Za kilka tygodni spodziewamy sie z zona c�reczki. Moja zona obawia sie, ze
Ca�ka (nasza kotowata) moze zrobic jej krzywde, np drapnac ja.
Ze bedzie probowala bawic sie zabawkami malej, ktore pozniej dziecko bedzie
brac do buzi i wogole straszne wizje ma.
Calka nie jest agresywnym kotem, raczej schodzi z drogi. Po wizytach w domu
dzieci znajomych czy rodziny widze, ze Calka jest nimi zupelnie nie
zaiteresowana a wrecz zaklucaja jej spokoj i trzyma sie z daleka. Ale to
obcy ludzie, z niemowlakiem, ktore bedzie w domu 24/7 bedzie napewno
inaczej, Calka bedzie musiala to "sprawdzic".
Kto ma doswidczenie w takich sytuacjach zeby raz -uspokoic mi zone i jej
apokalipyczne wizje i dwa - dac jakies praktyczne rady?
--
Karambol
KTM LC4 620 EGS-E
http://pl.youtube.com/user/MarcinKabat
http://pl.youtube.com/user/luckykabatpl
http://club.roadlook.pl/Karambol/mitsubishi-galant.html
Ja mam do�wiadczenia. KOTnelia ma rok. A ja mam 2 koty. Durne bardzo, ale
�agodne. No i jest przer�bane... dok�adnie to koty maj� przer�bane,
zw�aszcza odk�d KOTnelia jest mobilna. Bo lubi kotki g�aska�. Baaaardzo lubi
g�aska�. Najch�tniej pod w�os ;)
Na pocz�tku faktycznie si� ba�am, bo ju� 2 dnia po przyniesieniu dziecka ze
szpitala Mr�wa si� po nim przesz�a. KOTnelia wcale tego nie zauwa�y�a i
dalej sobie spa�a w ��zeczku. Koty podj�y kilka pr�b spania z dzieckiem,
ale uzna�y, �e dziecko jak si� rozdziawi to wydaje tak nieprzyjemne d�wi�ki,
�e nie warto. Zabawki... nic ciekawego dla kota. A nawet jakby by�o to moje
dziecko i koty liza�o i chrupki kocie �ar�o, a parchate nie jest. Alergii
niet, pryszczy niet, ma si� �wietnie. Za to jak gdzie� zobaczy kota to jest
g�o�ne "oooooooooooo!!!!!" i dzie� rzuca si� by g�aska� (niewa�ne �e kotek
obcy i siedzi w �mietniku).
Podsumowuj�c: niemowl� + kot = OK. nie ma strachu, zw�aszcza �e jak piszesz
kot spokojny. Tylko kota zaniedbywa� nie mo�na, bo inaczej przer�bane kot ma
(opuszczony si� mo�e czu�).
Olik
Co do praktycznych rad - koniecznie dbajcie o odpowiedni� d�ugo�� pazurk�w -
nawet niechc�cy mo�e drapn�� jak �apka b�dzie blisko dziecka. Mo�ecie te�, na
wszelki wypadek, odpchli� (Fiprex albo co� analogicznego) - chyba, �e robicie to
regularnie, wtedy nie ma problemu. Je�eli Wasza kotka b�dzie ju� psychicznie
gotowa sprawdzi� co to za nowy lokator si� pojawi�, to dla Waszego �wi�tego
spokoju, pod kontrol� da� pow�cha� - zaspokoi ciekawo�� i sobie p�jdzie. Ju�
nied�ugo Wasza c�rka b�dzie biega� za Ca�k� i na ka�dego napotkanego na spacerze
reagowa� z wielk� rado�ci� (kocie dzieci ju� tak maj�).
pozdrawiam,
Tigree
th
Na pocz�tku Kornik rozpoznawa�a tylko nasze koty. Na inne wcale nie
reagowa�a. Teraz rozr�nia kot-pies. Kot kochany, pies z�y. A z�y dlatego,
�e psiak mojej mamy zaliza�by Kornika na �mier�. Kornik ma buzi� na
wysoko�ci psiego pyska. Jedn� r�czk� trzyma si� sto�u, drug� odpycha na
o�lep natr�tne zwierz� ;)
Olik
Uspokoiliscie mi zone a ja i tak wiedzialem, ze bedzie dobrze:)
--
pozdrawiam
Rafaďż˝ + Shavir
Dzieki!!
W ramach uspokajania dodam, �e dzieci wychowywane z kotami s�,
statystycznie, odporniejsze ni� te pozostaj�ce bez kontaktu ze
zwierz�tkami. Obecno�� kota, to troch� wi�cej bakterii, na kt�rych "uczy
si�" uk�ad odporno�ciowy dziecka - to bardzo wa�ne w naszych czystych,
sterylnych, chemicznych czasach.
