Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Karze śmierci - nie!

0 views
Skip to first unread message

Ikselka

unread,
May 16, 2012, 9:43:37 AM5/16/12
to
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,11732120,Wstrzasajaca_pomylka__Teksas_stracil_niewinnego_mezczyzne_.html
"(...)Niestety, wszystkie błędy, które popełniono w procesie DeLuny,
popełnia się do dziś i skazuje się niewinnych ludzi na śmierć - stwierdził
profesor Liebman w swoim raporcie.(...)"

Nemezis

unread,
May 16, 2012, 2:45:44 PM5/16/12
to


Ikselka napisał(a):
> http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,11732120,Wstrzasajaca_pomylka__Teksas_stracil_niewinnego_mezczyzne_.html
> "(...)Niestety, wszystkie b��dy, kt�re pope�niono w procesie DeLuny,
> pope�nia si� do dzi� i skazuje si� niewinnych ludzi na �mier� - stwierdzi�
> profesor Liebman w swoim raporcie.(...)"

Zmieniłaś zdanie? W polsce według badań wychodzi że siedzi co czwarty
niewinnie. W stosunku do ludności stanów zjednoczonych wyroków zapada
pięć razy więcej, co tacy polacy bandyci, wątpię.

Nemezis

unread,
May 16, 2012, 2:56:44 PM5/16/12
to


Nemezis napisał(a):
A zapomiałem i to przez Kaczyńskiego w dużej mierze, dlatego że to on
wprowadził prawo że można skazać z pomówienia. Dlatego debilny jest
argument że więźniowie głosują na PO, bo to jest dziwne.

Nemezis

unread,
May 16, 2012, 3:00:27 PM5/16/12
to


Nemezis napisał(a):
Dlatego debilny jest argument że więźniowie głosują na PO, bo to nie
jest dziwne.

Ikselka

unread,
May 17, 2012, 8:56:16 AM5/17/12
to
Dnia Wed, 16 May 2012 11:45:44 -0700 (PDT), Nemezis napisał(a):

> Zmieniłaś zdanie?

JA? Od zawsze jestem przeciw karze śmierci.

Flyer

unread,
May 18, 2012, 4:01:44 PM5/18/12
to
In article <1foz7nybbm08a.1...@40tude.net>,
iks...@gazeta.pl says...
Sądzisz, że dożywocie jest lepsze? Bohater artykułu został
aresztowany w 1982 roku - wyszedłby po 30 latach w wieku 50 lat.
Sądzisz, że 30 lat w klatce to mniejszy sadyzm niż kara śmierci.
A gdyby nie dociekliwy profesorek, to siedziałby do śmierci,
powiedzmy do 70 lat - 50 lat w klatce.

PF

Ikselka

unread,
May 18, 2012, 5:44:17 PM5/18/12
to
Nie porownuję ani sadyzmu, ani cierpienia, Ty w ogóle nie kapujesz, o co
biega w moim nastawoeniu anty do kary śmierci.

Niesłuszne zabicie człowieka pozbawia go bezpowrotnie wszelkich SZANS i
(piiip! - przenośnia!) "procentów" od tych szans, nie tylko samego życia
biologicznego. Mało tego, pozbawia jego bliskich szans i korzyści
wynikających z przebywania z nim - emocjonalnych, rodzinnych,
biologicznych, ekonomicznych, socjalnych... Dlatego stratni są i sam
skazany, i jego rodzina - pod każdym względem z wyzej wymienionych
równocześnie.


Identyczne motywacje mają rodziny katyńskie - domagajac się rehabilitacji i
zadośćuczynienia. To tak na marginesie - ale może na tym przykładzie
łatwiej Ci będzie pojąć ogrom niepowetowanej straty, która nie polega TYLKO
na utracie życia przez JEDNEGO człowieka!

