Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Połączenie z PL do Bogoty

1 view
Skip to first unread message

Marcin Kossakowski

unread,
Dec 27, 2009, 6:20:32 PM12/27/09
to
Witam,

był ten temat na grupie ze 3 lata temu... otóż jak dotrzeć z Polski,
dajmy na to z wszystko jedno jakiego miasta, choć idealnie byłoby z
Warszawy, do Bogoty.

Termin to przełom września i października 2010 ok 2 tyg pobytu.
Najtaniej wyszukuje mi w delta airlines z dwiema przesiadakami (przez
USA) za ~3200 PLN.

Dałoby się może jakoś taniej coś low-costami po Europie pokombinować,
ewentualnie żeby uniknąć międzylądowania w USA (z powodu konieczności
wyrabiania wizy tranzytowej)...

Dzięki z góry, pozdrawiam poświątecznie...
Marcin

rafal

unread,
Dec 28, 2009, 2:36:52 AM12/28/09
to
Spr�buj Avianca z MADrytu, a dolot do MAD osobno... tam naprawd� fajne ceny
si� pojawiaj�...

r.
-------------------
www.zyciamodele.com


U�ytkownik "Marcin Kossakowski" <69ma...@interia.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:hh8qor$t3q$1...@nemesis.news.neostrada.pl...
> Witam,
>
> by� ten temat na grupie ze 3 lata temu... ot� jak dotrze� z Polski, dajmy
> na to z wszystko jedno jakiego miasta, cho� idealnie by�oby z Warszawy, do
> Bogoty.
>
> Termin to prze�om wrze�nia i pa�dziernika 2010 ok 2 tyg pobytu. Najtaniej

> wyszukuje mi w delta airlines z dwiema przesiadakami (przez USA) za ~3200
> PLN.
>

> Da�oby si� mo�e jako� taniej co� low-costami po Europie pokombinowa�,
> ewentualnie �eby unikn�� mi�dzyl�dowania w USA (z powodu konieczno�ci
> wyrabiania wizy tranzytowej)...
>
> Dzi�ki z g�ry, pozdrawiam po�wi�tecznie...
> Marcin


Marcin Lubojański

unread,
Dec 29, 2009, 12:32:31 PM12/29/09
to
rafal wrote:
> Spr�buj Avianca z MADrytu, a dolot do MAD osobno... tam naprawd� fajne ceny
> siďż˝ pojawiajďż˝...

Albo Iberi�. W czerwcu flysiesta mia�a bilety Iberii
Madryt-Bogota-Madryt za 1200zďż˝.


Pozdrawiam
Marcin Luboja�ski
--
www.tramping.slask.pl - relacje z wypraw, galeria, porady, niusy,
tablica og�oszeniowa 'szukam ludzi do wyprawy', rozk�ad PKS Katowice
www.duzy-biust.pl - porady dla Pa� obdarzonych du�ym biustem, recenzje
stanik�w, jak dobra� odpowiedni biustonosz na du�y biust, �wiczenia na
j�drny biust

Marcin Kossakowski

unread,
Jan 2, 2010, 7:50:26 PM1/2/10
to
W dniu 2009-12-28 00:20, Marcin Kossakowski pisze:
...

Do Waszej wiadomości...

ostatecznie zdecydowałem się na podróż tradycyjną tj. "na jednym bilecie"

Zarezerwowałem przez jedno z biur podróży (polskie)
Warszawa-Kopenhaga-Waszyngton SASem, Waszyngton-Bogota Avianca. Podróż
23.09.2010, powrót 10.10.2010. Całkowity koszt 3116,05 + 50 za
wystawienie biletu (w PLN).

Nie chciałem zwlekać z wykupem biletu ryzykując wzrost ceny, czas
podróży (~18h w jedną stronę) jest zdecydowanie lepszy w porównaniu
choćby do podróży z Deltą no i trochę zależało mi na punktach Miles&More.

