Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Re: Kłamcy...

0 views
Skip to first unread message

Robakks

unread,
Oct 9, 2009, 1:02:23 PM10/9/09
to
"J�zefinka" <ktokolwiek_...@poczta.onet.pl>
news:1a2a8cc0-ad9d-458d...@v25g2000yqk.googlegroups.com...
> On 9 Paďż˝, 17:10, "cbnet" <cb...@nospam.pl> wrote:

>> O niekt�rych ludziach m�wimy: to urodzony k�amca. Czy
>> rzeczywi�cie mo�na przyj�� na �wiat wyposa�onym w zdolno�ci
>> u�atwiaj�ce wprowadzanie innych w b��d?
>>
>> Ju� w latach 20. psychologowie wykazali, �e nie istnieje trwa�a cecha
>> zwana uczciwo�ci�. Nie mo�na zatem r�wnie� urodzi� si� k�amc�.
>> Pomimo takich wynik�w bada� autorytety w dziedzinie bada� nad
>> k�amstwem, a do takich mo�na zaliczy� Paula Ekmana, pisz� o
>> naturalnych k�amcach. Zdaniem Ekmana, ludzie ci ju� w dzieci�stwie
>> nabywaj� przekonania, �e potrafi� wprowadzi� w b��d swoje
>> otoczenie. Nie odczuwaj� �adnego strachu przed przy�apaniem na
>> oszustwie. W badaniach Ekmana nie zidentyfikowano specjalnych cech
>> osobowo�ci, kt�re by odr�nia�y naturalnych k�amc�w od innych ludzi.
>> Nie by�y to osoby psychopatyczne, natomiast charakteryzowa�y si�
>> elastycznym, kombinatorycznym sposobem my�lenia. Wyr�nia� je
>> r�wnie� pewien poziom indywidualizmu. Niestety, niewiele jest bada�
>> na ten temat. Mo�na natomiast natrafi� na do�� interesuj�ce badania
>> dotycz�ce k�amc�w patologicznych.
>> Cďż˝ to za ludzie?

> Super ciekawy materiaďż˝ :)
> Doda�a bym do tego, �e podczas "produkcji k�amstw" m�zg znosi
> niemo�ebne przeci��enie - niemal �wieci ;)
> W Realu jest to w miar� �atwe do wy�apania natomiast tutaj aby to
> wykry� nale�y uwa�nie �ledzi� czy w�tkodawca - rozm�wca, nie mota
> (pl�cze) si� w wyra�anych opiniach. I nie chodzi mi tu o drobiazgi a
> o fundamenty .
>
> J�zefinka :)

Fundamentem Droga J�zefinko jest definicja k�amstwa:
"K�amstwo to przeinaczenie prawdy".
Z definicji jasno wynika, �e nie k�amie kto� kto co� orzeka
je�li nie zna prawdy.
Zmy�lanie, konfabulacje i pieniactwo - a wi�c orzekanie
bez uzasadnienia prawdziwo�ci - ma swoje �r�d�o nie w k�amstwie lecz:
a) w g�upocie
b) interesowno�ci.
pozdrawiam,
Edward Robak* z Nowej Huty
~>ďż˝<~ c:psf,psp
mi�o�nik m�dro�ci

Message has been deleted

Robakks

unread,
Oct 9, 2009, 1:30:51 PM10/9/09
to
"J�zefinka" <ktokolwiek_...@poczta.onet.pl>
news:706809d7-c804-48fa...@f16g2000yqm.googlegroups.com...

> On 9 Paďż˝, 19:02, "Robakks" <Roba...@gazeta.pl> wrote:

>> Fundamentem Droga J�zefinko jest definicja k�amstwa:
>> "K�amstwo to przeinaczenie prawdy".
>> Z definicji jasno wynika, �e nie k�amie kto� kto co� orzeka
>> je�li nie zna prawdy.
>> Zmy�lanie, konfabulacje i pieniactwo - a wi�c orzekanie
>> bez uzasadnienia prawdziwo�ci - ma swoje �r�d�o nie w k�amstwie lecz:
>> a) w g�upocie
>> b) interesowno�ci.
>> pozdrawiam,
>> Edward Robak* z Nowej Huty
>> ~>ďż˝<~ c:psf,psp
>> mi�o�nik m�dro�ci

[CIACH konfabulacje personalne]
>
> J�zefinka wszystko co jej imputujesz

Przeczytaj moj� wypowied� i wska� w kt�rym miejscu pisz� o Tobie. OK?
Bo zdaje siďż˝ widzisz coďż˝ czego nie ma... :)
Robakks
*�"�'���`�.^:;~>�<��-.,��

Message has been deleted

Robakks

unread,
Oct 9, 2009, 1:50:12 PM10/9/09
to
"J�zefinka" <ktokolwiek_...@poczta.onet.pl>
news:a85585fe-59b8-4aaa...@w19g2000yqk.googlegroups.com...

> On 9 Paďż˝, 19:30, "Robakks" <Roba...@gazeta.pl> wrote:

>> Bo zdaje siďż˝ widzisz coďż˝ czego nie ma... :)

> A to sie nazywa omamy wzgl�dnie haluny :]
>
> J�zefinka schizofinka :]
> ________________
> ________________


>> Robakks
>> *�"�'���`�.^:;~>�<��-.,��

aaa - to Ci zawsze wolno. :-)
Edzio fryzjer

Fragile

unread,
Oct 9, 2009, 1:51:18 PM10/9/09
to

U�ytkownik "J�zefinka" <ktokolwiek_...@poczta.onet.pl> napisa� w
wiadomo�ci
news:706809d7-c804-48fa...@f16g2000yqm.googlegroups.com...
On 9 Paďż˝, 19:02, "Robakks" <Roba...@gazeta.pl> wrote:
> "J�zefinka"
> <ktokolwiek_kogokolw...@poczta.onet.pl>news:1a2a8cc0-ad9d-458d...@v25g2000yqk.googlegroups.com...

> > > Super ciekawy materiaďż˝ :)
> > > Doda�a bym do tego, �e podczas "produkcji k�amstw" m�zg znosi
> > > niemo�ebne przeci��enie - niemal �wieci ;)
> > > W Realu jest to w miar� �atwe do wy�apania natomiast tutaj aby to
> > > wykry� nale�y uwa�nie �ledzi� czy w�tkodawca - rozm�wca, nie mota
> > > (pl�cze) si� w wyra�anych opiniach. I nie chodzi mi tu o drobiazgi a
> > > o fundamenty .
>
> > >J�zefinka :)
>
> > Fundamentem Droga J�zefinko jest definicja k�amstwa:
> > "K�amstwo to przeinaczenie prawdy".
> > Z definicji jasno wynika, �e nie k�amie kto� kto co� orzeka
> > je�li nie zna prawdy.
> > Zmy�lanie, konfabulacje i pieniactwo - a wi�c orzekanie
> > bez uzasadnienia prawdziwo�ci - ma swoje �r�d�o nie w k�amstwie lecz:
> > a) w g�upocie
> > b) interesowno�ci.
> > pozdrawiam,
> > Edward Robak* z Nowej Huty
> >~>ďż˝<~ c:psf,psp
> > mi�o�nik m�dro�ci- Ukryj cytowany tekst -
>
> Hmm...u Ciebie Mistrzu by�am ju� : �wir�g��wk�,
> konfabulantkďż˝,matrycďż˝, krowďż˝, "hrabinďż˝" a teraz widzďż˝ nadszedďż˝ czas na
> przeinaczaj�ca prawd� b�d� pisz�c� p�prawd� potocznie zwana oszustk�.
> C� niech i tak b�dzie ...skoro odczuwasz tak� potrzeb�.

>
> J�zefinka wszystko co jej imputujesz
>
>
�ebym nie wiem jak chcia�a, to za Chiny nie mog� si� dopatrze� �adnych
personalnych przytyk�w w wypowiedzi Robakksa... Mo�e jestem �lepa,
albo nie umiem czyta� mi�dzy wierszami...?
Nie szukaj na si�� atak�w na Twoj� osob� :)

Pozdrawiam :)
Fragile

Message has been deleted
Message has been deleted

Robakks

unread,
Oct 9, 2009, 2:11:05 PM10/9/09
to
"J�zefinka" <ktokolwiek_...@poczta.onet.pl>
news:853cc106-8809-41d8...@b2g2000yqi.googlegroups.com...

> On 9 Paďż˝, 19:50, "Robakks" <Roba...@gazeta.pl> wrote:

>> aaa - to Ci zawsze wolno. :-)
>> Edzio fryzjer

> Dzi�ki O Wileki za dar politowania :]
>
> J�zefinka dumnafizyczna :]

To teraz mnie sk�am, �e m�j wysi�ek by wyja�ni� Ci fundamenty k�amstwa
poszedďż˝ na marne. OK?
Umiesz k�ama�? ;)


Edward Robak* z Nowej Huty
~>ďż˝<~

Message has been deleted

Robakks

unread,
Oct 9, 2009, 2:29:28 PM10/9/09
to
"J�zefinka" <ktokolwiek_...@poczta.onet.pl>
news:885d6594-42e1-431b...@w19g2000yqk.googlegroups.com...

> On 9 Paďż˝, 20:11, "Robakks" <Roba...@gazeta.pl> wrote:

>> To teraz mnie sk�am, �e m�j wysi�ek by wyja�ni� Ci fundamenty k�amstwa
>> poszedďż˝ na marne. OK?

> Kocham ciďż˝.

>> Umiesz k�ama�? ;)

> Umiem k�ama� ?

Nie umiesz. :)

> J�zefinka X

Prawusek

unread,
Oct 9, 2009, 2:48:41 PM10/9/09
to
"J�zefinka" <ktokolwiek_...@poczta.onet.pl> wrote in message
news:706809d7-c804-48fa...@f16g2000yqm.googlegroups.com...
On 9 Pa�, 19:02, "Robakks" <Roba...@gazeta.pl> wrote:
> "J�zefinka"
<ktokolwiek_kogokolw...@poczta.onet.pl>news:1a2a8cc0-ad9d-458d-a707-50f6a84b
43...@v25g2000yqk.googlegroups.com...

No to jak hrabino, fryzjerka czy psycho_loszka?


Prawusek

unread,
Oct 9, 2009, 2:54:11 PM10/9/09
to
"Prawusek" <praw...@interia.pl> wrote in message
news:hao0ml$nac$1...@atlantis.news.neostrada.pl...

To ju� nie dekoratorka wystaw sklepowych?


Message has been deleted
Message has been deleted

Prawusek

unread,
Oct 9, 2009, 3:30:37 PM10/9/09
to
"J�zefinka" <ktokolwiek_...@poczta.onet.pl> wrote in message
news:6e915cbd-ef3f-4058...@e12g2000yqi.googlegroups.com...

Fizjonomia 6x9...


Prawusek

unread,
Oct 9, 2009, 3:32:02 PM10/9/09
to

"Prawusek" <praw...@interia.pl> wrote in message
news:hao35c$ska$1...@atlantis.news.neostrada.pl...
> "J�zefinka" <ktokolwiek_...@poczta.onet.pl> wrote in message
> news:6e915cbd-ef3f-4058...@e12g2000yqi.googlegroups.com...
>
> Fizjonomia 6x9...
Czy�by Wala O_bez_jana od: a so, a so - fatso?


Robakks

unread,
Oct 9, 2009, 3:37:22 PM10/9/09
to
"J�zefinka" <ktokolwiek_...@poczta.onet.pl>
news:6d6cbf90-6d3f-444f...@l2g2000yqd.googlegroups.com...

> On 9 Paďż˝, 20:29, "Robakks" <Roba...@gazeta.pl> wrote:
>> "J�zefinka" ktokolwiek_kogokolw...@poczta.onet.pl
>> news:885d6594-42e1-431b...@w19g2000yqk.googlegroups.com...
>> > On 9 Paďż˝, 20:11, "Robakks" <Roba...@gazeta.pl> wrote:

>> >> To teraz mnie sk�am, �e m�j wysi�ek by wyja�ni� Ci fundamenty
>> >> k�amstwa poszed� na marne. OK?

>> > Kocham ciďż˝.

>> >> Umiesz k�ama�? ;)
>> > Umiem k�ama� ?
>> Nie umiesz. :)

> Bo widzisz prawda bywa relatywna jak i k�amstwo.
> Powiadaj� ,�e prawda dzieli si� na :
> - tylko prawda
> - ca�a prawda
> - g�wno prawda
>
> Ja jednak rozumiem to tak:
> - kocham Ci� - prawda niezupe�na, p�prawda b�d� prawda
> niedoko�czona
> - kocham Ci� jak bli�niego - prawda
> - kocham Ci� jak m�czyzn� - kompletna nie prawda
>
> J�zefina relatywnieprawdziwa

Moja pro�ba by�a jednoznaczna:
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~


To teraz mnie sk�am, �e m�j wysi�ek by wyja�ni� Ci fundamenty
k�amstwa poszed� na marne. OK?