Flyer

unread,
May 19, 2012, 4:51:10 PM5/19/12
to
In article <usjkb04y2ap1.6...@40tude.net>,
iks...@gazeta.pl says...
>
> Dnia Fri, 18 May 2012 22:01:44 +0200, Flyer napisaďż˝(a):
> >> "(...)Niestety, wszystkie b��dy, kt�re pope�niono w procesie DeLuny,
> >> pope�nia si� do dzi� i skazuje si� niewinnych ludzi na �mier� - stwierdzi�
> >> profesor Liebman w swoim raporcie.(...)"
> >
> > S�dzisz, �e do�ywocie jest lepsze? Bohater artyku�u zosta�
> > aresztowany w 1982 roku - wyszed�by po 30 latach w wieku 50 lat.
> > S�dzisz, �e 30 lat w klatce to mniejszy sadyzm ni� kara �mierci.
> > A gdyby nie dociekliwy profesorek, to siedzia�by do �mierci,
> > powiedzmy do 70 lat - 50 lat w klatce.
> >
> > PF
>
> Nie porownuj� ani sadyzmu, ani cierpienia, Ty w og�le nie kapujesz, o co
> biega w moim nastawoeniu anty do kary �mierci.
>
> Nies�uszne zabicie cz�owieka pozbawia go bezpowrotnie wszelkich SZANS i
> (piiip! - przeno�nia!) "procent�w" od tych szans, nie tylko samego �ycia
> biologicznego.

Aha, a zamkni�cie na 30 lat czy do �mierci [jak si� nie trafi
dociekliwy profesor jak w USA] go nie pozbawia? Fakt - mo�e
zosta� bibliotekarzem, kalifaktorem, mo�e mie� jeden spacer
dziennie i prysznic raz na tydzie�. Faktycznie - ma ch�op
szcz�cie. ;>

> Ma�o tego, pozbawia jego bliskich szans i korzy�ci
> wynikaj�cych z przebywania z nim - emocjonalnych, rodzinnych,
> biologicznych, ekonomicznych, socjalnych...

Po 30 latach nie ma wi�zi emocjonalnych czy rodzinnych, s� wi�zi
wyobra�one, kt�re wobecno�ci obiektu wyobra�e�
[uniewinnionegowi�nia] bardzo szybko przerodz� si� w nienawi��.
Korzy�ci ekonomiczne polegaj� za� na tym, �e utrzymanie wi�nia
kosztuje dro�ej ni� op�acanie przez UP sk�adki na ubezpieczenie
zdrowotne i emerytura socjalna [bo po 30 lat w pace o pracďż˝
trudno i o sta� uprawniaj�cy do normalnej emerytury tak samo]

> Dlatego stratni sďż˝ i sam
> skazany, i jego rodzina - pod ka�dym wzgl�dem z wyzej wymienionych
> r�wnocze�nie.

Wiesz co? ;> Dogadajmysi� - ja Ciebie oskar�� o jakie�
przest�pstwo, a Ty si� przyznasz i p�jdzie siedzie� i nabywa� te
swoje korzy�ci. Albo wiesz co? ;> Gdybym oskar�y� Ciebieo
zbrodnie i posz�aby� siedzie� na 25 lat, to korzy�ci powinny by�
jeszcze wi�ksze ... :)

> Identyczne motywacje maj� rodziny katy�skie - domagajac si� rehabilitacji
i
> zado��uczynienia. To tak na marginesie - ale mo�e na tym przyk�adzie
> �atwiej Ci b�dzie poj�� ogrom niepowetowanej straty, kt�ra nie polega TYLKO
> na utracie �ycia przez JEDNEGO cz�owieka!

Jaki� m�j stryj zgin�� w ramach "Katynia". Nie odczuwam straty,
no mo�e finansow�, bo by pewnie co� w spadku zostawi�. ;>
Jak� mam odczuwa� strat�, skoro go�cia nie zna�em?

Zreszt� to z�e por�wnanie, bo ofiary katy�skie nie zosta�y
os�dzone, nikt im niczego nie udowodni�.

PF

Ghost

unread,
May 20, 2012, 2:39:23 AM5/20/12
to

U�ytkownik "Flyer" <fl...@gazeta.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:MPG.2a20c8fed...@news.neostrada.pl...
>> "(...)Niestety, wszystkie b��dy, kt�re pope�niono w procesie DeLuny,
>> pope�nia si� do dzi� i skazuje si� niewinnych ludzi na �mier� -
>> stwierdziďż˝
>> profesor Liebman w swoim raporcie.(...)"
>
> S�dzisz, �e do�ywocie jest lepsze? Bohater artyku�u zosta�
> aresztowany w 1982 roku - wyszed�by po 30 latach w wieku 50 lat.
> S�dzisz, �e 30 lat w klatce to mniejszy sadyzm ni� kara �mierci.
> A gdyby nie dociekliwy profesorek, to siedzia�by do �mierci,
> powiedzmy do 70 lat - 50 lat w klatce.

