> i chce się nim podzielić... no nie nagrał mi się cały :(
generalnie nie warto - żenada.
Typowe dla tefauen chwyty z taniego filmu na poziomie Brygady A i
epatowanie sztucznie wymyślonymi zagrożeniami.
Pierwszy z brzegu przykład - "reportaż" (w cudzysłowie, bo należałoby
powiedzieć głupawa inscenizacja) jak jechali z przewodnikiem po Krzemowej
Dolinie. Przejeżdzają obok terenu NASA i tłumaczą, że widok zza płotu i 3
kilometrów lotniska to wszystko co można pokazać, bo to tajne przez poufne
i nikt bliżej nie podejdzie...
Godzinę później na Discovery leci program gdzie szczegółowo pokazują
wnętrze tych budynków i mechanizmy tam zainstalowane (symulator promu
kosmicznego do szkolenia pilotażu)
I takich kwiatków było sporo więcej.
--
Pozdrowienia, Waldek Godel
awago.maupa.orangegsm.info, awago.maupa.telekomunikacja.org
"Chcemy, by nasi klienci byli jeszcze bardziej zadowoleni" - Jacek Dziekan,
rzecznik centrali ZUS.
Bo on kiedys w BB wystepowal i sie Dzieciol nazywal ;))
--
RzK
Na osle jest juz.
--
RzK
> Pierwszy z brzegu przykład - "reportaż" (w cudzysłowie, bo należałoby
> powiedzieć głupawa inscenizacja) jak jechali z przewodnikiem po Krzemowej
> Dolinie. Przejeżdzają obok terenu NASA i tłumaczą, że widok zza płotu i 3
> kilometrów lotniska to wszystko co można pokazać, bo to tajne przez
> poufne
> i nikt bliżej nie podejdzie...
> Godzinę później na Discovery leci program gdzie szczegółowo pokazują
> wnętrze tych budynków i mechanizmy tam zainstalowane (symulator promu
> kosmicznego do szkolenia pilotażu)
> I takich kwiatków było sporo więcej.
>
No to bylo zabawne kolega byl tydzien przed emitowaniem tego programu w US
wlasnie w krzemowej dolinie fotografowal wszystko co i jak chcial nikt mu
nic nie powiedzial :)
byl zaproszony do MS i tam tez sobie chodzil jak swieta krowa, wiec lekko
naciagane te "fakty" tfn.
--
Używam klienta poczty Opera Mail: http://www.opera.com/mail/
> No to bylo zabawne kolega byl tydzien przed emitowaniem tego programu w US
> wlasnie w krzemowej dolinie fotografowal wszystko co i jak chcial nikt mu
> nic nie powiedzial :)
> byl zaproszony do MS i tam tez sobie chodzil jak swieta krowa, wiec lekko
> naciagane te "fakty" tfn.
No ja wpadłem na co innego - ciekawe jakby zareagował cieć ITI jakby dwie
cieżarówki z ludźmi i kamerami chciały wjechać na ich teren z hasłem "tak
tylko sobie przejedziemy i zaraz wyjedziemy".
Ciekawe czy obiekty ITI i TVN też okazałyby się tajnymi militarnymi
obiektami i cieć wyrzuciłby ich za bramę