-
mnie niewinnemu winy daruj
--
-
wh,
2009-07-26
Życzę dobrej zabawy,
Włodek
Po paru minutach dopatrzyłem się 4 możliwości
odczytu.
Może jest ich więcej, ale i tak znaczenie
1) "mnie (a) nie winnemu winy daruj" jest
chyba najbardziej wciągające czytelnika,
najcenniejsze dla aforyzmu.
Znaczenie 2) "mnie (niewinnemu) winy daruj"
jest wprawdzie bardziej przewrotne pod
względem ~logicznym, ale mniej zostawia
czytelnikowi. Przynajmniej takiemu jak ja.
Znaczenia:
3) "nie mnie, winnemu winy daruj" oraz
4) "mnie (oraz) niewinnemu winy daruj"
są już wg mnie znacznie słabsze.
Bardzo ciekawy sposób pisania aforyzmów.
To znaczy pisanie aforyzmu w znaczeniu "2",
pod którym jest ukryty cenniejszy aforyzm "1",
którego odkrycie nakazuje szukać dalej ;-)
Pozdrawiam,
Grzegorz
> Po paru minutach dopatrzyłem się 4 możliwości
> odczytu. Może jest ich więcej, [...]
Dziękuję, Grzegorzu. Tak, jest więcej.
Wychodzisz od syntaksu, co oczywiście
prowadzi do różnego zrozumienia.
Można też, na kilka sposobów, czytać
różnie w ramach tej samej składni,
czyli można wiekszy nacisk położyć na czystą
semantykę.
Spodziewałem się żywego oddźwięku ze strony
szeregu uczeatników. Jak to nigdy nie wiadomo.
A zbawa mogłaby być całkiem calkiem. No nic,
chłop strzela, ...
Dziękuję, pozdrawiam,
Włodek
> Dziękuję, Grzegorzu. Tak, jest więcej.
> Wychodzisz od syntaksu, co oczywiście
> prowadzi do różnego zrozumienia.
Włodku,
Skupiłem się na syntaktyce, bo na podstawie tych
4 wersji odczytu można by przedstawić różnice w sposobie
przedstawiania treści w haiku (wciągnięcie czytelnika
jak w 1, oceny autora są jedynie zasugerowane*), poezji
Zachodu (oceny autora, które czytelnik przyjmuje na wiarę
jak w 2) i senryu (podejście sarkastyczne jak w 3)
*) w odczycie 1) są dwaj osobnicy - winny i ja.
Ta rozdzielność sugeruje ocenę - ja jestem niewinny.
W zapisie/odczycie 2) moja niewinność jest podana jako fakt
bezdyskusyjny.
Podobnie jest z paradoksem (wybaczanie niewinnemu),
jawnie podanym w odczycie 2).
Po zrozumieniu głębi odczytu 1) ukryty w nim paradoks
okazuje się jeszcze wiekszy niż w 2), gdyż obejmuje nie tylko
wybaczenie niewinnemu, ale i sugeruje przewrotną kolejność
wybaczania - najpierw _osądzić_ niewinnego, a dopiero potem
winnego.
> Można też, na kilka sposobów, czytać
> różnie w ramach tej samej składni,
Ale to tylko takie moje 3 grosze, wykraczające poza oryginalny
zapis.
Pozdrawiam,
Grzegorz
Mnie, niewinnemu winy (wmawiać)? Daruj! (=nie!)
Mnie? Niewinnemu winy daruj! (= nie mnie)
inny aforyzm:
nic co mysle nie ma sensu
Tez w glowie sie kreci od interpretacji
O.D.
30.7.09
> inny aforyzm:
>
> nic co mysle nie ma sensu
>
> Tez w glowie sie kreci od interpretacji
To jest w zasadzie klasyczny paradoks kłamcy.
Można go ująć jednym zdaniem, złożonym z 1 słowa:
Kłamię.
choć na ogół formułuje się ten paradoks
w kilku słowach. Ogólnie, paradoksy typu
kłamcy polegają na mieszaniu tematu
z jego meta-tematem.
Pozdrawiam,
Włodek
mowic prawde, a klamac - to jest przeciwienstwo
Myslec w ogole, a myslec bezsensownie - to jest tylko w czesci
przeciwienstwo.
Mozna ujac jednym slowem:
watpie.
albo:
mam halucynacje
albo:
nie widze bledu
mozna wymyslec jeszcze interpretacje, wszystkie wynikajace z szerszego
zakresu "myslenia" wobec "braku sensu".
----
albo inaczej : to o czym podmiot mysli - jest bezsensowne, wedlug jego
sensownego myslenia
albo: podmiot jest kompletnym idiota
i jeszcze, jesli poprzecinkowac.
Pozdrawiam
Ola