Ja bym wolal wyjsc w wieku 50 i zyc ustawiony do konca zycia, niz nie zyc w
ogole.

Ale ja truskawki bez cukru.

Veronika

unread,
May 20, 2012, 7:36:06 PM5/20/12
to

Użytkownik "Ghost" <gh...@everywhere.pl> napisał w wiadomości
news:4fb8919d$0$26703$6578...@news.neostrada.pl...
>
> Użytkownik "Flyer" <fl...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
>>> "(...)Niestety, wszystkie błędy, które popełniono w procesie DeLuny,
>>> popełnia się do dziś i skazuje się niewinnych ludzi na śmierć -
>>> stwierdził
>>> profesor Liebman w swoim raporcie.(...)"
>>
>> Sądzisz, że dożywocie jest lepsze? Bohater artykułu został
>> aresztowany w 1982 roku - wyszedłby po 30 latach w wieku 50 lat.
>> Sądzisz, że 30 lat w klatce to mniejszy sadyzm niż kara śmierci.
>> A gdyby nie dociekliwy profesorek, to siedziałby do śmierci,
>> powiedzmy do 70 lat - 50 lat w klatce.
>
> Ja bym wolal wyjsc w wieku 50 i zyc ustawiony do konca zycia, niz nie zyc
> w ogole.


Gucio tam wiesz co byś wolal.
Nawet po paru miesiacach w pace mozna zmienic zdanie.
A co dopiero po kilkudziesieciu latach.

Flyer

unread,
May 26, 2012, 3:57:09 PM5/26/12
to
In article <4fb8919d$0$26703$6578...@news.neostrada.pl>,
gh...@everywhere.pl says...
>
> Użytkownik "Flyer" <fl...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
> >> "(...)Niestety, wszystkie błędy, które popełniono w procesie DeLuny,
> >> popełnia się do dziś i skazuje się niewinnych ludzi na śmierć -
> >> stwierdził
> >> profesor Liebman w swoim raporcie.(...)"
> >
> > Sądzisz, że dożywocie jest lepsze? Bohater artykułu został
> > aresztowany w 1982 roku - wyszedłby po 30 latach w wieku 50 lat.
> > Sądzisz, że 30 lat w klatce to mniejszy sadyzm niż kara śmierci.
> > A gdyby nie dociekliwy profesorek, to siedziałby do śmierci,
> > powiedzmy do 70 lat - 50 lat w klatce.
>
> Ja bym wolal wyjsc w wieku 50 i zyc ustawiony do konca zycia, niz nie zyc w
> ogole.
>
> Ale ja truskawki bez cukru.

Osoby, które przeżyły w więzieniu dziesiąt lat wolałyby z niego
nie wychodzić na dłużej. Człowiek, jeżeli nie sfiksuje, nie
popełni samobójstwa, nie zostanie złachmaniony przez
psychopatów, przyzwyczaja się do rzeczywistości więziennej,
buduje swoją osobowość i zachowania w oparciu o nią. Dla niego
świat "po za kratami" to jak wycieczka do Egiptu czy Grecji -
raz na jakiś czas można, ale nie za wiele. No i nic ciekawego na
niego nie czeka za kratami - brak znajomych [po dłuższym
okresie], brak mieszkania, brak pracy, brak stażu pracy. Niby
kara minęła wraz z wyjściem z więzienia,ale realia nadal karzą
takiego człowieka. To już lepiej by nieudawać i serwować karę
śmierci albo zesłanie do końca życia na jakąś wyspę -
przynajmniej nie byłoby udawania, że długoletnia kara więzienia
kończy się wraz z wyjściem z niego.

