0.06% bioresmetryna
0,3% noepynamina
1.53% butoksylan piperonylu
Dwie pierwsze substancje należą do grupy syntetycznych pyretroidów,
bardzo szkodliwych dla kotów.
Pozdrawiam, życząc zdrowia futrzakom i ich właścicielom.
A skurwiel, który wypuścił to draństwo na rynek niech się sam tego
najlepiej opije.
--
> No cďż˝... po prostu nie trzeba wierzyďż˝ we wszystko co ludzie piszďż˝ -
> ja sobie z ciekawo�ci przeczyta�am ulotk� na stronie producenta -
> raczej bym si� dwa razy zastanowi�a, czy u�y� tego na zwierzaku.
Ano racja, mea culpa. Nast�pnym razem zachowam ostro�no��. Ale,
nawiasem m�wi�c, to co� w og�le nie powinno by� dopuszczone do obrotu
jako �rodek do stosowania na zwierz�tach. Zw�aszcza, �e pisz� o
dozpuszczalnym u�yciu od 3-go miesi�ca �ycia. Kpina po prostu. Ilu
jeszcze jeleni to kupi?
No i
> mam wra�enie, �e chyba ca�e opakowanie na raz zu�y�e�, �e zwierzak
> niemal zszedďż˝. V.
Po ca�ym opakowaniu zszed�by na 100% a ja sam pewnie wyl�dowa�bym na
toksykologii. Na szcz�cie zu�y�em ma�o tego g�wna.
--
zadzwon do dystrybutora/podmiotu odpowiedzlanego, oraz do nie wiem PIH? Gdzies
sie tym powinni zainteresowac bo to nie zabawka jak widac a ostrzezenia powinny
byc wyrazne.
jakby Ci sie chcialo, to moze zadzwon do Janusza Weissa (Radio zet) audycja
zawsze o 13:20
tel. 022 628 33 33
A.
ps. mala reklama wyszla przy okazji :-)))))))))))
Ostrze�enia s� wyra�ne - przecie� producent niczego nie ukrywa:
http://azot.pl/
V.
> Ostrzeenia s wyrane - przecie producent niczego nie ukrywa:
> http://azot.pl/
> V.
Nie są i ukrywa. Nie ma ani słowa na temat działania na układ
nerwowy zwierząt. I ani słowa na temat szkodliwości dla kotów -
mało tego, preparat jest wręcz, według producenta, przeznaczony dla
nich. Wystarczy, że mają powyżej trzech miesięcy życia i nie są
kotne. Informacji o prawdziwej szkodliwości preparatu nie ma ani na
stronie, ani, tym bardziej, na opakowaniu. Tu zresztą w ogóle
niewiele jest. Oznaczenia na puszce stwierdzają tylko łatwopalność
zawartości oraz że należy do środków drażniących. No i że
dobrze zwierzę na spacer wyprowadzić. :) O neurotoksyczności ani
słowa. Pdf ze strony na końcu zawiera tylko stwierdzenie: „Pary
mogą wywoływać uczucie senności i zawroty głowy.” To zdanie
może sugerować działanie na układ nerwowy ssaków, aczkolwiek też
niekoniecznie. A na opakowaniu nie ma nawet tego. No i w końcu - od
lekarki dowiedziałem się, że zawartość preparatu stanowi truciznę
*zwłaszcza* dla kotów. Tymczasem jest on sprzedawany jako środek do
stosowania bezpośrednio na nich. To jest przegięcie. Zresztą był
już śmiertelny wypadek:
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=88435
--
> Warto poczytaďż˝ Kartďż˝ Charakterystyki
Podane s� tylko dawki �miertelne (LD50) dla szczur�w:
Toksyczno�� ostra doustna (szczur): LD50 >2000 mg / kg m.c.
Toksyczno�� ostra dermalna (szczur): LD50 >2000 mg / kg m.c.
Plasuje to poziom toksyczno�ci preparatu tak jako� pomi�dzy aspiryn� a
witaminďż˝ A... :/
Czyli niby nie ma dramatu, ale o tym, �e substancje te s� szczeg�lnie
niebezpieczne dla kot�w nie ma ani s�owa oczywi�cie. Za to na
opakowaniu nie zabrak�o informacji, jak nale�ycie kota tym opryska�...