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Wskazany by� temat na jaki masz mnie sk�ama�.
Ty opowiedzia�a�:
Kocham ciďż˝.
Odpowiedzia�a� wi�c nie na temat.
Fundament:
"k�amstwo to przeinaczenie prawdy"
1. Tak.
Tw�j wysi�ek by wyja�ni� mi fundamenty k�amstwa poszed� na marne.
2. Nie.
Tw�j wysi�ek by wyja�ni� mi fundamenty k�amstwa nie poszed� na marne.
Jedna z tych odpowiedzi by�aby prawd�, a druga k�amstwem.
Pisz�c kocham Ci� ani nie sk�ama�a� ani nie napisa�a� prawdy
a wi�c
nie umiesz k�ama�
Pisz�c nie na temat - konfabulujesz. :-)

________________________


> >> Edward Robak* z Nowej Huty
> >> ~>ďż˝<~

> >> mi�o�nik m�dro�ci- Ukryj cytowany tekst -
>

> - Pokaďż˝ cytowany tekst -

Message has been deleted
Message has been deleted

Prawusek

unread,
Oct 10, 2009, 3:03:03 AM10/10/09
to

"J�zefinka" <ktokolwiek_...@poczta.onet.pl> wrote in message
news:3234a3bb-3351-4ae4...@11g2000yqp.googlegroups.com...
On 9 Pa�, 21:32, "Prawusek" <prawu...@interia.pl> wrote:
> "Prawusek" <prawu...@interia.pl> wrote in message
>
> news:hao35c$ska$1...@atlantis.news.neostrada.pl...> "J�zefinka"
<ktokolwiek_kogokolw...@poczta.onet.pl> wrote in message

> >news:6e915cbd-ef3f-4058...@e12g2000yqi.googlegroups.com...
>
> > Fizjonomia 6x9...
>
> Czy�by Wala O_bez_jana od: a so, a so - fatso?

Taaa....jak dla Ciebie jestem ta pierwsz� z lewej :]

http://4.bp.blogspot.com/_utj_WiTT3tU/SLFeHqrijRI/AAAAAAAAApU/T0tTbiybISU/s400/fatso+parade.jpg

J�zefinka pulchna�winka :D

Od knura Jonkauera.


Prawusek

unread,
Oct 10, 2009, 3:21:05 AM10/10/09
to
"J�zefinka" <ktokolwiek_...@poczta.onet.pl> wrote in message
news:3234a3bb-3351-4ae4...@11g2000yqp.googlegroups.com...


http://www.youtube.com/watch?v=sNslaUHs3b0&translated=1


Prawusek

unread,
Oct 10, 2009, 3:35:32 AM10/10/09
to
"J�zefinka" <ktokolwiek_...@poczta.onet.pl> wrote in message
news:3234a3bb-3351-4ae4...@11g2000yqp.googlegroups.com...


http://www.youtube.com/watch?v=dKqczheMBn8&feature=channel


Message has been deleted

Robakks

unread,
Oct 10, 2009, 3:38:12 AM10/10/09
to

On 9 Paďż˝, 21:37, "Robakks" <Roba...@gazeta.pl> wrote:
> "J�zefinka"
> <ktokolwiek_kogokolw...@poczta.onet.pl>news:6d6cbf90-6d3f-444f...@l2g2000yqd.googlegroups.com...
> > >> Edward Robak* z Nowej Huty
> > >> ~>ďż˝<~

__________________ __________________

"J�zefinka" <ktokolwiek_...@poczta.onet.pl>
news:971939b1-b176-41f7...@l9g2000yqi.googlegroups.com...

> O..o..O..o i tego sie trzymajmy,�e konfabuluj� bo nie pami�tam, czy
> Ciďż˝ kocham czy nie.
> J�zefinka konfabinka :]

Je�li Drogi J�zefinka rozumiesz s�owo pisane, to odpowiedz mi
z �aski swojej: "Dlaczego mia�bym Ci co� wyja�nia�, skoro nie
rozumiesz co do Ciebie piszďż˝?"

Je�li nie rozumiesz o co pytam to odpisz byle co, np. jajco
lub dowolne nic, kt�re Ci si� uroi. OK? :-)

Message has been deleted

Prawusek

unread,
Oct 10, 2009, 4:09:03 AM10/10/09
to
"J�zefina" <ktokolwiek_...@poczta.onet.pl> wrote in message
news:538cb5d1-ec26-4f6e...@e8g2000yqo.googlegroups.com...

Zatrzyma�a� moje konie w biegu!

http://www.youtube.com/watch?v=HoywgTyh5tc&NR=1


Message has been deleted

Robakks

unread,
Oct 10, 2009, 7:12:38 AM10/10/09
to
"J�zefina" <ktokolwiek_...@poczta.onet.pl>
news:538cb5d1-ec26-4f6e...@e8g2000yqo.googlegroups.com...
> On 10 Paďż˝, 09:38, "Robakks" <Roba...@gazeta.pl> wrote:
> "Robakks" <Rob...@gazeta.pl>
> news:hapdl6$2gl$1...@inews.gazeta.pl...

>> "J�zefinka" <ktokolwiek_...@poczta.onet.pl>
>> news:971939b1-b176-41f7...@l9g2000yqi.googlegroups.com...

>>> O..o..O..o i tego sie trzymajmy,�e konfabuluj� bo nie pami�tam, czy
>>> Ciďż˝ kocham czy nie.
>>> J�zefinka konfabinka :]

>> Je�li Drogi J�zefinka rozumiesz s�owo pisane, to odpowiedz mi
>> z �aski swojej: "Dlaczego mia�bym Ci co� wyja�nia�, skoro nie
>> rozumiesz co do Ciebie piszďż˝?"
>>
>> Je�li nie rozumiesz o co pytam to odpisz byle co, np. jajco
>> lub dowolne nic, kt�re Ci si� uroi. OK? :-)
>> Robakks
>> *�"�'���`�.^:;~>�<��-.,��

> Je�li Droga Robakksie rozumiesz s�owo pisane, w kt�rym piszesz do
> rozm�wcy:
> spadaj :-)... to zrozum z �aski swojej: " Nie nale�y potem tej pro�by
> podwa�a� w�asnym brakiem stanowczo�ci"
> Je�li masz do mnie s�abo��, to to napisz.OK? :-]
> J�zefinka :]

Dzi�ki. Udowodni�e� Drogi Kolego, �e nie rozumiesz o co pyta�em. :)
Masz jeszcze jakieďż˝ antypytania? :)
Ch�tnie nieodpowiem. ;-)


Edward Robak* z Nowej Huty
~>ďż˝<~

Message has been deleted

Robakks

unread,
Oct 10, 2009, 7:35:10 AM10/10/09
to

"J�zefina" <ktokolwiek_...@poczta.onet.pl>
news:6f04e80d-b72c-4e2b...@g31g2000yqc.googlegroups.com...

> On 10 Paďż˝, 13:12, "Robakks" <Roba...@gazeta.pl> wrote:

>> >> Je�li Drogi J�zefinka rozumiesz s�owo pisane, to odpowiedz mi
>> >> z �aski swojej: "Dlaczego mia�bym Ci co� wyja�nia�, skoro nie
>> >> rozumiesz co do Ciebie piszďż˝?"
>>
>> >> Je�li nie rozumiesz o co pytam to odpisz byle co, np. jajco
>> >> lub dowolne nic, kt�re Ci si� uroi. OK? :-)
>> >> Robakks
>> >> *�"�'���`�.^:;~>�<��-.,��
>> > Je�li Droga Robakksie rozumiesz s�owo pisane, w kt�rym piszesz do
>> > rozm�wcy:
>> > spadaj :-)... to zrozum z �aski swojej: " Nie nale�y potem tej pro�by
>> > podwa�a� w�asnym brakiem stanowczo�ci"
>> > Je�li masz do mnie s�abo��, to to napisz.OK? :-]
>> > J�zefinka :]
>>
>> Dzi�ki. Udowodni�e� Drogi Kolego, �e nie rozumiesz o co pyta�em. :)
>

> Dzi�ki. Udowodni�a� Droga Kole�anko, �e nie rozumiesz co twierdz�. :)


>
>> Masz jeszcze jakieďż˝ antypytania? :)
>

> Tak. Mog�abym pojutrze nie odwiedzi� Cie W Nowej Hucie?
>
>> Ch�tnie nieodpowiem. ;-)
>
> Nie ch�tnie odpowiedz. ;-)
>
> J�zefinka hybrydzinka :)
> _________________________


>
>> Edward Robak* z Nowej Huty
>> ~>ďż˝<~

>> mi�o�nik m�dro�ci- Ukryj cytowany tekst -
>>
>> - Pokaďż˝ cytowany tekst -

Robakks napisaďż˝:
Wiem co mam zrobiďż˝ Kolego:
odpowiem Ci nie odpowiadaj�c. ;)))

Robakks

unread,
Oct 13, 2009, 2:11:37 AM10/13/09
to
A sk�d wiesz, czy J�zefinka albo michal nie jest kobiet�?
Psychika, a biologia - to r�ne �wiaty.
Nie spotka�e� nigdy baby z penisem? :)
psychika istnieje
fizyczno�� jest
psychicznie kobieta
fizycznie facet
I na odwr�t te�. :-)

PS. Wiesz co mnie dziwi? Powiem Ci. Dziwi mnie, �e gdy opowiadam
homonidom, �e by� i istnie� to dwa �wiaty - to spotykam si� z rechotem
jako reakcj� na oczywisto��:

"buchahahaha Robak m�wi, �e by� i istnie� to nie to samo, a wszyscy
wiedz�, �e to jest to samo - bo tak kto� wielki i s�ynny za�o�y�,
tylko nie wiadomo kto i nie wiadomo po co; czyli Robak pieprzy
prezentuj�c dowody. Dow�d si� nie liczy."

Edward Robak* z Nowej Huty

~>ďż˝<~ c:psf,psp


mi�o�nik m�dro�ci

"cbnet" <cb...@nospam.pl>
news:havuaf$g5l$1...@node1.news.atman.pl...

> OK, ale on nie jest kobietďż˝.
> To co innego.
> Nie mo�esz si� w tym wzgl�dzie w og�le por�wnywa�.
>
> --
> CB


> U�ytkownik "J�zefinka"
> <ktokolwiek_...@poczta.onet.pl> napisaďż˝:
>
> http://www.youtube.com/watch?v=mCs6i6aga9M

Message has been deleted

Robakks

unread,
Oct 13, 2009, 2:56:17 AM10/13/09
to
"J�zefinka" <ktokolwiek_...@poczta.onet.pl>
news:b474419a-d722-4d3c...@z24g2000yqb.googlegroups.com...

>> "cbnet" <cb...@nospam.pl>news:havuaf$g5l$1...@node1.news.atman.pl...

>> > <ktokolwiek_kogokolw...@poczta.onet.pl> napisaďż˝:

>> > http://www.youtube.com/watch?v=mCs6i6aga9M

> - Ukryj cytowany tekst -
> - Pokaďż˝ cytowany tekst -

> A Ty Edi mnie nie dra�nij z ty pow�tpiewaniem w moja kobieco�� bo ci
> wreszcie cycki poka�e i b�dziesz mia� za swoje :D ;D niedowiarku jeden
>
> J�zefinka:)

hehe he
A co mnie tam jakie� pow�tpiewanie? ;)
Widzďż˝ i opisujďż˝. :-)
W Internecie spotykam dwie typowe postawy facet�w pisz�cych
w formie �e�skiej:
1. pozoranci <= udaj� kobiet� i uwa�aj� to za �wietn� zabaw�
2. geje <= nie udajďż˝ bo sďż˝ kobietami

PS. To czy gej jest gejem z powodu "zbyt bliskich emocjonalnie
kontakt�w syna z matk�" czy genetycznych uwik�a� - to ju� osobny
problem - bo m�wi�, �e "�o�nierz strzela, a Pan B�g kule nosi".
W mojej wypowiedzi istotne by�o rozr�nienie na p�e� fizyczn�
a wi�c biologi�, kt�ra JEST i p�e� pychiczn� a wi�c poczucie,
kt�re ISTNIEJE.
Rozumiesz kobietko? ;)


Edward Robak* z Nowej Huty
~>ďż˝<~

Prawusek

unread,
Oct 13, 2009, 3:09:03 AM10/13/09
to

"J�zefinka" <ktokolwiek_...@poczta.onet.pl> wrote in message
news:b474419a-d722-4d3c...@z24g2000yqb.googlegroups.com...
On 13 Pa�, 08:11, "Robakks" <Roba...@gazeta.pl> wrote:
> A sk�d wiesz, czy J�zefinka albo michal nie jest kobiet�?
> Psychika, a biologia - to r�ne �wiaty.
> Nie spotka�e� nigdy baby z penisem? :)
> psychika istnieje
> fizyczno�� jest
> psychicznie kobieta
> fizycznie facet
> I na odwr�t te�. :-)
>
> PS. Wiesz co mnie dziwi? Powiem Ci. Dziwi mnie, �e gdy opowiadam
> homonidom, �e by� i istnie� to dwa �wiaty - to spotykam si� z rechotem
> jako reakcj� na oczywisto��:
>
> "buchahahaha Robak m�wi, �e by� i istnie� to nie to samo, a wszyscy
> wiedz�, �e to jest to samo - bo tak kto� wielki i s�ynny za�o�y�,

> tylko nie wiadomo kto i nie wiadomo po co; czyli Robak pieprzy
> prezentuj�c dowody. Dow�d si� nie liczy."

>
> Edward Robak* z Nowej Huty
> ~>�<~ c:psf,psp
> mi�o�nik m�dro�ci
>
> "cbnet" <cb...@nospam.pl>news:havuaf$g5l$1...@node1.news.atman.pl...
>
>
>
> > OK, ale on nie jest kobiet�.
> > To co innego.
> > Nie mo�esz si� w tym wzgl�dzie w og�le por�wnywa�.
>
> > --
> > CB
> > U�ytkownik "J�zefinka"
> > <ktokolwiek_kogokolw...@poczta.onet.pl> napisa�:
>
> >http://www.youtube.com/watch?v=mCs6i6aga9M- Ukryj cytowany tekst -
>
> - Poka� cytowany tekst -

A Ty Edi mnie nie dra�nij z ty pow�tpiewaniem w moja kobieco�� bo ci
wreszcie cycki poka�e i b�dziesz mia� za swoje :D ;D niedowiarku jeden

J�zefinka:)

S�dzisz, �e cyck�w si� wystraszy? Poka� mu smocz� jam�.


AW

unread,
Oct 13, 2009, 3:12:12 AM10/13/09
to

"Robakks" <Rob...@gazeta.pl> wrote in message
news:hb15mp$gev$1...@inews.gazeta.pl...