PF

Ghost

unread,
May 26, 2012, 4:06:44 PM5/26/12
to

Użytkownik "Flyer" <fl...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:MPG.2a2b5403a...@news.neostrada.pl...
> In article <4fb8919d$0$26703$6578...@news.neostrada.pl>,
> gh...@everywhere.pl says...
>>
>> Użytkownik "Flyer" <fl...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
>> news:MPG.2a20c8fed...@news.neostrada.pl...
>> > In article <1foz7nybbm08a.1...@40tude.net>,
>> > iks...@gazeta.pl says...
>> >>
>> >> http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,11732120,Wstrzasajaca_pomylka__Teksas_stracil_niewinnego_mezczyzne_.html
>> >> "(...)Niestety, wszystkie błędy, które popełniono w procesie DeLuny,
>> >> popełnia się do dziś i skazuje się niewinnych ludzi na śmierć -
>> >> stwierdził
>> >> profesor Liebman w swoim raporcie.(...)"
>> >
>> > Sądzisz, że dożywocie jest lepsze? Bohater artykułu został
>> > aresztowany w 1982 roku - wyszedłby po 30 latach w wieku 50 lat.
>> > Sądzisz, że 30 lat w klatce to mniejszy sadyzm niż kara śmierci.
>> > A gdyby nie dociekliwy profesorek, to siedziałby do śmierci,
>> > powiedzmy do 70 lat - 50 lat w klatce.
>>
>> Ja bym wolal wyjsc w wieku 50 i zyc ustawiony do konca zycia, niz nie zyc
>> w
>> ogole.
>>
>> Ale ja truskawki bez cukru.
>
> Osoby, które przeżyły w więzieniu dziesiąt lat wolałyby z niego
> nie wychodzić na dłużej.

Atociekawostka.

>Człowiek, jeżeli nie sfiksuje, nie
> popełni samobójstwa, nie zostanie złachmaniony przez
> psychopatów, przyzwyczaja się do rzeczywistości więziennej,
> buduje swoją osobowość i zachowania w oparciu o nią. Dla niego
> świat "po za kratami" to jak wycieczka do Egiptu czy Grecji -
> raz na jakiś czas można, ale nie za wiele.

Zdradze Ci pewna tajemnice - wiele zamoznych osob z polnocnych krajow
przeprowadza sie na emeryturze do poludniowych, i tam pozostaja do smierci.

> No i nic ciekawego na
> niego nie czeka za kratami - brak znajomych [po dłuższym
> okresie], brak mieszkania, brak pracy, brak stażu pracy. Niby
> kara minęła wraz z wyjściem z więzienia,ale realia nadal karzą
> takiego człowieka. To już lepiej by nieudawać i serwować karę
> śmierci albo zesłanie do końca życia na jakąś wyspę -
> przynajmniej nie byłoby udawania, że długoletnia kara więzienia
> kończy się wraz z wyjściem z niego.

Tak, wysysaj szefuniu dalej swoje bzdury. Tylko umyj palce.


Flyer

unread,
May 26, 2012, 5:48:33 PM5/26/12
to
In article <4fc137d7$0$1301$6578...@news.neostrada.pl>,
gh...@everywhere.pl says...
> >> Ja bym wolal wyjsc w wieku 50 i zyc ustawiony do konca zycia, niz nie zyc
> >> w
> >> ogole.
> >>
> >> Ale ja truskawki bez cukru.
> >
> > Osoby, kt�re prze�y�y w wi�zieniu dziesi�t lat wola�yby z niego
> > nie wychodzi� na d�u�ej.
>
> Atociekawostka.
>
> >Cz�owiek, je�eli nie sfiksuje, nie
> > pope�ni samob�jstwa, nie zostanie z�achmaniony przez
> > psychopat�w, przyzwyczaja si� do rzeczywisto�ci wi�ziennej,
> > buduje swoj� osobowo�� i zachowania w oparciu o ni�. Dla niego
> > �wiat "po za kratami" to jak wycieczka do Egiptu czy Grecji -
> > raz na jaki� czas mo�na, ale nie za wiele.
>
> Zdradze Ci pewna tajemnice - wiele zamoznych osob z polnocnych krajow
> przeprowadza sie na emeryturze do poludniowych, i tam pozostaja do smierci.

