Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Pick One Challenge okiem "czuciowca" (trochę długie wyszło)

0 views
Skip to first unread message

kszyhu fr@ckowiak

unread,
Dec 15, 2009, 5:36:44 PM12/15/09
to
Swego czasu przy okazji serii wpis�w na zawszepopierwsze dotycz�cych FB,
zapyta�em o czas, jaki na� po�wi�cacie.
Wasze odpowiedzi utwierdzi�y mnie tylko w przekonaniu, �e to zabawa nie
dla mnie. Nawet gdyby znalaz�y si� ch�ci i czas, to i tak nie mia�em
poj�cia od czego zacz�� - ogarni�cie wszystkich sk�ad�w, statystyk z
ubieg�ego roku i ustalenie w�asnego porz�dku w drafcie przekracza�o moje
mo�liwo�ci.

No i podstawowy problem - uwa�am si� za "czuciowca", w koszyk�wk� gram,
koszyk�wk� ogl�dam (coraz rzadziej niestety), a statystyki by�y do
niedawna ciekawostkďż˝, dodatkiem.

Na moje nieszcz�cie tu� przed rozpocz�ciem sezonu Tomek Waszczy�ski
zach�ca� tutaj do udzia�u w Pick One Challenge.
Kilka os�b si� da�o nam�wi�, ale przynajmniej w jednym przypadku zapa�
zgasďż˝ jeszcze przed pierwszym meczem (yes, Szczepan, i'm talking to you
;-). I ja, g�upi, te� da�em si� wci�gn��, nie�wiadom, na co si� pisz�.

Tylko pierwszego dnia wszystko wydawa�o si� takie proste - na pocz�tek
wystaw wszystkich najlepszych.
Na pierwszy ogie� poszli wi�c James, Wade, Roy, Paul, Nowitzki i Nash,
czyli czo��wka w punktach, zbi�rkach i asystach w poprzednim sezonie. O
ile James i Roy dali radďż˝, to pozostali trochďż˝ mnie zawiedli.

W dodatku zauwa�y�em, �e sp�dzam za du�o czasu na przegl�daniu statystyk
(g��wnie box-score'�w z poprzedniego sezonu). Nale�a�o zatem opracowa�
jak�� Strategi�. Szybko przesta�em opiera� si� tylko na li�cie "PRA-best",
zrezygnowa�em z analizowania wszystkich par w danym dniu, skupiaj�c si�
tylko na meczach dru�yn z tych samych konferencji (troch� wi�ksza pr�bka
:).

Chocia� ka�dy gra na w�asny rachunek i nie rywalizujemy ze sob�
bezpo�rednio, to nie chc� ca�kowicie zdradza� swojego "warsztatu" (jest
kilka regu�, kt�rych staram si� trzyma�). Zreszt� wybory poszczeg�lnych
graczy s� widoczne dla innych, wi�c ka�dy zainteresowany mo�e sobie
prze�ledzi� moje picki i wysnu� w�asne wnioski. Troch� te� ujawniam ni�ej.

Podsumowuj�c 1/4 sezonu, mniej wi�cej z co trzeciego wyboru jestem
zadowolony.
Patrz�c na dzisiejsze �rednie PRA, cieszy mnie na przyk�ad 40 punkt�w
Roy'a przeciwko Nuggets (jego aPRA na dzisiaj to 31), 35 - Barona Davisa
przeciwko Thunder (27), 37 - Rondo przeciwko GSW (25), 50 - Collisona z
Suns (26), 26 - Goodena z GSW (14) i teďż˝ 26 - Dalemberta znowu przeciwko
GSW (17).

Mimo to, ta gra jest cholernie frustruj�ca. Bo od tych udanych pick�w
d�u�ej pami�ta si� te kompletnie nietrafione - oj, te bardzo (mnie) bol�.