>A sk�d wiesz, czy J�zefinka albo michal nie jest kobiet�?
> Psychika, a biologia - to r�ne �wiaty.
> Nie spotka�e� nigdy baby z penisem? :)
> psychika istnieje
> fizyczno�� jest
> psychicznie kobieta
> fizycznie facet

> I na odwr�t te�. :-)
>
> PS. Wiesz co mnie dziwi? Powiem Ci. Dziwi mnie, �e gdy opowiadam
> homonidom, �e by� i istnie� to dwa �wiaty - to spotykam si� z rechotem
> jako reakcj� na oczywisto��:
>
> "buchahahaha Robak m�wi, �e by� i istnie� to nie to samo, a wszyscy
> wiedz�, �e to jest to samo - bo tak kto� wielki i s�ynny za�o�y�,

> tylko nie wiadomo kto i nie wiadomo po co; czyli Robak pieprzy
> prezentuj�c dowody. Dow�d si� nie liczy."

>
> Edward Robak* z Nowej Huty
> ~>�<~ c:psf,psp
> mi�o�nik m�dro�ci

S�usznie rechocz�, bo gdyby to co JEST nie ISTNIA�O (oczywi�cie w sensie
robaczywych ZA�O�E�), to Robak nie mia�by o tym zielonego poj�cia.
Dlatego te� takie rozr�nianie jest bez sensu - i stanowi klasyczne UROJENIE
oraz (samo)zaprzeczenie robaczywej tezy. Ale Robak tego nie widzi, bo tak
daleko m�d�kiem nie si�ga.

Robak ma prawo m�wi� tylko i wy��cznie o tym, co (po robaczywemu) ISTNIEJE,
bo w przeciwnym razie insynuuje posiadanie wiedzy poza �wiadomo�ci�. A wi�c
�mia�o tnijmy brzytw� �mieszne pod�wiatki robaczywych nadinterpretacji.

To �WIADOMO�� przypisuje obiektywny byt/istnienie pewnym rodzajom
subiektywnych dozna�. U g�upich czyni to na zasadzie tendencyjnych
domniemywa� o tym co JEST, u m�drych za�, na zasadzie w pe�ni
�wiadomych wybor�w.


AW

.

Prawusek

unread,
Oct 13, 2009, 3:23:07 AM10/13/09
to
"AW" <one_at...@hotmail.com> wrote in message
news:hb198d$4id$1...@adenine.netfront.net...

Sk�d dziecko "wie", �e ma zassac cycka?
Chyba nie s�dzisz, �e istnieje wiedza �wiadoma, lecz raczej wiedza bez
�wiadomo�ci?


Robakks

unread,
Oct 13, 2009, 3:32:16 AM10/13/09
to
"AW" <one_at...@hotmail.com>
news:hb198d$4id$1...@adenine.netfront.net...

> "Robakks" <Rob...@gazeta.pl> wrote in message
> news:hb15mp$gev$1...@inews.gazeta.pl...

>> A sk�d wiesz, czy J�zefinka albo michal nie jest kobiet�?


>> Psychika, a biologia - to r�ne �wiaty.

>> Nie spotka�e� nigdy baby z penisem? :)
>> psychika istnieje
>> fizyczno�� jest
>> psychicznie kobieta
>> fizycznie facet


>> I na odwr�t te�. :-)
>>
>> PS. Wiesz co mnie dziwi? Powiem Ci. Dziwi mnie, �e gdy opowiadam
>> homonidom, �e by� i istnie� to dwa �wiaty - to spotykam si� z rechotem
>> jako reakcj� na oczywisto��:
>>
>> "buchahahaha Robak m�wi, �e by� i istnie� to nie to samo, a wszyscy

>> wiedz�, �e to jest to samo - bo tak kto� wielki i s�ynny za�o�y�,


>> tylko nie wiadomo kto i nie wiadomo po co; czyli Robak pieprzy

>> prezentuj�c dowody. Dow�d si� nie liczy."


>>
>> Edward Robak* z Nowej Huty

>> ~>ďż˝<~ c:psf,psp
>> mi�o�nik m�dro�ci

> S�usznie rechocz�, bo gdyby to co JEST nie ISTNIA�O (oczywi�cie w sensie
> robaczywych ZA�O�E�), to Robak nie mia�by o tym zielonego poj�cia.
> Dlatego te� takie rozr�nianie jest bez sensu - i stanowi klasyczne

> UROJENIE oraz (samo)zaprzeczenie robaczywej tezy. Ale Robak tego nie

> widzi, bo tak daleko m�d�kiem nie si�ga.
>
> Robak ma prawo m�wi� tylko i wy��cznie o tym, co (po robaczywemu)

> ISTNIEJE, bo w przeciwnym razie insynuuje posiadanie wiedzy poza

> �wiadomo�ci�. A wi�c �mia�o tnijmy brzytw� �mieszne pod�wiatki robaczywych
> nadinterpretacji.
>
> To �WIADOMO�� przypisuje obiektywny byt/istnienie pewnym rodzajom
> subiektywnych dozna�. U g�upich czyni to na zasadzie tendencyjnych
> domniemywa� o tym co JEST, u m�drych za�, na zasadzie w pe�ni
> �wiadomych wybor�w.
>
>
> AW
>
> .


�le Andrzejku, a udowodni� Ci to na przykladzie.
W Twojej �wiadomo�ci istnieje krasnoludek i istnieje moja sperma.
Krasnoludka nie mo�esz po�kn��, bo cho� istnieje w Twojej �wiadomo�ci
to go nie ma w �wiecie obiektywnym.
Moj� sperm� mo�esz po�kn��, bo nie tylko istnieje w Twojej �wiadomo�ci
ale r�wnocze�nie JEST jako desygnat tego co istnieje.
Po�ykaj�c moj� sperm� do�wiadczasz tego co by�o poza Twoj�
�wiadomo�ci�, a wi�c obiektywno�ci �wiata fizycznego.
Mo�esz delektowa� si� smakiem mojej spermy, o czym nie mia�e� poj�cia,
bo nazwa istniej�ca w Twojej �wiadomo�ci "sperma Robaka"
to by� tylko mem informacyjny - zanim nie po�kn��e� prawdziwej spermy.
Smacznego (i nie wypluwaj) :-)

Message has been deleted
Message has been deleted

Robakks

unread,
Oct 13, 2009, 3:56:40 AM10/13/09
to
"J�zefinka" <ktokolwiek_...@poczta.onet.pl>
news:4e246219-4b55-41f0...@g31g2000yqc.googlegroups.com...

> On 13 Paďż˝, 08:56, "Robakks" <Roba...@gazeta.pl> wrote:
>> "J�zefinka" ktokolwiek_kogokolw...@poczta.onet.pl

> A ja jestem kto:
> a) kobieca kobieta heteroseksualna
> b) kobieta biseksualna
> c) kobieta homoseksualna
> d) m�czyzna podszywaj�cy si� pod kobiet� heteroseksualn�
> e) -----II-------- -----II---------- pod kobietďż˝ biseksualnďż˝
> f) --------------II----------------- pod kobietďż˝ homoseksualnďż˝
>
> Czekam na zadowalaj�ce wyja�nienie :D
>
> J�zefinka :)

Przyjd� na moj� kozetk� to zbadam, czy w og�le jeste� seksualna,
co Ci� jara, co Ci� kr�ci i co wywo�uje odraz�.
Bez szczeg�owego zbadania w kontakcie 1-szego stopnia
nie da siďż˝ postawiďż˝ wiernej diagnozy. :)
To tak jaby bada� grup� krwi na podstawie s��w - hehe
np. masz A Rh- bo robisz sobie yaya ;DDD

Robakks

unread,
Oct 13, 2009, 4:03:48 AM10/13/09
to
"J�zefinka" <ktokolwiek_...@poczta.onet.pl>
news:0a59abbf-507a-42fb...@v36g2000yqv.googlegroups.com...
> On 13 Paďż˝, 09:32, "Robakks" <Roba...@gazeta.pl> wrote:

>> [CIACH by�o na psf,psp]

> CO za herezjeeeeeeeeeeee :D
> No tak, krasnoludka nie ma w �wiecie obiektywnym fizycznym wi�c
> nie mo�e rozkoszowa� sie Twoimi p�ynami biologicznymi. OK
> Jednak m�wi�e�, �e istnieje co� takiego jak rzeczywisto�� fizyczna i
> psychiczna- bo istnieje w umy�le- wi�c jest.
> No wiec w�a�nie... skoro ten krasnal istnieje w jego �wiadomo�ci
> psychicznej to mo�e po�kn�� Twoja sperm�, kt�ra r�wnie� na moment
> zakotwiczy si� w jego rzeczywisto�ci psychicznej. A jak nie, to
> ostatecznie mo�e sobie wyobrazi� najmniejszego cz�owieka �wiata
> chi�czyka i juz ten chi�czyk b�dzie m�g� po�kn�� twoje cenne p�yny z
> genialnym DNA...
> Co Ty na to?
> J�zefinka :) :D LOL

Ja na to to samo co Ty, a wi�c LOL :)
PS.
Wiesz czym r�ni si� LOL, kt�ry ISTNIEJE (psychicznie) od LOL'a, kt�ry
JEST (fizycznie)? :-)

Message has been deleted
Message has been deleted

Robakks

unread,
Oct 13, 2009, 4:25:09 AM10/13/09
to
"J�zefinka" <ktokolwiek_...@poczta.onet.pl>
news:2bad0826-f6a6-425c...@11g2000yqp.googlegroups.com...

> On 13 Paďż˝, 09:56, "Robakks" <Roba...@gazeta.pl> wrote:

>> Przyjd� na moj� kozetk� to zbadam, czy w og�le jeste� seksualna,
>> co Ci� jara, co Ci� kr�ci i co wywo�uje odraz�.
>> Bez szczeg�owego zbadania w kontakcie 1-szego stopnia
>> nie da siďż˝ postawiďż˝ wiernej diagnozy. :)
>> To tak jaby bada� grup� krwi na podstawie s��w - hehe
>> np. masz A Rh- bo robisz sobie yaya ;DDD
>> Robakks
>> *�"�'���`�.^:;~>�<��-.,��

> A nie chcia� by� najpierw oceni� moj� fizyczn� pow�ok�- czy w og�le
> chcesz mnie do�wiadczy�?

A cďż˝ mi tam uroda pacjenta/pacjentki? ;)

> To� ja mog� bys zupe�nie nie w Twoim typie ;))))

O mein Got! Mam gazety - zawsze mo�na przykry� niedoskona�o�ci. :)

> Mog� by� na ten przyk�ad brzydkim kaszalotem z nogami tak
> krzywymi.... jak by pies z budďż˝ przeleciaďż˝ ....yyyy

kompleksy teďż˝ leczďż˝ ;)

> Ja tam przynajmniej wiem kto by mnie do�wiadcza� bo widzia�am Cie
> na NK hďż˝ hďż˝ hďż˝
> J�zefinka :D

Mam nowe fotki na kom�rce LG, ale nie chce mi si� dokupi� kabelka,
kt�rego nie dali w standartowym wyposa�eniu - a wi�c nie zgrywam
fotek na kompa. Mo�e kiedy� przy okazji. :-)
Edward Robak z domu Robak :-)

Robakks

unread,
Oct 13, 2009, 4:35:06 AM10/13/09
to
"J�zefinka" <ktokolwiek_...@poczta.onet.pl>
news:a0a6836e-40a3-4b83...@t2g2000yqn.googlegroups.com...

> On 13 Paďż˝, 10:03, "Robakks" <Roba...@gazeta.pl> wrote:
>> "J�zefinka"
>> <ktokolwiek_kogokolw...@poczta.onet.pl>news:0a59abbf-507a-42fb...@v36g2000yqv.googlegroups.com...

> Ja to rozumiem tak... bardziej po ludzku
> LOL fizyczne objawia si� w fizyczno�ci(w rzeczywisto�ci fizycznej),
> LOL psychiczne(istniej�ce w rzeczywisto�ci umys�owej) mo�e prze�o�y�
> sie na fizyczno�� a lol istniej�ce to jedno i drugie lol. Tak czynie?
> J�zefinka LOLLLLLLLLLLLLLL

Dok�adnie - przy czym uszczeg�owienia wymaga ten fragment:
"a lol istniej�ce to jedno i drugie lol"
uszczeg�owienie:
Tw�j lol nie jest moim lolem, a m�j lol nie jest Twoim lolem
M�j lol jest dla mnie, a Tw�j lol jest dla Ciebie
Tw�j lol dla mnie istnieje, a m�j lol istnieje dla Ciebie
Chcesz mojego lola? ;)


Edward Robak* z Nowej Huty
~>ďż˝<~

Message has been deleted

Robakks

unread,
Oct 13, 2009, 4:56:04 AM10/13/09
to
"J�zefinka" <ktokolwiek_...@poczta.onet.pl>
news:0bea9755-51b8-41ff...@v6g2000yqf.googlegroups.com...

> On 13 Paďż˝, 10:25, "Robakks" <Roba...@gazeta.pl> wrote:

>> > A nie chcia� by� najpierw oceni� moj� fizyczn� pow�ok�- czy w og�le
>> > chcesz mnie do�wiadczy�?
>
>> A cďż˝ mi tam uroda pacjenta/pacjentki? ;)
>
>> > To� ja mog� bys zupe�nie nie w Twoim typie ;))))
>
>> O mein Got! Mam gazety - zawsze mo�na przykry� niedoskona�o�ci. :)

> nie bedzie takiej potrzeby...z twarzy jestem podobna zupe�nie
> do nikogo :D

>> > Mog� by� na ten przyk�ad brzydkim kaszalotem z nogami tak
>> > krzywymi.... jak by pies z budďż˝ przeleciaďż˝ ....yyyy

>> kompleksy teďż˝ leczďż˝ ;)

> A kto Twoje leczy?