Statystyka ma to do siebie, �e potrafi operowa� na pewnych
danych - wi�c, ilu obywateli p�nocnych kraj�w wyemigrowa�o do
kraj�w po�udniowych i jak to si� ma do populacji generalnej? ;>

> > No i nic ciekawego na
> > niego nie czeka za kratami - brak znajomych [po d�u�szym
> > okresie], brak mieszkania, brak pracy, brak sta�u pracy. Niby
> > kara min�a wraz z wyj�ciem z wi�zienia,ale realia nadal karz�
> > takiego cz�owieka. To ju� lepiej by nieudawa� i serwowa� kar�
> > �mierci albo zes�anie do ko�ca �ycia na jak�� wysp� -
> > przynajmniej nie by�oby udawania, �e d�ugoletnia kara wi�zienia
> > ko�czy si� wraz z wyj�ciem z niego.
>
> Tak, wysysaj szefuniu dalej swoje bzdury. Tylko umyj palce.

W sumie nie chce mi si� - po 30 latach w jednym �rodowisku nie
wiedzia�by� jak zachowa� si� w innym i d��y�by� do powrotu do
starego �rodowiska. Ale skoro nazywasz to bzdurami, to znaczy,
�e g�upi jeste�. A palce umyj� oszczywi�cie, po korespondencji z
Tobďż˝.

PF

Ghost

unread,
May 26, 2012, 6:06:07 PM5/26/12
to

Użytkownik "Flyer" <fl...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:MPG.2a2b6e13a...@news.neostrada.pl...
>>
>> Tak, wysysaj szefuniu dalej swoje bzdury. Tylko umyj palce.
>
> W sumie nie chce mi się - po 30 latach w jednym środowisku nie
> wiedziałbyś jak zachować się w innym i dążyłbyś do powrotu do
> starego środowiska.

Pieprzysz trzy po trzy.

Flyer

unread,
May 26, 2012, 6:25:41 PM5/26/12
to
In article <4fc153d1$0$26691$6578...@news.neostrada.pl>,
gh...@everywhere.pl says...
>
> U�ytkownik "Flyer" <fl...@gazeta.pl> napisa� w wiadomo�ci
> news:MPG.2a2b6e13a...@news.neostrada.pl...
> >>
> >> Tak, wysysaj szefuniu dalej swoje bzdury. Tylko umyj palce.
> >
> > W sumie nie chce mi si� - po 30 latach w jednym �rodowisku nie
> > wiedzia�by� jak zachowa� si� w innym i d��y�by� do powrotu do
> > starego �rodowiska.
>
> Pieprzysz trzy po trzy.

Zaryzykuj� - wiem, cho� nie do�wiadczy�em. I co teraz powiesz?
;>

PF

Ghost

unread,
May 27, 2012, 3:49:49 AM5/27/12
to

Użytkownik "Flyer" <fl...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:MPG.2a2b76ccd...@news.neostrada.pl...
> In article <4fc153d1$0$26691$6578...@news.neostrada.pl>,
> gh...@everywhere.pl says...
>>
>> Użytkownik "Flyer" <fl...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
>> news:MPG.2a2b6e13a...@news.neostrada.pl...
>> >>
>> >> Tak, wysysaj szefuniu dalej swoje bzdury. Tylko umyj palce.
>> >
>> > W sumie nie chce mi się - po 30 latach w jednym środowisku nie
>> > wiedziałbyś jak zachować się w innym i dążyłbyś do powrotu do
>> > starego środowiska.
>>
>> Pieprzysz trzy po trzy.
>
> Zaryzykuję - wiem, choć nie doświadczyłem. I co teraz powiesz?
> ;>

Oczywiscie, ze wiesz, ze wiekszosc dlugoletnich wiezniowow, tych majacy
zapewniony wygodny byt poza murami pragnie wrocic do wiezienia - powiem, ze
z palca wysysasz.

...aaa, bez tupniecia sie nie liczy, popraw sie.

Pomijam, ze wyszedels od tezy, ze lepiej nie zyc w ogole niz ilestam lat w
wiezieniu i wyjsc. Ale po wyjsciu na wolnosc to lepiej wrocic do wiezienia
niz na wolnosci.

Zieeew...

