowilismy o rodzicach, w szczegolnosci Ty :) "My"- to
zaimek tylko :)

> Poza tym nie trzeba by� duchem �wi�tym, ja nie raz w tym w�tku pisa�am
> (nawet w odnodze o karmieniu piersi�), �e c�rka ma zdrowe z�by.

nie czytam wszystkich postow.

Iwon(K)a

unread,
Oct 22, 2009, 8:31:29 AM10/22/09
to
medea <e.fi...@poczta.fm> napisaďż˝(a):


najwyrazniej. Jak bede miala czas, to poszukam ten watek.

Iwon(K)a

unread,
Oct 22, 2009, 3:32:02 PM10/22/09
to
Iwon(K)a <iwon...@NOSPAM.gazeta.pl> napisaďż˝(a):


> > > piersia w nocy z powodu prochnicy (ale moze to nie bylas Ty)
> >
> > Nawala Ci pami��. To na pewno nie by�am ja, cho�by z tego prostego
> > powodu, �e sama karmi�am c�rk� piersi�, tak�e w nocy, do drugiego roku
> > �ycia.

Masz racje, to nie bylas Ty. Byla to GosiaPlitmik.

medea

unread,
Oct 22, 2009, 4:13:42 PM10/22/09
to
Iwon(K)a pisze:

> Iwon(K)a <iwon...@NOSPAM.gazeta.pl> napisaďż˝(a):
>
>
>>>> piersia w nocy z powodu prochnicy (ale moze to nie bylas Ty)
>>> Nawala Ci pami��. To na pewno nie by�am ja, cho�by z tego prostego
>>> powodu, �e sama karmi�am c�rk� piersi�, tak�e w nocy, do drugiego roku
>>> �ycia.
>
> Masz racje, to nie bylas Ty. Byla to GosiaPlitmik.

O dzi�ki Ci, dzi�ki, bo ju� zacz�am w�tpi�, kim w�a�ciwie jestem. ;)

Ewa

Iwon(K)a

unread,
Oct 22, 2009, 4:17:37 PM10/22/09
to
medea <e.fi...@poczta.fm> napisaďż˝(a):

> >>> Nawala Ci pami��. To na pewno nie by�am ja, cho�by z tego prostego
> >>> powodu, �e sama karmi�am c�rk� piersi�, tak�e w nocy, do drugiego roku
> >>> �ycia.
> >
> > Masz racje, to nie bylas Ty. Byla to GosiaPlitmik.
>
> O dzi�ki Ci, dzi�ki, bo ju� zacz�am w�tpi�, kim w�a�ciwie jestem. ;)

mysle, ze dokladnie wiesz kim. Ja juz teraz tez wiem.

XL

unread,
Oct 23, 2009, 3:13:09 PM10/23/09
to
Dnia Wed, 21 Oct 2009 11:26:52 +0200, medea napisaďż˝(a):

> Robili�cie swoim dzieciom?
> Jakie macie do�wiadczenia - daje to pozytywne rezultaty?
>
> No i - jakie sďż˝ ceny? czy ktoďż˝ ostatnio robiďż˝ lakowanie?
>
> Ja by�am wczoraj z Maj� i za dwie sz�stki zap�aci�am 200z�, czyli
> wychodzi po st�wce od z�ba. Troch� du�o mi si� wydaje, ale je�li warto,
> to b�dziemy inwestowa� w inne z�by te�.
>
> Ewa, z dzia�u "literatura" wracaj�c do fizjologii.

Moja dentystka (ta, poprzednia i poprzednia teďż˝) nie popiera lakowania.
M�wi, �e ono zaciemnia/utrudnia p�niejsz� kontrol� stanu z�b�w lakowanych.
--

Ikselka.

Vicky S.

unread,
Oct 26, 2009, 4:19:37 PM10/26/09
to

U�ytkownik "medea" <e.fi...@poczta.fm> napisa� w wiadomo�ci
news:hbnhl2$8e1$4...@atlantis.news.neostrada.pl...
> Iwon(K)a pisze:
>
>> straszne zdzierstwo!!!!!!
>
> Te� tak s�dz�. Wbi�o mnie w pod�og�, kiedy us�ysza�am ile mam zap�aci�.
>

Dzi� przy okazji lakowania u mojej pociechy sta�ej sz�stki zapyta�am o koszt
lakowania. Do 7 roku �ycia za darmo tj. na NFZ, potem 40 z� za z�b.
Przychodnia na Olszewskiego.

Pozdrawiam,
Vicky S.


medea

unread,
Oct 26, 2009, 4:41:07 PM10/26/09
to
Vicky S. pisze:

> Dzi� przy okazji lakowania u mojej pociechy sta�ej sz�stki zapyta�am o koszt
> lakowania. Do 7 roku �ycia za darmo tj. na NFZ, potem 40 z� za z�b.
> Przychodnia na Olszewskiego.

No masz! To teoretycznie nasza przychodnia. Nast�pnym razem chyba tam
p�jdziemy.
Fajni tam denty�ci?