Swoje oswoi�em. :-)

>> > Ja tam przynajmniej wiem kto by mnie do�wiadcza� bo widzia�am Cie
>> > na NK hďż˝ hďż˝ hďż˝
>> > J�zefinka :D

>> Mam nowe fotki na kom�rce LG, ale nie chce mi si� dokupi� kabelka,
>> kt�rego nie dali w standartowym wyposa�eniu - a wi�c nie zgrywam
>> fotek na kompa.

> Oj k�amiesz....wa�ci....masz tu cos o k�amstwie i o motto ;)
>
> http://www.youtube.com/watch?v=OhoKJHeM_NQ


>
>
> Mo�e kiedy� przy okazji. :-)
>> Edward Robak z domu Robak :-)

> J�zefinka z domu niebeskokrwista :D

diagnoza:
pacjentka co� ukrywa, by� mo�e tak�e sama przed sob�.
wzkazania:
hipnoza

:-)

AW

unread,
Oct 13, 2009, 5:21:38 AM10/13/09
to

"Robakks" <Rob...@gazeta.pl> wrote in message
news:hb1ae0$3hi$1...@inews.gazeta.pl...

> "AW" <one_at...@hotmail.com>
> news:hb198d$4id$1...@adenine.netfront.net...
>> "Robakks" <Rob...@gazeta.pl> wrote in message
>> news:hb15mp$gev$1...@inews.gazeta.pl...
>
>>> A sk�d wiesz, czy J�zefinka albo michal nie jest kobiet�?
>>> Psychika, a biologia - to r�ne �wiaty.
>>> Nie spotka�e� nigdy baby z penisem? :)
>>> psychika istnieje
>>> fizyczno�� jest
>>> psychicznie kobieta
>>> fizycznie facet

>>> I na odwr�t te�. :-)
>>>
>>> PS. Wiesz co mnie dziwi? Powiem Ci. Dziwi mnie, �e gdy opowiadam
>>> homonidom, �e by� i istnie� to dwa �wiaty - to spotykam si� z rechotem
>>> jako reakcj� na oczywisto��:
>>>
>>> "buchahahaha Robak m�wi, �e by� i istnie� to nie to samo, a wszyscy
>>> wiedz�, �e to jest to samo - bo tak kto� wielki i s�ynny za�o�y�,

>>> tylko nie wiadomo kto i nie wiadomo po co; czyli Robak pieprzy
>>> prezentuj�c dowody. Dow�d si� nie liczy."

>>>
>>> Edward Robak* z Nowej Huty
>>> ~>�<~ c:psf,psp
>>> mi�o�nik m�dro�ci
>
>
>
>> S�usznie rechocz�, bo gdyby to co JEST nie ISTNIA�O (oczywi�cie w sensie
>> robaczywych ZA�O�E�), to Robak nie mia�by o tym zielonego poj�cia.
>> Dlatego te� takie rozr�nianie jest bez sensu - i stanowi klasyczne

>> UROJENIE oraz (samo)zaprzeczenie robaczywej tezy. Ale Robak tego nie
>> widzi, bo tak daleko m�d�kiem nie si�ga.
>>
>> Robak ma prawo m�wi� tylko i wy��cznie o tym, co (po robaczywemu)

>> ISTNIEJE, bo w przeciwnym razie insynuuje posiadanie wiedzy poza
>> �wiadomo�ci�. A wi�c �mia�o tnijmy brzytw� �mieszne pod�wiatki
>> robaczywych nadinterpretacji.
>>
>> To �WIADOMO�� przypisuje obiektywny byt/istnienie pewnym rodzajom
>> subiektywnych dozna�. U g�upich czyni to na zasadzie tendencyjnych
>> domniemywa� o tym co JEST, u m�drych za�, na zasadzie w pe�ni
>> �wiadomych wybor�w.
>>
>>
>> AW
>>
>> .
>
>
> �le Andrzejku, a udowodni� Ci to na przykladzie.
> W Twojej �wiadomo�ci istnieje krasnoludek i istnieje moja sperma.
> Krasnoludka nie mo�esz po�kn��, bo cho� istnieje w Twojej �wiadomo�ci
> to go nie ma w �wiecie obiektywnym.
> Moj� sperm� mo�esz po�kn��, bo nie tylko istnieje w Twojej �wiadomo�ci
> ale r�wnocze�nie JEST jako desygnat tego co istnieje.
> Po�ykaj�c moj� sperm� do�wiadczasz tego co by�o poza Twoj�
> �wiadomo�ci�, a wi�c obiektywno�ci �wiata fizycznego.
> Mo�esz delektowa� si� smakiem mojej spermy, o czym nie mia�e� poj�cia,
> bo nazwa istniej�ca w Twojej �wiadomo�ci "sperma Robaka"
> to by� tylko mem informacyjny - zanim nie po�kn��e� prawdziwej spermy.

> Smacznego (i nie wypluwaj) :-)
> Robakks
> *�"�'���`�.^:;~>�<��-.,��


Widz�, �e bardzo si� starasz aby mnie przekona� o swojej racji obrazowym
przyk�adem. Niestety, fakt �e buzia pe�na spermy ma dla ciebie
realistyczn� wymow�, wcale nie oznacza �e tak r�wnie� musi by� dla innych.

Skoro jednak to do ciebie przemawia, spr�bujmy wi�c w ten spos�b:
po�ykaj�c sperm� doznajesz jej zmys�owo, za� my�l�c o niej doznajesz jej
jako poj�cia. W obydwu przypadkach masz do czynienia z doznaniam
�wiadomym, cho� nieco innej kategorii.

A wi�c wype�niaj�c sobie na wszelkie sposoby �wiadomo�� sperm�,
prawdopodobine doznajesz jakie� satysfakcji, ale poza �wiadomo�� nie
wychodzisz ani na jot�. Wszystko wi�c ISTNIEJE dla ciebie i wewn�trz
ciebie. Za� o tym co ewentualnie JEST poza tob� nie wiesz absolutnie nic.
Najwy�ej domniemujesz.

No jak, dociera? M�wi� do ciebie twoim jezykiem, wi�c powiniene� tym
razem zrozumie�. A teraz id� i umyj buzi�.


AW

.

Robakks

unread,
Oct 13, 2009, 5:38:59 AM10/13/09
to
"AW" <one_at...@hotmail.com>
news:hb1gr4$fet$1...@adenine.netfront.net...

> "Robakks" <Rob...@gazeta.pl> wrote in message
> news:hb1ae0$3hi$1...@inews.gazeta.pl...
>> "AW" <one_at...@hotmail.com>
>> news:hb198d$4id$1...@adenine.netfront.net...
>>> "Robakks" <Rob...@gazeta.pl> wrote in message
>>> news:hb15mp$gev$1...@inews.gazeta.pl...

>>>> A sk�d wiesz, czy J�zefinka albo michal nie jest kobiet�?


>>>> Psychika, a biologia - to r�ne �wiaty.

>>>> Nie spotka�e� nigdy baby z penisem? :)
>>>> psychika istnieje
>>>> fizyczno�� jest
>>>> psychicznie kobieta
>>>> fizycznie facet


>>>> I na odwr�t te�. :-)
>>>>
>>>> PS. Wiesz co mnie dziwi? Powiem Ci. Dziwi mnie, �e gdy opowiadam
>>>> homonidom, �e by� i istnie� to dwa �wiaty - to spotykam si� z rechotem
>>>> jako reakcj� na oczywisto��:
>>>>
>>>> "buchahahaha Robak m�wi, �e by� i istnie� to nie to samo, a wszyscy

>>>> wiedz�, �e to jest to samo - bo tak kto� wielki i s�ynny za�o�y�,


>>>> tylko nie wiadomo kto i nie wiadomo po co; czyli Robak pieprzy

>>>> prezentuj�c dowody. Dow�d si� nie liczy."


>>>>
>>>> Edward Robak* z Nowej Huty

>>>> ~>ďż˝<~ c:psf,psp
>>>> mi�o�nik m�dro�ci

>>> S�usznie rechocz�, bo gdyby to co JEST nie ISTNIA�O (oczywi�cie w sensie
>>> robaczywych ZA�O�E�), to Robak nie mia�by o tym zielonego poj�cia.

>>> Dlatego te� takie rozr�nianie jest bez sensu - i stanowi klasyczne


>>> UROJENIE oraz (samo)zaprzeczenie robaczywej tezy. Ale Robak tego nie

>>> widzi, bo tak daleko m�d�kiem nie si�ga.
>>>

>>> Robak ma prawo m�wi� tylko i wy��cznie o tym, co (po robaczywemu)


>>> ISTNIEJE, bo w przeciwnym razie insynuuje posiadanie wiedzy poza

>>> �wiadomo�ci�. A wi�c �mia�o tnijmy brzytw� �mieszne pod�wiatki
>>> robaczywych nadinterpretacji.
>>>
>>> To �WIADOMO�� przypisuje obiektywny byt/istnienie pewnym rodzajom
>>> subiektywnych dozna�. U g�upich czyni to na zasadzie tendencyjnych
>>> domniemywa� o tym co JEST, u m�drych za�, na zasadzie w pe�ni
>>> �wiadomych wybor�w.
>>>
>>>
>>> AW
>>>
>>> .


>> �le Andrzejku, a udowodni� Ci to na przykladzie.
>> W Twojej �wiadomo�ci istnieje krasnoludek i istnieje moja sperma.
>> Krasnoludka nie mo�esz po�kn��, bo cho� istnieje w Twojej �wiadomo�ci
>> to go nie ma w �wiecie obiektywnym.
>> Moj� sperm� mo�esz po�kn��, bo nie tylko istnieje w Twojej �wiadomo�ci
>> ale r�wnocze�nie JEST jako desygnat tego co istnieje.
>> Po�ykaj�c moj� sperm� do�wiadczasz tego co by�o poza Twoj�
>> �wiadomo�ci�, a wi�c obiektywno�ci �wiata fizycznego.
>> Mo�esz delektowa� si� smakiem mojej spermy, o czym nie mia�e� poj�cia,
>> bo nazwa istniej�ca w Twojej �wiadomo�ci "sperma Robaka"

>> to by� tylko mem informacyjny - zanim nie po�kn��e� prawdziwej spermy.


>> Smacznego (i nie wypluwaj) :-)
>> Robakks

>> *�"�'���`�.^:;~>�<��-.,��


> Widz�, �e bardzo si� starasz aby mnie przekona� o swojej racji obrazowym
> przyk�adem. Niestety, fakt �e buzia pe�na spermy ma dla ciebie
> realistyczn� wymow�, wcale nie oznacza �e tak r�wnie� musi by� dla innych.
>
> Skoro jednak to do ciebie przemawia, spr�bujmy wi�c w ten spos�b:
> po�ykaj�c sperm� doznajesz jej zmys�owo, za� my�l�c o niej doznajesz jej
> jako poj�cia. W obydwu przypadkach masz do czynienia z doznaniam
> �wiadomym, cho� nieco innej kategorii.
>
> A wi�c wype�niaj�c sobie na wszelkie sposoby �wiadomo�� sperm�,
> prawdopodobine doznajesz jakie� satysfakcji, ale poza �wiadomo�� nie
> wychodzisz ani na jot�. Wszystko wi�c ISTNIEJE dla ciebie i wewn�trz
> ciebie. Zaďż˝ o tym co ewentualnie JEST poza tobďż˝ nie wiesz absolutnie nic.
> Najwy�ej domniemujesz.
>
> No jak, dociera? M�wi� do ciebie twoim jezykiem, wi�c powiniene� tym
> razem zrozumieďż˝. A teraz idďż˝ i umyj buziďż˝.
>
>
> AW
>
> .

Wym�drzasz si� Andrzejku, a nie wiesz czy smak mojej spermy
dla Ciebie:jest czy istnieje?
Na razie istnieje bo sobie wyobra�asz, �e to smak ambrozji
ale tego nie wiesz, bo ten smak mojej spermy JEST poza Twojďż˝
�wiadomo�ci�, a zaistnieje dopiero gdy j� we�miesz w usta i poczujesz.
W usta nie we�miesz swoich wyobra�e�, ale rzeczywisty obiekt
obiektywnego �wiata - mojego penisa, kt�ry dla mnie JEST, bo go mam
a dla Ciebie istnieje bo go sobie wyobra�asz.
Nie ma dw�ch penis�w Robaka. Jest jeden obiektywny i wiele
sybiektywnych, a wi�c wyobra�onych. Gdy my�lisz o tym, to
w Twojej g�owie zaistnia� m�j huj - ale to tylko mem.
Rzeczywisty penis JEST gdzie indziej. Nie masz huja w g�owie
cho�by� bardzo tego pragn��. :-)


Edward Robak* z Nowej Huty

~>ďż˝<~

AW

unread,
Oct 13, 2009, 6:34:30 AM10/13/09
to

"Robakks" <Rob...@gazeta.pl> wrote in message
news:hb1hri$1v0$1...@inews.gazeta.pl...

> "AW" <one_at...@hotmail.com>
> news:hb1gr4$fet$1...@adenine.netfront.net...
>> "Robakks" <Rob...@gazeta.pl> wrote in message
>> news:hb1ae0$3hi$1...@inews.gazeta.pl...
>>> "AW" <one_at...@hotmail.com>
>>> news:hb198d$4id$1...@adenine.netfront.net...
>>>> "Robakks" <Rob...@gazeta.pl> wrote in message
>>>> news:hb15mp$gev$1...@inews.gazeta.pl...
>
>>>>> A sk�d wiesz, czy J�zefinka albo michal nie jest kobiet�?
>>>>> Psychika, a biologia - to r�ne �wiaty.
>>>>> Nie spotka�e� nigdy baby z penisem? :)
>>>>> psychika istnieje
>>>>> fizyczno�� jest
>>>>> psychicznie kobieta
>>>>> fizycznie facet

>>>>> I na odwr�t te�. :-)
>>>>>
>>>>> PS. Wiesz co mnie dziwi? Powiem Ci. Dziwi mnie, �e gdy opowiadam
>>>>> homonidom, �e by� i istnie� to dwa �wiaty - to spotykam si� z rechotem
>>>>> jako reakcj� na oczywisto��:
>>>>>
>>>>> "buchahahaha Robak m�wi, �e by� i istnie� to nie to samo, a wszyscy
>>>>> wiedz�, �e to jest to samo - bo tak kto� wielki i s�ynny za�o�y�,

>>>>> tylko nie wiadomo kto i nie wiadomo po co; czyli Robak pieprzy
>>>>> prezentuj�c dowody. Dow�d si� nie liczy."