Pierwszy byďż˝ Noah (vs.Bucks) - aPRA Noah'a na dzisiaj to prawie 25 i na
tyle liczy�em, dosta�em 18. C�, najgorsze mia�o dopiero nadej��.
Nast�pny by� Dantaj D�ons i n�dzne 11 punkt�w z GSW. Washko stwierdzi�, �e
za bardzo kombinuj� i powinienem wybiera� spo�r�d 200 lepszych. Upieram
si� jednak, �e to by� przemy�lany wyb�r, bo PRA Jonesa z trzech
wcze�niejszych spotka� to odpowiednio 24, 32 i 28. Zgodzicie si� chyba, �e
mia�em prawo oczekiwa� co najmniej podobnego wyniku (zw�aszcza, �e Pacers
grali wtedy z Warriors; na marginesie Jones zaliczyďż˝ 33, 26 i 34 w 3
nastepnych meczach). Senkju Dantaj D�ons, ju saks, eny�ej.

To by�a nauczka na przysz�o�� - nie oczekuj, �e "season's best" wypada
zawsze w meczu przeciwko GSW. Mimo tej lekcji m�j co pi�ty pick i tak
przypada na mecz z Wojownikami.

P�niej musia�em prze�k�� 9 punkt�w Artesta przeciwko Suns, 7 - Crawforda
z TrailBlazers i 0 - Udriha, kt�ry nie zagra� z Knicks z powodu wirusa
(hamburger z colďż˝ przed meczem?!, to ma byďż˝ dieta sportowca?!).

Ale jak dot�d, najbardziej wkurzyli mnie (no, by�em wprost oburzony
postaw�, jak mo�na zagra� na takim poziomie?) - w kolejno�ci
chronologicznej:
-Josh Smith (14 PRA w ci�gu 12 minut z Knicks zanim zosta� wyrzucony z
boiska, jeszcze mn� trz�sie, gdy sobie wyobra��, ile m�g�by wykr�ci� w 35
minut),
-Derrick Rose (14 PRA z Raptors, a wydawa� by si� mog�o, �e to idealny
match-up),
-Trevor Ariza (4 PRA - k..., CZTERY?! - znowu z Raptors), najgorsze w tym
wszystkim jest to, �e moim pierwszym pomys�em by� Hedo, ale chyba zbyt
wcze�nie na niego wpad�em - im d�u�ej nad nim my�la�em, tym bardziej by�em
przekonany, �e Ariza i Battier to zbyt wymagaj�cy przeciwnicy (to ja -
"czuciowiec").

Nie by� to pierwszy raz, kiedy wycofa�em si� z pierwotnego pomys�u na
rzecz innego, zwykle gorszego. Nie pierwszy te� raz obiecuj� sobie, �e to
byďż˝ ostatni raz :), jakkolwiek dziwnie to brzmi. Bycie konsekwentnym to
dobry pomys� i mam nadziej�, �e Ariza mi w tym pomo�e :)
Dlatego od pocz�tku sezonu (konsekwentnie) zamierzam "u�y�" Bryanta w
Nowym Jorku :), nie dopuszczam my�li, �e mo�e ugra� mniej ni� 50 PRA
(w�a�ciwie to licz� bardziej na 70; 50 to absolutne minimum :)

Opr�cz kategorii udanych i nietrafionych, s� jeszcze picki, kt�re og�lnie
nazwa�em "przeoczone" (czyli gracze, kt�rych nie wybra�em, kiedy by� dla
nich najlepszy moment).
Tutaj od razu na my�l przychodz� mi Bynum i Blatche - ewidentnie
przespane. �udz� si�, �e sezon jest d�ugi i przy odrobinie cierpliwo�ci da
si� nimi co� ugra�. Tylko Odena troch� �al.
Zazdroszcz� (nie pami�tam ju� komu) wyboru Maynora, kiedy wykr�ci� dwa
przyzwoite wyniki podczas nieobecno�ci Derona (PRA dla rookie liczone s�
podw�jnie).
Zazdroszcz� te� 130 PRA Jenningsa - ja uzna�em, �e zagra �yci�wk�
przeciwko NYK, za to �e go nie wybrali w drafcie :) (to ja -
"czuciowiec"), ale przyni�s� mi marne 48 :(, a przecie� wystarczy�o
sprawdzi�, �e kilka dni p�niej Bucks graj� z... GSW.


