Pod wzgledem pilkarskim mecz Widzewa z Lechem w 1. polowie byl tragicznie
slaby ze strony Lecha i nieco lepszy ze strony Widzewa (zwlaszcza pierwszy
kwadrans byl wyraznie dla Widzewa). W 2. polowie bylo juz znacznie ciekawiej
i do czerwonej kartki dla Djurdjevica wyraznie lepszy byl Lech. Potem jednak
oddal inicjatywe i lodzianom udalo sie wyrownac. Moim zdaniem remis
zasluzony, kazda z druzyn miala lepsze i gorsze fragmenty. Warto zauwazyc,
ze Smuda kompletnie zmienil taktyke w porownaniu z poprzednimi meczami -
powrocil system klasyczny 4-4-2 (poprzednio gralismy tez niby 4-4-2, ale bez
lewego pomocnika i z 3 pilkarzami w srodku), do skladu wskoczyli Djurdjevic
i Wojtkowiak, a miejsce w jedenastce stracili Quinteros i Zajac. Kwestia do
ustalenia jest jeszcze to, czy bramka dla Widzewa nie padla ze spalonego.
Ale oczywiscie wiele to juz nie zmieni.
Kibicowsko - najwazniejsze wydarzenie mecze to koniec ukladu miedzy Lechem i
Widzewem, znow jest jak dawniej. Kibicow Lecha 2000, Widzewa ok. 5000 (bylo
duzo wolnych miejsc na stadionie). Bardzo ladne oprawy z obu stron, jak
zwykle dobry doping Widzewa - dla mnie sa pod tym wzgledem scisla czolowka w
naszej lidze. My tez sie zaprezentowalismy calkiem niezle. Mimo ze Widzewa
nie lubie, to jednak troche zaluje, ze spadaja, bo lubie mecze z tym klubem,
maja fajny, odpowiadajacy mi klimat.
> Kibicowsko - najwazniejsze wydarzenie mecze to koniec ukladu miedzy Lechem
> i Widzewem, znow jest jak dawniej.
Na meczu, przed meczem?
I z jakichś sensownych powodów, czy jak zwykle?
Po meczu. Z jakich powodow nie wiem i nawet za bardzo nie chce wiedziec.
Aczkolwiek juz od paru tygodniu mowilo sie, ze uklad z Widzewem sie skonczy,
wiec niespodzianka to nie byla.
Zreszta dla mnie prywatnie zgod i ukladow nie ma, w zwiazku z czym nie
bardzo sie interesuje powodami zawierania i zrywania takowych.
> Aczkolwiek juz od paru tygodniu mowilo sie, ze uklad z Widzewem sie
> skonczy, wiec niespodzianka to nie byla.
> Zreszta dla mnie prywatnie zgod i ukladow nie ma, w zwiazku z czym nie
> bardzo sie interesuje powodami zawierania i zrywania takowych.
Jasne, mam tak samo, po prostu pytałem czy coś się stało co byłoby widać.