W wikipedii czytam, �e gwiazd� podw�jn� w pozosta�o�ciach tego wybuchu
odkryto dopiero w 2004 roku,
chodzi o SN 1572.
Sk�d autor m�g� wiedzie� w 1934 r. �e to by�a gwiazda podw�jna?
Tekst jest raczej religijny, ale ten fakt �wiadczy o du�ej wiedzy naukowej
autora.
Czy warto prze�ledzi� inne fakty podawane w tym tek�cie?
Co s�dzicie o tym?
A jakim tekscie? Piszesz "w pewnym tekscie" i stad nie wiem, w jakim :)
Czy jest to kserokopia z 1934 czy przepalcowanie do formy elektronicznej?
--
(STS)
Kosmetyka - to nauka o kosmosie kobiety. [Karl Kraus]
Ksi�ga Urantii.
Zosta�a wydana w formie ksi��ki w 1955 roku i tam na pewno jest takie
sformu�owanie.
Tekst orygina�u:
"The most recent of the major cosmic eruptions in Orvonton was the
extraordinary double star explosion, the light of which reached Urantia in
A.D. 1572
Orvonton - Droga Mleczna
Urantia - Ziemia.
http://naszojciec.pl/Ksiega-Urantii/przekaz/41#3
Co s�dzisz o tym zdaniu i o reszcie naukowych fakt�w z tego tekstu?
No, ale to jest przepisany tekst, a nie oryginal (np. skan do pdfa).
Przyjmuje jednak, ze wydano tej ksiazki wiele egzemplarzy i da sie to
sprawdzic i roboczo zakladam, ze tekst jest taki, jaki cytujesz.
>
> Co s�dzisz o tym zdaniu i o reszcie naukowych fakt�w z tego tekstu?
Przyjrze sie sprawie dokladniej, bo byc moze jest ciekawa.
Tekstu tego nie znam, nie pasjonuje sie czytaniem tego typu pozycji, wiec
potrzebuje nieco wolnego czasu, aby sie z nim zapoznac i miec jakas opinie.
--
(STS)
Zdrowy rozs�dek to zbi�r uprzedze� nabytych do osiemnastego roku �ycia.
[A. Einstein]
Pierwsze wrazenie.
Zaistte robi wrazenie :) ... ale skoro ukonczono teksty w 1955 roku, to
wowczas juz fizyka atomowa, relatywistyka, astrofizyka staly na dosc wysokim
poziomie (poziomie dzis niedostepnym liecealistom, czy nawet studentom wielu
kierunkow nauk scislych).
Autor tych tekstow rzecz jasna musial przynajmniej przeczytac kilka
fachowych pozycji lub konsultowac sie z fachowcami lub sam byl np. fizykiem.
Obecne sa tam tez sugestie odnosnie istnienia czastek bardziej pierwotnych
niz znane z modelu Bohra, co takze sugeruje znajomosc frontalnych prac z lat
50, ale niektore eksperymentalne dane przypisane czastkom (masa, rozmiar) sa
rozne od wspolczesnie uznawanych (rozmiar elektronu przyjmuje sie
wspolczesnie jako niemal punktowy).
Oczywiscie tez w latach 50 znane byly uklady podwojne wielu gwiazd.
Wniosek: autor raczej strzelil niz wiedzial odnosnie problemu ukladu
podwojnego, ktorego skladnik byl zrodlem SN 1572.
A co powiesz o takim stwierdzeniu:
"Najbli�sze S�o�cu planety jako pierwsze spowalnia�y swe obroty, na skutek
oporu p�ywowego. Tego rodzaju wp�ywy grawitacyjne przyczyniaj� si� r�wnie�
do stabilizacji orbit planetarnych, chocia� dzia�aj� jako hamulec na ich
obroty wok� w�asnej osi, powoduj�c, �e planeta obraca si� coraz wolniej,
a� do ustania ruchu obrotowego, pozostawiaj�c jedn� sw� p�kul� zawsze
zwr�con� ku S�o�cu albo wi�kszemu cia�u, jak to wida� na przyk�adzie
planety Merkury oraz Ksi�yca, kt�ry zawsze jest zwr�cony t� sam� stron� do
Urantii."
http://naszojciec.pl/Ksiega-Urantii/przekaz/57#6
O tym, �e obr�t Merkurego jest zsynchronizowany z obiegiem dooko�a s�o�ca
od kiedy astronomowie wiedzďż˝?
Jakďż˝ liczbďż˝ byďż˝ podaďż˝, gdyby ktoďż˝ ciďż˝ zapytaďż˝ ile planet jest w naszym
uk�adzie s�onecznym?
Od kiedy to wiadomo?
> a� do ustania ruchu obrotowego, pozostawiaj�c jedn� sw� p�kul� zawsze
> zwr�con� ku S�o�cu albo wi�kszemu cia�u, jak to wida� na przyk�adzie
> planety Merkury oraz Ksi�yca, kt�ry zawsze jest zwr�cony t� sam� stron� do
> Urantii."
Merkury NIE JEST zawsze zwrocony ta sama strona do Slonca. Kiedys tak
myslano, ale od 1965 wiadomo, ze stosunek okresow nie jest 1:1, tylko
3:2.
MJ
Nie jez zsynchronizowany tak jak napisano:
Okres rotacji Merkurego wok� w�asnej osi jest do�� nietypowy w por�wnaniu z
pozosta�ymi planetami - jeden obr�t trwa a� 58 dni, 15 godzin i 26 minut.
Zatem dzie� merkuria�ski stanowi dwie trzecie merkuria�skiego roku. Tak
powolny ruch obrotowy jest wynikiem silnego oddzia�ywania grawitacyjnego
S�o�ca[54].
http://pl.wikipedia.org/wiki/Merkury
Ponadto synchronizm 1:1 nie dotyczy tylko planet, ale glownie ksiezycow w
US, jak ksiezyce Marsa, galileuszowe ksiezyce Jowisza itd ...
> Jakďż˝ liczbďż˝ byďż˝ podaďż˝, gdyby ktoďż˝ ciďż˝ zapytaďż˝ ile planet jest w naszym
> uk�adzie s�onecznym?
> Od kiedy to wiadomo?
To zalezy od definicji planety :)
Dzis staraja sie astronomowie rozroznic "planety" od "cial transneptunowych"
tworzac nowa klase "planeta karlowata", co poskutkowalo oficjalna definicja
IAU. Te ciala powstawaly w rozny sposob i dlatego nie wrzuca sie ich do
jednego wora z planetami.
Gdyby dzis poslugiwac sie definicja planety z lat 30 czy 50 tych XX wieku,
mielibysmy moze 11 moze 13 planet juz :)
> mielibysmy moze 11 moze 13 planet juz :)
Ksi�ga podaje 12. Kiedy odkryto t� za Plutonem?
Z Syriuszem B było jeszcze lepiej: jakiś indianiec się wygadał.
Podał nawet okres orbitalny: 50 lat, i wiele innych detali.
Mówił też, że tam jest jeszcze trzecia gwiazdka,
ale jeszcze jej nie 'zatwierdzono' - są oscylacje Syriusza,
z których wynika że faktycznie coś tam jest.
To juz koniec XX wieku. Poza Plutonem jest wiele cial o rozmiarach Plutona i
wiekszych, ale przeciez wszystkich jeszcze nie odkryto, a dopiero kilka z
nich.
Oto lista cial transneptunowych:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Lista_obiekt%C3%B3w_transneptunowych