Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Śrubokręt

5 views
Skip to first unread message

inst4nce

unread,
Dec 11, 2007, 8:40:42 AM12/11/07
to
Jakim z punktu widzenia fizyki śrubokrętem jest łatwiej wykręcić śrubę:
dłuższym czy krótszym? Doświadczalnie stwierdzam, że lepiej mi się odkręca
tym dłuższym. Ale może mi się tylko tak wydaje.

pozdr
inst4nce

Olisadebe

unread,
Dec 11, 2007, 8:46:56 AM12/11/07
to
Użytkownik inst4nce napisał:

> Jakim z punktu widzenia fizyki śrubokrętem jest łatwiej wykręcić śrubę:
> dłuższym czy krótszym? Doświadczalnie stwierdzam, że lepiej mi się
> odkręca tym dłuższym. Ale może mi się tylko tak wydaje.

Czy śrubokrętem o długości 1000 km wkręca-odkręca ci się lepiej ?,
czy śrubokrętem o długości 2 mm wkręca-odkręca ci sie lepiej?.
No to znasz już odpowiedź.


--
Oli

inst4nce

unread,
Dec 11, 2007, 8:54:16 AM12/11/07
to
Użytkownik "Olisadebe" <OliPidoK...@aol.com> napisał w wiadomości
news:fjm4ek$i62$1...@atlantis.news.tpi.pl...

Chodzi mi o realne rozmiary śrubokrętów. Różnica między śrubokrętami np. 5
cm.
Jest jakiś wzór na to: siły, momenty ?

Maciek

unread,
Dec 11, 2007, 9:00:56 AM12/11/07
to

Użytkownik "inst4nce" <inst...@gazeta.pl> napisał
w wiadomości news:fjm4q9$5pg$1...@inews.gazeta.pl...
> (...)

>> Użytkownik inst4nce napisał:
>>> Jakim z punktu widzenia fizyki śrubokrętem jest łatwiej wykręcić
>>> śrubę: dłuższym czy krótszym? Doświadczalnie stwierdzam, że lepiej
>>> mi się odkręca tym dłuższym. Ale może mi się tylko tak wydaje
>>
>> (......)

>
> Chodzi mi o realne rozmiary śrubokrętów. Różnica między
> śrubokrętami np. 5 cm. Jest jakiś wzór na to: siły, momenty ?


Sinus.

Ta funkcja wiąże wychylenie rękojeści z kątem pomiędzy
osiami wkręta i wkrętaka. Sinus ten mnożony jest przez
długość narzędzia - im więc dłuższe, tym mniejszy wpływ
wahań ręki na współpracę łba wkrętaka z nacięciem łba
wkręta.
Ale to geometria raczej, nie fizyka.


MAciek

J.F.

unread,
Dec 11, 2007, 10:30:33 AM12/11/07
to
On Tue, 11 Dec 2007 15:00:56 +0100, Maciek wrote:
>Użytkownik "inst4nce" <inst...@gazeta.pl> napisał

>>>> Jakim z punktu widzenia fizyki śrubokrętem jest łatwiej wykręcić
>>>> śrubę: dłuższym czy krótszym? Doświadczalnie stwierdzam, że lepiej
>>>> mi się odkręca tym dłuższym. Ale może mi się tylko tak wydaje
>>> (......)
>> Chodzi mi o realne rozmiary śrubokrętów. Różnica między
>> śrubokrętami np. 5 cm. Jest jakiś wzór na to: siły, momenty ?
>
>Sinus.
>Ta funkcja wiąże wychylenie rękojeści z kątem pomiędzy
>osiami wkręta i wkrętaka. Sinus ten mnożony jest przez
>długość narzędzia - im więc dłuższe, tym mniejszy wpływ
>wahań ręki na współpracę łba wkrętaka z nacięciem łba
>wkręta. Ale to geometria raczej, nie fizyka.

Nie, tu nie o sinus chodzi. Sam czasem na uparta srube
siegam po taki 30cm srubokret - jakos lepiej lezy w rece.

Juz nie pamietam czy to byl wroclawski AWF czy studium WF
przy PWr, ale widzialem ze ergonomie srubokretow badali.
Ale chyba im chodzilo o srednice raczki, nie o dlugosc.


J.

Maciek

unread,
Dec 11, 2007, 10:48:26 AM12/11/07
to

Użytkownik "J.F." <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisał
w wiadomości news:g0btl3lcqf35v2uk8...@4ax.com...

> On Tue, 11 Dec 2007 15:00:56 +0100, Maciek wrote:
>>Użytkownik "inst4nce" <inst...@gazeta.pl> napisał
>>>>> Jakim z punktu widzenia fizyki śrubokrętem jest łatwiej
>>>>> wykręcić śrubę: dłuższym czy krótszym? (.....)

