Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

aforyzm, wlod 2009-07-26

0 views
Skip to first unread message

Włodzimierz Holsztyński (wlod)

unread,
Jul 27, 2009, 12:44:19 AM7/27/09
to
--

-

mnie niewinnemu winy daruj

--
-
wh,
2009-07-26

Wlodzimierz Holsztynski (Wlod)

unread,
Jul 27, 2009, 12:50:17 AM7/27/09
to
Posłałem swój aforyzm na kilka grup,
gdyż dopuszcza szereg interpretacji.
Ciekawią mnie różnice w odbiorze przez
uczestników różnych grup. Samemu
aż mi się od tych interpretacji w głowie
mąci. Powinienem je chyba spisać
systematycznie, poklasyfikować, co
dotąd czyniłem tylko na spacerze
i przy innych czynnościach (ale
"pisałem" tylko w głowie).

Życzę dobrej zabawy,

Włodek

sionek

unread,
Jul 27, 2009, 12:23:13 PM7/27/09
to
On 27 Lip, 06:44, Włodzimierz Holsztyński (wlod) <sennaj...@gmail.com>
wrote:

Po paru minutach dopatrzyłem się 4 możliwości
odczytu.
Może jest ich więcej, ale i tak znaczenie
1) "mnie (a) nie winnemu winy daruj" jest
chyba najbardziej wciągające czytelnika,
najcenniejsze dla aforyzmu.
Znaczenie 2) "mnie (niewinnemu) winy daruj"
jest wprawdzie bardziej przewrotne pod
względem ~logicznym, ale mniej zostawia
czytelnikowi. Przynajmniej takiemu jak ja.
Znaczenia:
3) "nie mnie, winnemu winy daruj" oraz
4) "mnie (oraz) niewinnemu winy daruj"
są już wg mnie znacznie słabsze.

Bardzo ciekawy sposób pisania aforyzmów.
To znaczy pisanie aforyzmu w znaczeniu "2",
pod którym jest ukryty cenniejszy aforyzm "1",
którego odkrycie nakazuje szukać dalej ;-)

Pozdrawiam,
Grzegorz

Wlodzimierz Holsztynski (Wlod)

unread,
Jul 28, 2009, 11:11:03 PM7/28/09
to
On Jul 27, 9:23 am, sionek <grzegorz.sionkow...@gmail.com> wrote:

> Po paru minutach dopatrzyłem się 4 możliwości

> odczytu. Może jest ich więcej, [...]

Dziękuję, Grzegorzu. Tak, jest więcej.
Wychodzisz od syntaksu, co oczywiście
prowadzi do różnego zrozumienia.
Można też, na kilka sposobów, czytać
różnie w ramach tej samej składni,
czyli można wiekszy nacisk położyć na czystą
semantykę.

Spodziewałem się żywego oddźwięku ze strony
szeregu uczeatników. Jak to nigdy nie wiadomo.
A zbawa mogłaby być całkiem calkiem. No nic,
chłop strzela, ...

Dziękuję, pozdrawiam,

Włodek

sionek

unread,
Jul 29, 2009, 2:38:05 AM7/29/09
to
On 29 Lip, 05:11, "Wlodzimierz Holsztynski (Wlod)"
<sennaj...@gmail.com> wrote:

> Dziękuję, Grzegorzu. Tak, jest więcej.
> Wychodzisz od syntaksu, co oczywiście
> prowadzi do różnego zrozumienia.

Włodku,

Skupiłem się na syntaktyce, bo na podstawie tych
4 wersji odczytu można by przedstawić różnice w sposobie
przedstawiania treści w haiku (wciągnięcie czytelnika
jak w 1, oceny autora są jedynie zasugerowane*), poezji
Zachodu (oceny autora, które czytelnik przyjmuje na wiarę
jak w 2) i senryu (podejście sarkastyczne jak w 3)

*) w odczycie 1) są dwaj osobnicy - winny i ja.
Ta rozdzielność sugeruje ocenę - ja jestem niewinny.
W zapisie/odczycie 2) moja niewinność jest podana jako fakt
bezdyskusyjny.
Podobnie jest z paradoksem (wybaczanie niewinnemu),
jawnie podanym w odczycie 2).
Po zrozumieniu głębi odczytu 1) ukryty w nim paradoks
okazuje się jeszcze wiekszy niż w 2), gdyż obejmuje nie tylko
wybaczenie niewinnemu, ale i sugeruje przewrotną kolejność
wybaczania - najpierw _osądzić_ niewinnego, a dopiero potem
winnego.

> Można też, na kilka sposobów, czytać
> różnie w ramach tej samej składni,

Ale to tylko takie moje 3 grosze, wykraczające poza oryginalny
zapis.

Pozdrawiam,
Grzegorz

bepe

unread,
Jul 29, 2009, 3:55:26 AM7/29/09
to
On 27 Lip, 06:44, Włodzimierz Holsztyński (wlod) <sennaj...@gmail.com>
wrote:

Mnie, niewinnemu winy (wmawiać)? Daruj! (=nie!)

Mnie? Niewinnemu winy daruj! (= nie mnie)

ola

unread,
Jul 30, 2009, 9:56:54 AM7/30/09
to

inny aforyzm:

nic co mysle nie ma sensu

Tez w glowie sie kreci od interpretacji

O.D.
30.7.09

Wlodzimierz Holsztynski (Wlod)

unread,
Aug 16, 2009, 4:09:30 AM8/16/09
to
On Jul 30, 6:56 am, ola <ola.deg...@gmail.com> wrote:

> inny aforyzm:
>
>               nic co mysle nie ma sensu
>
> Tez w glowie sie kreci od interpretacji

To jest w zasadzie klasyczny paradoks kłamcy.
Można go ująć jednym zdaniem, złożonym z 1 słowa:

Kłamię.

choć na ogół formułuje się ten paradoks
w kilku słowach. Ogólnie, paradoksy typu
kłamcy polegają na mieszaniu tematu
z jego meta-tematem.

Pozdrawiam,

Włodek

ola

unread,
Aug 16, 2009, 1:26:52 PM8/16/09
to
On Aug 16, 11:09 am, "Wlodzimierz Holsztynski (Wlod)"

mowic prawde, a klamac - to jest przeciwienstwo
Myslec w ogole, a myslec bezsensownie - to jest tylko w czesci
przeciwienstwo.

Mozna ujac jednym slowem:

watpie.

albo:
mam halucynacje

albo:

nie widze bledu

mozna wymyslec jeszcze interpretacje, wszystkie wynikajace z szerszego
zakresu "myslenia" wobec "braku sensu".

----

albo inaczej : to o czym podmiot mysli - jest bezsensowne, wedlug jego
sensownego myslenia

albo: podmiot jest kompletnym idiota

i jeszcze, jesli poprzecinkowac.

Pozdrawiam

Ola

0 new messages