Mam taki plan aby zamknąć się w drugiej połowie wakacji w 3200 zł na
osobę, na 14 dni z wyżywieniem, gdzieś gdzie:
- będzie w miarę ciepło
- morze / ocean
- można wypożyczyć niedrogo rowerki i pojeździć po okolicy (takie
zwiedzanie na własną rękę)
Coś możecie polecic?
--
Pozdrawiam,
Grzegorz Brycki
Grecja, wyspa Kos:)
e.
Hm... To brzmi ciekawie. Taka wycieczka. Swoją drogą to jest tam trochę
tych tras do zjeżdzenia?
Z
>
> > Grecja, wyspa Kos:)
>
> Hm... To brzmi ciekawie. Taka wycieczka. Swoją drogą to jest tam trochę
> tych tras do zjeżdzenia?
Kos jest specyficzną nieco grecką wyspą - jest dosyć płaska, góry ma
tylko po jednej stronie:) Poza tym - rowery są na niej baardzo
popularne - podobno dzięki temu, że upodobali ją sobie kiedyś
Holendrzy. Jest mnóstwo wypozyczalni rowerów, sporo rowerzystów i
sporo dość płaskich dróg do przejechania.
Nie jest duża, ale myślę, że zwiedzając rowerem przez dwa tygodnie nie
będziesz się nudził. Zwiedzając skuterem i samochodem (w proporcjach
2+3) - przez 5 dni daje się obejrzeć dość dokładnie.
No i jedna, bardzo ważna sprawa: będąc na Kos koniecznie trzeba jeden
dzień poświęcić na wycieczkę na pobliską wyspę Nissyros - z uroczym,
"cykladzkim" w swej zabudowie portowym miasteczkiem (stolica wyspy) -
Mandraki oraz z wulkanem (dojechać do niego można busikami z portu) -
ma 3 kratery z czego jeden aktywny, bucha siarką, bąbluje mazią..
niesamowite wrażenie. Stateczki na Nissyros odpływają codziennie chyba
rano, między 8 a 9 z KArdameny. Odpływa też coś z miasta Kos,ale nie
znam szczegółów - nie płynęłam. Rejs trwa około godziny.
Jakbyś już zjeździł całą Kos i zaczął się nudzic - w pobliżu jest
jeszcze też urocza Kalimnos też warta zobaczenia. Jak masz paszport -
można wodolotem popłynąć do Turcji - też bliziutko, chyba z pół
godziny płynie..nie wiem, nie płynęłam:)
Wyspa Kos też ma sporo do zaoferowania - zarówno dla tych, którzy
lubią zabytki (samo miasto Kos już robi wrażenie, Asklepion powala,
fajne ruiny wioski Pili w górach (z tym, że rowwerem to już chyba dla
wytrawnych, ja bym polecała chociaż skuter), twierdza joannitów
Animachii) - jak i dla tych którzy ładne okoliczności przyrody.(tu
bardzo polecam okolice pł Kefalos). Acha, jest jeszcze słone jezioro -
z piękną solną.. plażą?:):) Obłędnie wygloąda w słońcu.
Nie wierz w to, co piszą w przewodnikach o zachodzie słońca w wiosce
Zia..czy jakoś tak.. nie wiem, o co tyle szumu:)
Generalnie: proszę mnie nie podpuszczać w temacie "Grecja" bo dostaje
słowotoku:)
e.