Boston's victory over the Los Angeles Lakers averaged a 9.3 rating for the
series, up 50 percent over the 6.2 for San Antonio's sweep of Cleveland last
year. The Celtics' Game 6 clincher on Tuesday earned a 10.7 rating on ABC,
averaging 16.9 million viewers over the course of the game.
Game 5, two nights earlier, averaged 17.4 million viewers.
The last time the finals swept the top spots was in 2001, when the Lakers
beat Philadelphia in five games.
The Belmont Stakes, with 13.1 million viewers, was the most-watched program
thus far in June besides the NBA finals.
świetna? to spora przesada. może dobra jak na ABC, ale w porównaniu z
finałami na NBC czy CBS to bardzo kiepska. trzeba by się cofnąć do
1981 aby znaleźć gorszą oglądalność.
> Boston's victory over the Los Angeles Lakers averaged a 9.3 rating for the
> series, up 50 percent over the 6.2 for San Antonio's sweep of Cleveland last
> year. The Celtics' Game 6 clincher on Tuesday earned a 10.7 rating on ABC,
> averaging 16.9 million viewers over the course of the game.
Hmm, gdzies czytalem, ze to bylo +61%, ale w sumie co za roznica.
I tak wiecej to mowi o poprzednim finale niz tegorocznym.
Niemniej mnie nieustannie troche dziwi dlaczego ogladalnosc w domostwach
jest jedynym kryterium, a gdzie miejsca publiczne jak puby? A internet?
I dlaczego w kwestii ogladalnosci nie podaje sie zadnych cyferek z
miedzynarodowych telewizji? Jasne, dla reklamodawcow rynek amerykanski
jest najistotniejszy, ale mimo wszystko wiekszosc tych firm/produktow
reklamowanych w czasie finalow jest lub w przyszlosci bedzie
sprzedawanych na calym swiecie...
--
pzdr
wiLQ
> świetna? to spora przesada. może dobra jak na ABC, ale w porównaniu z
> finałami na NBC czy CBS to bardzo kiepska. trzeba by się cofnąć do
> 1981 aby znaleźć gorszą oglądalność.
To prawda, tylko pytanie brzmi czy porownywanie bezposrednie rankingow
ma w ogole sens? By mialo musielibysmy zalozyc przynajmniej dwie rzeczy:
- ogladalnosc TV samej w sobie jest na takim poziomie,
- jest taka sama liczba kanalow do wyboru.
Obie wydaja mi sie mocno watpliwe...
Co wiecej, jestem przekonany, ze nie chodzi tylko o sama ogladalnosc w
tym roku, ale tez o nadzieje, ze to poczatek rywalizacji Celtics-Lakers,
ktora to tak samo pociagnie ogladalnosc jak w latach 80tych...
--
pzdr
wiLQ
Ja tak trochę odgrzebie stary wątek. Przyznaję, szacowałem gorszą
oglądalność. Cały czas obstaję przy swoim, że ta konfiguracja wcale nie jest
najlepszą możliwą (pod względem oglądalności). Poza tym, liczenie na
kontynouwanie takich finałów. Hmmm, Boston ok, ale LAL się to "zdarzyło".
Widać to było choćby w ostatnim meczu. Kto tam jest naprawdę mistrzem, poza
KB?
--
,--._______ -----------------------------------------------------
'. o} )~ Piotr Błaszyński
(_/,=, |___| | mailto: pblas...@wi.ps.pl
/_/|_| |_|_| _____________________________________________________
:-)
Mowisz, ze na grupie cisza, to trzeba jakiegos flejma rozruszac?:-)
Ja tam milosnikiem zadnego z teamow nie jestem (choc preferowalem Celtics),
wiec moge sie wypowiedziec na chlodno:
Czy Celtics pojawia sie w finale? Trzy czynniki:
- jak starzec sie beda gwiazdy? Jezeli powoli - ok, jezeli szybciej (z tym
Allenem to cholera wie) - moze byc roznie.
- jak rozwijac sie bedzie mlodziez? Konkretnie - Rondo i Perkins, choc Tony
Allen tez moglby juz sie otrzasnac po kontuzji.
- jakich role players dobiora? Ja na ich miejscu zbyt latwo bym Poseya nie
odpuszczal.
Bardzo mnie tez ciekawi, jak zmieni sie uklad sil na wschodzie po przejsciu
Branda do Philly.
Ta druzyna naprawde dobrze grala juz wiosna.
Co do Lakers?
- Zdrowie i forma Bynuma. Mysle, ze w sezonie beda go wprowadzac ostroznie,
bo i nie beda mieli po co sie spieszyc: i tak maja pake na swobodny wynik w
rs. Pytanie, czy Andrzejek pokaze sie w playoffs z forma jak minionej zimy.
Przydaloby sie, jezeli chce zasluzyc na tego maksa :-)
- Czy Gasol wdrozy sie mocniej w trojkaciki? Nie mam watpliwosci, ze sie
nadaje. I z pewnoscia w ciagu kilku miesiecy od trade deadline (przetykanych
kontuzja) nie poczul sie w systemie wystarczajaco swobodnie. To sie zapewne
zmieni.
- czy Lakers wykonaja jakis nerwowy ruch? Ja bym na ich miejscu jednak z
Artestem nie ryzykowal, zbyt wiele jest do stracenia.
W kazdym razie - ja bym Lakersow nie skreslal.
Pozdr
Slawek