>>>>>
>>>>> Edward Robak* z Nowej Huty
>>>>> ~>�<~ c:psf,psp
>>>>> mi�o�nik m�dro�ci
>
>
>
>>>> S�usznie rechocz�, bo gdyby to co JEST nie ISTNIA�O (oczywi�cie w
>>>> sensie
>>>> robaczywych ZA�O�E�), to Robak nie mia�by o tym zielonego poj�cia.
>>>> Dlatego te� takie rozr�nianie jest bez sensu - i stanowi klasyczne

>>>> UROJENIE oraz (samo)zaprzeczenie robaczywej tezy. Ale Robak tego nie
>>>> widzi, bo tak daleko m�d�kiem nie si�ga.
>>>>
>>>> Robak ma prawo m�wi� tylko i wy��cznie o tym, co (po robaczywemu)

>>>> ISTNIEJE, bo w przeciwnym razie insynuuje posiadanie wiedzy poza
>>>> �wiadomo�ci�. A wi�c �mia�o tnijmy brzytw� �mieszne pod�wiatki
>>>> robaczywych nadinterpretacji.
>>>>
>>>> To �WIADOMO�� przypisuje obiektywny byt/istnienie pewnym rodzajom
>>>> subiektywnych dozna�. U g�upich czyni to na zasadzie tendencyjnych
>>>> domniemywa� o tym co JEST, u m�drych za�, na zasadzie w pe�ni
>>>> �wiadomych wybor�w.
>>>>
>>>>
>>>> AW
>>>>
>>>> .
>
>
>>> �le Andrzejku, a udowodni� Ci to na przykladzie.
>>> W Twojej �wiadomo�ci istnieje krasnoludek i istnieje moja sperma.
>>> Krasnoludka nie mo�esz po�kn��, bo cho� istnieje w Twojej �wiadomo�ci
>>> to go nie ma w �wiecie obiektywnym.
>>> Moj� sperm� mo�esz po�kn��, bo nie tylko istnieje w Twojej �wiadomo�ci
>>> ale r�wnocze�nie JEST jako desygnat tego co istnieje.
>>> Po�ykaj�c moj� sperm� do�wiadczasz tego co by�o poza Twoj�
>>> �wiadomo�ci�, a wi�c obiektywno�ci �wiata fizycznego.
>>> Mo�esz delektowa� si� smakiem mojej spermy, o czym nie mia�e� poj�cia,
>>> bo nazwa istniej�ca w Twojej �wiadomo�ci "sperma Robaka"
>>> to by� tylko mem informacyjny - zanim nie po�kn��e� prawdziwej spermy.

>>> Smacznego (i nie wypluwaj) :-)
>>> Robakks
>>> *�"�'���`�.^:;~>�<��-.,��
>
>
>> Widz�, �e bardzo si� starasz aby mnie przekona� o swojej racji obrazowym
>> przyk�adem. Niestety, fakt �e buzia pe�na spermy ma dla ciebie
>> realistyczn� wymow�, wcale nie oznacza �e tak r�wnie� musi by� dla
>> innych.
>>

>> Skoro jednak to do ciebie przemawia, spr�bujmy wi�c w ten spos�b:
>> po�ykaj�c sperm� doznajesz jej zmys�owo, za� my�l�c o niej doznajesz jej
>> jako poj�cia. W obydwu przypadkach masz do czynienia z doznaniam
>> �wiadomym, cho� nieco innej kategorii.
>>
>> A wi�c wype�niaj�c sobie na wszelkie sposoby �wiadomo�� sperm�,
>> prawdopodobine doznajesz jakie� satysfakcji, ale poza �wiadomo�� nie
>> wychodzisz ani na jot�. Wszystko wi�c ISTNIEJE dla ciebie i wewn�trz
>> ciebie. Za� o tym co ewentualnie JEST poza tob� nie wiesz absolutnie
>> nic.
>> Najwy�ej domniemujesz.
>>
>> No jak, dociera? M�wi� do ciebie twoim jezykiem, wi�c powiniene� tym
>> razem zrozumie�. A teraz id� i umyj buzi�.
>>
>>
>> AW
>>
>> .
>
> Wym�drzasz si� Andrzejku, a nie wiesz czy smak mojej spermy

> dla Ciebie:jest czy istnieje?
> Na razie istnieje bo sobie wyobra�asz, �e to smak ambrozji
> ale tego nie wiesz, bo ten smak mojej spermy JEST poza Twoj�
> �wiadomo�ci�, a zaistnieje dopiero gdy j� we�miesz w usta i poczujesz.
> W usta nie we�miesz swoich wyobra�e�, ale rzeczywisty obiekt
> obiektywnego �wiata - mojego penisa, kt�ry dla mnie JEST, bo go mam
> a dla Ciebie istnieje bo go sobie wyobra�asz.
> Nie ma dw�ch penis�w Robaka. Jest jeden obiektywny i wiele
> sybiektywnych, a wi�c wyobra�onych. Gdy my�lisz o tym, to
> w Twojej g�owie zaistnia� m�j huj - ale to tylko mem.
> Rzeczywisty penis JEST gdzie indziej. Nie masz huja w g�owie
> cho�by� bardzo tego pragn��. :-)
> Edward Robak* huj z Nowej Huty
> ~>�<~

> mi�o�nik m�dro�ci


Widzisz jak �atwo wykaza�, �e nic si� nie kryje pod lawin� pustych s��w,
kt�rymi tu zalewasz grup�? Wystarczy�y dwa posty.

Jeste� starym ko�lawym dziadkiem i tw�j flaczek napewno ju� dawno ci
nie staje. S�u�y ci tylko do sikania, i dlatego szczysz na m�dro�ci. Tylko
po to lecisz w chujki aby odwr�ci� uwag� od faktu, �e brakuje ci argument�w.

Nie potrafisz broni� swej absurdalnej tezy, �e 'istnie�' a 'by�' to rzekomo
dwie r�ne rzeczy. Chujowa ta twoja m�dro��, co by�o do wykazania. Raz
jeszcze, cho� nie pierwszy i nie ostatni. �wietnie, niech wszyscy wiedz�!

AW

.

AW

unread,
Oct 13, 2009, 11:54:57 AM10/13/09
to
> "AW" <one_at...@hotmail.com> wrote in message
> news:hb198d$4id$1...@adenine.netfront.net...
> >
> > "Robakks" <Rob...@gazeta.pl> wrote in message
> > news:hb15mp$gev$1...@inews.gazeta.pl...
> > >A sk�d wiesz, czy J�zefinka albo michal nie jest kobiet�?
> > > Psychika, a biologia - to r�ne �wiaty.
> > > Nie spotka�e� nigdy baby z penisem? :)
> > > psychika istnieje
> > > fizyczno�� jest
> > > psychicznie kobieta
> > > fizycznie facet

> > > I na odwr�t te�. :-)
> > >
> > > PS. Wiesz co mnie dziwi? Powiem Ci. Dziwi mnie, �e gdy opowiadam
> > > homonidom, �e by� i istnie� to dwa �wiaty - to spotykam si� z rechotem
> > > jako reakcj� na oczywisto��:
> > >
> > > "buchahahaha Robak m�wi, �e by� i istnie� to nie to samo, a wszyscy
> > > wiedz�, �e to jest to samo - bo tak kto� wielki i s�ynny za�o�y�,

> > > tylko nie wiadomo kto i nie wiadomo po co; czyli Robak pieprzy
> > > prezentuj�c dowody. Dow�d si� nie liczy."

> > >
> > > Edward Robak* z Nowej Huty
> > > ~>ďż˝<~ c:psf,psp
> > > mi�o�nik m�dro�ci
> >
> >
> >
> > S�usznie rechocz�, bo gdyby to co JEST nie ISTNIA�O (oczywi�cie w sensie
> > robaczywych ZA�O�E�), to Robak nie mia�by o tym zielonego poj�cia.
> > Dlatego te� takie rozr�nianie jest bez sensu - i stanowi klasyczne

> UROJENIE
> > oraz (samo)zaprzeczenie robaczywej tezy. Ale Robak tego nie widzi, bo tak
> > daleko m�d�kiem nie si�ga.
> >
> > Robak ma prawo m�wi� tylko i wy��cznie o tym, co (po robaczywemu)
> ISTNIEJE,
> > bo w przeciwnym razie insynuuje posiadanie wiedzy poza �wiadomo�ci�. A

> wi�c
> > �mia�o tnijmy brzytw� �mieszne pod�wiatki robaczywych nadinterpretacji.
> >
> > To �WIADOMO�� przypisuje obiektywny byt/istnienie pewnym rodzajom
> > subiektywnych dozna�. U g�upich czyni to na zasadzie tendencyjnych
> > domniemywa� o tym co JEST, u m�drych za�, na zasadzie w pe�ni
> > �wiadomych wybor�w.
>
> Sk�d dziecko "wie", �e ma zassac cycka?
> Chyba nie s�dzisz, �e istnieje wiedza �wiadoma, lecz raczej wiedza bez
> �wiadomo�ci?
>
>


To pytanie ma si� nijak do tego o czym napisa�em powy�ej. Ale wiedzy bez
�wiadomo�ci nie ma. �wiadomo�� to podstawa. Musisz j� jednak rozumie�
og�lnie, jako zdolno�� do odczuwania/odbierania ca�ego spektrum wszelkich
doznaďż˝.

Mechanizm zassysania cycka mo�e by� nieznany mnie czy nawet Tobie. Z
pewno�cia nie jest on znany dziecku, jednak�e, aby dokona� aktu, dziecko
musi by� �wiadome danej chwili, cycka oraz w�asnych impuls�w.


AW

.


--
Wys�ano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Robakks

unread,
Oct 14, 2009, 3:47:50 AM10/14/09
to
"AW" <one_at...@hotmail.com>
news:hb1l44$m7r$1...@adenine.netfront.net...

> "Robakks" <Rob...@gazeta.pl> wrote in message

>> Wym�drzasz si� Andrzejku, a nie wiesz czy smak mojej spermy


>> dla Ciebie:jest czy istnieje?

>> Na razie istnieje bo sobie wyobra�asz, �e to smak ambrozji
>> ale tego nie wiesz, bo ten smak mojej spermy JEST poza Twojďż˝
>> �wiadomo�ci�, a zaistnieje dopiero gdy j� we�miesz w usta i poczujesz.
>> W usta nie we�miesz swoich wyobra�e�, ale rzeczywisty obiekt
>> obiektywnego �wiata - mojego penisa, kt�ry dla mnie JEST, bo go mam
>> a dla Ciebie istnieje bo go sobie wyobra�asz.
>> Nie ma dw�ch penis�w Robaka. Jest jeden obiektywny i wiele
>> sybiektywnych, a wi�c wyobra�onych. Gdy my�lisz o tym, to
>> w Twojej g�owie zaistnia� m�j huj - ale to tylko mem.
>> Rzeczywisty penis JEST gdzie indziej. Nie masz huja w g�owie

>> cho�by� bardzo tego pragn��. :-)


>> Edward Robak* huj z Nowej Huty

>> ~>ďż˝<~
>> mi�o�nik m�dro�ci


> Widzisz jak �atwo wykaza�, �e nic si� nie kryje pod lawin� pustych s��w,
> kt�rymi tu zalewasz grup�? Wystarczy�y dwa posty.
>
> Jeste� starym ko�lawym dziadkiem i tw�j flaczek napewno ju� dawno ci
> nie staje. S�u�y ci tylko do sikania, i dlatego szczysz na m�dro�ci.
> Tylko
> po to lecisz w chujki aby odwr�ci� uwag� od faktu, �e brakuje ci
> argument�w.
>
> Nie potrafisz broni� swej absurdalnej tezy, �e 'istnie�' a 'by�' to
> rzekomo
> dwie r�ne rzeczy. Chujowa ta twoja m�dro��, co by�o do wykazania. Raz
> jeszcze, cho� nie pierwszy i nie ostatni. �wietnie, niech wszyscy
> wiedzďż˝!
>
> AW
>
> .

Poczytaj Andrzej 3 wycinki z aktualnych dyskusji

1. w�tek: Tropiciele sekt
a "STranger"
"Natomiast �ydzi khazarscy nie mieli w sobie prawdziwej krwi �ydowskiej;"
b "AW"
"Khazarowie to azjaci, kt�rzy do chwili przyj�cia judaizmu wyznawali kult
fallusa (patrz: penisowe fascynacje robaka)."
c "Robakks"
"�adnie to wyrazi� Jakub A. Krzewicki pisz�c o �yciu znaczonym
�ladem spermy. Symbol 666 seks-seks-seks (seksualizowanie)."

2. w�tek: Zmar� wielki Irving Gelfand
a "Marcin"
"Zmarďż˝ wielki Irving Gelfand Niech spoczywa w pokoju"
b "Robakks"
"Israil Moiseevich Gelfand urodzi� si� w �ydowskiej rodzinie w ma�ym
miasteczku Okny (nast�pnie Krasnyje Okny) na Ukrainie."
c "Prawusek"
"Ma�e parchy dodaj� sobie wzrostu..."

