Nie by�oby w tym nic dziwnego, bo mam w domu dwa zagrzybione m�odziaki,
ale to na mikrospory nie wygl�da.
Pani wet (nr 1) obejrza�a kota, uzna�a, �e to najpewniej alergia
pokarmowa. Pobra�a zeskrobiny, do badania mikroskopowego (po
do�wiadczeniach z pocz�tku roku w posiew nie wierz�). Badanie wykaza�o,
�e nic nie wykaza�o, znaczy nie by�o jakich� tam cosi�w
charakterystycznych dla alergii, nie ma innych cosi�w
charakterystycznych dla grzybicy, by�y bakterie, no ale te� stan
zapalny. Dosta�am jaki� �rodek przeciwzapalny i �ci�gaj�cy, kt�ry mia�
te� �agodzi� �wi�d. I zalecenie zmiany karmy na hipoalergiczn�.
No wi�c Fiodor jest smarowany, �re Trovet z kr�likiem i wszystko cacy,
tylko, �e wci�� si� drapie. Ile� to mo�e trwa� zanim b�d� jakie�
widoczne efekty? Bo czekam juďż˝ ponad tydzieďż˝.
Wczoraj w desperacji potraktowa�am ran� Pigmentum Castellani, to jest
�rodek grzybo- i bakteriob�jczy, o dziwo kot si� jakby przesta�
interesowa� ran�. Ale po reszcie wci�� si� drapie. Zw�aszcza �apy, pier�
i, no w�a�nie, okolice karku.
Jutro wybieram si� do lecznicy z reklamacj�, mo�e czego� si� dowiem, ale
chcia�abym te� wiedzie�, czego mam si� domaga�. Kompletnie nie znam si�
na tych r�nych sk�rnych koszmarkach.
Fiodor na pewno b�dzie mia� badanie krwi, bo - a, no w�a�nie, miesi�c
temu wysz�y mu troch� ponad norm� leukocyty, mieli�my powt�rzy�. Ciekawe
czy to ma jaki� zwi�zek... No i domy�lam si�, �e warto by go jeszcze
potraktowa� lamp� Wooda, i pewnie zrobi� testy, i mo�e jednak da� toto
na posiew - i na to wszystko mam jedn� pensj�, wi�c chcia�abym sobie
ustali� jak�� hierarchi� pilno�ci.
My�l� si� wybra� do wi�kszej lecznicy (cho� moja ostatnia deska ratunku
wzi�a i wyjecha�a do Anglii, wrr).
A mo�e od razu lecie� od jakiego� specjalisty od futerka (Czy w
Warszawie jest ktoďż˝ poza dr Dembele?) Czy najpierw badania?
Poza tym mo�e spr�bowa� zmieni� karm�, ja wiem? I czy teraz, czy jeszcze
poczekaďż˝?
Poza tym, wcale nie wiadomo, czy to za karmy. MO�e od czego� innego.
Cho� pani wet nr 2, ta od badania mikroskopowego, twierdzi�a, �e gdyby
to by�a alergia kontaktowa, to problemy bardziej dotyczy�yby miejsc,
kt�rymi by zwierz dotyka� inkryminowanych substancji. Czyli paszcz�ki,
�apek, brzucha.
Poza tym - no tak, co tu szkli�, Wielkie Rozdrapanie przypad�o na
kilkudniowy okres, gdy zawalona robot�, po�wi�ca�am kotu zdecydowanie
mniej czasu. Znajoma weterynarz, u kt�rej co prawda kot�w nie lecz�,
stwierdzi�a, �e to mo�e mie� pod�o�e psychiczne. Poprawia�am si�
natychmiast, ale kocisko i tak si� drapie. Ale mo�e Feliway? Albo po
prostu Stresnal, czy jaki� inny uspokajacz w tabletkach; tylko si�� mu
przecie� nie b�d� wciska�, kociszon zdenerwuje si� jeszcze bardziej, a
do �arcia mu przecie� nie wkrusz�, bo je tylko suche hipo...
