Czy te herbaty - biała, zielona zawierają jakieś substancję, które nie są wskazane dla 4-latka? Chciałbym, żeby wypijał choć dwie filiżanki takiej herbaty dziennie. Czy to może mu zaszkodzić?
> Czy te herbaty - biała, zielona zawierają jakieś substancję, które nie są > wskazane dla 4-latka? Chciałbym, żeby wypijał choć dwie filiżanki takiej > herbaty dziennie. Czy to może mu zaszkodzić?
> jh
Zawiera kofeinę i może troszkę wypłukiwać wapń. Jednakże każdy z nas dorastał w czasach gdzie głównie piło się herbatę za młodu (czasem soki etc.) i myślę, że nie wpłynęło to znacząco na zdrowie.
PS. Dlaczego Pani chciałaby, żeby wpijał akurat dwie filiżanki?
> Zawiera kofeinę i może troszkę wypłukiwać wapń. Jednakże każdy z nas > dorastał w czasach gdzie głównie piło się herbatę za młodu (czasem soki > etc.) i myślę, że nie wpłynęło to znacząco na zdrowie.
Jasne. Nie byłem tylko pewien, czy te herbaty - biała i zielona - nie zawierają czegoś szczególnego w odróżnieniu od "przerobionej", zwykłej, czarnej herbaty.
> PS. Dlaczego Pani chciałaby, żeby wpijał akurat dwie filiżanki?
Nie "akurat" i nie pani ;) _Chociaż_ dwie ze względu na dobroczynność takiej herbaty dla organizmu. No chyba, że to przesadzone, a ja ślepo poddałem się reklamowaniu ich zalet. A tyle - dwie - najłatwiej synkowi "zaaplikować", bo jedną do śniadania, drugą po obiadokolacji, czyli ze dwie godziny przed snem. W ciągu dnia jest w przedszkolu, więc na posiłki o tej porze wpływu nie mam.