Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Fotelik 9-18 RWF (tyłem do kierunku jazdy)?

5 views
Skip to first unread message

Jacek Osiecki

unread,
Nov 12, 2009, 8:56:02 AM11/12/09
to
Witam,

Nasz maluch sko�czy� 6 miesi�cy i powoli zaczyna si� zabiera� do siadania...
Na razie sam nie jest w stanie usi���, ale pewnie to kwestia paru tygodni.
W sumie dobrze, bo powoli zaczyna wyrasta� ze swojej �upinki przy wadze
9,5kg i 74cm wzrostu (tak, szybko �obuz ro�nie ;)

Postanowi�em sp�dzi� wiecz�r na fotelik.info i dosy� mocno namiesza� mi w
g�owie ten artyku�:

http://fotelik.info/pl/art/od_kiedy_fotelik_przodem_do_kierunku_ruchu,12.html

Generalnie pisz� �e jazda przodem do kierunku jazdy to spore zagro�enie - co
zreszt� dosy� sensownie argumentuj� (s�absze kr�gi szyjne u dziecka ni� u
doros�ego). Na ko�cu jest te� informacja, �e pojawi�y si� ju� w Polsce
foteliki RWF (jazda ty�em do kierunku jazdy).

"Obejrza�em" dwa z nich (na allegro p�ki co ;)
- Recaro Polaric
- Fair Bimbo

Na pierwszy rzut oka budzďż˝ spore zaufanie rozmiarem i samďż˝ konstrukcjďż˝
(bo to �e jazda ty�em jest bezpieczeniejsza to rzecz oczywista), ale mam te�
troch� w�tpliwo�ci - niekt�re podniesione przez koleg�w kt�rzy ju� wo��
nieco wi�ksze dzieciaki:
- jazda ty�em -> mo�liwe spore problemy z chorob� lokomocyjn�
- dziecko siedzi ty�em na tylnym siedzeniu - zero kontaktu z nim je�li jest
tylko jeden doros�y, problem je�li dziecko si� rozp�acze itd.
- dwa powy�sze - niebezpiecze�stwo �e dziecko si� zad�awi a kierowca nawet
nie b�dzie wiedzia� �e co� jest nie tak
- "jak kupowa�em to takich nie by�o, nagle odkryli? pewnie marketing"

Czy kto� korzysta� z takich wynalazk�w? Martwi mnie wyb�r mi�dzy wygod� a
bezpiecze�stwem dziecka, a jak kupi� fotelik to b�dzie po ptokach - za�
koszt takiego fotelika to 1100-1400z�, troch� drogo jak na co� co mo�e si�
okaza� zupe�n� pora�k�...

Co by�cie sugerowali?

Pozdrawiam,
--
Jacek Osiecki jos...@ceti.pl GG:3828944
I don't want something I need. I want something I want.

Maciek

unread,
Nov 12, 2009, 9:25:22 AM11/12/09
to
Jacek Osiecki pisze:
> Co by�cie sugerowali?
Nie przegina�. Czy je�dzisz obecnie najbezpieczniejszym na rynku
samochodem? Czy doros�ych pasa�er�w te� sadzasz ty�em do kierunku jazdy
(w ko�cu dla nich te� tak powinno by� bezpieczniej)?
Zak�adam, �e planujesz tylko zderzenia czo�owe, bo fotelik ty�em do
kierunku jazdy b�dzie najlepiej chroni� przy takim zderzeniu. Je�li
planujesz nie daj Bo�e uderzenie boczne to musisz my�le� o odpowiednim
ustawieniu fotelika - dobrze to rozplanuj ;-)

--
Pozdrawiam
Maciek

Jacek Osiecki

unread,
Nov 12, 2009, 10:06:19 AM11/12/09
to
Dnia Thu, 12 Nov 2009 15:25:22 +0100, Maciek napisaďż˝(a):

> Jacek Osiecki pisze:
>> Co by�cie sugerowali?
> Nie przeginaďż˝.

Wiem, i chc� tego unikn�� :)

> Czy je�dzisz obecnie najbezpieczniejszym na rynku samochodem?