I, no w�a�nie, on dotychczas jad� suche i mokre, stara�am si� go
przestawi� �agodnie, ale czy na d�u�sz� met� nie zaszkodz� mu? Pije
zauwa�alnie wi�cej, na szcz�cie. Dobrze, �e lubi chrupki. Ale z kolei
kot Agata ma przykazane je�� jak najwi�cej bia�ka zwierz�cego, a z
bia�ka zwierz�cego to ona najch�tniej mi�so. Mi�sa nie mog� da� pod
nosem Fiodora, bo si� przecie� zap�acze :(
Mam ochot� sobie naplu� w r�ne fragmenty, niemniej czasem mo�e si�
zdarzy�, �e nie b�d� mog�a mu po�wi�ci� du�o czasu (�eby nie by�o -
bawiďż˝ siďż˝ z nim i z resztďż˝ starszyzny codziennie.) i trochďż˝ mnie
niepokoi perspektywa, �e za ka�dym razem kot si� b�dzie samookalecza�.
No chyba, �e to alergia na karm� lub co innego...
Ratunku, ratunku!
Magda
jesli podejrzewasz ze to alergia, to schowaj to cale smieciowe jedzenie, kup
zwykla wolowine, i dawaj tylko to plus woda przez kila dni (chyba ze kot ma
jakies przeciwskazania)
oczywiscie wizyta u weta jak najbardziej wskazana
jesli by sie okazalo ze przejdzie, to dalej ciagnij wolowine i jak chcesz to
metoda prob i bledow wprowadzaj dodatki i obserwuj
jak moj kot mial alergie, to wet powiedzial ze po odstawieniu alergeny moga
jeszcze krazyc w organizmie kilka dni ale kot nie powinien juz sie tak
drapac
zakladajac dalej ze to alergia tylko, moze wcale to nie jedzenie? moze
upralas cos w jakims proszu, itd....???
a moze cos zlapal w sensie jakiegos pasozyta?
jesli bedzie to cos zwiazane z grzybica, to szczerze polecam Daktarin, ja z
moim kotem walczylem kilka miesiecy, masci, tabletki, pewnie kazde cos
pomoglo ale jak zaczalem sypac pudrem rano i wieczorem to po 2-3 tyg zaczelo
sie poprawiac, no i po 2 miesiacach przeszlo (glownie byly uszy i lapki plus
kilka dziurek na siersci)
Adam
tak mi jeszcze przyszlo do glowy, na grzybice mozna zrobic badanie, trzeba
pobrac troche tkanki (tam gdzie rana, wet poskrobie skalpelem lekko) i oddac
na posiew. Czas czekania to chyba 2 lub 3 tyg. Przez ten czas mozna leczyc
jak tam wet uwaza, a Ty po 3 tyg bedziesz miala pewnosc czy to grzybica na
przyklad. Ja tego nie zrobilem i potem zalowalem, bo z takimi sprawami to
kazdy wet moze miec inne pomysly a taki posiew moze duzo wyjasnic, chociaz
wiekszosc wetow powie Ci pewnie ze mozna ale po co? Koszt to bylo chyba
40z�, ale musisz sie sama dowiedziec, gdzie, co i jak.
pozdrowienia
Adam
Kajutek tak robiła i właściwie nie wiem co w końcu zadziałało. Było, na
nasze oko, skrzyżowaniem nerwowo-alergicznym i trwało długo. Mamy
wrażenie, że to charakter jej wylazł - wydra musi mieć komu dziennie
włoić, jak nie, to właja (erm, włajewuje?) sobie. Od kiedy może włoić
Pikselowi, przeszło jej.
Ale było długo i łaziła obandażowana przez ten czas. Nawrotów też było
sporo.
EwaP HF FH
--
Ewa Pawelec, Katedra Spektroskopii Plazmy UO
Power corrupts, but we all need electricity
Linux user #165317
>> Fiodor wzi�� i wydrapa� sobie dziur�. Na karku sobie wydrapa�. Og�lnie
>> ca�y kot zacz�� si� czochra�, a wydrapanie rany wielko�ci pi�ciogrosz�wki
>> zaj�o mu nieca�e dwa dni.
> jesli podejrzewasz ze to alergia, to schowaj to cale smieciowe jedzenie, kup
> zwykla wolowine, i dawaj tylko to plus woda przez kila dni (chyba ze kot ma
> jakies przeciwskazania)
Wo�owina te� mo�e by� alergenem, niestety. A Fiodor ma lekk� sk�onno��
do struwit�w, gdybym mu dawa�a samo mi�cho, prawdopodobnie nie za fajnie
by si� sko�czy�o.
�mieciowych karm nie daj�.
> jak moj kot mial alergie, to wet powiedzial ze po odstawieniu alergeny moga
> jeszcze krazyc w organizmie kilka dni ale kot nie powinien juz sie tak
> drapac
Dzi�ki, o to mi chodzi�o.
