Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Watykan zawarł sojusz z Islamem, w celu wymordowania i zniewolenia NAS.

1 view
Skip to first unread message

glob

unread,
May 25, 2012, 6:18:49 PM5/25/12
to
Wrogość Kościoła wobec demokracji przetrwała do dnia dzisiejszego. W
1994 roku obiegła świat informacja o egzotycznym sojuszu jaki
dyplomacja Watykanu zawarła z fundamentalistami islamskimi na
konferencji demograficznej Organizacji Narodów Zjednoczonych w Kairze,
w celu zablokowania uchwał końcowych tej konferencji popieranych przez
Stany Zjednoczone i państwa Wspólnoty Europejskiej. Rok później, na
światowej Konferencji ONZ w Sprawach Kobiet w Pekinie, powtórzył się
podobny scenariusz: Watykan popierany przez kraje muzułmańskie
wystąpił przeciw Zachodowi ,który encyklika Evangelium vitae Jana
Pawła II określiła jako"cywilizację śmierci".
Konferencje w Kairze i Pekinie ujawniły rzeczywiste wyobcowanie
Kościoła katolickiego z kultury europejskiej. Okazało się bowiem, że w
kwestiach obyczajowych więcej łączy Watykan z fundamentalizmem
islamskim, aniżeli Parlamentem Europejskim w Strasburgu lub Radą
Europy w Brukseli. Co więcej, na konferencjach w Kairze i Pekinie
okazało się także, iż Kościół w swej nieustępliwej walce z państwem
demokratycznym(traktowanym ponownie - po upadku komunizmu w 1989 roku
- jako wróg numer jeden) gotów jest do zawierania sojuszy ze swymi
niedawnymi wrogami religijnymi z islamem naczele.
Ruch ekumeniczny, uznany przez II Sobór Watykański za dopuszczalną
formę kontaktów z niekatolickim światem zewnętrznym, nie przyniósł -
jak wiadomo- żadnych znaczących rezultatów w sferze religijnej i nie
przyczynił się w istotny sposób do rzeczywistego zbliżenia
chrześcijańskich "braci odłączonych". Tym niemniej oddał on Kościołowi
niebagatelne usługi jako narzędzie polityczne służące zwalczani
demokracji. To zaś, że najlepszym sojusznikiem katolicyzmu stał się w
ostatecznym rozrachunku islam,a nie protestantyzm lub prawosławie
ukazało dobitnie, iż w swym obsesyjnym "śnie o potędze" kuria rzymska
wyobcowała się na dobre nie tylko ze świeckiej kultury Zachodu, lecz
także z chrześcijaństwa - a ściślej rzecz biorąc z tego, co jeszcze z
chrześcijaństwa pozostało.

http://humanizm.free.ngo.pl/flis.htm
0 new messages