Odkryto kolejna planete z woda. Tym razem jest to GJ 1214b w Wezowniku,
oddalona 40 lat swietlnych od Ziemi.
Czy mozna zatem pokusic sie o stwierdzenie, ze pospolitosc odkryc
wystepowania wody w roznych zakatkach kosmosu, ktora ma miejsce ostatnimi
czasy, pozwala domniemywac o pospolitosci zycia w tymze kosmosie?
--
VomitroN
- Wujek, tylko tak �eby moc by�a.
- Bedzie jak trza. Ja Ziemi wstydu nie przyniese.
Spirt jest spirt, tera tylko przegry�� si� musi..."
Big Bang - A.Kondratiuk
Pozwala domniemywa�, �e istnieje szansa na nadziej� :).
Obecno�� w�dy, o pard�, wody to ma�o. Jeszcze musz� by� spe�nione dwa
warunki:
1. Pospolito�� wody w stanie ciek�ym czyli:
a. Planeta skalista pokryta wodďż˝ w ekosferze gwiazdy macierzystej - tu
znamy tylko Ziemi� i p�ki co nie potrafiliby�my np. wykry� Ziemi wok�
naszego S�oneczka patrz�c z pobliskich gwiazd (chyba �e w p�aszczy�nie
orbity Z, wtedy by�aby szansa na metod� za�mieniow� a mo�e nawet jakie�
mikrosoczewkowanie;
b. Ksi�yce planet gigant�w podgrzewane p�ywowo posiadaj�ce podlodowy
ocean. Podejrzewamy Europďż˝ i Enceladusa. Raczej nie znajdziemy (moja
prywatna opinia) na takich obiektach wysoko rozwini�tego �ycia a ju� z
oczywistych powod�w nie znajdziemy organizm�w l�dowych. Ale gdyby na E&E
odnaleziono cokolwiek �ywego, cho�by tylko obiekty bakteriopodobne, to
b�dzie znaczy�o, �e zachodzi drugi warunek konieczny poni�ej;
2. Prawa - umownie nazwijmy - natury s� takie, �e powstanie �ycia z
materii nieo�ywionej jest konieczno�ci� je�eli tylko odpowiednie warunki
�rodowiskowe (patrz punkt pierwszy powy�ej) i potrwaj� przez odpowiednio
d�ugi czas. Osobi�cie uwa�am, ze w�a�nie tak jest ale p�ki co nie mamy
zbyt wielu przes�anek ani za ani przeciw ani co to znaczy "odpowiednio
d�ugi czas". Mo�e nie mamy nawet �adnych przes�anek za takim
twierdzeniem (tym bardziej przeciwko). A je�eli powstanie �ycia nie jest
konieczne z punktu widzenia praw natury - to �ycie na Ziemi posta�o
przypadkiem, zatem jest unikalne i �adna powszechna woda nie pomo�e.
Oczywi�cie pomijam �ycie oparte na innej zasadzie ni� znamy (bia�ka
w�glowe i woda jako rozpuszczalnik polarny) - bo nie widz� powodu aby
ssaďż˝ z palca :)
--
Pozdrawiam
Jarek Lubczy�ski
(eljot_007 at poczta dot pf dot pl)
There are 10 kinds of people:
Those who understand binary and those who don't
> 2. Prawa - umownie nazwijmy - natury s� takie, �e powstanie �ycia z
> materii nieo�ywionej jest konieczno�ci� je�eli tylko odpowiednie warunki
> �rodowiskowe [...]
Witam Kolege w gronie Naukowych Kreacjonistow :P
Sluszny poglad :>
P.S.
W dyskutowanej w innym watku powiesci Sniegowa - "Dalekie Szlaki", sztuczna
planeta Ora byla plaska, by nie marnotrawic miejsca w srodku :)
Cos wiec jest w tej plaskosci Ziemi ... a moze ktos byl wczesniej poza
Ziemia i napisal, co widzial?
--
(STS)
Zdrowy rozs�dek to zbi�r uprzedze� nabytych do osiemnastego roku �ycia.