Ko�cz�c, podejrzewam, �e dla starych FB-wyjadaczy Pick One Challenge jest
tylko dodatkiem do dania g��wnego (na kt�ry wi�kszo�� z Was i tak pewnie
nie ma ochoty).
Dla mnie jest ca�kiem niez�ym wst�pem, je�li kiedy� skusz� si� na FB.
Jeszcze rok temu wystarczy�y mi skr�ty spotka� na nba.com niejako "do
�niadania" i sprawdzenie "osi�g�w" Gortata. Ostatnio, pierwsz� rzecz�,
jak� robi�, zanim dobrze otworz� oczy, jest sprawdzenie stats�w na
wap.nba. I troch� wstyd przyzna�, ale kilka razy zdarzy�o mi si� przywita�
dzionek dono�nym "k... ma�".
Wci�gn�o mnie na maksa.
I nie �a�uj�.

pzdr
kszyhu

--
U�ywam klienta poczty Opera Mail: http://www.opera.com/mail/

Rasheed

unread,
Dec 15, 2009, 6:49:45 PM12/15/09
to
U�ytkownik "kszyhu fr@ckowiak" <kszyhu_f...@gazeta.pl> napisa� w
wiadomo�ci grup dyskusyjnych:op.u4z3ribe1vanhv@frackowiak...

> Wci�gn�o mnie na maksa.
> I nie �a�uj�.
>

Witamy w "rodzinie" :)
Ucieczka od tego jest bardzo ciezka...


Rasheed

Tomasz Waszczyński

unread,
Dec 16, 2009, 3:31:52 AM12/16/09
to
On 15 Gru, 23:36, "kszyhu fr@ckowiak" <kszyhu_frackow...@gazeta.pl>
wrote:
> Swego czasu przy okazji serii wpisów na zawszepopierwsze dotyczących FB,  
> zapytałem o czas, jaki nań poświęcacie.
> Wasze odpowiedzi utwierdziły mnie tylko w przekonaniu, że to zabawa nie  
> dla mnie. Nawet gdyby znalazły się chęci i czas, to i tak nie miałem  
> pojęcia od czego zacząć - ogarnięcie wszystkich składów, statystyk z  
> ubiegłego roku i ustalenie własnego porządku w drafcie przekraczało moje  
> możliwości.
>
> No i podstawowy problem - uważam się za "czuciowca", w koszykówkę gram,  
> koszykówkę oglądam (coraz rzadziej niestety), a statystyki były do  
> niedawna ciekawostką, dodatkiem.
>
> Na moje nieszczęście tuż przed rozpoczęciem sezonu Tomek Waszczyński  
> zachęcał tutaj do udziału w Pick One Challenge.
> Kilka osób się dało namówić, ale przynajmniej w jednym przypadku zapał  
> zgasł jeszcze przed pierwszym meczem (yes, Szczepan, i'm talking to you  
> ;-). I ja, głupi, też dałem się wciągnąć, nieświadom, na co się piszę.
>
> Tylko pierwszego dnia wszystko wydawało się takie proste - na początek  
> wystaw wszystkich najlepszych.
> Na pierwszy ogień poszli więc James, Wade, Roy, Paul, Nowitzki i Nash,  
> czyli czołówka w punktach, zbiórkach i asystach w poprzednim sezonie. O  
> ile James i Roy dali radę, to pozostali trochę mnie zawiedli.
>
> W dodatku zauważyłem, że spędzam za dużo czasu na przeglądaniu statystyk  
> (głównie box-score'ów z poprzedniego sezonu). Należało zatem opracować  
> jakąś Strategię. Szybko przestałem opierać się tylko na liście "PRA-best",  
> zrezygnowałem z analizowania wszystkich par w danym dniu, skupiając się  
> tylko na meczach drużyn z tych samych konferencji (trochę większa próbka  
> :).
>
> Chociaż każdy gra na własny rachunek i nie rywalizujemy ze sobą  
> bezpośrednio, to nie chcę całkowicie zdradzać swojego "warsztatu" (jest  
> kilka reguł, których staram się trzymać). Zresztą wybory poszczególnych  
> graczy są widoczne dla innych, więc każdy zainteresowany może sobie  
> prześledzić moje picki i wysnuć własne wnioski. Trochę też ujawniam niżej.
>
> Podsumowując 1/4 sezonu, mniej więcej z co trzeciego wyboru jestem  
> zadowolony.
> Patrząc na dzisiejsze średnie PRA, cieszy mnie na przykład 40 punktów  

