The research project, led by Jack Bergman of McLean Hospital, a Harvard
Medical School affiliate in Belmont, Mass., was one of 12 awarded
radiobiology research grants through NASA's Human Research Program, the
space agency announced October 27. In Bergman's study, according to
Discovery News, 18 to 28 squirrel monkeys would be subjected to radiation
and periodically tested to gauge how exposure affects performance in a
variety of learned tasks. Stellar and galactic radiation would bombard
astronauts on missions to Mars, but the health effects of such a trip are
not well known.
http://www.scientificamerican.com/blog/post.cfm?id=nasa-funded-monkey-radiat
ion-experi-2009-11-06
---
--
(STS)
There is no dark side of the moon really.
Matter of fact it's all dark. [Roger Waters]
Ale o jakie wartosci promieniowania chodzi? O takie jakie panujďż˝ w otwartej
przestrzeni miedzyplanetarnej, czy o te, kt�re astronauci b�d� wch�ania� na
pok�adzie statku mi�dzyplanetarnego?
Pozdro
ekopl
--
Wys�ano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Nie znam konspektu badan, ale zapewne chodzi o zroznicowane dawki, aby mozna
bylo zaobserwowac zmiany przez nie powodowane.
Tak czy inaczej malpy te skazane bylyby na choroby i smierc.
Wezmy jednak rzecz statystycznie - ile tych malp moze byc? 10-20?
No i co z tego, ze 20 zostanie usmierconych.
W pozarach lasow, dzungli, gina ich setki, tysiace. Przyroda nie zubozeje.
Chyba, ze zakladamy, iz malpy maja dusze ...
> Newsuser "ekoplaneta" <ekoplanet...@poczta.onet.pl> wrote ...
> > STS wrote:
> >> Ale pewna organizacja protestuje ...
> >> przeciwko ekperymentom zakontraktowanym dla NASA a polegajacym na
> >> napromieniowaniu malp, celem okreslenia zachowania sie organizmu
> >> ludzkiego podczas dlugich pozaziemskich podrozy kosmicznych:
> >> ---
> >
> > Ale o jakie wartosci promieniowania chodzi? O takie jakie panują w
> > otwartej przestrzeni miedzyplanetarnej, czy o te, które astronauci będą
> > wchłaniać na pokładzie statku międzyplanetarnego?
>
> Nie znam konspektu badan, ale zapewne chodzi o zroznicowane dawki, aby mozna
> bylo zaobserwowac zmiany przez nie powodowane.
> Tak czy inaczej malpy te skazane bylyby na choroby i smierc.
>
> Wezmy jednak rzecz statystycznie - ile tych malp moze byc? 10-20?
> No i co z tego, ze 20 zostanie usmierconych.
> W pozarach lasow, dzungli, gina ich setki, tysiace. Przyroda nie zubozeje.
> Chyba, ze zakladamy, iz malpy maja dusze ...
>
Wezmy rzecz statystycznie ile moze byc ludzi w rodzinie Sidorow? 3-5?
No i co z tego, ze 5 zostanie usmierconych. Na raka, AIDS, w wypadkach
samochodowych gina setki tysięcy. Ludzkosc nie zubozeje.
Chyba, ze zakladamy, iz ludzie maja dusze...
> samochodowych gina setki tysi�cy. Ludzkosc nie zubozeje.
> Chyba, ze zakladamy, iz ludzie maja dusze...
Dobrze zakladasz. Ludzie maja dusze, bo sa korona stworzenia boskiego.
A tak generalenie - glupio i infantylnie napisales, nawet pod wzgledem
merytorycznym.
>> Wezmy jednak rzecz statystycznie - ile tych malp moze byc? 10-20?
>> No i co z tego, ze 20 zostanie usmierconych.
>> W pozarach lasow, dzungli, gina ich setki, tysiace. Przyroda nie zubozeje.
>> Chyba, ze zakladamy, iz malpy maja dusze ...
>>
>
>Wezmy rzecz statystycznie ile moze byc ludzi w rodzinie Sidorow? 3-5?
>No i co z tego, ze 5 zostanie usmierconych. Na raka, AIDS, w wypadkach
>samochodowych gina setki tysi�cy. Ludzkosc nie zubozeje.
>Chyba, ze zakladamy, iz ludzie maja dusze...
zeby twoja analogia byla pelna, powinna sie konczyc:
"Chyba, ze zakladamy, iz Sidorowie maja dusze..."
<rs>
> A tak generalenie - glupio i infantylnie napisales, nawet pod wzgledem
> merytorycznym.
to dopiero jest glupie i infantylne:
O, to ciekawe.
Udowodnisz, tezę przeciwną, czyli, że ludzie nie są koroną stworzenia
boskiego?
Jeżeli nie, oznaczać to będzie, że teza może być prawdziwa, a już z
pewnością prawdziwa jest w dziedzinie konkretnego systemu religii, który
ją wyprodukował.
Podobnie z twierdzeniem, że prędkość światła w próżni jest największą z
możliwych. Jest prawdziwe w obrębie TW, ale nie oznacza to zarazem tego,
że tak będzie po zawsze i nigdy nie zostanie wykonany eksperyment
przeczący temu założeniu czy tezie.
--
A()
> O, to ciekawe.
> Udowodnisz, tezę przeciwną, czyli, że ludzie nie są koroną stworzenia
> boskiego?
> Jeżeli nie, oznaczać to będzie, że teza może być prawdziwa, a już z
> pewnością prawdziwa jest w dziedzinie konkretnego systemu religii, który
> ją wyprodukował.
wiec jak sam widzisz, głupim jest wypowiadac zdania, o ktorych
prawdziwosci nie ma sie pojecia.
>
> Podobnie z twierdzeniem, że prędkość światła w próżni jest największą z
> możliwych. Jest prawdziwe w obrębie TW, ale nie oznacza to zarazem tego,
> że tak będzie po zawsze i nigdy nie zostanie wykonany eksperyment
> przeczący temu założeniu czy tezie.
tak samo istnienie grawitacji(badz ugiecie przestrzeni). Jest prawdziwa
w obrebie TW i Teori Newtona, ale nie oznacza to zarazem tego, ze tak
bedzie po zawsze i nigdy nie zostanie wykonany eksperyment pokazujacy,
iz grawitacji nie ma.
O.... a myslalem, ze bedzie o kosmonautach rosyjskich ....:)