Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

obniżanie lepkości oleju rzepakowego

26 views
Skip to first unread message

franek

unread,
Apr 16, 2006, 4:36:15 PM4/16/06
to
Witam,
szukam substancji, która obniżyłaby lepkość oleju rzepakowego (nie do
konsumpcji). Czy ksylen jest dobrym wyborem. Próbowałem z detergentami
(np. ludwik) ale się nie miesza. Czy lepsza byłaby nafta, benzyna lub
spirytus?

Czy ktoś wie, gdzie można poczytać o wpływie mieszania się substancji na
lepkość? tj. mamy 1 lit substancji A o wartości lepkości x i substancji
B o lepkości y. jaka będzie lepkość po wymieszaniu się w stosunku np.
1:1. Czy (x+y)/2 ?

Franek.

franek

unread,
Apr 16, 2006, 5:06:25 PM4/16/06
to
przypomniałem sobie ,że w USA,Niemczech stosują preparat DFX do
rozcieńczania oleju rzepakowego z przeznaczeniem do silników diesla.
Czy można go gdzieś kupić w Polsce, i jaki jest skład chemiczny?


Franek.

kuku

unread,
Apr 17, 2006, 2:15:35 AM4/17/06
to
testowalem jazde na rzepakowym tydzien temu z kumplem (i jego
fura-peugeot 405-1,9D) i wniosek - nietrzeba go niczym rozcienczac -
przynajmniej przy temperaturach jakie mamy za oknem, a jesli ci
zalezy na zmniejszaniu lepkosci to wystarczy go podgrzac - zestawy do
tego do kupienia na allegro

zdzi...@poczta.onet.pl

unread,
Apr 20, 2006, 6:31:45 AM4/20/06
to
Z tego co wiem DFX jest to środek zapobiegający tworzeniu się nagaru na
wtryskiwaczach. Dużo wiadomości na ten temat na www.biopaliwa.com oraz
www.biodiesel.pl Gdybś znalazł substancję która zmniejsz gęstość lub lepkość a
jest przy tym bezpieczna i dobrze się spala z olejem to podziel się
wiadomością !!

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

gt

unread,
May 1, 2006, 10:42:18 AM5/1/06
to
> przypomniałem sobie ,że w USA,Niemczech stosują preparat DFX do
> rozcieńczania oleju rzepakowego z przeznaczeniem do silników diesla.
> Czy można go gdzieś kupić w Polsce, i jaki jest skład chemiczny?
>

Podaruj sobie to, to jest jakis wymysl wlasciciela portalu. Zreszta wszystko
co na tym portalu wisi to jakies wydziwy - chodzi mi przedewszystkim o ceny.
Wiekszosc podzespolow mozna dostac w hurtowniach samochodowych za 1/10
ceny - np zawory trojdrozne sa stosowane jako przelaczniki bakow w
ciezarowkach i kosztuja ok 100 zl :)

A z drugiej strony odpusc sobie rzepak. Ja zalatwilem tym transita 2,5 D 92
r i mercedesa vito 118 cdi.99r
A twierdzenia, ze normalnie mozna na tym jezdzic mozna miedzy bajki wlozyc.
Transit pojezdzil na rzepaku niecale 20 tys km (temperatura rzepaku ok 84
stopnie). Po tym przebiegu do wymiany wtryski (jedne staly inne laly) i
pompa wtryskowa. Padla pompa wstepna i auto nie chodzilo na wolnych. W vito
padla pompa wtryskowa po ok 5 tys km przy rozcieczaniu rzepaku ropa w
stosunku 50/50 i podgrzewaniu wyiennikiem ciepla z kominka o mocy 24 kw.

Po przeszukaniu internetu mozna dowiedziec sie jak przerobic i jakie to
korzysci osiaga sie z rzepaku. Ale nigdzie nikt nie pisze o tym co sie
dzieje pozniej i nie chwali sie porazka.

Ja osobiscie odradzam choc moze niektore maszyny potrafia na tym dlugo
pracowac... Kiedys ruskie wymysly chodzily na mazucie a dziesiejsze silniki
to co innego

GT


0 new messages