Pewnie s� bezpieczniejsze, ale te� nie kupi�bym samochodu bez poduszek
albo jakiegoďż˝ maluszka typu tico/aygo itp...

> Czy doros�ych pasa�er�w te� sadzasz ty�em do kierunku jazdy
> (w ko�cu dla nich te� tak powinno by� bezpieczniej)?

Doros�y, w przeciwie�stwie do dziecka, ma ju� normalnie wykszta�cone ko�ci.

> Zak�adam, �e planujesz tylko zderzenia czo�owe, bo fotelik ty�em do
> kierunku jazdy b�dzie najlepiej chroni� przy takim zderzeniu. Je�li
> planujesz nie daj Bo�e uderzenie boczne to musisz my�le� o odpowiednim
> ustawieniu fotelika - dobrze to rozplanuj ;-)

Zderzenie boczne - nie ma znaczenia czy fotelik jest ustawiony przodem czy
ty�em do kierunku jazdy. Je�li kto� mi wjedzie w kuper - to przeci��enia s�
zdecydowanie mniejsze, chyba �e walnie we mnie TIR jad�cy z pe�n� pr�dko�ci�.

Pytam tu na grupie w�a�nie dlatego �e mam w�tpliwo�ci - a przede wszystkim
nie wiem czy moje w�tpliwo�ci maj� w og�le uzasadnienie...

Maciek

unread,
Nov 12, 2009, 10:25:59 AM11/12/09
to
Jacek Osiecki pisze:

>> Czy doros�ych pasa�er�w te� sadzasz ty�em do kierunku jazdy
>> (w ko�cu dla nich te� tak powinno by� bezpieczniej)?
> Doros�y, w przeciwie�stwie do dziecka, ma ju� normalnie wykszta�cone ko�ci.
Co raz bywa zaletďż˝, raz wadďż˝.

> Zderzenie boczne - nie ma znaczenia czy fotelik jest ustawiony przodem czy
> ty�em do kierunku jazdy.

Zawsze mo�na ustawi� bokiem :->

> Je�li kto� mi wjedzie w kuper - to przeci��enia s�
> zdecydowanie mniejsze, chyba �e walnie we mnie TIR jad�cy z pe�n� pr�dko�ci�.

Tu bym si� nie zgodzi�. Wystarczy zagapiona osob�wka i ca�a pod�oga w
kombi siďż˝ potrafi pofalowaďż˝, a fotel kierowcy wyrwaďż˝ z mocowaďż˝. Strefa
zgniotu jest najcz�ciej z przodu :-)

--
Pozdrawiam
Maciek

Jacek Osiecki

unread,
Nov 12, 2009, 12:26:59 PM11/12/09
to
Dnia Thu, 12 Nov 2009 16:25:59 +0100, Maciek napisaďż˝(a):

> Jacek Osiecki pisze:
>>> Czy doros�ych pasa�er�w te� sadzasz ty�em do kierunku jazdy
>>> (w ko�cu dla nich te� tak powinno by� bezpieczniej)?
>> Doros�y, w przeciwie�stwie do dziecka, ma ju� normalnie wykszta�cone ko�ci.
> Co raz bywa zaletďż˝, raz wadďż˝.

Akurat w przypadku kr�g�w szyjnych chyba b�dzie raczej wad� - cho� nie b�d�
teoretyzowa� czy rdze� kr�gowy jest mniej czy bardziej elastyczny :) Ale tu
opieram siďż˝ akurat na cytowanym artykule.

>> Zderzenie boczne - nie ma znaczenia czy fotelik jest ustawiony przodem czy
>> ty�em do kierunku jazdy.
> Zawsze mo�na ustawi� bokiem :->

Mo�na wszystko doprowadzi� do absurdu - r�wnie dobrze mo�na powiedzie� �e
przecie� wystarczy ostro�nie je�dzi� zamiast wozi� dziecko w foteliku...