Ikselka

unread,
May 31, 2012, 2:24:40 PM5/31/12
to
On 19 Maj, 22:51, Flyer <fl...@gazeta.pl> wrote:
> In article <usjkb04y2ap1.67ezmo6l9vwb....@40tude.net>,
> iks...@gazeta.pl says...
>
>
>
>
>
> > Dnia Fri, 18 May 2012 22:01:44 +0200, Flyer napisa (a):
>
> > > In article <1foz7nybbm08a.1rzvxl5edydq7....@40tude.net>,
> > > iks...@gazeta.pl says...
>
> > >>http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,11732120,Wstrzasajaca...
> > >> "(...)Niestety, wszystkie b dy, kt re pope niono w procesie DeLuny,
> > >> pope nia si do dzi i skazuje si niewinnych ludzi na mier - stwierdzi
> > >> profesor Liebman w swoim raporcie.(...)"
>
> > > S dzisz, e do ywocie jest lepsze? Bohater artyku u zosta
> > > aresztowany w 1982 roku - wyszed by po 30 latach w wieku 50 lat.
> > > S dzisz, e 30 lat w klatce to mniejszy sadyzm ni kara mierci.
> > > A gdyby nie dociekliwy profesorek, to siedzia by do mierci,
> > > powiedzmy do 70 lat - 50 lat w klatce.
>
> > > PF
>
> > Nie porownuj ani sadyzmu, ani cierpienia, Ty w og le nie kapujesz, o co
> > biega w moim nastawoeniu anty do kary mierci.
>
> > Nies uszne zabicie cz owieka pozbawia go bezpowrotnie wszelkich SZANS i
> > (piiip! - przeno nia!) "procent w" od tych szans, nie tylko samego ycia
> > biologicznego.
>
> Aha, a zamkni cie na 30 lat czy do mierci [jak si nie trafi
> dociekliwy profesor jak w USA] go nie pozbawia? Fakt - mo e
> zosta bibliotekarzem, kalifaktorem, mo e mie jeden spacer
> dziennie i prysznic raz na tydzie . Faktycznie - ma ch op
> szcz cie. ;>
>
> > Ma o tego, pozbawia jego bliskich szans i korzy ci
> > wynikaj cych z przebywania z nim - emocjonalnych, rodzinnych,
> > biologicznych, ekonomicznych, socjalnych...
>
> Po 30 latach nie ma wi zi emocjonalnych czy rodzinnych,

Dodaj "w mojej rodzinie".


> s wi zi
> wyobra one, kt re wobecno ci obiektu wyobra e
> [uniewinnionegowi nia] bardzo szybko przerodz si w nienawi .
> Korzy ci ekonomiczne polegaj za na tym, e utrzymanie wi nia
> kosztuje dro ej ni op acanie przez UP sk adki na ubezpieczenie
> zdrowotne i emerytura socjalna [bo po 30 lat w pace o prac
> trudno i o sta uprawniaj cy do normalnej emerytury tak samo]
>
> > Dlatego stratni s i sam
> > skazany, i jego rodzina - pod ka dym wzgl dem z wyzej wymienionych
> > r wnocze nie.
>
> Wiesz co? ;> Dogadajmysi - ja Ciebie oskar o jakie
> przest pstwo, a Ty si przyznasz i p jdzie siedzie i nabywa te
> swoje korzy ci. Albo wiesz co? ;> Gdybym oskar y Ciebieo
> zbrodnie i posz aby siedzie na 25 lat, to korzy ci powinny by
> jeszcze wi ksze ... :)

Żenua, no comment.


> > Identyczne motywacje maj rodziny katy skie - domagajac si rehabilitacji
> i
> > zado uczynienia. To tak na marginesie - ale mo e na tym przyk adzie
> > atwiej Ci b dzie poj ogrom niepowetowanej straty, kt ra nie polega TYLKO
> > na utracie ycia przez JEDNEGO cz owieka!
>
> Jaki m j stryj zgin w ramach "Katynia". Nie odczuwam straty,
> no mo e finansow , bo by pewnie co w spadku zostawi . ;>
> Jak mam odczuwa strat , skoro go cia nie zna em?


Może gdyby żył, wiele spraw potoczyłoby się inaczej, może Ty żyłbyś
dziś inaczej, LEPIEJ... ale oczywiście nie wiesz tego i na tym polega
jego i Twoja tragedia, że nie zdajesz sobie z tego nawet sprawy...
Dlatego nawet się na Ciebie nie można złościć...

0 new messages