Kot to r�wnie� korzy�ci emocjonalne. Nikt z nas nie jest tak cierpliwy i
�agodny jak kociak. On nie krzyknie, nie poni�y, nie dopiecze. To uczy
ufno�ci i nastawia dobrze do �wiata. A ju� za kilka lat, dzi�ki kotu,
b�dziesz mog�a spr�bowa� nauczy� dziecko odpowiedzialno�ci (kto� musi
karmi�, leczy�, pie�ci�, sprz�ta�, bawi� si� z kotem :)
--
eost.
Kiedy patrz� na figle,jakie wyczyniaj� teraz
oboje,mog� z ca�� stanowczo�ci� stwierdzi�,�e nie ma lepszego kumpla
dla dziecka,jak kot!!!
U Ciebie na razie figle... u mnie dzisiaj c�rka wyj�a z miski kociej
kawa�ek w�dliny z indyka i ... zjad�a. W zamian wrzuca kotom do karmy ig�y z
choinki.
Olik
To ja troch� dziegciu do tej beczki miodu dolej� ;) Ot�... odk�d mam
dziecko mniej lubi� koty. Ba, czasami bym wywali�a przez balkon cholery
jedne. Na przyk�ad na pocz�tku Kornik spa�a w naszej sypialni w w�zku. Mr�wa
notorycznie wskakiwa�a do w�zka i k�ad�a si� na Neli nogach. Ba�am si� �e j�
obudzi a na pocz�tku �pi�ce dziecko = dobre dziecko ;) Koty wywalone z
sypialni dar�y pyski pod drzwiami i... budzi�y dziecko. Potem Kornik
wyl�dowa�a w swoim pokoju. Pech chcia�, �e ten pokoj bardzo lubi� Kisiel. No
i skaka� na klamk�, z hukiem pakowa� si� do pokoju i ... budzi� Korneli�.
Sporo czasu min�o zanim oduczyli�my drania tego skakania. By�y noce, kiedy
zamiast spa� czuwa�am ze spryskiwaczem w r�ku i jak tylko Kisiel zbli�a� si�
do drzwi Neli, pryska�am wod� i kl�am jak szewc. Kolejna sprawa - k�aki.
��eczko, w�zek, noside�ko. Wszystko jest wiecznie w k�akach. Zw�aszcza na
pocz�tku to wkurza. Teraz ju� nieco przywyk�am, poza tym koty wol� spa�
gdzie� gdzie Kornik ich nie dosi�gnie: pod naszym ��kiem w sypialni albo w
naszej szafie (Mr�wa ma w�asn� p�k� ze starymi czapkami ;) )
Reasumuj�c.... jak macie ma�e mieszkanko, w kt�rym kot�w nie da si�
oddzieli� od Was to ju� bym uczy�a �e do dzieci�cego pokoju si� nie wlazi.
No chyba �e powy�sze nie bedzie Wam przeszkadza�o. Np. La Luna pisa�a, �e
kilka kot�w sypia�o z Przemkiem a on si� wcale nie budzi�. Kornik budzi si�
do dzisiaj jak za drzwiami Mr�wa zrzuci co� z komody lub za bardzo drze
mordk�. Z w�zka te� warto wyp�dza�, �eby nie przywyk�y do wylegiwania si�,
bo ja na pocz�tku robi�am urocze zdj�cia Mr�wki w gondoli a potem mnie szlag
trafia�.....
Ale:
http://forum.montignac.com.pl/imgshack/_f/f_0016129.jpg
http://forum.montignac.com.pl/imgshack/_f/f_0015924.jpg
http://forum.montignac.com.pl/imgshack/_f/f_0015856.jpg
Tu Kornik mia�a jakie� 2-3 tygodnie.
Dzisiaj:
http://forum.montignac.com.pl/imgshack/multi/uploads/b9a1001702e98f98f5fa1cfb52328fa8.jpg
http://forum.montignac.com.pl/imgshack/multi/uploads/b9a1001702e98f98f5fa1cfb52328fa8.jpg
http://forum.montignac.com.pl/imgshack/multi/uploads/f13951054a14f62416f11aafdc1cf1ad.jpg
http://forum.montignac.com.pl/imgshack/multi/uploads/eda9aadb94ef4bfc97720f17bb78c0b9.jpg
Bywa uroczo :D
> U Ciebie na razie figle... u mnie dzisiaj córka wyjęła z miski kociej
> kawałek wędliny z indyka i ... zjadła. W zamian wrzuca kotom do karmy igły z
> choinki.
Zuch dziewczyna!!! Kotom na pewno bardziej smakowało,niż zwykle;-)
Ciekawe,co mój wymyśli,kiedy będzie bardziej mobilny?