> a moze cos zlapal w sensie jakiegos pasozyta?
Frontline zosta� podany natychmiast. Zapomnia�am napisa�.
Pozdrawiam
Magda
> tak mi jeszcze przyszlo do glowy, na grzybice mozna zrobic badanie, trzeba
> pobrac troche tkanki (tam gdzie rana, wet poskrobie skalpelem lekko) i oddac
> na posiew.
Akurat posiew to jest IMO - jak pisa�am - �rednio wiarygodne badanie. Na
pocz�tku roku z czterech kwitn�cych w najlepsze kot�w grzyby wysz�y na
jednym.
Pozdrawiam
Magda
> Kajutek tak robiła i właściwie nie wiem co w końcu zadziałało. Było, na
> nasze oko, skrzyżowaniem nerwowo-alergicznym i trwało długo. Mamy
> wrażenie, że to charakter jej wylazł - wydra musi mieć komu dziennie
> włoić, jak nie, to właja (erm, włajewuje?) sobie. Od kiedy może włoić
> Pikselowi, przeszło jej.
Akurat obawiam się, że tu może być odwrotnie. W ciągu roku przybyły
cztery koty. Całe to obłąkane przedszkole i odporniejszego by
wyprowadziło z równowagi :(
> Ale było długo i łaziła obandażowana przez ten czas. Nawrotów też było
> sporo.
A czego - jakich środków, leczniczych i zapobiegawczych, ewentualnie
karmy, ewentualnie czego innego - próbowaliście?
Pozdrawiam
Magda
No to niestety możliwe.
>> Ale było długo i łaziła obandażowana przez ten czas. Nawrotów też było
>> sporo.
>
> A czego - jakich środków, leczniczych i zapobiegawczych, ewentualnie
> karmy, ewentualnie czego innego - próbowaliście?
Były w robocie jak mówię bandaże, przytrzymujące na karku środki gojące
tę straszną plamę http://hell.pl/wasaty/Zdjecia/Kot/tn/100_1482.JPG.html
poza tym leki antyalergiczne, karma antyalergiczna i leki uspokajające.
NIe mam pojęcia co tak w końcu pomogło, acz pewnie wszystko po trochu.
> a moze cos zlapal w sensie jakiegos pasozyta?
Frontline zosta� podany natychmiast. Zapomnia�am napisa�.
akurat nie chodzilo mi o nic co zabija frontline, tylko np. nu�yce i jeszcze
cos jednego ale nie pamietam nazwy, poczytaj ale najlepiej jak wet sie
wypowie
z tymi ustrojstwami jest tak, ze jak wet cos podejrzewa, to bierze pobrany
fragment pod mikroskop i szuka
problem jest taki, ze jak wet znajdzie to "super" bo wie co leczyc a jak nie
znajdzie to nie znaczy ze nie ma tylko ze moze nie byc i tu jest caly
problem
choroby skorne sa trudne w leczeniu czesto, bo to jak u czlowieka i
dermatologa, czesc jest latwa ale czasami mozna strzelac kilka razy zanim
sie trafi
tym bardziej ze do konca nigdy nie wiadomo co moze byc przyczyna przeciez
http://www.vetopedia.pl/odpowiedz3109-Nuzyca_u_kota.html
Adam
> A mo�e od razu lecie� od jakiego� specjalisty od futerka (Czy w
> Warszawie jest ktoďż˝ poza dr Dembele?) Czy najpierw badania?
Witam na forum.
Koci dermatolog w Multivecie na Gagarina5 dr.Joanna Kara�-T�cza,ale trzeba
um�wi� wizyt�.
Anna+6futer
--
Wys�ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
>> A mo�e od razu lecie� od jakiego� specjalisty od futerka (Czy w
>> Warszawie jest ktoďż˝ poza dr Dembele?) Czy najpierw badania?
> Koci dermatolog w Multivecie na Gagarina5 dr.Joanna Kara�-T�cza,ale trzeba
> um�wi� wizyt�.
O, super. Akurat tam bywamy w tzw. trudniejszych przypadkach. A masz
jakie� w�asne do�wiadczenia z ni�?
Pozdrawiam
Magda
le było długo i łaziła obandażowana przez ten czas. Nawrotów też było
>>> sporo.
>> A czego - jakich środków, leczniczych i zapobiegawczych, ewentualnie
>> karmy, ewentualnie czego innego - próbowaliście?