Pozdrawiam,
MK

rafal

unread,
Jan 3, 2010, 3:02:05 PM1/3/10
to

Mam nadzieję, że czas pomiędzy połączeniem z USa do Kolumbii jest
wystarczający długi i zdążysz z tym całym cyrkiem hamerykańsko-wizowym,
itp... Słyszałem, że czasami nawet do 8 h im schodzi na urzędnicze
procedury... a wtedy połączenie bye bye...

Może ktoś się wypowie, kto ostatnio kombinował doloty ze Stanów do Ameryki
Łacińskiej...

No ale taka to już frajda podróżowania...

r.


plusz

unread,
Jan 3, 2010, 3:17:15 PM1/3/10
to
On 3 Sty, 01:50, Marcin Kossakowski <69mar...@interia.pl> wrote:
> Zarezerwowałem przez jedno z biur podróży (polskie)
> Warszawa-Kopenhaga-Waszyngton SASem, Waszyngton-Bogota Avianca. Podróż
> 23.09.2010, powrót 10.10.2010. Całkowity koszt 3116,05 + 50 za
> wystawienie biletu (w PLN).
>
> Nie chciałem zwlekać z wykupem biletu ryzykując wzrost ceny, czas
> podróży (~18h w jedną stronę) jest zdecydowanie lepszy w porównaniu
> choćby do podróży z Deltą no i trochę zależało mi na punktach Miles&More.


już teraz rezerwowałeś ?
z mojego doświadczenia wynika, że 30-60 dni przed wylotem ceny są
najlepsze
no chyba, że to jakiś super ważny termin i wszyscy wtedy lecą

--
plusz

Marcin Kossakowski

unread,
Jan 4, 2010, 6:10:12 AM1/4/10
to
W dniu 2010-01-03 21:02, rafal pisze:

>
> Mam nadzieję, że czas pomiędzy połączeniem z USa do Kolumbii jest
> wystarczający długi i zdążysz z tym całym cyrkiem hamerykańsko-wizowym,
> itp... Słyszałem, że czasami nawet do 8 h im schodzi na urzędnicze
> procedury... a wtedy połączenie bye bye...

No to mnie nie pocieszyłeś bo czasu mam w Waszyngtonie dokładnie 1,5 h....

A jak się urzędnicy opóźniają to rozumiem że przewoźnik nie ponosi za to
odpowiedzialności i będę musiał ew sam się martwić utraconym połączeniem...?


rafal

unread,
Jan 4, 2010, 8:00:30 AM1/4/10
to
> No to mnie nie pocieszy�e� bo czasu mam w Waszyngtonie dok�adnie 1,5 h....
>
> A jak si� urz�dnicy op�niaj� to rozumiem �e przewo�nik nie ponosi za to
> odpowiedzialno�ci i b�d� musia� ew sam si� martwi� utraconym
> po��czeniem...?
>

No i tu w�asnie pojawia si� problem... mo�e kto� przerabia� co� takiego...
bo linia teoretycznie przywozi cie na czas, a to �e nie zd��ysz zmieni�
bramki pomi�dzy lotami... Ty si� sp�niasz, nie oni... kto ich tam wie...

I dlatego w�a�nie omijam Stany �ukiem szerokim...

r.


Marcin Lubojański

unread,
Jan 4, 2010, 9:41:06 AM1/4/10
to
rafal wrote:
>> No to mnie nie pocieszy�e� bo czasu mam w Waszyngtonie dok�adnie 1,5 h....
>>
>> A jak si� urz�dnicy op�niaj� to rozumiem �e przewo�nik nie ponosi za to
>> odpowiedzialno�ci i b�d� musia� ew sam si� martwi� utraconym
>> po��czeniem...?
>>
>
> No i tu w�asnie pojawia si� problem... mo�e kto� przerabia� co� takiego...
> bo linia teoretycznie przywozi cie na czas, a to �e nie zd��ysz zmieni�
> bramki pomi�dzy lotami... Ty si� sp�niasz, nie oni... kto ich tam wie...
>
> I dlatego w�a�nie omijam Stany �ukiem szerokim...