> Roy'a przeciwko Nuggets (jego aPRA na dzisiaj to 31), 35 - Barona Davisa  
> przeciwko Thunder (27), 37 - Rondo przeciwko GSW (25), 50 - Collisona z  
> Suns (26), 26 - Goodena z GSW (14) i też 26 - Dalemberta znowu przeciwko  
> GSW (17).
>
> Mimo to, ta gra jest cholernie frustrująca. Bo od tych udanych picków  
> dłużej pamięta się te kompletnie nietrafione - oj, te bardzo (mnie) bolą.
>
> Pierwszy był Noah (vs.Bucks) - aPRA Noah'a na dzisiaj to prawie 25 i na  
> tyle liczyłem, dostałem 18. Cóż, najgorsze miało dopiero nadejść.
> Następny był Dantaj Dżons i nędzne 11 punktów z GSW. Washko stwierdził, że  
> za bardzo kombinuję i powinienem wybierać spośród 200 lepszych. Upieram  
> się jednak, że to był przemyślany wybór, bo PRA Jonesa z trzech  
> wcześniejszych spotkań to odpowiednio 24, 32 i 28. Zgodzicie się chyba, że  
> miałem prawo oczekiwać co najmniej podobnego wyniku (zwłaszcza, że Pacers  
> grali wtedy z Warriors; na marginesie Jones zaliczył 33, 26 i 34 w 3  
> nastepnych meczach). Senkju Dantaj Dżons, ju saks, enyłej.
>
> To była nauczka na przyszłość - nie oczekuj, że "season's best" wypada  
> zawsze w meczu przeciwko GSW. Mimo tej lekcji mój co piąty pick i tak  

> przypada na mecz z Wojownikami.
>
> Później musiałem przełkąć 9 punktów Artesta przeciwko Suns, 7 - Crawforda  
> z TrailBlazers i 0 - Udriha, który nie zagrał z Knicks z powodu wirusa  
> (hamburger z colą przed meczem?!, to ma być dieta sportowca?!).
>
> Ale jak dotąd, najbardziej wkurzyli mnie (no, byłem wprost oburzony  
> postawą, jak można zagrać na takim poziomie?) - w kolejności  
> chronologicznej:
> -Josh Smith (14 PRA w ciągu 12 minut z Knicks zanim został wyrzucony z  
> boiska, jeszcze mną trzęsie, gdy sobie wyobrażę, ile mógłby wykręcić w 35  
> minut),
> -Derrick Rose (14 PRA z Raptors, a wydawać by się mogło, że to idealny  

