Czy zjawisko zapachu zachodzi w polu elektromagnetycznym?
Je�li nie chodzi Ci o zapach kwark�w, ale taki sobie zwyczajny, to jest to
reakcja odpowiednich kom�rek w nosie na obecno�� zwi�zku chemicznego
(zwi�zk�w chemicznych) o takiej a nie innej strukturze. Czy zachodzi w polu
elektromagnetycznym? Oczywi�cie. "Smrodek" wyczuwa si� oboj�tnie czy jest
jasno czy ciemno..
;-)
Je�li o kwarki, to zapach jest zwi�zany z liczbami falowymi opisuj�cymi
w�a�nie te cz�stki... W takim wypadku pytanie bez sensu, bo zapach kwarku
jest tylko tak nazwan� pewn� warto�ci� opisuj�c� stan kwarku
Czy bierze w tym udzia� pole grawitacyjne,pole wielkich si� atomowych?
Je�li ten zwyk�y zapach, to raczej oddzia�ywania orbitali molekularnych
"smrodka" z orbitalami molekularnymi receptor�w w nosie, czyli oddzia�ywania
chmur elektronowych..
W TV1 policjant schowa� zapach w s�oiku i b�dzie go tam magazynowa� 20
lat.
Czy jest to czas okre�lony przez zapach czy policjanta?
Zupe�nie nie wiem.
Ja te�. A w sumie zak�adaj�c �e zamkni�cie jest hermetyczne, to raczej
zastanawia�bym si� czy sk�adniki tego zapachu nie ulegn� jakiej� przemianie
chemicznej, w wyniku czego b�dzie to pachnie� inaczej..
A je�li do s�oika w�o�y si� kilka zapach�w to one b�d� reagowa� z
sob�?
Zale�y jakie jest poochodzenie tych zapach�w - jeszcze raz - zapach to
reakcja nosa na obecno�� (zwykle) mieszaniny zwi�zk�w (rzadziej pojedynczych
zwi�zk�w) chemicznych, kt�re maj� r�n� reaktywno��.. Przyk�adowo amoniak
maj�cy specyficzny, dusz�cy zapach zmieszany z innym dusz�cym zapachem
(paron - zwi�zkiem chemicznym) jakim jest chlorowod�r - da taki sobie
niepachn�cy chlorek amonu..
Czy mo�liwa jest p�niejsza mo�liwo�� analizy kt�re te zapachy s�?
A ca�kowicie nie wiem!
Analiza chemiczna..
P.W.
> Czy zjawisko zapachu zachodzi w polu elektromagnetycznym?
> Czy bierze w tym udziaďż˝ pole grawitacyjne,pole wielkich siďż˝ atomowych?
Wsp�czesna nauka nie ma na to jeszcze definitywnej odpowiedzi, ale
wiele przes�anek wskazuje na to, �e zapach jest kondensatem neutrin.
Pozdrawiam
Piotr Wyderski
Oj.. no.. pomy�l. Jak ju� wspomina�em zapach to reakcja na obecno�� zwi�zk�w
chemicznych o takiej a nie innej strukturze chemicznej. Detekcja nast�puje
na skutek oddzia�ywania chmur elektronowych detektora i tego "smrodka" -
oddzia�ywa� typu odkszta�canie chmur elektronowych, tworzenie nietrwa�ych i
bardzo s�abych wi�za� typu Van der Waalsa, mo�e wodorowe. Skoro wi�zania
chemiczne to oddzia�ywania w obszarze widma elektromagnetycznego, troch�
UV-VIS, troch� bardziej IR
P.W.
Musisz odpowiedzieć sobie najpierw na pytanie, co to jest zapach. Wtedy łatwiej będzie dyskutować.
Pozdrawiam,
Wojtek
> Musisz odpowiedzieć sobie najpierw na pytanie, co to jest zapach. Wtedy łatwiej będzie dyskutować.
Zapach "rodzi się" w polu elektromagnetycznym i "snuje się" emergencyjnie na poziomie mikro,nano i makro.
Widmo zapachu można opisać matematycznie i zwizualizować poglądowo i użytkowo np.jako zbiór informatyczny.
Odczucie-ogląd zapachu w świadomości jest chyba hologramem,jakimś...
Czyli zapach został uwieziony w polu elektromagnetycznym.
A w słoiku co było?
To widz TV został nabity do słoika jak w butelkę,zupełnie lecz nie całkowicie.
Takim sposobem powstała notatka.
Może się mylę?
Hmm, czytnik twierdzi, ze kontynuujesz wątek po półtora roku.
> Zapach "rodzi się" w polu elektromagnetycznym i "snuje się" emergencyjnie na poziomie mikro,nano i makro.
> Widmo zapachu można opisać matematycznie i zwizualizować poglądowo i użytkowo np.jako zbiór informatyczny.
Piękny okaz nic nieznaczącego bełkotu. Za to mnóstwo "buzzwordów".
> Odczucie-ogląd zapachu w świadomości jest chyba hologramem,jakimś...
W nosie masz 'cosie'. Jak działają 'cosie' trzeba pytać chemików,
ale w zależności od tego, jaka cząsteczka padnie na 'cosia',
ten wysyła do mózgu informację 'wykryto mięsko/benzynkę/kwiatka'.
Zapach to pałętające się w powietrzu substancje chemicznie,
które są analizowane przez odpowiednie organiczne 'cosie'
w nosie. Gdy na niego padną! Żadnego elektromagnetyzmu
więcej niż przy robieniu betonu czy używaniu kreta do
odtykania rur, czyli mniej lub _bardziej_ skomplikowana chemia.
Żadnego oddziaływania na odległość większą niż nanometry,
albo i mniej.
> A w słoiku co było?
Kawałek materiału z dużą ilością cząsteczek, które
tworzą dany zapach. Np materiał należący do zaginionego
lub poszukiwanego, aby pieski mogły w przyszłości wywąchać
specyficzną dla tego osobnika kombinacje wydzielanych
chemikaliów. Używany podkoszulek np.
Od biedy można i samo powietrze, łapiąc obecne w nim cząsteczki,
ale jest ich mało, jeden słoik będzie na jeden/kilka niuchów.
> Może się mylę?
Mam nadzieję, że trollujesz, bo inaczej zmienimy temat
na 'czego was uczą/uczyli na biologii/chemii'.
Właściwie to na 'środowisku' w niższych klasach podstawówki;/
pzdr
bartekltg
Opinia barteklik-a w tym stanie rzeczy nie wymaga mojego komentarza.
Każdy widzi jak jest.
Na tym ze swej strony zamykam tymczasem wątek.
na wakacje
https://picasaweb.google.com/lh/photo/eeUaEFZ0KmDrx62Z15V72qqKtGS4FtTPJWqGGeJlNp0?feat=directlink
Pozdr.hk
> Opinia barteklik-a w tym stanie rzeczy nie wymaga mojego komentarza.
> Każdy widzi jak jest.
Cieszę się, że się zgadzasz i zrozumiałeś, ze
zapach z elektromagnetyzmem nie ma nic wspólnego.
Ale napraw czytnik (użyj go?) bo znowu rozwalasz wątek!
pzdr
bartekltg