Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Skąd złudzenie filogenezy?

2 views
Skip to first unread message

kk

unread,
May 21, 2012, 1:39:42 PM5/21/12
to
http://i47.tinypic.com/2hn5hrq.jpg

Organizmy pojawiały się na ziemi na przestrzeni dziesiątków milionów lat i
te, których przodkowie pojawili się dawniej będą obciążone większą ilością
mutacji, w analogicznych sekwencjach, w porównaniu do tych, których
przodkowie pojawili się stosunkowo później na naszej planecie. Jeżeli więc
niespokrewnione organizmy mają analogiczne sekwencje (''homologiczne'',
''ortologiczne''), to algorytm zawsze będzie sekwencje plasował od
najstarszych do najmłodszych-bo tak jest zaprogramowany! Zapis kopalny
pokazuje nam wyraźnie, że organizmy jednokomórkowe pojawiły się najpierw,
później wodne (tak też naucza Księga Rodzaju), później lądowo-wodne płazy.
Gady, ptaki i ssaki. Jeżeli byśmy mieli to takich analiz DNA kredowych
ssaków, ptaków i gadów, to szczęka by ci opadła. Bo jakbyś to wszystko
porównał z potomkami ssaków z eocenu i dalszych okresów geologicznych, to
mogłoby się okazać, że kredowe ssaki były bardziej podobne do współczesnych
im gadów niż do późniejszych ssaków. Tak że efekty, które otrzymałeś można
traktować dwuznacznie: jako odwzorowanie filogenezy i jako odwzorowanie czasu
kumulowania się mutacji od przodków do potomków. Wyjaśnię ci to jeszcze na
konkretnym przykładzie. Żebyś na pewno zrozumiał. Weźmy na tapetę tego
pantofelka, jaszczurkę i konia. Teraz porównajmy jakieś ich sekwencje
analogiczne. Załóżmy, że bezpośredni przodek pantofelka pojawił się na ziemi
100.000.000 lat temu, jaszczurki 70.000.000, a konia 10.000.000 lat temu.
Która analogiczna sekwencja spośród tych trzech organizmów skumuluje
najwięcej mutacji? Oczywiście sekwencja, której przodek pojawił się
100.000.000 lat temu, ponieważ upłynęło więcej pokoleń od przodka do potomka.
Na drugim miejscu uplasuje się jaszczurka, której bezpośredni przodek żył
jakieś 70.000.000 lat temu. Na końcu będzie koń, którego bezpośredni przodek
żył 10.000.000 lat temu. Teraz, kiedy odpowiedni program porówna te sekwencje
i zapyta o pokrewieństwo na podstawie ilości mutacji w konkretnych
sekwencjach, które te sekwencje różnią lub upodabniają do siebie, to wyjdzie
nam ładne „drzewko rodowe”: pantofelek (najstarszy ewolucyjnie)->jaszczurka-
>Koń. A więc wyniki twojego programu nie stanowią dowodu, choćby dlatego, że
mogą być odczytywane dwuznacznie. Reszta to już zbyt skomplikowana sprawa,
żeby ją tutaj opisywać, ponieważ programy stosują jeszcze inne wytyczne
programatora, o których napisałem wcześniej. Np jeżeli przodkowie badanych
pod względem powiązań filogenetycznych gatunków pojawiły się za naszej
planecie 10.000.000 lat temu. Np. przodkowie jakichś grup ptaków i ssaków, to
program uplasuje je bliżej siebie na drzewku rodowym niż np. jaszczurkę
(warto tutaj dodać, że przodków współczesnych ptaków właściwych i ssaków
szuka się mniej więcej w tych samych okresach geologicznych! Natomiast
pantofelków i jaszczurek w dużo wcześniejszych. I tak ci też wyszło na
drzewku). Ciekawe co by było, gdyby znaleziono gady, którego bezpośredni
przodkowie pojawiliby się na naszej planecie 10.000.000 lat temu. Pewnie
plasowały by się mniej więcej na tym samym miejscu, co te ssaki i ptaki.

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
0 new messages