>> Je�li kto� mi wjedzie w kuper - to przeci��enia s�
>> zdecydowanie mniejsze, chyba �e walnie we mnie TIR jad�cy z pe�n� pr�dko�ci�.
> Tu bym si� nie zgodzi�. Wystarczy zagapiona osob�wka i ca�a pod�oga w
> kombi siďż˝ potrafi pofalowaďż˝, a fotel kierowcy wyrwaďż˝ z mocowaďż˝. Strefa
> zgniotu jest najcz�ciej z przodu :-)

Strefy zgniotu maj� to do siebie, �e si� "dodaj�". W sensie takim, �e strefa
zgniotu w jednym aucie dzia�a na korzy�� obu uczestnicz�cych w wypadku.
Bardziej istotne jest tu kt�re auto wi�cej wa�y - dzi�ki zasadzie zachowania
p�du to ci�sze ulegnie mniejszej zmianie pr�dko�ci.

No nic, jeszcze postaram si� poszuka� czego� na temat tych fotelik�w...

Maciek

unread,
Nov 12, 2009, 1:52:38 PM11/12/09
to
Jacek Osiecki pisze:

>>> Zderzenie boczne - nie ma znaczenia czy fotelik jest ustawiony przodem czy
>>> ty�em do kierunku jazdy.
>> Zawsze mo�na ustawi� bokiem :->
> Mo�na wszystko doprowadzi� do absurdu - r�wnie dobrze mo�na powiedzie� �e
> przecie� wystarczy ostro�nie je�dzi� zamiast wozi� dziecko w foteliku...
Ostro�na jazda na pewno nie zaszkodzi :-)

> Strefy zgniotu maj� to do siebie, �e si� "dodaj�". W sensie takim, �e strefa
> zgniotu w jednym aucie dzia�a na korzy�� obu uczestnicz�cych w wypadku.
> Bardziej istotne jest tu kt�re auto wi�cej wa�y - dzi�ki zasadzie zachowania
> p�du to ci�sze ulegnie mniejszej zmianie pr�dko�ci.

Chyba zbyt daleko posuni�te wnioski. Ten bez stref zgniotu zrobi si�
du�o brzydszy niezale�nie od tego czy walnie w niego samoch�d ze
strefami, czy bez.

--
Pozdrawiam
Maciek

Jacek Osiecki

unread,
Nov 12, 2009, 4:50:14 PM11/12/09
to
Dnia Thu, 12 Nov 2009 19:52:38 +0100, Maciek napisaďż˝(a):
> Jacek Osiecki pisze:

>> Strefy zgniotu maj� to do siebie, �e si� "dodaj�". W sensie takim, �e strefa
>> zgniotu w jednym aucie dzia�a na korzy�� obu uczestnicz�cych w wypadku.
>> Bardziej istotne jest tu kt�re auto wi�cej wa�y - dzi�ki zasadzie zachowania
>> p�du to ci�sze ulegnie mniejszej zmianie pr�dko�ci.
> Chyba zbyt daleko posuni�te wnioski. Ten bez stref zgniotu zrobi si�
> du�o brzydszy niezale�nie od tego czy walnie w niego samoch�d ze
> strefami, czy bez.

Khem, wr�cz przeciwnie :) Strefy zgniotu nie s� od tego �eby auto by�o
�adne, tylko od tego �eby perfekcyjnie si� gi�o - dzi�ki temu przeci��enia
s� du�o mniejsze.

Maciek

unread,
Nov 13, 2009, 3:27:36 AM11/13/09
to
Jacek Osiecki pisze:

> Khem, wr�cz przeciwnie :) Strefy zgniotu nie s� od tego �eby auto by�o
> �adne, tylko od tego �eby perfekcyjnie si� gi�o - dzi�ki temu przeci��enia
> s� du�o mniejsze.
Perfekcyjnie, to raczej nie. Pr�dzej w spos�b z grubsza zaplanowany
przez in�ynier�w. A �e nie b�dzie po tej operacji �adne, to chyba sprawa
bezdyskusyjna, niemniej takie bez stref zgniotu mo�e by� jeszcze mniej
�adne (bo b�dzie go fizycznie mniej) ;-)
--
Pozdrawiam
Maciek

złośliwa

unread,
Nov 13, 2009, 6:17:50 AM11/13/09
to

U�ytkownik "Jacek Osiecki" <jos...@ceti.pl> napisa� w

| Generalnie pisz� �e jazda przodem do kierunku jazdy to spore zagro�enie
|
ja tam jestem zdania �e niezale�nie czy przodem czy ty�em - zagro�enie
zawsze istnieje.