> match-up),
> -Trevor Ariza (4 PRA - k..., CZTERY?! - znowu z Raptors), najgorsze w tym  
> wszystkim jest to, że moim pierwszym pomysłem był Hedo, ale chyba zbyt  
> wcześnie na niego wpadłem - im dłużej nad nim myślałem, tym bardziej byłem  
> przekonany, że Ariza i Battier to zbyt wymagający przeciwnicy (to ja -  
> "czuciowiec").
>
> Nie był to pierwszy raz, kiedy wycofałem się z pierwotnego pomysłu na  
> rzecz innego, zwykle gorszego. Nie pierwszy też raz obiecuję sobie, że to  
> był ostatni raz :), jakkolwiek dziwnie to brzmi. Bycie konsekwentnym to  
> dobry pomysł i mam nadzieję, że Ariza mi w tym pomoże :)
> Dlatego od początku sezonu (konsekwentnie) zamierzam "użyć" Bryanta w  
> Nowym Jorku :), nie dopuszczam myśli, że może ugrać mniej niż 50 PRA  
> (właściwie to liczę bardziej na 70; 50 to absolutne minimum :)
>
> Oprócz kategorii udanych i nietrafionych, są jeszcze picki, które ogólnie  
> nazwałem "przeoczone" (czyli gracze, których nie wybrałem, kiedy był dla  
> nich najlepszy moment).
> Tutaj od razu na myśl przychodzą mi Bynum i Blatche - ewidentnie  
> przespane. Łudzę się, że sezon jest długi i przy odrobinie cierpliwości da  
> się nimi coś ugrać. Tylko Odena trochę żal.
> Zazdroszczę (nie pamiętam już komu) wyboru Maynora, kiedy wykręcił dwa  
> przyzwoite wyniki podczas nieobecności Derona (PRA dla rookie liczone są  
> podwójnie).
> Zazdroszczę też 130 PRA Jenningsa - ja uznałem, że zagra życiówkę  
> przeciwko NYK, za to że go nie wybrali w drafcie :) (to ja -  
> "czuciowiec"), ale przyniósł mi marne 48 :(, a przecież wystarczyło  
> sprawdzić, że kilka dni później Bucks grają z... GSW.
>
> Kończąc, podejrzewam, że dla starych FB-wyjadaczy Pick One Challenge jest  
> tylko dodatkiem do dania głównego (na który większość z Was i tak pewnie  
> nie ma ochoty).
> Dla mnie jest całkiem niezłym wstępem, jeśli kiedyś skuszę się na FB.
> Jeszcze rok temu wystarczyły mi skróty spotkań na nba.com niejako "do  
> śniadania" i sprawdzenie "osiągów" Gortata. Ostatnio, pierwszą rzeczą,  
> jaką robię, zanim dobrze otworzę oczy, jest sprawdzenie statsów na  
> wap.nba. I trochę wstyd przyznać, ale kilka razy zdarzyło mi się przywitać  
> dzionek donośnym "k... mać".
> Wciągnęło mnie na maksa.
> I nie żałuję.
>
> pzdr
> kszyhu
>

Proszę, proszę. Nie spodziewałem się, że PickOne może być taki
pasjonujący :) Ale to pewnie dlatego, że jak się ma dwie ligi fantasy,
to już nie ma czasu na nic innego. Nie napisałeś tylko, która drużyna
to Twoja? Mad Cows?
Tak czy inaczej, ciekawie robi się dopiero w połowie sezonu, gdy na
większość graczy, którzy pozostali, nigdy bym nawet nie spojrzał, a
trzeba kogoś wybrać ;] No i ten problem z rookies. Wystawiać na
początku, jak wydają się wymiatać, bo potem może być gorzej, czy
czekać, bo się rozwiną i będzie lepiej?


Pzdr. Washko

s

unread,
Dec 16, 2009, 3:35:10 AM12/16/09
to
(...)

> Ko�cz�c, podejrzewam, �e dla starych FB-wyjadaczy Pick One Challenge
> jest tylko dodatkiem do dania g��wnego (na kt�ry wi�kszo�� z Was i tak
> pewnie nie ma ochoty).
> Dla mnie jest ca�kiem niez�ym wst�pem, je�li kiedy� skusz� si� na FB.
> Jeszcze rok temu wystarczy�y mi skr�ty spotka� na nba.com niejako "do
> �niadania" i sprawdzenie "osi�g�w" Gortata. Ostatnio, pierwsz� rzecz�,
> jak� robi�, zanim dobrze otworz� oczy, jest sprawdzenie stats�w na
> wap.nba. I troch� wstyd przyzna�, ale kilka razy zdarzy�o mi si�
> przywita� dzionek dono�nym "k... ma�".
> Wci�gn�o mnie na maksa.
> I nie �a�uj�.

Skad my to znamy...:-)
Bardzo fajny post.

Twoj adres mailowy z posta nie bardzo dziala, moglbys zlapac mnie na
priva? gg: 3110770 lub slmroz(at)wp.pl

Pozdr
S

kszyhu fr@ckowiak

unread,
Dec 16, 2009, 3:24:38 PM12/16/09
to
Dnia 16-12-2009 o 09:31:52 Tomasz Waszczy�ski <was...@washko.org>
napisaďż˝(a):

[...]
>
> Prosz�, prosz�. Nie spodziewa�em si�, �e PickOne mo�e by� taki
> pasjonuj�cy :) Ale to pewnie dlatego, �e jak si� ma dwie ligi fantasy,
> to ju� nie ma czasu na nic innego. Nie napisa�e� tylko, kt�ra dru�yna
> to Twoja? Mad Cows?