3. w�tek: [NTG] Teraz mog� si� chwali� m�wi�c "Ja mam go w KF"
a "zielski"
"Dla weteran�w tej grupy.
http://www.polityka.pl/notki-z-kominka/Lead33,935,302706,18/ "
b "Qrczak"
"Kominek... Szanujmy wspomnienia...
Qra, a� si� wzruszy�am"
c ""
""
ki kuj? :)


Edward Robak* z Nowej Huty

~>ďż˝<~
mi�o�nik m�dro�ci i nie tylko :)

Message has been deleted

Robakks

unread,
Oct 14, 2009, 4:58:32 AM10/14/09
to
"J�zefinka" <ktokolwiek_...@poczta.onet.pl>
news:20b0921f-5118-426d...@g23g2000yqh.googlegroups.com...
| On 14 Paďż˝, 09:47, "Robakks" <Roba...@gazeta.pl> wrote:
|| "AW" <one_at_la...@hotmail.com>news:hb1l44$m7r$1...@adenine.netfront.net...
||| "Robakks" <Roba...@gazeta.pl> wrote in message

| Hmmm....Edi,zrobisz coďż˝ dla mnie ?
| J�zefinka

A ,muszďż˝? /Robakks/

Message has been deleted

Robakks

unread,
Oct 14, 2009, 5:34:11 AM10/14/09
to
"J�zefinka" <ktokolwiek_...@poczta.onet.pl>
news:b0fb3c2b-5e6f-4a7c...@k19g2000yqc.googlegroups.com...

> On 14 Paďż˝, 10:58, "Robakks" <Roba...@gazeta.pl> wrote:


||| Hmmm....Edi,zrobisz coďż˝ dla mnie ?
||| J�zefinka

|| A ,muszďż˝? /Robakks/

| Tak...proszďż˝ Cie o prywatna audiencjďż˝...co proponujesz...poczta
| czy gg...powa�nie/J�zefinka/

Bardzo "sprytnie" omin�a� temat kreowania g�b� "Wielkich",
kultu penisa i jego idoli oraz wyznaw�w (zielski, Qra)
i roli w tym procederze �rodk�w masowego przekazu.
Co jeszcze chcesz wiedzieďż˝?
Czy to widzďż˝? - Tak, widzďż˝.

Message has been deleted
Message has been deleted

Robakks

unread,
Oct 14, 2009, 6:31:34 AM10/14/09
to
"J�zefinka" <ktokolwiek_...@poczta.onet.pl>
news:6e1f27d1-7bad-4042...@l13g2000yqb.googlegroups.com...

> On 14 Paďż˝, 11:34, "Robakks" <Roba...@gazeta.pl> wrote:
>> "J�zefinka"
>> <ktokolwiek_kogokolw...@poczta.onet.pl>news:b0fb3c2b-5e6f-4a7c...@k19g2000yqc.googlegroups.com...

|||| A ,muszďż˝? /Robakks/

| Czy Tobie Edi biega wy��cznie o tutejszy blichtr ...czy dajesz czasem
| dost�p do swojego umys�u i cz�owiecze�stwa inaczej jak tylko przez
| pryzmat mem�w i innego g�wna? Ja Ci� prosz� o prywatna dyskusj� i
| proponuje grzecznie, dowolnďż˝ formďż˝ komunikacji ...czy to za przyziemne
| dla Ciebie by nie szuka� 20tego dna...obiecuje b�dzie wy��cznie
| jednoznacznie i nie b�d� Ci� napastowa�(podrywa�)?Ja jestem stety lub
| niestety poza tym co tu uprawiacie ...ale nadal proszďż˝ o prywatna
| rozmow� ...po raz ostatni zreszt�/J�zefinka/
| ps nie ma to nic wsp�lnego z Qr� i zielskiem
| ps oszala�es z tego geniuszu imo...nie ma w Tobie cz�owieka?

To co Ty nazywasz "pryzmat mem�w i inne g�wna"
jest wiedz� u�yteczn� zbieran� w skarbnicy wiedzy od tysi�cy lat.
Chcia�aby� abym zast�pi� to co ludzkie tym co zwierz�ce:
szapraniem si� za jaja o kt�rym Salomon pisa�: "marno�ci"
�yj� w tym �wiecie, widz� i opisuj�.
Widz� w jaki spos�b steruje si� opini� publiczn�, jak kreuje idoli, guru,
autorytety, kto w tym uczestniczy - i jak pr�buje si� zwalcza� takie
g�osy jak moje poprzez wyszydzanie tekst�w i personalne insynuacje,
wi�c to czy nie ma we mnie cz�owieka bo nie chc� szarpa� si�
za jaja - to juďż˝ jest problematyczne.
Zale�y co kto ma na my�li pisz�c cz�owiek.
homonid homonidowi wilkiem
hominid hominidowi przyjacielem
Taka ma�a literka na 4-tej pozycji, a tak wiele zmienia...
PS.
Z anonimami maj�cymi w "wielkim powa�aniu" rozum
siďż˝ po prostu nie zadajďż˝ - bo po co traciďż˝ czas?

Message has been deleted

Robakks

unread,
Oct 14, 2009, 7:06:22 AM10/14/09
to
"J�zefinka" <ktokolwiek_...@poczta.onet.pl>
news:b8c722a6-dc4a-4ced...@a21g2000yqc.googlegroups.com...

> On 14 Paďż˝, 12:31, "Robakks" <Roba...@gazeta.pl> wrote:
>> "J�zefinka"
>> <ktokolwiek_kogokolw...@poczta.onet.pl>news:6e1f27d1-7bad-4042...@l13g2000yqb.googlegroups.com...

|||||| A ,muszďż˝? /Robakks/

| I chcia�aby� �ebym o te m�dro�� skamla�a z pozycji pro publico bono,
| �eby� Ty m�g� sie tu pi�trzy� pod niebiosa chwa�y i splendoru. ..no
| tak... niby oferujesz m�dro��, ale "zawieszon� na 3m ludziom co
| maj�150cm"nie.. nie po to by zrozumieli ...po to bys Ty sie
| wybi� ...prawda? Napisa�e� co� co mnie prywatnie zaniepokoi�o wi�c
| chcia�am temat pog��bi� juz poza widowni� ...hehehe...nie w Twoim
| stylu ....nie b�dziesz gada� do jednostek ...po co ci jednostki ...to
| sie nazywa parcie na szk�o.
| basta
| takiego wa�a Misztrzu :]

No widzisz Kolego jak si� pi�knie obna�asz? :)
To siďż˝ nazywa "drang,drang,drang"
Oboj�tnie co si� odpisze oszo�omowi to w odpowiedzi zawsze
b�dzie to samo: personalne insynuacje, a wyobra�nia pieniacza
jest niesko�czona jak g�upota, o kt�rej pisa� Einstein.
Pami�tasz jeszcze, �e w tym odga��ziniu w�tku jest mowa o
kreowaniu g�b� idoli, wielkich tf�rc�w, kulcie chuja itd?
Pami�tasz, ale to Ciebie Kolego nie obchodzi: masz jeden cel:
zajeba� rozm�wc�, kt�ry inaczej pachnie ni� Ty, a wi�c robisz
to samo: kreujesz fa�szywe �wiadectwo przeciw bli�niemu... :)

Message has been deleted

Robakks

unread,
Oct 14, 2009, 7:49:46 AM10/14/09
to
"J�zefinka" <ktokolwiek_...@poczta.onet.pl>
news:d44b553b-a92b-4049...@a31g2000yqn.googlegroups.com...

> On 14 Paďż˝, 13:06, "Robakks" <Roba...@gazeta.pl> wrote:

>> No widzisz Kolego jak si� pi�knie obna�asz? :)
>> To siďż˝ nazywa "drang,drang,drang"
>> Oboj�tnie co si� odpisze oszo�omowi to w odpowiedzi zawsze
>> b�dzie to samo: personalne insynuacje, a wyobra�nia pieniacza
>> jest niesko�czona jak g�upota, o kt�rej pisa� Einstein.
>> Pami�tasz jeszcze, �e w tym odga��ziniu w�tku jest mowa o
>> kreowaniu g�b� idoli, wielkich tf�rc�w, kulcie chuja itd?
>> Pami�tasz, ale to Ciebie Kolego nie obchodzi: masz jeden cel:
>> zajeba� rozm�wc�, kt�ry inaczej pachnie ni� Ty, a wi�c robisz
>> to samo: kreujesz fa�szywe �wiadectwo przeciw bli�niemu... :)
>> Edward Robak* z Nowej Huty
>> ~>ďż˝<~
>> mi�o�nik m�dro�ci i nie tylko :)

> To jakaďż˝ paronoja...jakieďż˝ wielkie absurdalne nieporozumienie...Ty
> mnie z kim� mylisz...nie wiem czemu bierzesz mnie za Micha�a..nie wiem
> czemu Micha� znikn�� ...nie wiem czemu w og�le bierzesz mnie za
> faceta ...dobra mniejsza o t� bonanz� ...powiem Ci jedno, wy�y�e� si�
> na niew�a�ciwej osobie.

Nie pisz� o wy�yciu i nie interesuje mnie jak OKRZYKNIESZ moje posty.
Pisz� o kreowaniu idoli g�b�, o fa�szywym pomawianiu personalnym,
kt�re demonstrujesz, o kulcie chuja (khujowie) i drangu seksofob�w,
manipulacji opini� publiczn� i sterowaniu nastawieniem - a wi�c
mechanizmach socjopatycznego trzymania spo�ecze�stw za mordy.
Wyszukuje si� tematy zast�pcze, by nie m�wi� o istotnych. :)
Masz jeszcze Kolego jakieďż˝ pytania? :-)

Message has been deleted

glob

unread,
Oct 14, 2009, 12:48:40 PM10/14/09
to

Józefinka wrote:
> On 14 Paź, 13:49, "Robakks" <Roba...@gazeta.pl> wrote:
> > "Józefinka" <ktokolwiek_kogokolw...@poczta.onet.pl>news:d44b553b-a92b-4049...@a31g2000yqn.googlegroups.com...
> >
> >
> >
> >
> >
> > > On 14 Paź, 13:06, "Robakks" <Roba...@gazeta.pl> wrote:
> > >> No widzisz Kolego jak się pięknie obnażasz? :)
> > >> To się nazywa "drang,drang,drang"
> > >> Obojętnie co się odpisze oszołomowi to w odpowiedzi zawsze
> > >> będzie to samo: personalne insynuacje, a wyobraźnia pieniacza
> > >> jest nieskończona jak głupota, o której pisał Einstein.
> > >> Pamiętasz jeszcze, że w tym odgałęziniu wątku jest mowa o
> > >> kreowaniu gębą idoli, wielkich tfórców, kulcie chuja itd?
> > >> Pamiętasz, ale to Ciebie Kolego nie obchodzi: masz jeden cel:
> > >> zajebać rozmówcę, który inaczej pachnie niż Ty, a więc robisz
> > >> to samo: kreujesz fałszywe świadectwo przeciw bliźniemu... :)

