Moja córeczka ma kolki - tak bywa u maluszków :(
Polecono mi rureczkę do pupki mającą pomóc w odgazowaniu maluszka.
Problem w tym iż zakup czegoś takiego w aptece nie jest możliwy.
Od pani magister dowiedziałem się iż takie coś faktycznie istnieje, jest
rewelacyjne w użyciu - coś takiego nabyła jej znajoma - lecz nie umiała podać
mi nazwy takiej rureczki.
Czy ktoś zna nazwę tego, hm. instrumentu, a może jeszcze lepiej wie jak go zdobyć.
Pozdrawiam i dziękuje za informacje.
Grzegorz Ryba
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Najlepiej zainstalować to na stałe. Podobno są nawet modele z zaworem i
gwintem do podłączania odkurzacza.
> mi nazwy takiej rureczki.
>
> Czy ktoś zna nazwę tego, hm. instrumentu, a może jeszcze lepiej wie jak go zdobyć.
Paweł Pluta
--
-.-. --.. . -- ..- -- --- -- ... ... . -. -. .. . ---
-.. .--. --- .-- .. .- -.. .- --- -.. -... .. --- .-.
pozdrawiam ,Ania
> > Polecono mi rureczkę do pupki mającą pomóc w odgazowaniu maluszka.
> > Czy ktoś zna nazwę tego, hm. instrumentu, a może jeszcze lepiej wie
jak go zdobyć.
>
> Paweł Pluta
>
To ta nazwa czy kontakt?
MsPanC
Właściciel firmy gwintującej odkurzacze.
Qra
> Właściciel firmy gwintującej odkurzacze.
To już z tej Anglii wrócił????
J.
PS: no dziwię się, bo za pokalanie czci hotelowego odkurzacza
sądzić go mieli, czy jakośtak...
Wszyscy wracają.
Qra
> Wszyscy wracają.
Niby tak, ale tego miłośnika rur od odkurzacza po pierwsze mieli zamknąć
(choć w sumie nie wiem, z jakiego paragrafu), po drugie - nie wiem, ale na
jego miejscu chybabym się trochę wstydził wrócić...
J.
pozdrawiam
mako
A teraz coś co muszę napisać..
Niemożliwa jest ta Grupa... co pytanie, to odpowiedzi swoją tematyką
odbiegają daleko od sedna.
Faktycznie zabawne jest jak ktoś pomyli Bebilon z Babillonem, czy
opisuje odgazowujące rurki doodbytnicze (sama nazwa), ale LUDZIE, nie o
to chyba chodzi na TEMATYCZNEJ grupie dyskusyjnej. Po kilku postach
takie docinanie z wtórowaniem przestaje być zabawne i staje się...
nużące. Taka dziecinada przypomina komentarze do artykułów onetu, gdzie
powodem kontrowersji i najzacieklejszej dyskusji stają się błędy
ortograficzne piszących komentarze.
Tak to widzę. Chyba, że trafiłem akurat na TAKIE posty w moim wyrywkowym
czytaniu, a reszta jest wolna od tego typu trollowania. Wtedy
przepraszam, biję się w pierś i wycofuję (po części) to co tutaj napisałem.
pozdrawiam
No skoro musisz...
> Niemożliwa jest ta Grupa... co pytanie, to odpowiedzi swoją tematyką
> odbiegają daleko od sedna.
A to już bardzo nie na temat grupy.
> Faktycznie zabawne jest jak ktoś pomyli Bebilon z Babillonem, czy opisuje
> odgazowujące rurki doodbytnicze (sama nazwa), ale LUDZIE, nie o to chyba
> chodzi na TEMATYCZNEJ grupie dyskusyjnej. Po kilku postach takie docinanie
> z wtórowaniem przestaje być zabawne i staje się... nużące. Taka dziecinada
> przypomina komentarze do artykułów onetu, gdzie powodem kontrowersji i
> najzacieklejszej dyskusji stają się błędy ortograficzne piszących
> komentarze.
A przeczytał nazwę grupy? Grupa jest dla dzieci, więc wszelaka dziecinada
jak najbardziej wskazana.
Qra, dziecina
> nużące. Taka dziecinada przypomina komentarze do artykułów onetu, gdzie
> powodem kontrowersji i najzacieklejszej dyskusji stają się błędy
> ortograficzne piszących komentarze.
No nie mów, na forach onetu komuś błędy przeszkadzały?????
J. (NMSP ;-) )
|<ciach, a co tam>
Marudzisz. Jakie społeczeństwo - takie społeczno¶ci. Ja np. się cieszę, że
98% "internałtuf" nie ma pojęcia o istnieniu juznetu. Tylko dzięki temu nie
jest tu do końca "onet"
no dobra, ale piszesz tak jakbys czytal wszystko od deski do deski. A to juz
tylko wolny wybor. Jak nuzace, to nie czytaj. Ilez nowych tematow moze byc
o dzieciach?? wciaz te same problemy- kupa zielona, budzi sie w nocy, czy
dac antybiotyk, lekarz sie pomylil, nie chce soczku, placze, nie placze,
sika, nie sika, goraczka czy nie, bije siostre, brata, znow zachorwalo,
jakie zwierzatko, czy babcia czasami nie przesadza, ma kolki, czy Dzwirzyno
lepsze na wakacje, co na prezent, kiedy czas na dziecko, jak leciec
samolotem, malo mleka w cyckach, ulewa sie, ma biegunke, kupa zielona...oo
to juz bylo. No widzisz, wciaz to samo ;)
i.
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Nie bardziej, niż ciągłe gadanie dzieciach. ;)
Kornel (jak dobrze, że mam jeszcze kilku bezdzietnych znajomych... :) )
> Niemożliwa jest ta Grupa... co pytanie, to odpowiedzi swoją tematyką
> odbiegają daleko od sedna.
Bo to grupa dyskusyjna, a nie firma zajmująca się doradztwem.
> Faktycznie zabawne jest jak ktoś pomyli Bebilon z Babillonem, czy
> opisuje odgazowujące rurki doodbytnicze (sama nazwa), ale LUDZIE, nie o
> to chyba chodzi na TEMATYCZNEJ grupie dyskusyjnej.
Gdyby ta grupa miała wyglądać tak jak piszesz, to każda odpowiedź
sprowadzałaby się do jednego: przeszukaj archiwum.
--
Pozdrawiam
Maciek
> poszukaj w googlach: rurki Medi Globe.
> Dla mnie lekko kontrowersyjne, jest stosowanie tej rurki.
Dziękuje za informacje, postaram się znaleźć.
Stosowanie tej rurki jest kontrowersyjne lecz będzie to ostateczność
Przypuszczam iż średnica tejże rurki jest mniejsza niż średnica czopka - ten
jest również kontrowersyjny i działanie jest często dalekie od zamierzonego.
Być może z ciekawości zajrzą tutaj specjaliści od odkurzaczy, dlatego krótkie
wyjaśnienie dla nich - pytanie tylko czy warto.
O wymienionej rurce dowiedziałem się od pediatry.
U naszych południowych sąsiadów - czechów - coś takiego można kupić w aptece,
a nie w sklepie AGD.
Zastanawiam się który rodzic nie zrobi wszystkiego - z zachowaniem rozsądku -
aby ulżyć dziecku w cierpieniu.
Pozdrawiam i dziękuje za informacje.
Grzegorz Ryba
--