Nie, frontzeck's team.

> Tak czy inaczej, ciekawie robi si� dopiero w po�owie sezonu, gdy na
> wi�kszo�� graczy, kt�rzy pozostali, nigdy bym nawet nie spojrza�, a
> trzeba kogoďż˝ wybraďż˝ ;]

Wydawa�o mi si�, �e oszcz�dzam tych z czo��wki, ale przed chwil�
policzy�em - w pierwszej "50-tce" wg PRA mam jeszcze 20 graczy do
wykorzystania. Czyli do po�owy stycznia mam kogo wystawi�, p�niej trzeba
b�dzie uwa�niej czyta� IL. I tu niestety brakuje mi zdolno�ci
przewidywania, kto skorzysta najbardziej.
Zeby daleko nie szuka� - zastanawia�em si�, kto dzisiaj zast�pi Ariz�. I
prosz� - Budinger, okr�g�e 40 minut, �liczne double-double (niestety, nie
dla mnie).

No i ten problem z rookies. Wystawiaďż˝ na
> pocz�tku, jak wydaj� si� wymiata�, bo potem mo�e by� gorzej, czy
> czeka�, bo si� rozwin� i b�dzie lepiej?

Ja na razie wystawi�em pi�ciu - Jenningsa, Collisona, Lawsona, Casspi i
Jerebko.
W najbli�szym czasie b�d� musia� "u�y�" Evansa, bo po powrocie KMarta jego
statsy zapewne troch� spadn�. Flynna i Curry'ego mo�na wystawi� w ka�dej
chwili. Reszta musi poczekaďż˝, nie widzďż˝ w tej chwili nikogo ciekawego.

wiLQ

unread,
Dec 16, 2009, 5:11:27 PM12/16/09
to
kszyhu fr@ckowiak napisal(a) posta, ktorego chcialbym skomentowac:

> Na moje nieszcz�cie tu� przed rozpocz�ciem sezonu Tomek Waszczy�ski
> zach�ca� tutaj do udzia�u w Pick One Challenge.
> Kilka os�b si� da�o nam�wi�, ale przynajmniej w jednym przypadku zapa�
> zgasďż˝ jeszcze przed pierwszym meczem (yes, Szczepan, i'm talking to you
> ;-). I ja, g�upi, te� da�em si� wci�gn��, nie�wiadom, na co si� pisz�.

Jak to? Przeciez ostrzegalismy!

> Chocia� ka�dy gra na w�asny rachunek i nie rywalizujemy ze sob�
> bezpo�rednio, to nie chc� ca�kowicie zdradza� swojego "warsztatu" (jest
> kilka regu�, kt�rych staram si� trzyma�). Zreszt� wybory poszczeg�lnych
> graczy s� widoczne dla innych, wi�c ka�dy zainteresowany mo�e sobie
> prze�ledzi� moje picki i wysnu� w�asne wnioski. Troch� te� ujawniam ni�ej.

> [...]


> To by�a nauczka na przysz�o�� - nie oczekuj, �e "season's best" wypada
> zawsze w meczu przeciwko GSW. Mimo tej lekcji m�j co pi�ty pick i tak
> przypada na mecz z Wojownikami.

Jonesowi nie wypadlo, ale komus z Pacers zapewne tak i calkiem serio,
wydaje mi sie, ze najlepsza taktyka dla leniwych byloby wystawianie
zawsze kogos przeciwko Warriors, Knicks lub Wolves.
Oczywiscie najlepiej nie-centra z duzymi minutami.


> Mimo to, ta gra jest cholernie frustruj�ca. Bo od tych udanych pick�w
> d�u�ej pami�ta si� te kompletnie nietrafione - oj, te bardzo (mnie) bol�.

Nie wszyscy tak maja ;-)



> (hamburger z colďż˝ przed meczem?!, to ma byďż˝ dieta sportowca?!).

Dietetyczna byla!