> > >> Edward Robak* z Nowej Huty
> > >> ~>°<~
> > >> miłośnik mądrości i nie tylko :)
> > > To jakaś paronoja...jakieś wielkie absurdalne nieporozumienie...Ty
> > > mnie z kimś mylisz...nie wiem czemu bierzesz mnie za Michała..nie wiem
> > > czemu Michał zniknął ...nie wiem czemu w ogóle bierzesz mnie za
> > > faceta ...dobra mniejsza o tą bonanzę ...powiem Ci jedno, wyżyłeś się
> > > na niewłaściwej osobie.
> >
> > Nie piszę o wyżyciu i nie interesuje mnie jak OKRZYKNIESZ moje posty.
> > Piszę o kreowaniu idoli gębą, o fałszywym pomawianiu personalnym,
> > które demonstrujesz, o kulcie chuja (khujowie) i drangu seksofobów,
> > manipulacji opinią publiczną i sterowaniu nastawieniem - a więc
> > mechanizmach socjopatycznego trzymania społeczeństw za mordy.
> > Wyszukuje się tematy zastępcze, by nie mówić o istotnych. :)
> > Masz jeszcze Kolego jakieś pytania? :-)
> >
> > Robakks
> > *°"˝'´¨˘`˙.^:;~>¤<×÷-.,˛¸- Ukryj cytowany tekst -
> >
> > - Pokaż cytowany tekst -
>
> Ok... przyjmijmy, że rzeczywiście chciałabym zrozumieć i rozumieć, co
> Ty masz ludziom do przekazania.
> Przyjmijmy, że uwierzę (choć nic poza tym co sam tu piszesz mi nie
> wiadomo),że ktoś rzeczywiście stara się ograniczać Twój przekaz
> ludziom.
> Tylko widzisz ...jak mi ktoś kiedyś jak byłam dzieckiem, nie powiedział
> (pokazał),że nocnik służy do siku, to pewnikiem będąc nawet już
> 20dziewczyną ,prędzej bym się z niego najadła lub napiła . Bo skąd
> niby miałabym wiedzieć coś co nie jest tak oczywiste. A ponieważ tak
> to jest, że przekazujemy sobie różną wiedzę z pokolenia na pokolenie
> różnymi nośnikami , to wiemy co do czego. Tak więc może od początku.
> Umówmy się, że żebyś nie czół się dotknięty personalnymi przytykami,
> których faktycznie używam często...po prostu nie wyobrażam sobie innej
> wymiany słów.(być może nie miałam zdrowych wzorców) to będę w
> odniesieniu do Ciebie stosować zwroty:(myślę,że ty;sądzę,że Ty,byc
> może Ty itd)
> Otóż ...weszłam na grupy przypadkiem całkiem niedawno a psp
> czytywałam, ale z zaangażowaniem jeszcze krócej niż moje tu egzyst.
> Zrozum zatem, że tę "dziwną książkę" zaczęłam czytać w połowie...
> Nie jestem aż tak ambitna żeby mi się chciało czytać ją od początku.
> Choć być może zrozumiała bym autora lepiej, niemniej zrozum ...po
> prostu mi sie nie chce ...nie żyję wyłącznie wirtualem ...wirtual to
> dla mnie rozrywka z nie sens w życiu ...Rozumiesz?
> Kiedy zaczepiłam Ciebie personalnie twierdząc, że jesteś manipulantem
> słowami, to to nie była forma odwrócenia uwagi od Twojej osoby
> teorii ,która głosisz, przekazujesz(jak zawał tak zwał). Zrobiłam to
> dla tego, ze istotnie tak uważałam i uważam odnośnie tamtej wypowiedzi
> a po wtóre dlatego, że wydawało mi się ,że dręczysz z lubością globa.
> Teraz już mi wiadomo, ze Wy lubicie "ten sport" więc sie wyatutowałam
> "z wsadzaniem palca miedzy tryby".
> Potem, jak obwieściłeś, że Twoje dane są autentyczne to zajrzałam z
> fejkowego konta na Twoje w NK i dlatego miałam o Tobie ambiwalentne
> zdanie ...resztę na ten temat opisze na NK.
> Wracając do tematu, skoro książkę zaczęłam czytać od środka a Ty
> (chyba) mniemasz ,że jestem jakimś facetem podszywającym sie pod
> kobietę stojącym do Ciebie w opozycji i knującym jakieś dziwne spiski,
> tełorie itp. Atakujesz mnie mniemając ,że dobrze wiem o czym piszesz
> choć de facto ja nie mam zielonego pojęcia o co Ci chodzi. ..czy Wam.
> Szczerze powiedziawszy, nie za bardzo mnie to interesuje żeby
> przyłączać się do kogokolwiek ...ja sie lubie w teoriach bujać raczej
> na swój sposób. ..raczej żadna propaganda do mnie nie przemawia, a to
> dla tego, że jestem ignorancko przekorna. Chodzę drogami ludzi i
> własnymi drogami, ale zawsze to musi być pod jakiś prąd ...taka już
> moja natura. I jeżeli coś mi ktoś "proponuje" to ja tego nie biorę,
> mogę co najwyżej sprawę obadać i zaproponować, że coś od kogoś wezmę
> jak zechcę. Hmmm trochę pokrętnie, ale dość logicznie.
> Nie rozumiem Ciebie bo:
> Piszesz o szanowaniu bliźniego a epatujesz antypatią do Żydów i
> innowierców(tak myślę)
> Piszesz o tym, że atakuję Ciebie personalnie a Ty robisz dosłownie to
> samo ze mną.)--||--
> Piszesz o ludziach, że mają w głowie kult falliczny, a przecież Bóg
> stworzył nas z fallusami i waginami - do czego... tylko do sikania i
> płodzenia?
> Skoro jesteś stworzeniem Bożym i przyznajesz się ,że wyznajesz Go to
> dlaczego dziwisz sie ludziom, że szukają miłości i seksu... przecież
> taka kolej rzeczy?!
> Nie licz na to ,że walne tu ekschbicjum i napiszę o CV to nie miejcse
> na takie rzeczy...również tego musiałm się nauczyć - nawiasem mówiąc.
> Czy teraz mnie rozumiesz? Czy możesz wyjaśnić mi w świetle tego co
> napisałam, o co Ci właściwie chodzi z tym Michałem i innymi
> insynuacjami?
> Dziękuję ...jeśli wyjaśnisz jak nie też będę żyć.
>
> Józefinka :)

O jakim konkretnie ty sporcie piszesz?


Message has been deleted

Robakks

unread,
Oct 14, 2009, 1:03:38 PM10/14/09
to
"J�zefinka" <ktokolwiek_...@poczta.onet.pl>
news:6166b6ea-f1cc-4f22...@v36g2000yqv.googlegroups.com...

> On 14 Paďż˝, 13:49, "Robakks" <Roba...@gazeta.pl> wrote:

> - Ukryj cytowany tekst -
>

> - Pokaďż˝ cytowany tekst -

> Ok... przyjmijmy, �e rzeczywi�cie chcia�abym zrozumie� i rozumie�, co


> Ty masz ludziom do przekazania.

teoria zaczyna si� od s��w przyjmijmy - nie teoretyzuj�

> Przyjmijmy, �e uwierz� (cho� nic poza tym co sam tu piszesz mi nie
> wiadomo),�e kto� rzeczywi�cie stara si� ogranicza� Tw�j przekaz
> ludziom.

Pisz w swoim imieniu. Nigdzie nie pisa�em tego co mi imputujesz.

> Tylko widzisz ...jak mi kto� kiedy� jak by�am dzieckiem, nie powiedzia�
> (pokaza�),�e nocnik s�u�y do siku, to pewnikiem b�d�c nawet ju�
> 20dziewczyn� ,pr�dzej bym si� z niego najad�a lub napi�a . Bo sk�d
> niby mia�abym wiedzie� co� co nie jest tak oczywiste. A poniewa� tak
> to jest, �e przekazujemy sobie r�n� wiedz� z pokolenia na pokolenie
> r�nymi no�nikami , to wiemy co do czego. Tak wi�c mo�e od pocz�tku.
> Um�wmy si�, �e �eby� nie cz� si� dotkni�ty personalnymi przytykami,
> kt�rych faktycznie u�ywam cz�sto...po prostu nie wyobra�am sobie innej
> wymiany s��w.(by� mo�e nie mia�am zdrowych wzorc�w) to b�d� w
> odniesieniu do Ciebie stosowa� zwroty:(my�l�,�e ty;s�dz�,�e Ty,byc
> mo�e Ty itd)

Nie umawiam siďż˝ - to juďż˝ wiesz.

> Ot� ...wesz�am na grupy przypadkiem ca�kiem niedawno a psp
> czytywa�am, ale z zaanga�owaniem jeszcze kr�cej ni� moje tu egzyst.
> Zrozum zatem, �e t� "dziwn� ksi��k�" zacz�am czyta� w po�owie...
> Nie jestem a� tak ambitna �eby mi si� chcia�o czyta� j� od pocz�tku.
> Cho� by� mo�e zrozumia�a bym autora lepiej, niemniej zrozum ...po
> prostu mi sie nie chce ...nie �yj� wy��cznie wirtualem ...wirtual to
> dla mnie rozrywka z nie sens w �yciu ...Rozumiesz?

A mnie nie chce siďż˝ szarpaďż˝ z Tobďż˝ za jaja i snuďż˝ teoretyczne
urojenia. Rozumiesz?

> Kiedy zaczepi�am Ciebie personalnie twierdz�c, �e jeste� manipulantem
> s�owami, to to nie by�a forma odwr�cenia uwagi od Twojej osoby
> teorii ,kt�ra g�osisz, przekazujesz(jak zawa� tak zwa�).

Nigdzie nie g�osz� �adnych teorii.

> Zrobi�am to dla tego, ze istotnie tak uwa�a�am i uwa�am odno�nie
> tamtej wypowiedzi a po wt�re dlatego, �e wydawa�o mi si� ,�e
> dr�czysz z lubo�ci� globa.
> Teraz ju� mi wiadomo, ze Wy lubicie "ten sport" wi�c sie wyatutowa�am


> "z wsadzaniem palca miedzy tryby".

Glob jest niekontaktowy i nie chodzi�o bynajmniej o dr�czenie go.

> Potem, jak obwie�ci�e�, �e Twoje dane s� autentyczne to zajrza�am z
> fejkowego konta na Twoje w NK i dlatego mia�am o Tobie ambiwalentne
> zdanie ...resztďż˝ na ten temat opisze na NK.

Nie interesuje mnie niczyje zdanie na m�j temat. Nie po to pisz�
by kto� z ambicjami krytyka ocenia� mnie. Prezentuj� my�li i nie po
to by je oceniaďż˝ ale by rozumieďż˝.

> Wracaj�c do tematu, skoro ksi��k� zacz�am czyta� od �rodka a Ty
> (chyba) mniemasz ,�e jestem jakim� facetem podszywaj�cym sie pod
> kobiet� stoj�cym do Ciebie w opozycji i knuj�cym jakie� dziwne spiski,
> te�orie itp.

To si� dzieje wy��cznie w Twojej g�owie.

> Atakujesz mnie mniemaj�c ,�e dobrze wiem o czym piszesz
> cho� de facto ja nie mam zielonego poj�cia o co Ci chodzi. ..czy Wam.
> Szczerze powiedziawszy, nie za bardzo mnie to interesuje �eby
> przy��cza� si� do kogokolwiek ...ja sie lubie w teoriach buja� raczej
> na sw�j spos�b.

Sram na teorie. Czy to jasne?

> ..raczej �adna propaganda do mnie nie przemawia, a to
> dla tego, �e jestem ignorancko przekorna. Chodz� drogami ludzi i
> w�asnymi drogami, ale zawsze to musi by� pod jaki� pr�d ...taka ju�
> moja natura. I je�eli co� mi kto� "proponuje" to ja tego nie bior�,
> mog� co najwy�ej spraw� obada� i zaproponowa�, �e co� od kogo�
> wezm� jak zechc�. Hmmm troch� pokr�tnie, ale do�� logicznie.

Ja w tym nie widz� �adnej logiki poza nastawieniem kontrowania
wszystkiego a wi�c "na opak". Burzenie zamiast budowania.

> Nie rozumiem Ciebie bo:
> Piszesz o szanowaniu bli�niego a epatujesz antypati� do �yd�w i
> innowierc�w(tak my�l�)

Fa�szywe oskar�enie.

> Piszesz o tym, �e atakuj� Ciebie personalnie a Ty robisz dos�ownie
> to samo ze mnďż˝.)--||--

Nie mam �adnego powodu Ci� atakowa�. Odp�dzam si� jak od
upierdliwej muchy. Podj��em pr�b� co� Ci wyja�ni�, ale Twoja zasada
odwracania na opak i ignorancji skutecznie mnie zniech�ci�a.
Tracďż˝ czas.

> Piszesz o ludziach, �e maj� w g�owie kult falliczny, a przecie� B�g
> stworzyďż˝ nas z fallusami i waginami - do czego... tylko do sikania i
> p�odzenia?

Piszďż˝ o fanatykach i seksofobach. Nie myl tego z erotyzmem
i naturaln� potrzeb� wsp�ycia p�ciowego.

> Skoro jeste� stworzeniem Bo�ym i przyznajesz si� ,�e wyznajesz Go to
> dlaczego dziwisz sie ludziom, �e szukaj� mi�o�ci i seksu... przecie�
> taka kolej rzeczy?!

Nigdzie nie pisz�, �e si� dziwi�. Dlaczego wci�� mi co� wmawiasz?
Piszesz do mnie czy chcesz zab�ysn�� przed innymi jakie potafisz
wymy�la� pierdo�y na m�j temat osoby z nazwiska i imienia?
Chcesz przykleja� do mnie g�wna?

> Nie licz na to ,�e walne tu ekschbicjum i napisz� o CV to nie miejcse
> na takie rzeczy...r�wnie� tego musia�m si� nauczy� - nawiasem m�wi�c.
> Czy teraz mnie rozumiesz? Czy mo�esz wyja�ni� mi w �wietle tego co
> napisa�am, o co Ci w�a�ciwie chodzi z tym Micha�em i innymi
> insynuacjami?
> Dzi�kuj� ...je�li wyja�nisz jak nie te� b�d� �y�.
>
> J�zefinka :)

Chodzi mi o to, �eby� si� zamk�a, bo na kolejny taki post j.w.
na pewno nie odpisz�. Za du�o teoretyzowania i za du�o fa�szywych
pom�wie� a zero tre�ci. Je�li nie masz nic do powiedzenia w temacie
prezentowanych tre�ci - to po co ten personalny szum?


Tre�� by�a taka:

ki kuj? :)

glob

unread,
Oct 14, 2009, 1:55:23 PM10/14/09
to

Józefinka wrote:

> On 14 Paź, 18:48, glob <robert.pawlows...@gmail.com> wrote:
>
> > O jakim konkretnie ty sporcie piszesz?
> Pisząc... 'lubicie ten sport' miałam na myśli Wasze wzajemne
> ośmieszanie sie, wykłócanie, pouczanie. przekonywanie ...jak zwał tak
> zwał.
> Ps. Przeleciał mi przez głowę również taka hipoteza, że glob i Robakks
> to jedna i ta sama osoba tylko z rozdwojeniem jaźni ...serio

Jesteś osobą o niewielkim wykształceniu jeśli nie dostrzegasz różnicy,
bo glob i Robakks to jak dzień do nocy.
Ale to też jest właściwość dużej ilości kobiet , taką zauroczy wiersz
najgłubszego grafomana, jakby był czystą genialną poezją i myślę że ta
forma wśród kobiet bierze się z tego , że wy oszukujecie jeśli chodzi
o własne piękno, a konsekwencje są takie że ludzi zakłamanych
najłatwiej nabrać, bo w kłamstwie zatracili wartościowanie.


Message has been deleted

glob

unread,
Oct 14, 2009, 2:29:41 PM10/14/09
to

Józefinka wrote:
> Zaprawdę

Tak, łatwość z jaką myli się smak kobiety i jej intuicja w wyborze
mężczyzny, sprawia wrażenie jakiejś niepojętej ślepoty, i zarazem
głupoty-- ona zakocha się w mężczyźnie dlatego że taki dystyngowany,
albo taki '' subtelny'' drugorzędne wartości socjalne, towarzyskie
będą dla niej ważniejsze kształtów ciała, wartości ducha, kobieta
skarpetkę kocha, a nie ciało, wąsik a nie twarz, krój marynarki nie
zaś klatkę piersiową. Kobietę odurzy brudny liryzm grafomana ,
zachwyci tani patos głupca, uwiedzie szyk wykwintnisia, kobieta nie
umie demaskować, daje się nabrać ponieważ sama nabiera. Ale ona na
własnej poezji zna się tyleż, co na męskiej i w tym jest równie , a
może bardziej nieudolna.