Ja raz przy locie CSA mia�em przesiadk� w Pradze na lot do Brna.
Normalnie by�o by 45 minut czasu mi�dzy l�dowaniem a kolejnym odlotem.
Przylot by� sp�niony jakie� 20 minut ale i tak nie zd��y�em na kolejny
lot bo wtedy nie wiedzie� czemu przepu�cili nas przez kontrol� jeszcze
raz. Dosta�em boarding pass na kolejny lot i kupon �ywieniowy. Bez
najmniejszego problemu. No tylko �e to nie USA :P

Lukasz

unread,
Jan 4, 2010, 11:55:31 AM1/4/10
to

1,5 h to troche krotko, bo loty przez ocean lubia sie niestety spozniac
(oczywiscie nie zawsze i nie ma co krakac, ale czesto tak bywa). 8 h mnie tam
nigdy nie maglowali, najdluzej bylo moze 20 minut, gdy kazali wybebeszyc
plecak (cos im sie masa syryjskich pieczatek nie spodobala :D). raz tez dosc
dlugo stalem w kolejce, ale tak chyba juz ma dosc niewielkie lotnisko w
orlando. nie wiem jednak, czy dla tranzytow nie maja tez osobnych bramek np.
(nigdy nie 'tranzytowalem sie' przez usa, zawsze byl to dla mnie kraj docelowy).

generalnie (i moim skromnym zdaniem) powinno sie udac (w koncu ktos ci
sprzedal ten bilet, nie?), ale pewne ryzyko jest. jak jest z ew.
przeboardingowaniem cie na kolejny lot w takim przypadku, nie mam pojecia.
najlepiej chyba bedzie, jak do nich zadzwonisz i zapytasz po prostu (wiem, ze
nie musi to byc latwe).

zycze powodzenia w kazdym razie.
ls

--
Wys�ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

plusz

unread,
Jan 4, 2010, 12:53:19 PM1/4/10
to
On 4 Sty, 17:55, "Lukasz " <lu...@NOSPAM.gazeta.pl> wrote:
> 1,5 h to troche krotko, bo loty przez ocean lubia sie niestety spozniac
> (oczywiscie nie zawsze i nie ma co krakac, ale czesto tak bywa). ..............


długie loty prawie nigdy nie spóźniają się i zwykle są wcześniej. jest
po prostu znacznie więcej czasu na nadrobienie opóźnienia przy wylocie

--
plusz

plusz

unread,
Jan 4, 2010, 12:55:07 PM1/4/10
to
On 4 Sty, 17:55, "Lukasz " <lu...@NOSPAM.gazeta.pl> wrote:
>.........

> orlando. nie wiem jednak, czy dla tranzytow nie maja tez osobnych bramek np.
> (nigdy nie 'tranzytowalem sie' przez usa, zawsze byl to dla mnie kraj docelowy).
> ...........


w usa nie ma tranzytów - zawsze po przylocie najpierw musisz się
zgłosić do kontroli


--
plusz

Jacuo

unread,
Jan 4, 2010, 2:23:14 PM1/4/10
to

U�ytkownik "Marcin Kossakowski" <69ma...@interia.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:hhsif7$o8d$1...@atlantis.news.neostrada.pl...

>W dniu 2010-01-03 21:02, rafal pisze:
>>
>> Mam nadziej�, �e czas pomi�dzy po��czeniem z USa do Kolumbii jest
>> wystarczaj�cy d�ugi i zd��ysz z tym ca�ym cyrkiem hameryka�sko-wizowym,
>> itp... S�ysza�em, �e czasami nawet do 8 h im schodzi na urz�dnicze
>> procedury... a wtedy po��czenie bye bye...

>
> No to mnie nie pocieszy�e� bo czasu mam w Waszyngtonie dok�adnie 1,5 h....
>
> A jak si� urz�dnicy op�niaj� to rozumiem �e przewo�nik nie ponosi za to
> odpowiedzialno�ci i b�d� musia� ew sam si� martwi� utraconym
> po��czeniem...?