> Dlatego od pocz�tku sezonu (konsekwentnie) zamierzam "u�y�" Bryanta w
> Nowym Jorku :), nie dopuszczam my�li, �e mo�e ugra� mniej ni� 50 PRA

Dlaczego nie? Przeciez moze byc blowout juz w 2 kwarcie...



> Dla mnie jest ca�kiem niez�ym wst�pem, je�li kiedy� skusz� si� na FB.
> Jeszcze rok temu wystarczy�y mi skr�ty spotka� na nba.com niejako "do
> �niadania" i sprawdzenie "osi�g�w" Gortata. Ostatnio, pierwsz� rzecz�,
> jak� robi�, zanim dobrze otworz� oczy, jest sprawdzenie stats�w na
> wap.nba. I troch� wstyd przyzna�, ale kilka razy zdarzy�o mi si� przywita�
> dzionek dono�nym "k... ma�".
> Wci�gn�o mnie na maksa.

Yup, typowe objawy, tak sie zaczyna ciezki nalog...


--
pzdr
wiLQ

wiLQ

unread,
Dec 16, 2009, 5:11:57 PM12/16/09
to
kszyhu fr@ckowiak napisal(a) posta, ktorego chcialbym skomentowac:

> > Prosz�, prosz�. Nie spodziewa�em si�, �e PickOne mo�e by� taki


> > pasjonuj�cy :) Ale to pewnie dlatego, �e jak si� ma dwie ligi fantasy,
> > to ju� nie ma czasu na nic innego. Nie napisa�e� tylko, kt�ra dru�yna
> > to Twoja? Mad Cows?
>
> Nie, frontzeck's team.

Mad Cows brzmi jak stare wcielenie Huberta ;-)



> > Tak czy inaczej, ciekawie robi si� dopiero w po�owie sezonu, gdy na
> > wi�kszo�� graczy, kt�rzy pozostali, nigdy bym nawet nie spojrza�, a
> > trzeba kogoďż˝ wybraďż˝ ;]
>
> Wydawa�o mi si�, �e oszcz�dzam tych z czo��wki, ale przed chwil�
> policzy�em - w pierwszej "50-tce" wg PRA mam jeszcze 20 graczy do
> wykorzystania. Czyli do po�owy stycznia mam kogo wystawi�, p�niej trzeba
> b�dzie uwa�niej czyta� IL. I tu niestety brakuje mi zdolno�ci
> przewidywania, kto skorzysta najbardziej.

Hmmm, teoretycznie wydaje sie to byc latwe, wersja na szybko to spojrz w
aktualne depth chart druzyny, a dokladniejsza i dluzsza na rozklad minut
w meczach gdy opuszczajacy zawodnik gral malo.

>> No i ten problem z rookies. Wystawiaďż˝ na
> > pocz�tku, jak wydaj� si� wymiata�, bo potem mo�e by� gorzej, czy
> > czeka�, bo si� rozwin� i b�dzie lepiej?
>
> Ja na razie wystawi�em pi�ciu - Jenningsa, Collisona, Lawsona, Casspi i
> Jerebko.
> W najbli�szym czasie b�d� musia� "u�y�" Evansa, bo po powrocie KMarta jego
> statsy zapewne troch� spadn�. Flynna i Curry'ego mo�na wystawi� w ka�dej
> chwili. Reszta musi poczekaďż˝, nie widzďż˝ w tej chwili nikogo ciekawego.

A Jrue Holiday i Taj Gibson? Okazje zdaje sie miec swietna... chociaz
tego pierwszego trzeba bylo wystawic na Warriors pare dni temu ;-)
DeJuan Blair i Hansbrough miewaja przeblyski, ale w ich przypadku pewnie
trzeba poczekac na jakies kontuzje w druzynie.


--
pzdr
wiLQ

sooobi

unread,
Dec 17, 2009, 6:34:27 AM12/17/09
to
> A Jrue Holiday i Taj Gibson? Okazje zdaje sie miec swietna... chociaz
> tego pierwszego trzeba bylo wystawic na Warriors pare dni temu ;-)

Ogolnie pf'ow i centrow wystawiac na Sacramento, a cala reszte na GSW:)

0 new messages