>>> >> Czy Twoim zdaniem chodzi tu o chucie czy o poskromienie chuci?
>>> > Musia�bym si� zastanowi�, gdy mam nie�artowa�...
>>> W zasadzie taka odpowied� jest wystarczaj�ca... :)
>> Te� powierzchowna, zm�czenie po zbieraniu grzyb�w (na kolanach -
>> opienki) i ich czyszczeniu nie pozwala na wyczerpujace odpowiedzi. :-))))
> S�dz�, �e napisa�e� wystarczaj�co du�o w temacie:
> zastanowienie si� i nie�art, a wi�c powaga.
> Kr�tko, zwi�le i tre�ciwie o wymowie:
> "chucie na bok, bo cz�owiek powa�nie si� zastanawia"
> W�a�nie takie niepoddawanie si� chuciom i chwilowym emocjom,
> nastrojom, kaprysom, zachciankom - nazywa siďż˝ poskramianiem bestii
> w sobie, bo bestia to to co z-wierz�ce w cz�owieku... Zwierz nie
> zastanawia si� powa�nie tylko poddaje fali pop�d�w, narow�w
> i atawistycznych instynkt�w zapisanych w matrixie (kodzie DNA).
> hehe
> C� m�g�by� wi�cej napisa� w odpowiedzi wyczerpuj�cej? ;)
> Edward Robak* z Nowej Huty
> ~>ďż˝<~
> mi�o�nik m�dro�ci
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Umie� sobie odm�wi� dzia�a� o kt�rych si� WIE, �e
mogďż˝ skrzywdziďż˝ niewinnego
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
to cecha Cz�owieka nowej epoki - epoki KONKRETYZMU
Postmodernizm ewolucyjnie zanika si�� rzeczy. :-)
Nastaje nowy �ad i nowy Cz�owiek - zwierz� my�l�ce powa�nie. :)
Robakks
*�"�'���`�.^:;~>�<��-.,��
ja bym to skr�ci� tak:
"Umie� sobie odm�wi� dzia�a�"
i wystarczy
> mi�o�nik m�dro�ci
>> ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
>> Umie� sobie odm�wi� dzia�a� o kt�rych si� WIE, �e
>> mogďż˝ skrzywdziďż˝ niewinnego
>> ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
>> to cecha Cz�owieka nowej epoki - epoki KONKRETYZMU
> ja bym to skr�ci� tak:
> "Umie� sobie odm�wi� dzia�a�"
>
> i wystarczy
hehe
Pochwa�a lenistwa. Nie wchodz� w to - wypoczywam czynnie.
Edward Robak* z Nowej Huty
~>ďż˝<~
teraz przysz�o mi do g�owy, �e i tak poszala�em.
najlepiej jest tak:
"umie� sobie odm�wi�"
o tak.
Pe�na zgoda. :-)
Edward Robak* z Nowej Huty
~>ďż˝<~
W uzupe�nieniu:
WOLNO�� to zdolno�� my�l�cego podmiotu do niebuntowania si�
przeciwko niesprawiedliwo�ci. Cz�owiek wolny nie buntuje si� - lecz
przeciwdzia�a (zapobiega).
Krzywdzenie niewinnego o kt�rym pisa�em poprzednio - to tworzenie
niesprawiedliwo�ci, a wi�c cz�owiek wolny "umie� sobie odm�wi�"
takich dzia�a�, z kt�rych wynika niezawiniona krzywda.
Gdy okroimy definicj� ze �wiadomo�ci czynienia dobra lub z�a,
to kto� nierozgarni�ty b�dzie m�g� sobie pomy�le�, �e w nowej epoce
nic si� nie zmienia bo mo�na sobie odm�wi� czynienia dobra
i reakcji na z�o.
wniosek
zbyt kr�tko przyci�ta sp�dnica przestaje by� sp�dnic�. :-)