[A. Einstein]
> Newsuser Jaros�aw Lubczy�ski (gu...@who.com.pl) wrote:
>
>> 2. Prawa - umownie nazwijmy - natury s� takie, �e powstanie �ycia z
>> materii nieo�ywionej jest konieczno�ci� je�eli tylko odpowiednie warunki
>> �rodowiskowe [...]
>
> Witam Kolege w gronie Naukowych Kreacjonistow :P
> Sluszny poglad :>
Ale kolega napisa�, �e ten (i jeszcze jeden) warunek musi by�
spe�niony, �eby przedpi�ca Twego przedpi�cy m�g� twierdzi�, jak
stwiedziďż˝.
--
uszanowanie!
Za dzisiejszym linkiem z o2.pl
http://www.sfora.pl/Tak-wyglada-zycie-na-innej-planecie-a15096
Jest i planeta (tytu�), i jezioro (z ostatniego zdania wynika, �e wodne), i
�YCIE, i atmosfera podobna do ziemskiej, bo...
Nie czytajcie, je�li nie chcecie p�acz�c zacz�� wali� g�ow� w �cian�.
Wiem, to tylko sfora.pl, ale czego� takiego w tak ma�ej ilo�ci zda� jeszcze
nie czyta�em. Niekt�rzy pewnie wezm� to na serio...
TM, ujawnij siďż˝, chcďż˝ ci przyznaďż˝ nagrodďż˝. Zgadnij jakďż˝.
Robert
Widz�, �e sobie robisz tzw. jaja ;P. Mnie jest dalej do kreacjonizmu,
cho�by i "naukowego" ni� filmowi "2012" do miana arcydzie�a :))). Swoj�
drog� "Kreacjonizm naukowy" brzmi r�wnie powa�nie co "sucha woda" :)
> Sluszny poglad :>
Nie wiem, czy "s�uszny", ale zapewne logiczny. Je�eli prawa naszego W.
s� takie, �e ca�ka po de te na sprzyjaj�cych okoliczno�ciach musi
spowodowa� powstanie organizm�w �ywych to �ycie jest pospolite we W.
(1). Je�eli nie - to �ycie jest wyj�tkiem (2) wi�c mo�na by by�o
spekulowa� jakim cudem taki wyj�tek si� zdarzy�. Potencjalnym
kreacjonist� by�bym zatem wtedy, gdybym optowa� za (2).
>
> [...]
Eeeee tam. Normalny poziom niedouczonych ale za to ��dnych sensacji
pismak�w. Ja w ka�dym razie uodporni�em si� na takie wyczyny, co
najwy�ej te� czasami donosz� do p.s.k. :).
Tu jest troch� wi�cej i rzetelnie:
http://www.astronomia.pl/wiadomosci/index.php?id=2367
i po anglijsku:
http://www.astronomynow.com/news/n0912/18titan/
http://tiny.pl/hxb7p
http://www.universetoday.com/2009/12/17/cassini-captures-sunshine-gleaming-off-lake-on-titan/
> Wiem, to tylko sfora.pl, ale czego� takiego w tak ma�ej ilo�ci zda�
> jeszcze nie czyta�em. Niekt�rzy pewnie wezm� to na serio...
>
> TM, ujawnij siďż˝, chcďż˝ ci przyznaďż˝ nagrodďż˝. Zgadnij jakďż˝.
Ja spr�buj�: dziennikarsk� nagrod� p�litera? ;-)
>
> Robert
Na takie wnioski chyba za wczesnie. Ale kolejny wspolczynnik we
wzorze Daenikena wzrasta.
Niestety, inne maleja.
Ile trwa cywilizacja ? 200 lat od wynalezienia radia do zuzycia
calej ropy ? :-)
J.
R�wnianiu Drake'a?
>> Sluszny poglad :>
>
> Nie wiem, czy "słuszny", ale zapewne logiczny.
Po spelnieniu pewnych warunkow powstanie zycia jest termodynamiczna
koniecznoscia.
--
Jaroslaw "jaros" Berezowski