Message has been deleted

glob

unread,
Oct 14, 2009, 2:56:28 PM10/14/09
to

Józefinka wrote:
> > może bardziej nieudolna.- Ukryj cytowany tekst -

> >
> > - Pokaż cytowany tekst -
>
> Co ty bredzisz globie...o kim ta mowa...masz na myśli chyba jekieś
> pustaki w ceratowych spódniczkach z i tipsami tak długimi że tyłka nie
> moze wytrzeć ...a to by sie zgadzało ...mi tego nie imputuj. A tak
> nawiase mówiąc ...co ty jesteś w stanie zaproponować kobiecie jeśli
> nie 'brudny liryzm grafomana' 'tani patos głupca' 'szyk wykwintnisia'
> 'dystynkcji i subtelności...masz jakies nad walory?

Trochę jednak o tobie piszę, a to co mogę obecnie zaproponować to
swoje posty, bo więcej to co , a na marginesie, a to co napisał
Robakks to bełkot, często to mu się zdarza.

Robakks

unread,
Oct 19, 2009, 11:18:00 AM10/19/09
to
"michal" wrote:
> Robakks wrote:

> ...
>>>>> "robaczywego" oka jak belka szerokiego.
>>>> hehe
>>>> a więc myślisz o mnie i tworzysz sobie miłe wizje, o szerokości
>>>> mojego pięknego, piwnego lewego oka (lekko zaropiałego bo sobie
>>>> zatarłem) :) To mi schlebia. :-)

>>> To dziwne, bo to oko ma około dwóch metrów szerokości, a belka
>>> przesłania całą zawartość pomiędzy rościągniętymi jak gumka od
>>> majtek powiekami. Odległość między rzęsami jakieś dwa centymetry.
>>> Ale spokojnie, zatarcia i ropy nie widzę. -- pozdrawiam michał

>> Nie widzisz zatarcia i ropy bo już się wygoiło, a więc potwierdzasz
>> prawdę obiektywną. Gorzej byłoby, gdybyś widział to czego nie ma. :-)

> 36 godzin czekałeś z odpowiedzią, po takim czasie możesz mieć
> już nową zelówkę pod drugim okiem. -- pozdrawiam michał

Znów napisałeś prawdę obiektywną:
faktycznie tyle godzin upłynęło co łatwo sprawdzić
w nagłówkach postów.
Dlaczego mówisz prawdę w wątku "Kłamcy..." ?
Czy to chodzi o przekorę ? ?? ??? :)

Edward Robak* z Nowej Huty

michal

unread,
Oct 19, 2009, 12:39:51 PM10/19/09
to

Nie, chodzi o koperkową rozmowę.

--
pozdrawiam
michał

Robakks

unread,
Oct 19, 2009, 1:18:04 PM10/19/09
to
"michal" <6mic...@gazeta.pl>
news:hbi4oq$n1t$1...@inews.gazeta.pl...
> Robakks wrote:

>> Czy to chodzi o przekorę ? ?? ??? :)

> Nie, chodzi o koperkową rozmowę. -- pozdrawiam michał

Rozumiem.
Garujący git-ludzie dziakają kminą
a Ty nawijasz koperkiem. OK :)
To logiczne.

Prawusek

unread,
Oct 19, 2009, 1:21:00 PM10/19/09
to
"Robakks" <rob...@onet.eu> wrote in message
news:hbi70a$hu1$1...@news.onet.pl...

> "michal" <6mic...@gazeta.pl>
> news:hbi4oq$n1t$1...@inews.gazeta.pl...
> > Robakks wrote:
>
> >> Czy to chodzi o przekor� ? ?? ??? :)
>
> > Nie, chodzi o koperkow� rozmow�. -- pozdrawiam micha�
>
> Rozumiem.
> Garuj�cy git-ludzie dziakaj� kmin�

> a Ty nawijasz koperkiem. OK :)
> To logiczne.
> Edward Robak* z Nowej Huty
> ~>�<~
> mi�o�nik m�dro�ci i nie tylko :)

Staruch w koperczaki?!


Robakks

unread,
Oct 19, 2009, 1:40:31 PM10/19/09
to
"Prawusek" <praw...@interia.pl>
news:hbi7cj$jcq$1...@atlantis.news.neostrada.pl...

> "Robakks" <rob...@onet.eu> wrote in message
> news:hbi70a$hu1$1...@news.onet.pl...
>> "michal" <6mic...@gazeta.pl>
>> news:hbi4oq$n1t$1...@inews.gazeta.pl...
>> > Robakks wrote:

>> >> Czy to chodzi o przekorďż˝ ? ?? ??? :)

>> > Nie, chodzi o koperkowďż˝ rozmowďż˝. -- pozdrawiam michaďż˝

>> Rozumiem.
>> Garuj�cy git-ludzie dziakaj� kmin�


>> a Ty nawijasz koperkiem. OK :)
>> To logiczne.
>> Edward Robak* z Nowej Huty

>> ~>ďż˝<~
>> mi�o�nik m�dro�ci i nie tylko :)

> Staruch w koperczaki?!

Jakieďż˝ z lekka buraczane - Panie dzieju hehe :)
Takie czasy.

michal

unread,
Oct 19, 2009, 6:02:39 PM10/19/09
to
Robakks wrote:
>> Nie, chodzi o koperkową rozmowę.

> Rozumiem.


> Garujący git-ludzie dziakają kminą
> a Ty nawijasz koperkiem. OK :)
> To logiczne.

Raczej nic nie rozumiesz.

--
pozdrawiam
michał


Robakks

unread,
Oct 20, 2009, 1:34:52 AM10/20/09
to
"michal" <6mic...@gazeta.pl>
news:hbinm0$b5h$1...@inews.gazeta.pl...
> Robakks wrote:

No pewnie, że nie rozumiem. Przecież "koperkowa rozmowa"
to nie jest żaden slang i wszyscy wiedzą, że rozmowy mogą być
koperkowe, czosnkowe albo buraczane - jak Twoje michal
urojenia. /Robakks/
PS. Czy ta rozmowa zeszła już na wystarczający poziom absurdu
aby ją przerwać bez żadnych wniosków - czy mam czekać, aż
zabijesz mnie doświadczeniem w tej materii?

michal

unread,
Oct 20, 2009, 5:58:52 AM10/20/09
to
Robakks wrote:
>>> Rozumiem.
>>> Garujący git-ludzie dziakają kminą
>>> a Ty nawijasz koperkiem. OK :)
>>> To logiczne.

>> Raczej nic nie rozumiesz. -- pozdrawiam michał

> No pewnie, że nie rozumiem. Przecież "koperkowa rozmowa"
> to nie jest żaden slang i wszyscy wiedzą, że rozmowy mogą być
> koperkowe, czosnkowe albo buraczane - jak Twoje michal
> urojenia. /Robakks/
> PS. Czy ta rozmowa zeszła już na wystarczający poziom absurdu
> aby ją przerwać bez żadnych wniosków - czy mam czekać, aż
> zabijesz mnie doświadczeniem w tej materii?

Moja propozycja jest taka:
Poczekajmy, aż przejdziesz samego siebie, żeby mieć ostatnie "mądre" zdanie.
Przecież inni nas czytają... :)

--
pozdrawiam
michał


Robakks

unread,
Oct 20, 2009, 6:11:23 AM10/20/09
to

"michal" <6mic...@gazeta.pl> napisaďż˝
> Robakks wrote:

>>>> Rozumiem.
>>>> Garuj�cy git-ludzie dziakaj� kmin�

>>>> a Ty nawijasz koperkiem. OK :)
>>>> To logiczne.

>>> Raczej nic nie rozumiesz. -- pozdrawiam michaďż˝

>> No pewnie, �e nie rozumiem. Przecie� "koperkowa rozmowa"
>> to nie jest �aden slang i wszyscy wiedz�, �e rozmowy mog� by�


>> koperkowe, czosnkowe albo buraczane - jak Twoje michal
>> urojenia. /Robakks/

>> PS. Czy ta rozmowa zesz�a ju� na wystarczaj�cy poziom absurdu
>> aby j� przerwa� bez �adnych wniosk�w - czy mam czeka�, a�
>> zabijesz mnie do�wiadczeniem w tej materii?

> Moja propozycja jest taka:
> Poczekajmy, a� przejdziesz samego siebie, �eby mie� ostatnie "m�dre"
> zdanie. Przecieďż˝ inni nas czytajďż˝... :) -- pozdrawiam michaďż˝

A pami�tasz micha�ku, gdy pisa�em, �e nie m�wisz do mnie
lecz przeze mnie ? Teraz to w�a�nie udowodni�e�. Nie jeste�
k�amc� bo zdradzaj� Ci� odruchy, a one nie k�ami�. :-)
"chcesz dobrze wypa��" - hehe


Edward Robak* z Nowej Huty

michal

unread,
Oct 20, 2009, 7:03:15 AM10/20/09
to
Robakks wrote:
>>>>> Rozumiem.
>>>>> Garuj�cy git-ludzie dziakaj� kmin�
>>>>> a Ty nawijasz koperkiem. OK :)
>>>>> To logiczne.

>>>> Raczej nic nie rozumiesz. -- pozdrawiam michaďż˝

>>> No pewnie, �e nie rozumiem. Przecie� "koperkowa rozmowa"
>>> to nie jest �aden slang i wszyscy wiedz�, �e rozmowy mog� by�
>>> koperkowe, czosnkowe albo buraczane - jak Twoje michal
>>> urojenia. /Robakks/
>>> PS. Czy ta rozmowa zesz�a ju� na wystarczaj�cy poziom absurdu
>>> aby j� przerwa� bez �adnych wniosk�w - czy mam czeka�, a�
>>> zabijesz mnie do�wiadczeniem w tej materii?

>> Moja propozycja jest taka:
>> Poczekajmy, a� przejdziesz samego siebie, �eby mie� ostatnie "m�dre"
>> zdanie. Przecieďż˝ inni nas czytajďż˝... :) -- pozdrawiam michaďż˝

> A pami�tasz micha�ku, gdy pisa�em, �e nie m�wisz do mnie
> lecz przeze mnie ? Teraz to w�a�nie udowodni�e�. Nie jeste�
> k�amc� bo zdradzaj� Ci� odruchy, a one nie k�ami�. :-)
> "chcesz dobrze wypa��" - hehe

Mam rozumie�, �e jeste� inny i chcesz wypa�� �le? :)

--
pozdrawiam
michaďż˝


Robakks

unread,
Oct 20, 2009, 7:26:09 AM10/20/09
to
"michal" <6mic...@gazeta.pl> napisaďż˝
> Robakks wrote:

:-)
Masz okazj� pozna� cech� charakteru, kt�ra nas r�ni.
Mnie nie zale�y co inni sobie pomy�l� o mnie, bo pisz� do Ciebie.
Nie jest te� dla mnie wa�ne co Ty sobie pomy�lisz o mnie.
Wa�ne jest natomiast, by s�owa kt�re przekazuj� i tre�ci
zawarte w tych s�owach pozostawi�y �lad w pami�ci czytaj�cych
tak jak na przyk�ad niesko�czono�� ograniczona, zbi�r PE�NY
model �liwki, odr�nianie by� od istnie� i wiele, wiele innych.
W pewnym sensie jestem podobny do siewcy, kt�ry sieje ziarno
i umiera, a ziarno po jakimďż˝ czasie kielkuje i wschodzi. :-)
Ty odpowiadaj�c my�lisz o ludziach, a ja my�l� o "jutrze". :-)
"Ludzie odchodz� - s�owa zostaj�."


Edward Robak* z Nowej Huty
~>ďż˝<~
mi�o�nik m�dro�ci i nie tylko :)

PS. Ty micha�ku wycinaj�c m�j podpis te� chcesz co� wyrazi�
i na pewno wiesz co chcesz. :-)

michal

unread,
Oct 20, 2009, 5:27:03 PM10/20/09
to
Robakks wrote:
...

>> Mam rozumie�, �e jeste� inny i chcesz wypa�� �le? :)
>> -- pozdrawiam michaďż˝

> :-)
> Masz okazj� pozna� cech� charakteru, kt�ra nas r�ni.
> Mnie nie zale�y co inni sobie pomy�l� o mnie, bo pisz� do Ciebie.
> Nie jest te� dla mnie wa�ne co Ty sobie pomy�lisz o mnie.
> Wa�ne jest natomiast, by s�owa kt�re przekazuj� i tre�ci
> zawarte w tych s�owach pozostawi�y �lad w pami�ci czytaj�cych
> tak jak na przyk�ad niesko�czono�� ograniczona, zbi�r PE�NY
> model �liwki, odr�nianie by� od istnie� i wiele, wiele innych.
> W pewnym sensie jestem podobny do siewcy, kt�ry sieje ziarno
> i umiera, a ziarno po jakimďż˝ czasie kielkuje i wschodzi. :-)
> Ty odpowiadaj�c my�lisz o ludziach, a ja my�l� o "jutrze". :-)
> "Ludzie odchodz� - s�owa zostaj�."

To troch� tak, jakby� by� w ci��y.


> PS. Ty micha�ku wycinaj�c m�j podpis te� chcesz co� wyrazi�
> i na pewno wiesz co chcesz. :-)

Pisa�em o tym. Chodzi�o o netykiet�...
Wymy�lon� przez �yd�w, dla ofiar postmodernizmu. :)

--
pozdrawiam
michaďż˝


Robakks

unread,
Oct 21, 2009, 3:30:40 AM10/21/09
to
W odpowiedzi na post Edwarda Robaka, u�ytkownik michal napisa�:

> Chodzi�o o netykiet�...

> Wymy�lon� przez �yd�w, dla ofiar postmodernizmu. :) /micha�/

Zgoda. :) /Robak/

0 new messages