| Czy kto� korzysta� z takich wynalazk�w? Martwi mnie wyb�r mi�dzy wygod� a
| bezpiecze�stwem dziecka, a jak kupi� fotelik to b�dzie po ptokach - za�
| koszt takiego fotelika to 1100-1400z�, troch� drogo jak na co� co mo�e si�
| okaza� zupe�n� pora�k�...
|

no c� - jak na 2-letni kaprys to troch� drogo ( nie �ud� si� �e dziecko
d�u�ej w nim poje�dzi niz do 3 r.� ).
IMHO - mnie one nie przekonuj�, w�a�nie ze wzgl�du na brak kontroli nad tym
co si� dzieje z dzieckiem. Owszem mo�na wozi� smarka na przednim fotelu (
niezale�nie od sposobu jazdy ) ale z do�wiadczenia wiem �e wtedy dziecku
po�wi�ca si� troch� wi�cej czasu - co przy jednoczesnym prowadzeniu pojazdu
jest niebezpieczne.
Generalnie wyb�r i tak nale�y do Ciebie :)

--
Kasia + Weronika (8-latka - ju� II klasa) + 0,5 Ma�ka ( 1,5 roku )
gg 181718

pawelj

unread,
Nov 17, 2009, 3:47:24 PM11/17/09
to

> troch� w�tpliwo�ci - niekt�re podniesione przez koleg�w kt�rzy ju� wo��
> nieco wi�ksze dzieciaki:
> - jazda ty�em -> mo�liwe spore problemy z chorob� lokomocyjn�
A niby czemu?
> - dziecko siedzi ty�em na tylnym siedzeniu - zero kontaktu z nim je�li
> jest
> tylko jeden doros�y, problem je�li dziecko si� rozp�acze itd.
Niby tak - ale z drugiej strony jak jest nauczone je�dzi� to b�dzie je�dzi�o
grzecznie . Jak nie jest nauczone to i tak b�dzie dwoje doros�ych je�dzi�. A
jak b�dzie przodem siedzia�o to co kierowca zrobi? "A ti ti ciego
p�acie�.."do lusterka?- bezpieczne bardzo :)
> - dwa powy�sze - niebezpiecze�stwo �e dziecko si� zad�awi a kierowca nawet
> nie b�dzie wiedzia� �e co� jest nie tak
To fakt
Ale czym to dziecko ma sie zad�awi�?
A co by by�o jakby w nocy sie zad�awi�o? Przecie� te� �pi samo i nikt
doros�y go nie pilnuje...
> - "jak kupowa�em to takich nie by�o, nagle odkryli? pewnie marketing"
Pewnie by�y tylko kto� kupowa� po najmniejszej lini oporu i nawet nie zada�
sobie trudu �eby sprawdzi� co bezpieczniejsze.

> Co by�cie sugerowali?

No i to jest najgorsze pytanie.
Kto� ci doradzi - "nie ma sensu" -ty pos�uchasz a odpuka� co� sie stanie to
bedziesz mia� pretensje do tego kogo�.
kto� ci doradzi - "kup ten do ty�u" - dziecko bedzie p�aka� te� pretensje
bedziesz mia�...


Ja kupi�em foteliki takie "normalne do przodu" - 6 latek i 4 latka je�dz� i
nie narzekaj�.
Za to co dziwi wi�kszo�� moich dzieciatycxh znajomych zawsze je�dz� w
fotelikach - nie ma zmi�uj. Jedyny luksus bez fotelika to 600 metr�w poln�
drog�. To chyba wa�niejsze - wyrobi� w dziecku nawyk ni� kupi� super drogi i
bezpieczny fotelik a dziecko wozi� obok.

Ja osobi�cie dziecka bym w foteliku "ty�em" do kierunku nie posadzi� bo sam
ty�em nie lubi� je�dzi�. Nie ze wzgl�du na bezpiecze�stwo czy chorob�
lokomocyjn� a ze wzgl�du na wygod� - lubi� patrze� gdzie jad�.

--
Pawe�j


0 new messages