Je�eli mog� robi� nalaogie z naszym lotem przez Miami do Gwatemali i z
powrotem z Belize w ub roku, to powiniene� zd��y� ...
Trzeba zarezerwowa� miejsce na przodzie samolotu i jak anjszybciej si�
wydosta� z niego, szybko pobiec do Immigration
S� oddzielne kolejki dla miejscowych ( i Kanadyjczyk�w ) oraz obcych.
Potem musisz odebrac baga� i przej�� z nim przez celnik�w oraz nadac go z
powrotem.
Nam si� uda�o. Zero pomocy ze strony linii American Airlines - nawt nie
umieli powiedzie� z kt�rej bramki jest odlot.
Jak si� sp�nisz lot ci powinni przebukowa�, ale juz np. o noclego musisz
martwi� si� sam ( tam nie obowi�zuj� regulacje Unii .... )

Jacek

Lukasz

unread,
Jan 4, 2010, 7:40:47 PM1/4/10
to
> d=B3ugie loty prawie nigdy nie sp=F3=BCniaj=B1 si=EA i zwykle s=B1 wcze=B6n=
> iej. jest
> po prostu znacznie wi=EAcej czasu na nadrobienie op=F3=BCnienia przy wyloci=
> e

moze jest, jak piszesz, ale moja prywatna statystyka temu przeczy :) na trzy
loty tam spoznione byly dwa (obydwa w zasadzie na starcie), na trzy loty z
powrotem - dokladnie tak samo. nie liczac oczywiscie towarzyszacych im
polaczen kontynentalnych, z ktorymi tez bywalo baaardzo roznie. czasu do
nadrobienia maja niby sporo, ale jakos nigdy im sie nie udawalo, jak lecialem
;) ale nie chce straszyc, moze byc, jak napisales, a to tylko ja mialem pecha.

pozdr

plusz

unread,
Jan 7, 2010, 4:53:18 PM1/7/10
to
On 5 Sty, 01:40, "Lukasz " <lu...@NOSPAM.gazeta.pl> wrote:
> moze jest, jak piszesz, ale moja prywatna statystyka temu przeczy :) na trzy
> loty tam spoznione byly dwa (obydwa w zasadzie na starcie), na trzy loty z
> powrotem - dokladnie tak samo. .........


no to dziwne...

jeśli samolot leci 6/8 godzin, to dla nadrobienia 30 minut spóźnienia
musi lecieć mniej niż 10% szybciej
no a zwykle ma zapas na wypadek warunków pogodowych i przylatuje
wcześniej

no ale skoro twierdzisz, że się spóźnił to coś w tym musi być
--
plusz

Lukasz

unread,
Jan 8, 2010, 3:06:58 PM1/8/10
to

no niby tak, ale...

> no ale skoro twierdzisz, =BFe si=EA sp=F3=BCni=B3 to co=B6 w tym musi by=E6

tak sie zastanawiam, czy to nie kwestia kosztow po prostu. te 10% szybciej to
pewnie jakies 15% drozej (paliwo...), stad problem.

ale to juz chyba ot, wiec moze czas na eot :)

pozdrawiam

Piotr Wasil

unread,
Jan 8, 2010, 4:17:15 PM1/8/10
to
"Lukasz " <lu...@NOSPAM.gazeta.pl> napisaďż˝(a):

>tak sie zastanawiam, czy to nie kwestia kosztow po prostu. te 10% szybciej to
>pewnie jakies 15% drozej (paliwo...), stad problem.

Samolot leci z przewaznie z max cruising speed i ciezko mu wtedy
przyspieszyc ;-). "Nadrabianie" spoznien ma miejsce bo w rozkladzie
samolot leci np. 8h, a de facto leci 6,5h.
Moje doswiadczenia sa takie, ze faktycznie dosc czesto sa opoznienia, o
dziwo czesciej wracalem spozniony niz dolatywalem tam. Choc i to sie
zdarzalo.
Jak masz jeden bilet i nie zdazysz przez immigration to powinni dac
boarding pass na nastepny lot.

--
-- Moje podr�e -- http://www.piotrwasil.com

0 new messages