Na miau.pl twierdz�, �e by� to pocz�tkowo �rodek do dezynsekcji
pomieszcze�; potem jaki� zidiocia�y marketoid najwyra�niej wpad� na
pomys� "rozszerzenia" mo�liwo�ci u�ycia tego �wi�stwa. Obrzydliwe.
Niekt�rzy dla kasy dopuszcz� si� najwi�kszego skurwysy�stwa.
Tak czy siak, szcz�liwie �atka wysz�a z tego wszystkiego bez szwanku.
A ja mam niez�� nauczk�. W ramach zado��uczynienia wynagrodzi�em mojemu
koci�ctwu cierpienia kulinarnym awansem z acany na orijena. Ju�
wcze�niej jad�a lepiej ode mnie, a teraz - jak prawdziwy czempion,
obwieszony medalami pogromca wystaw. :) Wydaje siďż˝ zachwycona i chyba
mi wybaczy�a. :) Mam tak� nadziej�.
Przepraszam, �atko...
--
Ja kilka lat temu mialam z tym preparatem nieco inny klopot. Spryskalam nim
psa. Pies maly ale dlugowlosy. Poszlam 2 dni pozniej na spacer, jesien byla.
I nagle pomyslalam ze jakis kolorowy lisc spadl jej na plecy. Chcialam go
zdjac, odslonilam siersc, a tu rana, babrzaca sie skora i tak w kilku
miejscach. Do weta - ktoray swoja droga polecil mi preparat jako tani i
skuteczny. Pies sie oczywiscie wygoil, a wet juz preparatu nie polecal...
Inne psy nie mialy reakcji alergicznych, ale Misia bardzo, biedna...
zosia
Hmm i na sze�ciu stronach tej karty s� tylko trzy zdania?
Chryste.... ludzie, czytajcie i my�lcie te� troch�.
V.
>
>
> Czyli niby nie ma dramatu, ale o tym, �e substancje te s� szczeg�lnie
> niebezpieczne dla kot�w nie ma ani s�owa oczywi�cie. Za to na
> opakowaniu nie zabrak�o informacji, jak nale�ycie kota tym opryska�...
>
> Na miau.pl twierdz�, �e by� to pocz�tkowo �rodek do dezynsekcji
> pomieszcze�; potem jaki� zidiocia�y marketoid najwyra�niej wpad� na
> pomys� "rozszerzenia" mo�liwo�ci u�ycia tego �wi�stwa. Obrzydliwe.
> Niekt�rzy dla kasy dopuszcz� si� najwi�kszego skurwysy�stwa.
>
> Tak czy siak, szcz�liwie �atka wysz�a z tego wszystkiego bez szwanku.
> A ja mam niez�� nauczk�. W ramach zado��uczynienia wynagrodzi�em mojemu
> koci�ctwu cierpienia kulinarnym awansem z acany na orijena. Ju�
> wcze�niej jad�a lepiej ode mnie, a teraz - jak prawdziwy czempion,
> obwieszony medalami pogromca wystaw. :) Wydaje si� zachwycona i chyba
> mi wybaczy�a. :) Mam tak� nadziej�.
>
> Przepraszam, �atko...
>
>
> --
>
>
>
> Hmm i na szeciu stronach tej karty s tylko trzy zdania?
> Chryste.... ludzie, czytajcie i mylcie te troch.
A możesz mi powiedzieć, co konkretnie na "sześciu stronach tej
karty" wzbudza takie straszliwe podejrzenia co do faktycznego wpływu
pibutozolu właśnie na *koty?* Bo według mnie - nic. A wiesz,
rewelacje o tym, że izopropanol jest palny, nie wydają się
szczególnie cenne w kontekście tego, co się stało. Toksyczności
poświęcony jest tu jeden paragraf tylko, który ma charakter
dezinformacyjny w dodatku. Podaje tylko dane o szkodliwości w stosunku
do szczurów i człowieka. Tymczasem to gówno truje koty a jest dla
nich właśnie przeznaczone.
--