>>>> (......)
>>> Chodzi mi o realne rozmiary śrubokrętów. Różnica między
>>> śrubokrętami np. 5 cm. Jest jakiś wzór na to: siły, momenty ?
>>
>>Sinus.
>>Ta funkcja wiąże wychylenie rękojeści z kątem pomiędzy
>>osiami wkręta i wkrętaka. Sinus ten mnożony jest przez
>>długość narzędzia - im więc dłuższe, tym mniejszy wpływ
>>wahań ręki na współpracę łba wkrętaka z nacięciem łba
>>wkręta. Ale to geometria raczej, nie fizyka.
>
> Nie, tu nie o sinus chodzi.

Bo...?


> Sam czasem na uparta srube
> siegam po taki 30cm srubokret - jakos lepiej lezy w rece.

> (...) chyba im chodzilo o srednice raczki, nie o dlugosc.

To akurat rzecz tak oczywista, że nawet nie pomyślałem, by OP
mógł pytać właśnie o to. Dwukrotnie zresztą podkreślił - zob.
cytaty powyżej - że o różnicę długości mu chodzi. O średnicy
uchwytu nie było nic.


Maciek

J.F.

unread,
Dec 11, 2007, 11:19:57 AM12/11/07
to
On Tue, 11 Dec 2007 16:48:26 +0100, Maciek wrote:
>Użytkownik "J.F." <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisał

>> Nie, tu nie o sinus chodzi.
>
>Bo...?


No bo jakos nie :-)

>> Sam czasem na uparta srube
>> siegam po taki 30cm srubokret - jakos lepiej lezy w rece.
>> (...) chyba im chodzilo o srednice raczki, nie o dlugosc.
>
>To akurat rzecz tak oczywista, że nawet nie pomyślałem, by OP
>mógł pytać właśnie o to. Dwukrotnie zresztą podkreślił - zob.
>cytaty powyżej - że o różnicę długości mu chodzi. O średnicy
>uchwytu nie było nic.

Ale jak juz badali ergonomie, to moze i dlugosc sprawdzili.

J.


witek

unread,
Dec 11, 2007, 2:46:58 PM12/11/07
to

Użytkownik "J.F." <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:g0btl3lcqf35v2uk8...@4ax.com...
> On Tue, 11 Dec 2007 15:00:56 +0100, Maciek wrote:
>>Użytkownik "inst4nce" <inst...@gazeta.pl> napisał
>>>>> Jakim z punktu widzenia fizyki śrubokrętem jest łatwiej wykręcić
>>>>> śrubę: dłuższym czy krótszym? Doświadczalnie stwierdzam, że lepiej
>>>>> mi się odkręca tym dłuższym. Ale może mi się tylko tak wydaje
>>>> (......)
>>> Chodzi mi o realne rozmiary śrubokrętów. Różnica między
>>> śrubokrętami np. 5 cm. Jest jakiś wzór na to: siły, momenty ?
>>
>>Sinus.
>>Ta funkcja wiąże wychylenie rękojeści z kątem pomiędzy
>>osiami wkręta i wkrętaka. Sinus ten mnożony jest przez
>>długość narzędzia - im więc dłuższe, tym mniejszy wpływ
>>wahań ręki na współpracę łba wkrętaka z nacięciem łba
>>wkręta. Ale to geometria raczej, nie fizyka.
>
> Nie, tu nie o sinus chodzi. Sam czasem na uparta srube
> siegam po taki 30cm srubokret - jakos lepiej lezy w rece.

Też to zauważyłem. Teoretycznie liczy się średnica rączki,
ale dłuższym jakoś lepiej się "trudne" śruby odkręca.
Chyba, że ten dłuższy ma grubszą rączkę, a nie rzuca
się to w oczy, bo cały jest większy.

Witek


Jacek Szaniawski

unread,
Dec 11, 2007, 2:55:34 PM12/11/07
to
J.F. <jfox_x...@poczta.onet.pl> wrote:

>On Tue, 11 Dec 2007 16:48:26 +0100, Maciek wrote:
>>Użytkownik "J.F." <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisał
>>> Nie, tu nie o sinus chodzi.
>>
>>Bo...?
>
>
>No bo jakos nie :-)

a wdlug mnie wlasnie jakos tak. bo mniejszy wymog precyzyjnosci w
pozycjonowaniu raczki, co szczegolnie istotne podczas krecenia.

Jan Górski | gdL

unread,
Dec 12, 2007, 4:35:02 AM12/12/07
to
On 11 Gru, 20:46, "witek" <wi...@exbud.com.pl> wrote:
> Użytkownik "J.F." <jfox_xnosp...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomościnews:g0btl3lcqf35v2uk8...@4ax.com...