> Były w robocie jak mówię bandaże, przytrzymujące na karku środki gojące
> tę straszną plamę http://hell.pl/wasaty/Zdjecia/Kot/tn/100_1482.JPG.html
Fiodor ma w podobnym miejscu. Ten opatrunek sie trzymał? Bo kołnierza
dziecku nie włożę, zastanawiałam się nad takim psim golfem, tylko, że mi
się dziecko ugotuje we własnym sosie. A może by mu faktycznie plaster...
Pozdrawiam i dziękuję
Magda
>> a moze cos zlapal w sensie jakiegos pasozyta?
> Frontline zosta� podany natychmiast. Zapomnia�am napisa�.
> akurat nie chodzilo mi o nic co zabija frontline, tylko np. nu�yce i jeszcze
> cos jednego ale nie pamietam nazwy, poczytaj ale najlepiej jak wet sie
> wypowie
> z tymi ustrojstwami jest tak, ze jak wet cos podejrzewa, to bierze pobrany
> fragment pod mikroskop i szuka
No, to by�o zrobione. Ale wspomn� wetce...
Pozdrawiam
Magda
Jakiś czas się trzymał :-> Oczywiście trzeba było często bandaż
zmieniać, bo kotek śrutował go uparcie. Nosiła taką kamizelkę
obandażowaną przez pierś.
Owszem, miejsce mi się od razu skojarzyło, jak opisałaś. A zaczęło się
od strasznej traumy zostawienia kota samego w cudzym domu.
> O, super. Akurat tam bywamy w tzw. trudniejszych przypadkach. A masz
> jakie� w�asne do�wiadczenia z ni�?
>
> Pozdrawiam
>
Magda
Mam,wyci�gn�a mi jednego ma�ego kota z grzybicy {by�o p� kota �ysego}.
Druga kota doros�a ,pod wp�ywem stresu -du�o kot�w,nowe meble -wyliza�a sobie
futro z bok�w i z brzuszka.
Tu w zasadzie pom�g� Feliway przez 3 miesi�ce i bardzo du�o pieszczot,a�
nauczy�a si� broni�.By�a ju� u mnie ponad rok.Na pro�b� pani dr by�am z ni�
w sta�ym kontakcie telefonicznym.
u mojego te� lekarka stwierdzi�a alergi� pokarmow� jako wr�cz "ksi��kowy
przyk�ad" i kaza�a hypoalergiczn� "najlepiej z hydrolizowanym bia�kiem".
a mo�e ma kto� do�wiadczenia z kattovit'em? ten ostatni znalaz�em po ca
25z� za 6-pak 175gram�w (oko�o. 2.40/100 gram)plus wysy�ka
pr�bowa�em dawa� mu suche hypo royala ale nawet nie pow�cha�, tak samo
jak pomiesza�em z akceptowanym proplanem sensitive
> Ile� to mo�e trwa� zanim b�d� jakie�
> widoczne efekty? Bo czekam juďż˝ ponad tydzieďż˝.
>
mnie lekarka m�wi�a �e sze�� tygodni
--
pozdrawiam
Rafa� + Shavir (zastrupia�y)
Dok�adnie, wo�owina zdaje si� jest najcz�stszym alergenem w�r�d
"popularnych" mi�s. Zak�adam, �e powierzchni p�askich chemi� nie myjesz
(w ko�cu co na kocich �apach, to i w buzi.) Bywa, �e koty uczulaj� si�
na ziarno (pszenica, gluten) / konserwanty z karm (ale skoro je Trovet,
to nie powinno by� z tym problemu.) A mo�e zacz�� pod�era� jakie�
kwiatki / ro�liny z doniczek? Preparaty (typu szampony, odpchlacze) nie
by�y u�ywane?
C�, osobi�cie spr�bowa�bym przez pewien czas gotowanego kurczaka z
ry�em (dla kastrata przez pewien czas ujdzie - ma mniej fosforu ni�
czerwone mi�sa) plus ew. troch� �urawiny, �eby zakwasi� mocz (skoro jest
problem z rozpuszczaniem struwit�w.) Je�li to alergia pokarmowa, to im
mniej sk�adnik�w w karmie, tym lepiej (na ten kr�tki czas)- �atwiej
b�dzie wykry� sprawc� (o ile przyczyna nie jest natury behawioralnej)..
Powodzenia!
--
eost.