Ewa

Polaris

unread,
Oct 27, 2009, 4:06:28 AM10/27/09
to

U�ytkownik "medea" <e.fi...@poczta.fm> napisa� w wiadomo�ci
news:hbmkok$igi$1...@nemesis.news.neostrada.pl...
> No i - jakie s� ceny? czy kto� ostatnio robi� lakowanie?
>
> Ja by�am wczoraj z Maj� i za dwie sz�stki zap�aci�am 200z�, czyli wychodzi
> po st�wce od z�ba. Troch� du�o mi si� wydaje, ale je�li warto, to b�dziemy
> inwestowa� w inne z�by te�.
>
> Ewa, z dzia�u "literatura" wracaj�c do fizjologii.


O rany jaka cena! Ja za lakowanie dw�ch sz�stek c�rce 2 tygodnie temu
zaplacilam 60 z� (za dwie). Dodam, ze mieszkamy w Krakowie, bo pewnie ceny
"warszawskie" sa wyzsze:)


Pola Ris

Polaris

unread,
Oct 27, 2009, 4:16:46 AM10/27/09
to

Mi dentystka dokladnie wytlumaczyla, ze lakowa� warto, jesli zab jest
calkowicie zdrowy, bo jezeli jest chocby troszke "zmieniony" to lakowanie
tylko pogorszy sytuacje, prochnica rozwinie sie pod lakiem jeszcze szybciej
niz normalnie. W sumie u corki zalakowane zostaly 2 sz�stki, natomiast
jedna, w ktorej dentystka zauwazyla, ze zab jest juz troche "zmieniony"
(moge to okreslic jako bia�e plamki w bruzdach) - wytrawila jak przy
lakowaniu i pokryla plomba (nazwy plomby nie pamietam, choc dentystka mi
mowila co zaklada i jakie wlasciwosci i dlaczego plomba a nie lak).


Pola Ris

Vicky S.

unread,
Oct 28, 2009, 6:36:50 AM10/28/09
to

U�ytkownik "medea" <e.fi...@poczta.fm> napisa� w wiadomo�ci
news:hc51l3$jsv$2...@atlantis.news.neostrada.pl...
> Vicky S. pisze:
>
>> Dzi� przy okazji lakowania u mojej pociechy sta�ej sz�stki zapyta�am o
>> koszt lakowania. Do 7 roku �ycia za darmo tj. na NFZ, potem 40 z� za z�b.
>> Przychodnia na Olszewskiego.
>
> No masz! To teoretycznie nasza przychodnia. Nast�pnym razem chyba tam
> p�jdziemy.
> Fajni tam denty�ci?

Generalnie mog�abym powiedzie�, �e zale�y jak trafisz. Tzn. s� sta�e
dentystki, ale sporo jest sta�ystek, kt�re zwykle si� zajmuj� uz�bieniem.
Dentystka ma oko na sta�ystki i kontroluje ich dzia�ania, ew pomaga. Zwykle
s� to m�ode dziewczyny, kt�rym buzia si� nie zamyka podczas gmerania w
paszczy dziecka ;) Odwraca troch� to uwag� dziecka, a jednocze�nie
przypomina o trzymaniu otwartej buzi (moje dzieci� cz�sto o tym zapomina).

My chodzimy do dr Doroty Numrich. Powiem szczerze, �e jak do tej pory nie
narzekam. Ma�y ma wyleczone wszystkie z�bki, nowych ubytk�w si� nie dorobi�,
teraz lakujemy kolejno sta�e sz�stki. Ja te� uz�bienie lecz� u niej. Przy
czym dop�acam za bia�e plomby 80 z�, bo mia�am kiedy� niemi�� sytuacj�, �e
pod plomb� z amalgamatu (robion� gdzie indziej, dawno temu) zrobi� mi si�
ubytek i w efekcie mia�am dwa ubytki w jednym z�bie. Akurat wypatrzy�a to dr
Numrich.
Z tego co zauwa�y�am, to sta�ystki s� bardziej delikatne, nie tylko w
stosunku do dzieci. Numrich jest ok, ale jak raz robi�a Alkowi z�bka to po
prostu m�ody nie m�g� wysiedzie� ju�, bo troch� tak jakby rutynowo
plombowa�a. To mi si� akurat nie podoba�o, ale na szcz�cie wi�cej jest
plus�w, ni� minus�w :)

Innych dentyst�w z przychodni nie znam.

Pozdrawiam,
Vicky S.


MAAagda

unread,
Nov 11, 2009, 7:11:18 AM11/11/09
to

U�ytkownik "medea" <e.fi...@poczta.fm> napisa� w wiadomo�ci
news:hbmkok$igi$1...@nemesis.news.neostrada.pl...
> Robili�cie swoim dzieciom?
> Jakie macie do�wiadczenia - daje to pozytywne rezultaty?

>
> No i - jakie s� ceny? czy kto� ostatnio robi� lakowanie?
>
> Ja by�am wczoraj z Maj� i za dwie sz�stki zap�aci�am 200z�, czyli wychodzi
> po st�wce od z�ba. Troch� du�o mi si� wydaje, ale je�li warto, to b�dziemy
> inwestowa� w inne z�by te�.
>
> Ewa, z dzia�u "literatura" wracaj�c do fizjologii.

Witam
My zalakowalismy juz 2 szostki
Co do oplat to dowiedzialam sie ze do 7 roku zycia dziecka nie placi sie
jesli gabinet ma podpisana umowe z NFZ i ma jeszcze dostepne tzw punkty
pozdrawiam
Mama Alka (6) i Amleki (3)

0 new messages