>
>
>
> > On Tue, 11 Dec 2007 15:00:56 +0100, Maciek wrote:
> >>Użytkownik "inst4nce" <inst4...@gazeta.pl> napisał

> >>>>> Jakim z punktu widzenia fizyki śrubokrętem jest łatwiej wykręcić
> >>>>> śrubę: dłuższym czy krótszym? Doświadczalnie stwierdzam, że lepiej
> >>>>> mi się odkręca tym dłuższym. Ale może mi się tylko tak wydaje
> >>>> (......)
> >>> Chodzi mi o realne rozmiary śrubokrętów. Różnica między
> >>> śrubokrętami np. 5 cm. Jest jakiś wzór na to: siły, momenty ?
>
> >>Sinus.
> >>Ta funkcja wiąże wychylenie rękojeści z kątem pomiędzy
> >>osiami wkręta i wkrętaka. Sinus ten mnożony jest przez
> >>długość narzędzia - im więc dłuższe, tym mniejszy wpływ
> >>wahań ręki na współpracę łba wkrętaka z nacięciem łba
> >>wkręta. Ale to geometria raczej, nie fizyka.
>
> > Nie, tu nie o sinus chodzi. Sam czasem na uparta srube
> > siegam po taki 30cm srubokret - jakos lepiej lezy w rece.
>
> Też to zauważyłem. Teoretycznie liczy się średnica rączki,
> ale dłuższym jakoś lepiej się "trudne" śruby odkręca.
> Chyba, że ten dłuższy ma grubszą rączkę, a nie rzuca
> się to w oczy, bo cały jest większy.
>
> Witek

Mięśnie nadgarstka są dość silne i przy ich ustawieniu w sztywnym
położeniu, cała ręka może działać jak dźwignia. Jedynym problemem jest
wytrzymałość tkanki na ciśnienie (zgniatanie) i jak jest za mała
rączka to po prostu boli. Co do długości to zgadzam się z teorią
sinusa, drżenie ręki nie powoduje takiego wypadania grotu śrubokręta z
rowka śrubki.

mvoicem

unread,
Dec 12, 2007, 11:47:31 AM12/12/07
to
Jan Górski | gdL wrote:
[...]

> Mięśnie nadgarstka są dość silne i przy ich ustawieniu w sztywnym
> położeniu, cała ręka może działać jak dźwignia. Jedynym problemem jest
> wytrzymałość tkanki na ciśnienie (zgniatanie) i jak jest za mała
> rączka to po prostu boli. Co do długości to zgadzam się z teorią
> sinusa, drżenie ręki nie powoduje takiego wypadania grotu śrubokręta z
> rowka śrubki.

Znowu jak już wypadnie, ciężko trafić z powrotem.

p. m.

tornad

unread,
Dec 12, 2007, 5:10:13 PM12/12/07
to
Mnie tez sie tak wydaje. Najwiekszy moment skrecajacy potrafie "wytworzyc" gdy
rekojesc srubokretu i moje ramie tworza kat prosty. Co w wiekszosci przypadkow
jest mozliwe, gdy rekojesc wystaje ponad obudowe czy czesto wglebienia w
ktorych ukryty jest wkret.
Mniemam, ze Twoje pytanie ma glebszy sens; porownanie dlugosci srubokretow
ale o tym samym przekroju a przede wszystkim sztywnosci skretnej tego,
najczesciej stalowego preta, go tworzacego. Gdy dlugi srubokret bedzie mial
maly przekroj poprzeczny tego elementu krecacego, to on wskutek skrecenia
utworzy w stosunku do naciecia we wkrecie pewien maly kat, (ten "sinus")? co
sprawi, ze ten srubokret po prostu z tego naciecia "wyskoczy".
Swego czasu dostalem od kolegi zlamana klinge od floretu czy czegos
podobnego. Pomyslalem "ruska stal gniotsja nie lamiotsja" i zrobilem z tego
wlasnie srubokret. Byl dosc dlugi i niestety mial jedna wade, do srub sie nie
nadawal. Ta sprezysta klinga w czasie proby dokrecania czy odkrecania nia srub
sprezynowala jak walek skretny w resorze armaty.
Reasumujac to narzedzie musi miec odpowiedni stosunek dlugosci do grubosci
preta aby jego odksztalcenie sprezyste bylo jak najmniejsze. Zatem krotki moze
byc cienszy a im dluzszy tym winien byc grubszy; dla tego samego kalibru sruby
oczywiscie. Pzdr.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Cezary Grądys

unread,
Dec 13, 2007, 2:41:13 AM12/13/07
to
Jan Górski | gdL napisał(a):

>
> Mięśnie nadgarstka są dość silne i przy ich ustawieniu w sztywnym
> położeniu, cała ręka może działać jak dźwignia. Jedynym problemem jest
> wytrzymałość tkanki na ciśnienie (zgniatanie) i jak jest za mała
> rączka to po prostu boli. Co do długości to zgadzam się z teorią
> sinusa, drżenie ręki nie powoduje takiego wypadania grotu śrubokręta z
> rowka śrubki.

Na razie wszyscy zakładają, że wkręt się nie buja na boki. A co z takim
przypadkiem wkręt 10 cm próbujemy wkręcić w deskę?
Na początku wkręcania będzie się przechylał, może wtedy potrzeba
krótszego śrubokręta?


--

Cezary Grądys <czarek...@cartalia.com>

myszek

unread,
Dec 13, 2007, 9:49:38 AM12/13/07
to

No wlasnie: dlugi srubokret jest mniej podatny na przesuniecia reki
na boki kiedy juz jest oparty o wkret,
za to krotki jest mniej wrazliwy na obroty (znaczy, latwiej trafic).

Jedno i drugie wazne...

pozdrowienia

krzys

--
_^..^_)_
\ /
\____/

0 new messages